Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: Danielek1989 w 01 Kwietnia 2015, 22:01:27
-
Jestem od niedawna posiadaczem Auris 2011 1.6 132 km,do auta zakupilem odrazu 17 felgi. Spalanie wacha sie w granicach 13 litrow czy to normalnie ?
-
O matko! 13 litrów?
Mój Auris w korkach pali 9. Po trasie 6.
-
Na jakich odcinkach jeździsz? W jak dużych korkach?
-
Krotkie odcinki 5km , glownie w korkach. Ja tlumacze sobie spalanie przez te 17 ,ale niewiem sam juz ....
-
Skoro mnie w Łodzi potrafi spalić w korkach 11 litrów, to może i 13 litrów w Warszawie jest "normalne"/ uzasadnione. Przejedź się jakąś drogą krajową czy wojewódzką kilkadziesiąt kilometrów, jeśli to możliwe to stówką na 6 biegu i wtedy sprawdź spalanie.
-
Chyba bede musial pomyslec nad LPG... a te 11 litrow spalanie na jakich kolach pali ?
-
205/55/R16
-
Ja robiac odcinki 4-5km latem mialem ok 11l/100
Zima nic dziwnego ze pali te 13l
Przy takich odcinakch Lpg tez jest bez sensu bo przelaczy sie dopiero po kilku km.
-
Z jednej strony troche sie uspokoilem ze to normalne ,ale z drugiej 13 litrow troche sporo..
-
2.0 tdi 140km przy tej samej jezdzie palil mi 8 :-)
-
Zima nic dziwnego ze pali te 13l
Że jak ?!?
Wszystko zależy od wielu czynników.Co kierowca to inne spalanie.Wystarczy mieć spokojniejszy tydzień i zaraz auto jakoś dziwnie mało zaczyna zjadać paliwa :cheesy:
-
Przy takich odcinakch Lpg tez jest bez sensu bo przelaczy sie dopiero po kilku km.
Chyba chciałeś napisać metrach.
-
Wlasnie chodzi o to ze lekka noga :) i te 13 spala ...
-
Ja jeżdżę na 17 calach, 225 szerokich. Obecne spalanie to 9 litrów, z włączoną klimą non-stop. Auto jedzie 5 km po mieście z kilkoma światłami, potem 35 km dmuchane po autostradzie. Styl jazdy dynamiczny, noga z tych cięższych :grin:
Nie wiem, jak musiałabym jeździć, żeby 13 litrów zrobić, chyba sypać 200km/h a potem kisić go w korkach przez 10 km :o
Dopytam jeszcze, czy spalanie z kompa, czy przeliczone pod dystrybutorem?
-
Na komputer nie patrze po przeliczeniu tak wychodzi
-
U mnie spalanie z kompa wychodzi mniej więcej podobnie, jak z dystrybutora, może komputer odrobinkę mniej pokazuje, bo na światłach uważa, że nie pali :grin:
Niestety, takie krótkie trasy trafiają mi się pojedyncze, więc nie dam rady przeliczyć z dystrybutora spalania w takich warunkach. Wychodzi na to, że lepiej gonić po autostradzie, niż 5 km po mieście. Ale te 13 litrów to i tak wydaje się kosmiczny wynik. Pati jeździ dużo w korkach po mieście i ma aż o 2 litry mniej.
-
No wlasnie... czyli cos nie tak jest
-
A czy oprócz takiego spalania są jakiekolwiek inne niepokojące objawy? Cos kopci? Spadek mocy? Dziwne odgłosy?
-
On ma 10tys km przebiegu ... nic innego sie nie dzieje
-
10 tysięcy przez 4 lata? :shock: Szczerze mówiąc ja bym nie panikowała, przejedź się w innych warunkach, niż kilka kilometrów i to w korku i wtedy oceń, na zmartwienie przyjdzie czas.
-
2011 i tylko 10kkm? :shock: Obstawiałam, że będzie miał koło stówki.
Jedyne, co mnie przychodzi na myśl, to przegoń go po dłuższej trasie bez korków i wtedy zmierz spalanie. A co komputer pokazuje?
Edit: hahahaha, no jak dwie osoby mówią to samo... to musisz spróbować :grin:
-
Na komputer nie patrze po przeliczeniu tak wychodzi
może zamiast 20l tankujesz 19?
ostatnio głośno o wałkach przy dystrybutorach...
-
Stal 2 lata :-) tak zrobie jutro wybiore sie na przejazdzke i sie okaze
-
Stal 2 lata
A wiesz, dlaczego 2 lata ktoś nie używał takiego fajnego auta? Po dzwonie jest?
-
hehe tak wiem moj znajomy mechanik ostatnio w baniak 5 litrowy wlal prawie 6l :)
-
Auto odkupione od znajomego. Niemogl go uzytkowac 2 lata z przyczyn niezaleznych od niego :-)
-
Auto odkupione od znajomego. Niemogl go uzytkowac 2 lata z przyczyn niezaleznych od niego :-)
Posiadam jeszcze Peugeota 306, który został przeze mnie zakupiony po 4,5 roku postoju w garażu.
Na początku też sporo palił ale przegoniłem gnoja kilka razy na trasie i wszystko wróciło do normy :good:
Śniedź, osady i inne taki robią swoje :-)
-
Przegonie go po trasie moze sie unormuje
-
Daj potem znać, czy się poprawiło... dla potomnych :-)
-
dogrzewa sie w ogole jak troche przejedziesz , czy wskazowka prawie lezy caly czas ?
-
Dam znac :-) lapie temperature normalnie
-
Na jakich odcinkach jeździsz? W jak dużych korkach?
4km do pracy korki spore
-
On ma 10tys km przebiegu ... nic innego sie nie dzieje
Okazja od handlarza? :p
-
Jak auto ma ok. 10 tys km, to silnik się jeszcze nie dotarł ....
Po 15 tys i 1 przeglądzie spalanie powinno zmaleć...
-
Jak auto dlugo stalo to moga hamulce byc troche zarusciałe.
Ale jak jezdzisz 4km w korkach to sie nie dziwie - moj yarek teraz w korkach pali 9,5l a to o 300kg lzejsze auto.
-
Okazja od handlarza? :p
tak okazja :) Plakal jak sprzedawal :)
-
Okazja od handlarza? :p
Takich okazji nie ma. Chyba ze .... Jak sprzedawał to się cieszył :-)
tak okazja :) Plakal jak sprzedawal :)
-
Niema ,a jednak mi sie udalo
-
Unormowalo sie spalanie 11l korki ,male odcinki
-
moja Auriska TS 1.6 spala w mieście średnio ok. 7,3-7,4 - ale zaznaczam - rano jazda 10 km. bez żadnych korków z prędkościami pozwalającymi na wrzucenie 5-tki a nawet zdarza się że 6-tki :) Po pracy ok 3 km. kilka świateł a tak jazda 4-5-tka później powrót do domu 10 km - podobnie jak rano. Trasa - prędkość 120 km/h ok 6,5-6,7 - 2 osoby na pokładzie bez bagażu - 130 - 7 l., 140 ok. 7,3-7,4 - 160 ok. 8-8,2 l/100 km.
-
Witajcie, dziś zatankowałem Verwa ON silnik 1,4 d4d od stacji do domu 10km 2x światła max 70km/h spalanie 4,5l/100km...
-
Witajcie,
najpierw się przywitam :-)
od dwóch miesięcy jestem użytkownikiem Aurisa II 1.6. Autko na co dzień do miasta - raz na 2-3 tyg jakiś dłuższy wypad.
Właśnie wczoraj zrobiłem trasę 650 km z czego 90 % autostrada. Starałem się utrzymywać prędkość 140 km/h. Spalanie wskazane przez komputer 7,6 l/100 km. Spalanie przeliczone przy dystrybutorze (tym samym) to 8,03 l/100 km. Osobiście uważam, że jak na wolnossącą benzynkę to bardzo przyzwoity wynik :good:
-
Wynik jak najbardziej przyzwoity, ja po 12 tys mam średnią 8.5, najmniej poniżej 6 przy spokojnej jeździe (do 90 km/h) poza miastem.
Przy czym autko z automatem, wiec może brać deko więcej niż manual.
p.s.
Empirycznie stwierdziłem, ze jazda 120/h na autostradzie to zużycie około 7.2/100
-
Moj Auris I pali teraz w miescie 7,9. Na trasie 6.1
-
Moj Auris I pali teraz w miescie 7,9. Na trasie 6.1
I ja mam podoby wynik, jak i podobne autko :good:
-
Dzisiaj popołudniu odwiedziłem stolicę - jazda z Włocławka do Płocka - dalej na Wyszogród - W-wa. Dużo miejscowości po drodze - średnia prędkość ok 90 km/h - odległość 160 km w 1 stronę - na pokładzie byłem sam - spalanie 5,4 l. Wracając do domu na pokładzie 3 osoby dorosłe i jedno dziecko + ok 30 kg bagażu - podobny styl jazdy i prędkości - spalanie 5,9. Temperatura otoczenia do W-wy 17 stopni (bez klimy) - powrót 12 stopni (na pokładzie włączona klima). Na dojeździe do W-wy niewielki korek - jazda przez ok 10 min. - ruszanie - dwójka i postój... Jestem bardzo zadowolony bo spalanie podobne jak w mojej byłej Yarisce 1.3 :)
-
... spalanie 5,4 l. Wracając do domu na pokładzie 3 osoby dorosłe i jedno dziecko + ok 30 kg bagażu - podobny styl jazdy i prędkości - spalanie 5,9 ...
Wyniki ładne, ale zapewne z komputera. U mnie komputer przekłamuje o jakieś 0,3-0,4 l/100km.
Ja mam dopiero 3000 km przejechane.
Może ktoś zna sposób na korektę wskazań komputera. W fordzie miałem taką możliwość, trzeba było nacisnąć kombinację przycisków, korekta w zakresie +/-15%.
-
Dzisiaj odwiedziłem stolicę - jazda z Włocławka do Płocka - dalej na Wyszogród - W-wa. Dużo miejscowości po drodze - średnia prędkość ok 90 km/h
Jak ty to zrobiłeś ?????????
:o :shock: :cheesy:
Na drodze krajowej ?
Jadąc autostradą z w miarę stałą prędkością 120 km/h (w porywach do 140-150 km/h) , na odcinku ok. 100 km uzyskuję na nawigacji średnią prędkość w okolicach 80-90 km/h (i wtedy spalanie mojego 1,6 NoPb z komputera wychodzi 7,6 - 7,8 l/100km)
Może chciałeś napisać, że starałeś się utrzymywać licznikowe 90 km/h (wtedy średnia prędkość wychodzi ok 55 km/h) ???
PS
Tak rodzą się mity.
-
U mnie po wymianie filtra powietrza spalanie spadło.
Ostatni wynik w mieście:
komputer: 7,1
z kalkulatora: 7,3
Czy da się jakoś skorygować ten licznik?
-
Wątpię. Propronuję prowadzić sobie statystykę na www.motostat.pl (http://www.motostat.pl)
-
Wątpię. Propronuję prowadzić sobie statystykę na www.motostat.pl (http://www.motostat.pl)
Bzdury tam często wpisują.
-
Hmmm, mnie się nie zdarzyło :o
-
Bzdury tam często wpisują.
A czy ktoś każe CI je czytać?
Propronuję prowadzić sobie statystykę na [url=http://www.motostat.pl]www.motostat.pl (http://www.motostat.pl[/quote)
Kluczowe w propozycji @patkrz są słówka "prowadzić sobie"
-
do usunięcia...
-
Propronuję prowadzić sobie statystykę na [url=http://www.motostat.pl]www.motostat.pl (http://www.motostat.pl[/quote)
Kluczowe w propozycji @patkrz są słówka "prowadzić sobie"
Ostatnio jak coś palnę to ręce opadają <zalamka>
Źle przeczytałem, owszem prowadzenie statystyk dla siebie jest ok
-
Czy da się jakoś skorygować ten licznik?
Nie chcę być złośliwy.
Męcz ASO , korzystaj z "legendarnej" gwarancji.
-
Dzisiaj odwiedziłem stolicę - jazda z Włocławka do Płocka - dalej na Wyszogród - W-wa. Dużo miejscowości po drodze - średnia prędkość ok 90 km/h
Jak ty to zrobiłeś ?????????
:o :shock: :cheesy:
Na trasie z Włocławka do Płocka - są 3-4 miejscowości gdzie trzeba zwolnić - nie było to 50 a 65-70 - generalnie trasa prowadzi leśną drogą gdzie jechałem średnio 120-125, to samo za Płockiem w kierunku Wyszogrodu - leśna droga, kilka miejscowości gdzie trzeba zwolnić. Później na dojeździe do Warszawy włączyłem się w ruch "lokalny" gdzie wszyscy śmigali średnio ok 140. Było to niedzielne popołudnie więc ruch nie był duży. Nawigacja - wujek gogle pokazuje 161 km. jako odległość a czas przejazdu 2 godziny 8 minut więc jadąc zgodnie z przepisami wychodzi prawie 80 km./h
Na drodze krajowej ?
Jadąc autostradą z w miarę stałą prędkością 120 km/h (w porywach do 140-150 km/h) , na odcinku ok. 100 km uzyskuję na nawigacji średnią prędkość w okolicach 80-90 km/h (i wtedy spalanie mojego 1,6 NoPb z komputera wychodzi 7,6 - 7,8 l/100km)
Może chciałeś napisać, że starałeś się utrzymywać licznikowe 90 km/h (wtedy średnia prędkość wychodzi ok 55 km/h) ???
PS
Tak rodzą się mity.
-
średnia prędkość ok 90 km/h
Nawigacja - wujek gogle pokazuje 161 km. jako odległość a czas przejazdu 2 godziny 8 minut więc jadąc zgodnie z przepisami wychodzi prawie 80 km./h
I tak rodzą się mity :laugh:
Bo w/g moich skromnych wyliczeń 160 km w 128 minut to V średnia = 75 km/h.
A tak w ogóle w jakim czasie pokonałeś ten dystans
(Na dojeździe do W-wy niewielki korek - jazda przez ok 10 min. - ruszanie - dwójka i postój..
) - to policzę ci średnią.
PS
Nie to żebym się ciebie czepiał , ale dobrze by było gdybyśmy w naszej "spawozdawczości" zachowywali rzetelność :good:
-
średnia prędkość ok 90 km/h
Nawigacja - wujek gogle pokazuje 161 km. jako odległość a czas przejazdu 2 godziny 8 minut więc jadąc zgodnie z przepisami wychodzi prawie 80 km./h
I tak rodzą się mity :laugh:
Bo w/g moich skromnych wyliczeń 160 km w 128 minut to V średnia = 75 km/h.
A tak w ogóle w jakim czasie pokonałeś ten dystans
(Na dojeździe do W-wy niewielki korek - jazda przez ok 10 min. - ruszanie - dwójka i postój..
) - to policzę ci średnią.
PS
Nie to żebym się ciebie czepiał , ale dobrze by było gdybyśmy w naszej "spawozdawczości" zachowywali rzetelność :good:
161 km pokonałem w czasie 1 h i 50 m. czyli ze średnią prędkością 87,81 km/h - zaokrągliłem - może faktycznie trzeba podawać bardzo precyzyjne dane :)
a wyliczenia których dokonałeś wyżej sprawdzają się jeśli jeździ się idealnie w zgodzie z przepisami :) - wtedy faktycznie ok 75 km/h
-
Czy da się jakoś skorygować ten licznik?
Nie chcę być złośliwy. Męcz ASO , korzystaj z "legendarnej" gwarancji.
.
Padłem ze śmiechu. :hug:
-
Właśnie policzyłem ile mi Auris spalił podczas sobotniego wyjazdu Poznań-Pogorzelica n/morzem-Poznań (łącznie 719 km) z czego 80-85 % prędkość autostradowa i ekspresowa. Aż przeliczyłem 3 razy. :shock:
Średnia przy dystrybutorze wyszła 6,86 l/100 km. <taniec> Komputer pokazywał 6,8 l/100 km.
Nie myślałem że w Aurisie zobaczę taki wynik. :good:
-
Zaskoczony pozytywnie czy negatywnie?
Moja wczorajsza trasa 500km trasa i miejscami przejazdy przez korki w miastach spalanie 6,1 z komputera z dystrybutota 6,2.
-
Właśnie policzyłem ile mi Auris spalił podczas sobotniego wyjazdu Poznań-Pogorzelica n/morzem-Poznań (łącznie 719 km) z czego 80-85 % prędkość autostradowa i ekspresowa. Aż przeliczyłem 3 razy. :shock:
Średnia przy dystrybutorze wyszła 6,86 l/100 km. <taniec> Komputer pokazywał 6,8 l/100 km.
Nie myślałem że w Aurisie zobaczę taki wynik. :good:
ile osób na pokładzie, jakie obciążenie bagażami i jaka prędkość na autostradzie?
-
Jaką temperatura, jaka wilgotność, jakie ciśnienie, jaką masa masa z pasażerami i bagażem, jaki był przekrój trasy, jakie ciśnienie w oponach, itp. itd.
-
Zaskoczony pozytywnie czy negatywnie?
Może emotikonki za mało precyzyjnie to wyrażają - jestem zaskoczony bardzo pozytywnie :good:
ile osób na pokładzie, jakie obciążenie bagażami i jaka prędkość na autostradzie
W jedną stronę (360 km) dwóch pasażerów na pokładzie i pełen bagażnik w drugą stronę tylko ja. Prędkość autostradowa 140 km/h i na ekspresówkach 120 km/h. Na innych drogach maksymalna dopuszczalna.
Jaką temperatura, jaka wilgotność, jakie ciśnienie, jaką masa masa z pasażerami i bagażem, jaki był przekrój trasy, jakie ciśnienie w oponach, itp. itd.
:o
-
W jedną stronę (360 km) dwóch pasażerów na pokładzie i pełen bagażnik w drugą stronę tylko ja. Prędkość autostradowa 140 km/h i na ekspresówkach 120 km/h. Na innych drogach maksymalna dopuszczalna.
Wynik bardzo dobry - przy autostradowej 140 km/h to mój poprzedni YarisII 1.3 ok. 7 litrów palił :)
-
Potwierdzam. Niezły wynik przy prędkościach 120-140 km/h. W Auris 1 by mi to nie przeszło bo wyższa buda jest i większe opory powietrza. Więc Roberto obstawiam że te 6,2 L/100 to tak do 100km/h :) Parę lat temu w 3 osoby z pełnym bagażem też miałem 6,8L/100km, ale prędkości bardziej jednak oscylowały w okolicy 120km/h
-
Na obowodnicach 140-160, pozostałe prędkości ok 100
-
Czyli się wiele nie mylę ;) Aurisa 1 nie oszukasz :) Swoje musi wypić powyżej 120km/h :) Ja już dawno przestałęm patrzeć na spalanie. Po co się stresować litrem paliwka ja można o tym nie myśleć :)
-
ja ostatnio zrobiłem trase Kraków - Warzawa Modlin - Kraków i wyszło mi z dystrybutora 6,8 l/100km a komputer pokazywał 6,6. Autostrada i pseudoautostrada 140 km/h pozostałe do 120 km/h. W samochodzie dwie osoby i dwie walizki.
Moje spostrzeżenie z jazdy autostradą jest takie: Jeżeli jade na długiej trasie np. Kraków - Warszawa to 140 km/h i wiecej faktycznie daje oszczędność czasu (jednocześnie większy wydatek na paliwo) natomiast mniejsze odległości jak np. Kraków - Gliwice które pokonuje średnio raz w miesiącu jeżdże 120 - 130 km/h ze wzgędu na znośne spalanie przy takiej prędkości a zbyt małą oszczędność czasu żeby opłacało się śmigać więcej niż 130 km/h.
-
Na baku zrobiłem 600 km. Spalanie 6,5 na 100 wg komputera. Wg zatankowanej benzyny 6,2. Pół baku to jazda miejska, druga połowa to trasa z Pruszkowa do Szczytna.
-
Jechałeś jak "emeryt".
Jazda miejska w jakim mieście? Bo to podstawa.
Wysłany z Tapatalk
-
Jazda miejska w jakim mieście?
w podpisie masz :-)
-
6,2? To chyba pchałeś go po tym mieście.
-
Do pracy dojeżdżam z Pruszkowa do Warszawy (Powiśle) więc jadę Alejami Jerozolimskimi (w wakacje przed 7 nie ma korków). Powrót to już S8 i kawałek A2. Prędkości różne, do 140 (licznikowe tam gdzie można - staram się nie przekraczać magicznej granicy v + 50 żeby nie stracić prawka) więc nie jadę jak emeryt/rencista. Po wakacjach spalanie wzrasta ale wtedy przesiadam się na maxiskuter, który przy pojemności 300 spala 4l/100km (prędkości do 130 poza miastem w mieście do 90 i nie stoję w korkach).
-
[...] ciach
Po wakacjach spalanie wzrasta ale wtedy przesiadam się na maxiskuter, który przy pojemności 300 spala 4l/100km (prędkości do 130 poza miastem w mieście do 90 i nie stoję w korkach).
OT - jaki to skuterek?
-
OT - jaki to skuterek?
Kymco Downtown 300
http://www.kymco.pl/downtown-300i-abs_p_41.html (http://www.kymco.pl/downtown-300i-abs_p_41.html)
mco Downtown 300
-
Trasa Chrzanów - Polańczyk 310 km i z powrotem.
A4 Chrzanów - Rzeszów 210 km prędkość 130-160 km/h reszta zwykła droga 40-90 km/h spalanie według komputera 7.4/100km według lanego paliwa na stacji 7.6/100km
Uwaga na stacji Orlen w Brzozowie oszukują na punktach Vitay, jak musisz zatankować to nie korzystaj z żadnych promocji.
-
u mnie komp nachwilę obecną pokazuje 5,6 l/100 km (diesel)
-
Auris TS 1.6 benzyna - manual.
Trasa do Chorwacji (łącznie 3.000 km w obie strony w tym 400 km. lokalne drogi w Chorwacji) - wyjazd w godzinach wczesno rannych - dojazd wieczorem - temperatura przez znaczną część powyżej 30 stopni. Samochód załadowany po brzegi - na pokładzie 3 osoby + bagażnik dachowy również załadowany po brzegi :). Polska w każdą stronę po 400 km (w tym ok. 200 km to autostrada - jazda 140 km/h - 50 km. ekspresówka - pozostała część drogi zwykłe. Autostrady za granicą 140 km/h. Średnie spalanie z całej trasy 7,6 l/100 km. - jestem bardzo zadowolony bo myślałem, że z boxem wyjdzie jakieś 8/100 albo nawet ciut więcej. Samochód przed wyjazdem przejechał od przeglądu i wymiany oleju 6.000 km. (olej Toyoty 5w30 - taki był zalany jak kupiłem). Paliwo Pb95 - jazda dynamiczna ale z zachowaniem zasad eko (dohamowywanie na biegach - bardzo małe użycie hamulców). Odcinek 1.300 km. jadąc na miejsce do Chorwacji 15 godzin - wracając tą samą trasę pokonaliśmy w 13,5 h. (wyjazd w piątek o 3.30 - powrót - wyjazd w niedzielę o 7.30)
-
1000km Lublin-Zakopane i okolice.
Ekspresowa 140km/h pozostałe ile się dało czyli powiedzmy +30km/h więcej niż znaki, z Yanosikiem który kilka razy skórę uratował.
Klima 90% podróży, 2 dorośli i 2 dzieci. Bagażnik się ledwo domykał :-)
6.5 litra/100 km spalił :-D
1.6 125KM skrzynia 5tka
Opony o zmniejszonych oporach Dunlop sport blueresponse, oliwa lekkobieżna 0w20
Wysłany z Tapatalk
-
Zrobiłem ostatnio na wczasy tam i z powrotem trasę ok. 800 km.
Drogi krajowe + miasta/miasteczka (Człuchów , Biały Bór :cheesy: ) , w większości zgodnie z przepisami.
Na pokładzie 5 osób (3 dorosłe + 2 młodzieży) , bagażnik na full + klima 70-80% czasu.
Średnia prędkość z nawigacji 59 km/h.
Średnie spalanie z kompa 6,6 l/100 km :good: :-)
-
Witam
trasa Radom->Władysławowo Kilka wypadów do Debek. lacznie 1211km wypalone paliowo 92.5 litra liczone z dystrybutora. średnie spalanie na kompie 7.4l. Samochod z pakiem(dosc nie oplywowy naprawde duzy) dwie dorosle osoby wozek dla malucha fotelik graty i ciuchy dla malucha.Klima ladowarka telefonu i podgrzewacz wody. trasa nad morze 160km, gaz hamulac bo palanty jezdzic na autostradzie nie potrafia. w drodze powrotnej spokojnie do 110 km/h wiec wynik nie jest zly. srednia predkosc 85km z calej trasy.
-
Trasa 120 km, zwykła droga jednopasmowa, prędkości od 80 do 110, najczęściej około 90 km/h, dwie osoby, klima włączona. Skasowałem komputer i na koniec trasy pokazał 5,4. Wiec jeśli nawet komp zaniżył spalanie o powiedzmy 0,5 litra to i tak wynik uważam za bardzo przyzwoity.
-
Wiem, że się powtarzam, ale może tutaj ktoś mi pomoże.
Jak ustawić w najnowszym Aurisie wyświetlanie chwilowego spalania w postaci cyfr, a nie wykresu? Chodzi mi o wersje z kolorowym wyświetlaczem pomiędzy zegarami
-
Wiem, że się powtarzam, ale może tutaj ktoś mi pomoże. Jak ustawić w najnowszym Aurisie wyświetlanie chwilowego spalania w postaci cyfr, a nie wykresu? Chodzi mi o wersje z kolorowym wyświetlaczem pomiędzy zegarami
Na odpalonym silniku (wazne aby nie poruszac sie autem) wejdz w ustawienia, i tam bedziesz mial mozliwosc zmiany wyswietlanych wartosci.
Oczywiscie mam na mysli ustawienia na ekranie pomiedzy zegarami.
-
Trasa wakacyjna nad morze 940 km z czego jakieś 55 % autostradami i drogami expresowymi (maksymalne dopuszczalne prędkości), 2 osoby dorosłe na pokładzie i małe dziecko, zapakowany na maksa (ale tak naprawdę na maksa) bagażnik:
spalanie wg komputera: 7,5 l/100 km
spalanie wg dystrybutora: 7,42 l/100 km
-
7,42l to sporo jak na trase.
-
Przy 120 to przyzwoity wynik jak na 1.6 benzynę. Ja mam 1.4 D4D i przy takiej prędkości wychodzi 5,5l
Wysłane z mojego Mi-4c przy użyciu Tapatalka
-
Przy 120 to przyzwoity wynik jak na 1.6 benzynę.
a jaki wynik?
-
7,42l
Chyba, że jechał 90km/h...
Wysłane z mojego Mi-4c przy użyciu Tapatalka
-
U mnie 2.0 d4d przy 120 km/h wychodzi 5,2l
-
Dojazd do pracy obwodnicą W-wy 15 km, prędkość oscylująca przy 90-100 km/h spalanie od 5.8 do 6.5 l/100 km.
Powrót tą samą trasą ale łapię parę światełek przed dojechaniem do obwodnicy, powrót też trochę szybszy 110-120 km/h spalanie 6.5-7.5 l/100 km.
Najniższa osiągnięta na trasie 28 km 5.2 l/100 km.
Krótkie rzuty wokół komina to już 8-15 l/100.
Średnie spalanie z 4 tys. km. 7.5 l. Większość W-wa ale rzadko stanie w korkach.
-
<taniec>Witam.Jak piszecie o tym spalaniu to jestem w szoku.Raz w życiu jechałem tak grzecznie na tempomacie głownie 100km na godzinę trasa ok,500km(3krotnie przyspieszyłem do 170 przy wyprzedzaniu kilku TIRów) głownie A4 i z kompa wyszło 5,4 ale z powrotem już było 6,2 ,tylko już nie A4.Zauważyłem że auriska najwięcej pali przy ruszaniu i mieszaniu biegami.Teraz jak mam miejsce(mały ruch i prosta lub lekko z górki)to 1,2 i 6 na wysokich obrotach(to się sprawdzało w poprzednim aucie benzyna z TURBO Pozdrawiam i bezawaryjnej jazdy
-
7,42l Chyba, że jechał 90km/h...
Na autostradach i expresówkach odpowiednio 140 km/h i 120 km/h. Na pozostałych drogach też maksymalna dopuszczalna prędkość.
-
Co do spalania to ja prowadzę skrupulatnie rejestr spalania po każdym tankowaniu (tabelka w Excel) za okres marzec 2015 - marzec 2016 wyszło mi średnio 7,2 l/100 km. W jeździe miejskiej po Krakowie raczej na krótkich odcinkach mam zdecydowanie ciężką nogę (70% jazdy), wypady weekendowe czy np. na narty do Austri autortradą zawsze od 130 do 140 km/h. Gdy cały bak schodzi na jazde po mieście to wyniki oscylują w granicach 9 l. W weekendy autostrada + krajówki spokojnie schodzę do 6-6,5 l. Trasa Polska-Austria temp. około 0 do -3 st. celcjusza 6,5 l a z powrotem Austria-Polska temp. około -5 do -10 st. celcjusza 7,3 l wiec widać jaki wpływ na spalanie ma temperatura. Zauważytłem też ciekawą rzecz, komputer podczas jazdy miejskiej przekłamuje o około 0,4 l (wskazuje mniej niż licząć z pod dystrybutora) natomiast podczas jazdy w trasie zazwyczaj zgadza się z tym co wyliczam po tankowaniu.
-
Witam :-)
Właśnie zaliczyłem trasę ok. 600 km (wyjazd na ferie i powrót).
Auris II FL 1,6 Valve spalił ok. 6.3-6.4 l/100 km (dystrybutor).
Na pokładzie 3 osoby (ok. 180 kg), trochę bagażu, drogi krajowe (Tuchola, Biały Bór, Człuchów, Koszalin), prędkość licznikowa z jaką jechałem to +10-20 km/h ponad znaki.
Średnia prędkość z komputera ok 64-65 km/h (z nawigacji 70 km/h , max 125 km/h)
Nie jest źle :good: :-) :good:
PS1
Ładnie Toyota osiągnęła Euro6 i katalogowe spalanie :cheesy:
Jadąc licznikowe 100 km/h , nawigacja pokazuje (koła 16") 89-91 km/h :laugh:
PS2
Poprzedni A I FL (ten sam silnik i koła) spalił na praktycznie identycznej trasie w zeszłym roku o ok. 0.4 l/100 km więcej
PS2
Poprzedni AI FL (ten sam silnik, te same koła) mniej przekłamywał w stosunku do nawigacji.
PS3
Nowy ma na trójce-czwórce lepsze pier...cie niż poprzedni :cheesy:
-
to dość sporo. Ja mam ten sam silnik, tyle że w Avensis. Trasa też 600 parę km i spalanie 5.4. Spokojna jazda, z tempomatem, 2 osoby dorosłe, dziecko, kupa bagaży. Krótsze trasy też robiłem ze spalaniem poniżej 6.
-
Mi średnia z 23 tankowań wyszła 6,4 l/100 km.
Najczęściej pokonuje 11 km trasę dom-> praca; praca-> dom.
@tomery byłeś w moich okolicach :D
-
to dość sporo. Ja mam ten sam silnik, tyle że w Avensis. Trasa też 600 parę km i spalanie 5.4. Spokojna jazda, z tempomatem, 2 osoby dorosłe, dziecko, kupa bagaży. Krótsze trasy też robiłem ze spalaniem poniżej 6.
Ile waży Avensis ?
Utrzymywałeś prędkość wg licznika czy nawigacji ?
Bo ja jadąc zgodnie z przepisami (licznikowe 90 km/h) wg nawigacji miałbym ok. 79-81 km/h (sprawdziłem :cheesy:).
A to już robi sporą różnicę w uzyskaniu średniej <zalamka>
Dlatego świadomie jechałem na tempomacie licznikowe 110-115 km/h co wg nawigacji dawało ok. 93-96 km/h.
"Turlając" się licznikowe 90 km/h być może spaliłbym mniej :o
Nie spodziewałem się, że "nowy" tak zaniża prędkość :shock: (stary zaniżał mniej).
@tomery byłeś w moich okolicach :D
Tylko przejeżdżałem w drodze do Kołobrzegu :-).
-
licznikowe 110-115 km/h co wg nawigacji dawało ok. 93-96 km/h.
Coś masz uszkodzone skoro przy ok 100kmh przekłamuje o 20 kmh.
Spróbuj ustawic na tempomacie na płaskim stałą predkość i zresetować predkość srednia - jednoczesnie sprawdz ile pokazuje gps.
Daj znac jakie bedziesz miał wyniki.
-
Mnie przekłamuje mniej niż 10%, pi razy oko 7-8%
-
Coś masz uszkodzone skoro przy ok 100kmh przekłamuje o 20 kmh.
Czytaj ze zrozumieniem :cheesy:
Jadąc licznikowe 100 km/h , nawigacja pokazuje (koła 16") 89-91 km/h
Generalnie licznik u mnie zawyża z 8-9%.
-
Wg mnie 115 -96 = 19kmh. Tak podales.
-
Generalnie licznik u mnie zawyża z 8-9%.
Czytałem gdzieś, że jest dyrektywa UE, która każe producentom zawyżać na liczniku prędkość o 0-10%. Mieścisz się w normie. W dotychczasowych samochodach miałem podobnie - zawyżenie o 5-9%.
Na oponeo jest (lub był) taki kalkulator, który porównuje obwody dwu opon. Kiedyś miałem w Avenie zimówki 16" i letnie 17" wg wskazanych rozmiarów (profili) przez Toyotę. Różnica w obwodzie tych opon wynosiła 3% (zaledwie), przy 100 km/h daje to rozbieżność o 3 km/h. Gdybym zmienił lekko zalecany profil, wyszłoby ok. 8%. Zużycie bieżnika opony o kilka mm daje do ok. 1,5% rozbierzności. Niedopompowanie opon dorzuci też coś.
Dlatego, producent samochodu zabezpiecza się i podaje lekko zawyżoną prędkość, aby nie wozić się z upierdliwym klientem, który coś zmajstrował, bo licznik go okłamał, że jest jeszcze bezpiecznie. Tak mi się wydaje. Nie słyszałem, żeby komuś licznik zaniżał rzeczywistą prędkość (nie dotyczy miłośników "tuningowanych" zabytkowych golfóf).
-
Wg mnie 115 -96 = 19kmh.
Zgadza się, prawidłowo wykonałeś odejmowanie :-)
Coś masz uszkodzone skoro przy ok 100kmh przekłamuje o 20 kmh.
A tego powyżej to już nie napisałem, bo napisałem :
Jadąc licznikowe 100 km/h , nawigacja pokazuje (koła 16") 89-91 km/h
Czytałem gdzieś, że jest dyrektywa UE, która każe producentom zawyżać na liczniku prędkość o 0-10%. Mieścisz się w normie. W dotychczasowych samochodach miałem podobnie - zawyżenie o 5-9%.
Wiem, że się mieszczę :-)
Zdziwiło mnie tylko że w A I miałem mniejsze przekłamanie :o.
I pierwsza myśl jaka mi przyszła po zaobserwowaniu tak stosunkowo "sporej" różnicy, to że producenci wpadli na pomysł jak zmniejszyć zużycie paliwa :laugh: (jedziesz licznikowo 90 km/h a realu niewiele ponad 80 , czyli spalanie masz nie przy 90 a 80)
-
I pierwsza myśl jaka mi przyszła po zaobserwowaniu tak stosunkowo "sporej" różnicy, to że producenci wpadli na pomysł jak zmniejszyć zużycie paliwa :laugh: (jedziesz licznikowo 90 km/h a realu niewiele ponad 80 , czyli spalanie masz nie przy 90 a 80)
Teraz dopiero to widzę :)
To jest tak logiczne, że musi być też prawdziwe.
-
Powiem tak, jak ktoś z was kto osiąga spalanie na poziomie 5-6 litra na 100 prowadzi szkolenie i pokaże mi na moim samochodzie jak to osiągnąć normalnie stawiam litra !!
Jako ciekawostkę w moim samochodzie znalazłem tabliczkę reklamową że auris 1,6 osiąga spalanie 5L/100km, po prostu nieprawdopodobne !!
-
Jeśli masz wskaźnik spalania chwilowego, to możesz sprawdzić na jakich obrotach, przy jakich przełożeniach auto spala najmniej. Czasami wystarczy naprawdę niewiele (zmiana przełożenia, ciut mniejsza prędkość) aby spalanie oscylowało w granicach 5 litrów. Druga sprawa, jeśli uzyskasz odpowiednią prędkość, to odejmujesz gaz aby po sekundzie przycisnąć go na tyle delikatnie aby samochód dalej się toczył (i tak co jakiś czas). Taka jest specyfika tego silnika. Reszta to zwyczajne zasady ecodrivingu.
Mój teść (starszy człowiek) nie potrafi zejść na trasie 700km poniżej 6.5. Natomiast ja, na tej samej trasie uzyskuję 5.5, niekoniecznie cały czas jadąc spokojnie.
-
Nie chce mi się wierzyć w te spalania. Mój auris 1 124KM, 5 biegów - najniższe spalanie z baku 6,1l/100km - było to 490km jazdy z prędkością 80-90km/h - bez miast wiosek spowolnień przyspieszeń - wręcz idealne warunki (tylko auto zapakowane).
-
Normalnie przecieram oczy ze zdumienia. Ja jadąc krajówkami jak przysłowiowa ci...a w okolicy 90km/h zszedłem do rekordowego spalania na kompie 5,8 czyli po korekcji błędu do 6,2L/100km. Nigdy więcej nie udało mi sie zejść niżej. A tu takie rewelacje 5,5L/100. A tak nawiasem te 5,5L to z komputera czy realnie spod dystrybutora ?
-
Da się. Dużo zależy od warunków w jakich się jeździ i od dobrych nawyków kierowcy. Moja żona jeździ delikatniej i wolniej ode mnie, a w porównywalnych warunkach spala min. 0,5 l/100 więcej. Eko jazda tak, ale z głową, bo skutek może być odwrotny.
Kiedyś o tym już pisałem:
http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,37319.msg540707.html#msg540707 (http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,37319.msg540707.html#msg540707)
http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,37319.msg540714.html#msg540714 (http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,37319.msg540714.html#msg540714)
-
komputer niewiele zaniża spalanie, o ok. 0.1-0.2. Trzeba pamiętać że te silniki były stworzone dla oszczędności paliwa i norm spalin. W określonych warunkach muszą palić mało, niekoniecznie kosztem eksploatacji. Na pewno nie da się jechać na zbyt niskich obrotach, bo wtedy spalanie chwilowe rośnie z powodu większego obciążenia silnika. Podstawą jest obserwacja chwilowego spalania i odpowiedni dobór prędkości i przełożeń (zwłaszcza w mieście). Na trasie można jechać ekonomicznie do 110-120km/h. Powyżej na tyle wzrasta opór powietrza, że nie ma szans na spalanie poniżej 6, ale też nie przekroczy 7. W mieście w najgorszych warunkach pali 8.5 w zimie, na spokojnie schodzi poniżej 8.
-
Mój przekłamuje o 0,4L oczywiście wskazuje mniej.
-
Nie chce mi się wierzyć w te spalania. Mój auris 1 124KM, 5 biegów - najniższe spalanie z baku 6,1l/100km
Dual pali sporo więcej niż valve.
Mam yarka 1.8 dual i verso 1.6 valve - verso na trasie pali 0.5 - 1l mniej
-
Powiem tak, jak ktoś z was kto osiąga spalanie na poziomie 5-6 litra na 100 prowadzi szkolenie i pokaże mi na moim samochodzie jak to osiągnąć normalnie stawiam litra !!
Dorzucę od siebie litra. Mój 1.6 VVT najmniej to 5,8 ale był rekord i to jazda 70-80 na odcinku 30km za pekaesiorem bo nie chciało mi się wyprzedzać :shock: przy jeździe 20% miasto 80% trasa, droga krajowa 90km/h schodzę do 6,6-6,7 a że tak powiem staram się jeździć "eko" reszta w podpisie
-
W mojej byłej 1,6 zauważyłem że przy prędkościach 50- 60 km/h spalała o 0,6-0,8l więcej niż przy 80-100 km/h. Ktoś też tak ma?
-
Tak żeby dorzucić do ogródka.
Dolewałem płynu do spryskiwaczy i odkryłem pod maską tabliczkę reklamową z napisanym 5l/100 km w trasie (mój samochód był wystawowy i ktoś zapomniał zabrać).
Jak ktoś chce zrobię fotkę.
-
Ja spalam w trasie do 120Km/h 6-6,2 l. Zimą jazda po mieście na bardzo krótkich odcinkach plus dojazdy do pracy ok 7km w jedną stronę to niewiele ponad 9l/100km. Obecne średnie spalanie z 2200km w cyklu mieszanym to 8,5 l. na 100 km. (wszystkie wartości przeliczane przez fuelio z dystrybutora). Też bym chciał nieco niższe spalania. Ogólnie trasa wychodzi bardzo ok - miasto jednak musi pochłonąć te 9 litrów - taka moja opinia.
-
W ostatni czwartek spalanie 5.6, trasa 370 km, przy minusowych temperaturach (-8). Z powrotem 6.0.
-
Ja spalam w trasie do 120Km/h 6-6,2 l. Zimą jazda po mieście na bardzo krótkich odcinkach plus dojazdy do pracy ok 7km w jedną stronę to niewiele ponad 9l/100km. Obecne średnie spalanie z 2200km w cyklu mieszanym to 8,5 l. na 100 km. (wszystkie wartości przeliczane przez fuelio z dystrybutora). Też bym chciał nieco niższe spalania. Ogólnie trasa wychodzi bardzo ok - miasto jednak musi pochłonąć te 9 litrów - taka moja opinia.
Ja tych 6-6,2 nigdy nie osiągnąłem ale wyniki mieszane i miasto mam bardzo podobne. Wszystko liczone z tego samego dystrybutora.
-
SLK. Twój komputer pokładowy nadaje sie do kalibracji ;) 5,6 w tym silniku ? Nie do zrobienia.
-
sie umie :-P
zatankowalem 48 l, na liczniku 800 km. W tym było trochę miasta na krótkich odcinkach.
-
SLK. Twój komputer pokładowy nadaje sie do kalibracji ;) 5,6 w tym silniku ? Nie do zrobienia.
:)
-
Mówiłem że nie do zrobienia. Wyszło 6 litrów a nie 5,6 :laugh: A chwilowe spalanie ja mam nawet czasem 0 L/100km :)
-
Mówiłem że nie do zrobienia. Wyszło 6 litrów a nie 5,6 A chwilowe spalanie ja mam nawet czasem 0 L/100km
Opisywałem mój ostatni wyjazd na ferie.
Trasa ok. 600 km i naprawdę jechałem w trybie "relaxacyjnym" z nastawieniem na oszczędzanie czyli do 100-110 licznikowe (do 120 km/h max przy wyprzedzaniu bardzo sporadycznym) - z silnika 1,6 wyszło pod dystrybutorem 6,3-6,4 l/100 km.
I tyle da się "wycisnąć" z tego silnika.
A w mieście wynik 9-10 l/100 km (tankowania i jazdy zimowe) to norma.
PS
Zastanawia i zadziwia mnie nieustająco wynik KoMarka - średnie 6,02 l/100 km :shock: :cry: :song: :o
Poza miastem 5 l/100 km :laugh: w mieście 7 l/100 km :laugh: i jest średnia 6 :shock: , dziwię się że niektórzy przepłacają za hybrydy <zalamka>
-
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170216/703420ad2c52b48db83308c540a4cd48.jpg)
Najlepsze. Na odcinku z Koszalina do Kołobrzegu.. Tak normalnie około 6,0 do 6,6
-
Dodaj do tego co widzisz na ekranie jeszcze pół litra i może być ;)
-
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170216/703420ad2c52b48db83308c540a4cd48.jpg)
Najlepsze. Na odcinku z Koszalina do Kołobrzegu.. Tak normalnie około 6,0 do 6,6
Właśnie tamtędy jechałem na ferie :-)
I tam praktycznie przez całą drogę na tym odcinku są ograniczenia 50 i 70 km/h a to wiele wyjaśnia :cheesy:
Czy ktoś rozkminił działanie komputera pokładowego w Aurisie ?
Tzn. czy wyświetlanie średniego spalania między zegarami i na telewizorku są ze sobą sprzężone ? :o
Tzn. czy jak wykasuję wskazania na telewizorku to między zegarami też mi wykasuje ?
Chodzi mi o to, że mam takie postanowienie żeby nie wyzerowywać średniego spalania między zegarami przez cały czas użytkowania samochodu od nowości (poza epizodem, że samo się wykasowało z powodu nieznanego)
Po tej trasie na ferie mocno zszedłem ze średnią (tak z tego co pamiętam 7,4 lub 7,5 , teraz pojeździłem już po mieście + jedna trasa autostradą :cheesy: 200 km i średnia wskoczyła dzisiaj na 7,9) , a na telewizorku w pozycji "najl ..." mam wynik 9,5 który nie jest adekwatny do rzeczywistości.
I czy można tak zrobić żeby na jednym wskazaniu/wyświetlaczu/ mieć zużycie wg mojego planu , a w innym miejscu "bawić" się w podgląd zużycia bardziej krótkookresowego (z dowolnej trasy lub okresu) ?
Coś w stylu Trip A i B - dowolny mogę skasować kiedy chcę , a drugi "bije" kilometry niezależnie, teoretycznie w nieskończoność (pewnie ma jakieś ograniczenie ilości km)
-
Ja w swoim drugim aucie mam 3 spalania:
1. Od momentu uruchomienia jeśli przerwa między odpaleniami silnika nie była dłuższa niż dwie godziny.
2. Długodystansowe czyli ja decyduje kiedy je skasować (rzadko to robię)
3. Od tankowania czyli na podstawie odczytu podniesienia pływaka elektronika wie że było tankowane paliwo i parametr ten "pracuje" bez mojej ingerencji po każdym tankowaniu.
Myślę że to dobre rozwiązania z różnymi splaniami litrów na sto :)
-
Ja w swoim drugim aucie mam 3 spalania:
Ale mnie interesuje jak to jest w Aurisie, a nie w twoim drugim samochodzie :beer:
-
Napisze , na moim przykładzie bo pewnie podobnie. Tam jest tak, że jak przytrzymasz DISP na kierownicy to zeruje to wskazania spalania na wyswietlaczu miedzy zegarami , a wynik dotychczasowy jest zapisywany w "telewizorku" jako trasa. Każde kolejne przytrzymanie DISP robi to samo i tak te wyniki kolejno zapisują sie w pamięci "telewizorka" w postaci kolejnych tras (tak jak na zdjęciu ostatnim zdjęciu Piotrek21). Potem można je przeglądać.
I czy można tak zrobić żeby na jednym wskazaniu/wyświetlaczu/ mieć zużycie wg mojego planu , a w innym miejscu "bawić" się w podgląd zużycia bardziej krótkookresowego
Byc może tak zadziała przycisk aktualizuj w TT. Średnie dotychczasowe spalanie pozostanie na zegarach , a bieżący przejazd zapisze sie jako kolejna trasa.
-
Od momentu uruchomienia jeśli przerwa między odpaleniami silnika nie była dłuższa niż dwie godziny.
Tego mi właśnie trochę brakuje, VAG dobrze to wymyślił.
-
Tzn. czy wyświetlanie średniego spalania między zegarami i na telewizorku są ze sobą sprzężone ? Tzn. czy jak wykasuję wskazania na telewizorku to między zegarami też mi wykasuje ?
"Telewizorek" jest niezależny. Szkoda że pokazuje nieprecyzyjnie - linie siatki co 5 litrów i brak wyświetlania wartości nad słupkami.
-
Napisze , na moim przykładzie bo pewnie podobnie. Tam jest tak, że jak przytrzymasz DISP na kierownicy to zeruje to wskazania spalania na wyswietlaczu miedzy zegarami , a wynik dotychczasowy jest zapisywany w "telewizorku" jako trasa. Każde kolejne przytrzymanie DISP robi to samo i tak te wyniki kolejno zapisują sie w pamięci "telewizorka" w postaci kolejnych tras (tak jak na zdjęciu ostatnim zdjęciu Piotrek21). Potem można je przeglądać.
???
Z moich obserwacji. Średnia z pomiędzy zegarów zlicza się od ostatniego resetu. A na telewizorku każda "trasa" (od włączenia do wyłączenia silnika) zliczana jest niezależnie od DISP i widać tam średnie ostatnich 5 "tras". Na telewizorku słupek pierwszy z prawej (aktualne spalanie, pokrywa się ~ ze wskazaniem z pomiędzy liczników, ale tego w postaci paska - czyli spalania chwilowego. Wspólne pomiędzy oboma wskaźnikami jest to, że dane pochodzą z ECU i są przeliczane na podstawie uśrednionego czasu otwarcia wtryskiwaczy, częstości wtrysków i pokonanej drogi.
Nie pomyliłeś czegoś?
-
No i kicha :-(
Zrobiłem eksperyment:
Kliknąłem na telewizorze AKTUALIZUJ i w pozycji "najl ...." wskoczyła mi aktualna wartość średniego spalania 7,9 z wyświetlacza , a na wyświetlaczu miedzy zegarami pojawiła się jakaś przypadkowa wartość (ok. 14)
-
Ale o którym parametrze na wyświetlaczu mowa bo są cztery:
zużycie chwilowe
zużycie średnie od wyzerowania
zużycie średnie od uruchomienia
zużycie średnie od tankowania
-
Ale o którym parametrze na wyświetlaczu mowa bo są cztery:
zużycie chwilowe
zużycie średnie od wyzerowania
zużycie średnie od uruchomienia
zużycie średnie od tankowania
Średnie od wyzerowania - bo idea była taka, żeby tego wskazania nie zerować od samego początku.
-
Miasto - zima 8l, wiosna-lato-jesień 7,4l.
Trasa - zima 6,3l, wiosna-lato-jesień 6,1l.
-
Czy ktoś rozkminił działanie komputera pokładowego w Aurisie ?Tzn. czy wyświetlanie średniego spalania między zegarami i na telewizorku są ze sobą sprzężone ? Tzn. czy jak wykasuję wskazania na telewizorku to między zegarami też mi wykasuje ?
Moje dzisiejsze spostrzeżenia (przy okazji tankowania pod korek).
Pokasowałem najpierw oba wskazania na telewizorku (wyzerowało wszystko , włącznie ze wskazaniem "najle .....").
Między zegarami nie kasowałem (z kierownicy) - pozostał wynik średnia 10,2 l/100 km :cheesy: :cry: czyli taki z jakim zajechałem na stację.
Wynika z tego, że oba "wskaźniki" działają niezależnie.
-
Bardzo wiarygodne wyniki.
Miasto małe (Sieradz) wiosna/lato 6,6 jesień/zima 7-7,2
Trasa szybka 130/140 km/h (S-8 np do Łodzi 65km dwie osoby dorosłe plus 12 latek) wiosna/lata 6.8 jesien/zima 7-7,3
Trasa zwykła 80-100 km/h (dwie osoby dorosłe plus 12 latek) wiosna/lata 5,5-6l jesien/zima 6-6,3
Latem zawsze jeżdżę z klimą 19,5 zimą ogrzewanie 20,5-21 (oczywiście zimą do czasu do czasu klimę tez przetestuje)
Średnia z 14,500 km z programu Road Trip (na iOS polecam) wychodzi mi 6,7 (średnia przebiegu dziennego 46km 35 trasa - 10 miasto)
Paliwo Verva 98. Byłbym szczęśliwy gdybym do kwietnia (równo rok po zakupie) doszedł do 6,5l. Auto poniżej temperatury 4 stopni na pierwszych 3-5 kilometrach nieźle paliwko zasysa. Zima była (jest) dość mroźna więc 6,5 wydaje się realne. Latem i wiosną mieściłem się miedzy 6,3-6,5. Wszystko ma wpływ na spalanie noga też (rekord 5,4 na 80km trasie ale spokojna jazda do 90km/h)
-
Trasa Chrzanów - Brela (Chorwacja) 1230 km prędkość na autostradach 120/140 km/h, na tempomacie zrobione około 60% trasy w tym 100km zwykłej drogi i 1130 km autostrad spalanie 6.5l baaaaardzo mało :-) z powrotem myślę że to samo będzie.
-
Mi w mieście bez korków potrafi 20l/100km łyknąć ale to na trasie 2 km do sklepu z rana + manewrowanie na ciasnym parkingu.
W drodze powrotnej bierze 11l/km
Przy trasie w mieście 10km bierze ok 9-10l/100km
W trasie ok 130km/h 4 osoby i pełen bagażnik 8.5l/100km, jak leciałem sam to ok 7.7l/100km
W trasie lokalnej tj. 90-100km/h ok 6.5-7.0l/100km
Auto ma dopiero 1200km i z tego co czytałem to jeszcze kilka tys km i powinno się w miarę unormować.
Póki co nie przeszkadza mi spalanie, poza tymi 20l/100km ;] chociaż poprzedni i30 1.6 benzyna spalał sporo mniej w mieście ale za to na szybkiej drodze brał więcej bo miał tylko 5 biegów.
Nogę mam raczej ciężką i zawsze mam powyżej 2tys obrotów, na niskich obrotach silnik się bardziej męczy niż kręcenie np. do odcięcia
Szkoda tylko, że na 1 i 2 trochę mułowaty i dopiero na 3 się zbiera.
-
witam a moja pali tyle :) https://www.motostat.pl/vehicle-stats/86240 (https://www.motostat.pl/vehicle-stats/86240)
-
szkoda ze w tym zestawieniu nie ma średniej prędkości , wiadomo że każdym samochodem jadąc 70-90 można mało zużyć paliwa :o
-
U mnie niestety w mieście w zimę na odcinka 1-2 km 11,5 litra. Na odcinkach 25 km spalanie koło 7 litrów.
-
Ja na razie po zakupie jestem trochę niemile zaskoczony, myślałem, że będzie brał trochę mniej w mieście.
We Wrocławiu żłopie na 8km w granicach 13 litrów - tyle, że to jazda cały czas w korkach z prędkością 10km/h.
Prawie ta sama trasa rano, przed największymi korkami (ale wciąż w korku) to w granicach 10 litrów.
Po autostradzie 120km z całą rodziną (2+2+wózek) wziął jakieś 7,8 litra (przy prędkości 140km/h).
Koła 17 cali pewnie też z 0,5l dodają.
Mój poprzedni samochód (110KM, 1.6 benzyna, hatchback) mieścił się po mieście w 11 litrach.
Z tego co tu taj wyczytuję, to chyba wszystko zgodnie z doświadczeniem innych? Choć mam wątpliwości co do miasta.
-
zrób 2000km i wtedy sprawdz ile pali.
-
Z jednej strony troche sie uspokoilem ze to normalne ,ale z drugiej 13 litrow troche sporo..
Krótkie odcinki i w korkach to się nie dziwię, że 13 litrów, to raczej normalne. Na takich trasach to hybryda byłaby w swoim żywiole a nie 1,6. Mój 1,6 w cyklu mieszanym z przewagą miasta, czyli trasa w jedną stronę 12 km + jazda po mieście kilka kilometrów, czasem w korkach + powrót 12 km + kilka króciutkich odcinków 0,5 - 0,8 km, spala ok. 7,5 litra. Ten wynik to nie z komputera, tylko po przeliczeniach. Z przewagą dłuższych tras, 100 - 200 km + trochę jazdy miejskiej mam wynik ok. 6,5 litra
-
kumpel, który ma avensisa 1.8 i do pracy niecałe 5km pali max 12L. Tak więc te 13 wygląda dziwnie
-
Mój yaris pali jeżdżąc do pracy 4km ponad 10l więc wszystko zależy jak się jedzie/stoi
-
kumpel, który ma avensisa 1.8 i do pracy niecałe 5km pali max 12L. Tak więc te 13 wygląda dziwnie
Jak doliczy do tego niecałego 5 km korki, to z pewnością grubo przekroczy mu te 12 l.
-
Co tu jest takie dziwne? Kilka procent różnicy? Dajcie spokój. Podobne warunki jazdy są tylko podobne, a potem jest temperament kierowcy, kilka zatrzymań więcej, średnia prędkość różna, użycie klimy różne itd. Na końcu okaże się, że problemu nie można upraszczać w tak zróżnicowanych warunkach.
-
zrób 2000km i wtedy sprawdz ile pali.
Zrobiłem już więcej i dalej spalanie w szczycie korkowym to czasami i ponad 13 litrów.
Na autostradzie 140kmh ze sporym bagażem (rodzina 2+2, bagaże i wózek) wyszło 8,5.
Myślę, że to jednak trochę za dużo.
-
Myślę, że to jednak trochę za dużo.
silnik 1.6 bez turbiny , i ze 160 Nm przy 4400 obr/min. dlatego cudów nie ma ,zresztą większość wolnossących napędów ,,lubi wypić,,
-
Zrobiłem już więcej i dalej spalanie w szczycie korkowym to czasami i ponad 13 litrów.
Na autostradzie 140kmh ze sporym bagażem (rodzina 2+2, bagaże i wózek) wyszło 8,5.
Myślę, że to jednak trochę za dużo.
To tak z ostatniej majówki - trasa Łódź-Berlin-Łódź, w Berlinie auto stało na parkingu cały pobyt więc średnia w zasadzie tylko z trasy i niewielkich odcinków przez Berlin i Łódź. Rodzina 2+2 i trochę bagaży. Prędkości maksymalne dozwolone. Średnie spalanie z licznika - 7,9L.
-
Najbardziej to mnie dziwią wyniki spalania w mieście na poziomie 8-9 litrów, ale nie każda miejscowość z prawami miejskimi ma prawdziwe korki :-) Po prostu w tych wszystkich średnich spalaniach brakuje mi informacji o wielkości miasta. Bo żeby w Warszawie czy Wrocławiu zrobić taki wynik, to chyba musiałby nastąpić cud :o
-
To ja doprecyzuje (choć pewnie się powtorze)
Metropolia Śląska, dojazdy do pracy w korkach 50% - miasto poza godzinami szczytu (czyli mniejsze korki)
Auris II 1.6 valve - 9-11L
Verso 1.6 valve - 7-8.5L
I nie pytajcie mnie jak to możliwe bo sam nie wiem.
-
To i ja opiszę spalanie w mojej aurisce 1.6 132km 2013, miasto łódź, dojazdy do pracy około 13km i średnie spalanie wychodzi 7.6l a z kompa około 6.8 - 7.2 l.
-
To i ja opiszę spalanie w mojej aurisce 1.6 132km 2013, miasto łódź, dojazdy do pracy około 13km i średnie spalanie wychodzi 7.6l a z kompa około 6.8 - 7.2 l.
Dla mnie takie spalanie jest nieosiągalne w Łodzi. Co prawda staram się unikać jazdy po mieście( zwłaszcza centrum), więc nie mam może wystarczającej próbki danych, ale jak już jadę to jest bliżej 9-10L. I uważam, że jeżdżę przeciętnie - nie jestem zawalidrogą ale też niespecjalnie szaleje.
To jest chyba dobry przykład jak ciężko jest porównywać spalanie
-
Wszystko zalezy od trasy jaka sie jedzie. Sama informacja ze Lodz i ze dojazdy do pracy nic konkretnego nie mowi. Bo zasadnicza roznica jechac do pracy z Dabrowy do centrum niz prxykladowo z Retkini do Portu Lodz. Kilometry podobne a jednak ruch zupelnie inny. Nie wspominam juz o godzinie bo mozna jechac na 5 czy 6 rano do pracy i wracac przed 14.
-
Temat spalania to temat rzeka, jest dużo zmiennych wpływających na spalanie. Podając takie wyniki jazdy po Łodzi usrednilem je gdyż wiadomo co tankowanie to wychodzi inaczej. A do pracy jeżdżę z olechowa na pabianicką okolice portu łódź i nie jeżdżę przez centrum tylko bokami, dlatego mam taki wynik spalania.
-
Różnice to mogą być na poziomie litra czy dwóch, ale tutaj wychodzi, że spalanie jest prawie dwa razy większe. No chyba, że ja mam wybitnie wyjątkowo zakorkowane miasto... no i w sumie jest, ale przecież nie dwa razy więcej niż np. Warszawa czy Łódź :o
Niektórzy tutaj podają spalanie w mieście takie jakie inni mają w trasie. Ja w porannym korku nie jestem w stanie zejść poniżej 9,5l, przy cym styl jazdy wymusza korek a nie ja.
-
Trasa dojazdu do pracy podana wyzej, mimo ze w Lodzi to jak jazda poza miastem. Nie ma ona nic wspolnego z lodzkimi korkami.
-
Dzisiaj jechałem przez swoje miasto kilkanaście kilometrów ale były remonty jezdni i ruch wahadłowy a przez to duuuże korki no i tak w jedną stronę spaliłem 9,2 a z powrotem było znacznie gorzej i korek pod wzniesienie to wyszło mi 14,0 l/100km. Niestety w ciężkich warunkach te silniki potrafią spalić sporo. Może gdyby była funkcja "start-stop" silnika to w takich warunkach gdzie się sporo stoi mogło by wyjść mniej.
-
duuuże korki no i tak w jedną stronę spaliłem 9,2 a z powrotem było znacznie gorzej i korek pod wzniesienie to wyszło mi 14,0 l/100km
Jak już pisałem mi po płaskim potrafi ponad 13 pociągnąć. W trasie wydaje się, że jest ok, choć tam głównie jeżdżę z obciążeniem (rodzina) więc nie jest to reprezentatywne.
-
Jak już pisałem mi po płaskim potrafi ponad 13 pociągnąć. W trasie wydaje się, że jest ok, choć tam głównie jeżdżę z obciążeniem (rodzina) więc nie jest to reprezentatywne.
Taki wynik to tylko w naprawdę porządnych korkach i/lub częstym jeżdżeniu krótkich odcinków.
Po przepaleniu prawie 27t benzyny max. jak miałem u siebie przy jeździe 40%trasa/60% miasto (dosyć zakorkowane ale nie Warszawa) - nigdy nie przekroczył 10l/100km (max. to 9,26l/100k), zwykle około 8,5l/100km. Dla przykładu Zgorzelec-Monachium w drodze do Rzymu, obładowany do granic możliwości ale bez bagażnika dachowego przy staraniu się utrzymywaniu nonstop 130-140km/h - wynik 7,55l/100km. Rekordowe minimum, to ślimacza, niczym nie zakłócona jazda po Toskanii i wynik 4,72l/100km.
-
Rekordowe minimum, to ślimacza, niczym nie zakłócona jazda po Toskanii i wynik 4,72l/100km
Ale taki wynik, to ty za kierownicą, a żona pchała? No bo jazda ślimacza ;) Mój życiowy rekord spalania na trasie 240 km to 5,88 l/100, czyli tak, jak podaje instrukcja poza miastem, a przecież producent nie jest zainteresowany podawaniem zawyżonego wyniku. Kto ma wynik lepszy, to zastanawiam się, jak on to robi? :o
-
duuuże korki no i tak w jedną stronę spaliłem 9,2 a z powrotem było znacznie gorzej i korek pod wzniesienie to wyszło mi 14,0 l/100km
Jak już pisałem mi po płaskim potrafi ponad 13 pociągnąć. W trasie wydaje się, że jest ok, choć tam głównie jeżdżę z obciążeniem (rodzina) więc nie jest to reprezentatywne.
Heh, a ja się martwiłem ze w Aurisie HSD nie mogę w korkach zejsć ponizej 5l/100 ;).
-
duuuże korki no i tak w jedną stronę spaliłem 9,2 a z powrotem było znacznie gorzej i korek pod wzniesienie to wyszło mi 14,0 l/100km
Jak już pisałem mi po płaskim potrafi ponad 13 pociągnąć. W trasie wydaje się, że jest ok, choć tam głównie jeżdżę z obciążeniem (rodzina) więc nie jest to reprezentatywne.
A mógłbyś opisać sposób pomiaru?
-
A mógłbyś opisać sposób pomiaru?
Na razie ufam wskazaniom komputera, bo różnice są na tyle duże, że nie ma na razie sensu zajmować się różnicami 0,5l (bo o tyle podobno przekłamuje).
Heh, a ja się martwiłem ze w Aurisie HSD nie mogę w korkach zejsć ponizej 5l/100
Weź pod uwagę, że miałeś większą cenę zakupu samochodu, więc za paliwko to się może zwrócić i za kilka lat (zależy ile i gdzie ktoś jeździ).
-
Ale taki wynik, to ty za kierownicą, a żona pchała? No bo jazda ślimacza ;) Mój życiowy rekord spalania na trasie 240 km to 5,88 l/100, czyli tak, jak podaje instrukcja poza miastem, a przecież producent nie jest zainteresowany podawaniem zawyżonego wyniku. Kto ma wynik lepszy, to zastanawiam się, jak on to robi? :o
Blisko. Jazda 50-60km/h, żadnych korków, świateł, wyprzedzania, choć z drugiej strony troszkę pagórków, czasem króciutki postój na zdjęcia albo winko.
Jak pisałem to absolutny rekord ale wyniki poniżej 5,5l/100km możliwe do uzyskania przy bardzo spokojnej jeździe i sprzyjających warunkach, np. Bydgoszcz-Zgorzelec-Bydgoszcz - 4,99l/100km, Bydgoszcz-Zgorzelec 5,23l/100km oraz 5,36l/100km. Ale jeśli mi się trochę spieszy (powiedzmy zamiast około 5h20min robię ją w 4h50min), to na tej samej trasie i mniej sprzyjających warunkach jest już 6,5-7l/100km a przekroczenie 7,5l/100km rzadko się zdarza (wciąż nie wyprzedzam zawsze i wszędzie, po prostu dosyć jazda szybka ale z głową).
Na dziś po przejechaniu ponad 31kkm, średnia to 7,54l/100km.
Dodam, że w mniejszym aucie (16-letnia Honda Jazz) regularnie na trasie 22km w tym (1-2km permanentnych korków) w lecie zwykle mieszczę się w 5-5,5l/100km a w zimie w 5,5-6l/100km - średnia z ponad 50kkm, to 5,24l/100km.
P.S. W poprzednim poście jest błąd - zamiast 27t powinno być 1,7t :)
-
Jazda 50-60km/h, żadnych korków, świateł, wyprzedzania,
,,sama przyjemność,, :bash: :bash:
-
Jazda 50-60km/h, żadnych korków, świateł, wyprzedzania,
,,sama przyjemność,, :bash: :bash:
Takie hobby...
-
Na razie ufam wskazaniom komputera, bo różnice są na tyle duże, że nie ma na razie sensu zajmować się różnicami 0,5l (bo o tyle podobno przekłamuje).
Pytam bo 14l osiągnąć w aurisie 1,6 to nawet nie jest kosmos w obrębie księżyca tylko coś znacznie dalej... :-)
-
Zimny silnik, miasto, korki i krótkie trasy . W serwisie stwierdzili, że skoro w trasie spalanie jest ok, to winą takich wyników są właśnie powody podane powyżej. Pewnie jakbym wjechał w miasto po kilkunastominutowej jeździe to byłoby inaczej.
-
Strasznie wysokie spalanie. U mnie po przeliczeniu wychodziło max 9.5l/100km. Jazda zimą na krótkim odcinku (dom-stacja PKP i potem powroty po pracy). Max 3 km. U mnie auris na 16". Może lepiej to skontrolować pojechać z tym do serwisu?
-
Takie sprawdzenie w aso to 270 zł.
Poza tym jak już pisałem w trasie spalanie wychodzi w miarę ok - 8,5 przez autostrady. Jak się trafi, że część drogami krajowymi to i poniżej 8l zejdzie. Jazda z obciążeniem i bagażem.
Raz jakaś krótka trasa na relaksie to i poniżej 7 wyszła i to z rodziną.
-
Mój Auris 1,6 2010 w zimie w mieście pali 9-9,5 - trasa praca dom 4,5km mega korki. Nawet 30min jazdy tak krótki odcinek. W lecie udaje mi się zejść do 7,5l ale generalnie to 8l w okresie letnim. W trasie od 5 lat ten sam wynik: trasa 450km: 6,5-6,8 przy jeździe do 120-130 z bagażnikiem dachowym, 3 osoby i pies :-). Jak zatankuje pod korek, to po przejechaniu 450km zostaje mi jeszcze około 150km na miasto bez korków :-)
-
Zimny silnik, miasto, korki i krótkie trasy . W serwisie stwierdzili, że skoro w trasie spalanie jest ok, to winą takich wyników są właśnie powody podane powyżej. Pewnie jakbym wjechał w miasto po kilkunastominutowej jeździe to byłoby inaczej.
Uważam że albo masz zepsute auto albo nie potrafisz jeździć albo korzystasz z ekstremalnie krótkich odcinków na zasadzie mam 1km do pracy wsiadam, jadę 1min.i zostawiam auto na 8g.a potem znowu to samo tylko na powrocie.
-
To i ja opiszę spalanie w mojej aurisce 1.6 132km 2013, miasto łódź, dojazdy do pracy około 13km i średnie spalanie wychodzi 7.6l a z kompa około 6.8 - 7.2 l.
skąd takie rozbieżności w danych ? U mnie mniej więcej się zgadzają wyliczenia z tankowania z tym co pokazuje komputer - tankuję zawsze pomiędzy 48, a 50 litrów (od głębokiej rezerwy do głębokiej rezerwy)
A do pracy jeżdżę z olechowa na pabianicką okolice portu łódź i nie jeżdżę przez centrum tylko bokami, dlatego mam taki wynik spalania.
Trasa dojazdu do pracy podana wyzej, mimo ze w Lodzi to jak jazda poza miastem. Nie ma ona nic wspolnego z lodzkimi korkami.
Zgadzam się z przedmówcą. Codzienne dojazdy z Pabianic do Łodzi (do centrum) to spalanie rzędu 7,2 do 7,6 ale pomiędzy miastami spokojna jazda przez Gorzew i Górkę Pabianicką bo wtedy byłoby 7,6-8,0
-
Wczoraj chyba udało mi się uzyskać najniższe, średnie spalanie, po roku jazdy tym autem. Trasa 2 x po około 91km, drogi krajowe przez miasta/wioski. Prędkość całkowicie zgodna z przepisami, czyli w zakresie przede wszystkim 50-100km/h. Rodzina 2+2 i tylko trochę bagażu. W jedna stronę było 5,9L/100km z powrotem 5,7L/100km. Odczyt z licznika.
A jechałem tylko po prostu tak jak znaki nakazują.
Taki eksperyment.
-
Uważam że albo masz zepsute auto albo nie potrafisz jeździć
Grubo poszedłeś.
Wczoraj na trasie po drogach krajowych i lokalnych średnie spalanie 6,6 (tradycyjnie z obciążeniem). Czyli z samochodem ok.
Czy to możliwe, że w trasie jest ok, a w mieście już nie?
Aha, zapomniałem dodać, że to TS na kołach 17.
-
Uważam że albo masz zepsute auto albo nie potrafisz jeździć
Grubo poszedłeś.
Wczoraj na trasie po drogach krajowych i lokalnych średnie spalanie 6,6 (tradycyjnie z obciążeniem). Czyli z samochodem ok.
Czy to możliwe, że w trasie jest ok, a w mieście już nie?
Aha, zapomniałem dodać, że to TS na kołach 17.
A możesz mi wyjaśnić z czym grubo poszedłem... nie rozumiem zaraz Ci wkleję stronkę z 200 aurisami 1,6 i z ich spalaniem gdzie żaden z nich nie osiągnął 14l... ja miałem okazję tankować najmocniejszego aurisa z rynku eu i nawet po ostrym zapitalaniu nie zbliżyłem się do takiego wyniku...
Tak więc jesteś wszystkiego pewny ale 270zł na sprawdzenie Ci szkoda. Do tego w trasie jest ok.więc dalej pozostaje temat albo max krótkich odcinków, albo braku wiedzy z podstaw ekonomicznej jazdy. Chyba że jeszcze kwestia matematyki i obliczania średniej.
Stronka ze średnimi wynikami spalania wielu aut popatrz i sam stwierdź czy wszystko jest ok.
https://www.spritmonitor.de/de/uebersicht/49-Toyota/985-Auris.html?fueltype=2&power_s=129&power_e=133&powerunit=2
-
Bleblaniem nic się nie poradzi. Można tylko gdybać na podstawie opisu. Jeśli komuś wychodzi za dużo, proponuję zamieścić tutaj pomiary z interfejsu OBD za pomocą np. Torque. Może ktoś potrafi przeanalizować twarde dane i coś podpowiedzieć. Dla przykładu mój log z jakiejś niedawnej jazdy jest tu:
http://komarkus.ayz.pl/auris/trackLog.csv (http://komarkus.ayz.pl/auris/trackLog.csv)
Ten plik można wrzucić na arkusz kalkulacyjny i przeanalizować parametry na wykresach. Ja nie narzekam na duże spalanie. Raczej wszystko jest OK. Niektórych rzeczy nie rozumiem, może ktoś podpowie. Co to jest:"Horizontal Dilution of Precision", "Bearing", "Fuel Trim Bank 1 Long", "Volumetric Efficiency (Calculated)", "Torque (ft-lb)", "Turbo Boost & Vacuum Gauge". Dlaczego lambda jest w okolicach 0,9 i nie spada? Co to za parametr "O2 Sensor1 wide-range Voltage" i co mówi? Może ktoś biegły w problematyce się ustosunkuje? Mój Auris TS 1.6 jest z 2014 roku i ma przejechane 57 kkm.
Nie wiem, dlaczego w logach wartości temperatury są zapisywane w Fahrenheit, skoro mam ustawione w Torque Pro na Celsjusza. Na wykresach na bieżąco w Torque mam Celsjusza.
-
Ja w porannym korku nie jestem w stanie zejść poniżej 9,5l, przy cym styl jazdy wymusza korek a nie ja.
Jak średnia prędkość przejazdu po mieście spada poniżej 30 km/h to zużycie paliwa zaczyna rosnąć. Można z grubsza przyjąć, że każde 5 km/h wolniej to 1 l/100 km więcej.
-
zaraz Ci wkleję stronkę z 200 aurisami 1,6 i z ich spalaniem gdzie żaden z nich nie osiągnął 14l... ja miałem okazję tankować najmocniejszego aurisa z rynku eu i nawet po ostrym zapitalaniu nie zbliżyłem się do takiego wyniku...
Jeżeli to są wyniki średniego spalania z cyklu mieszanego, to mi nic nie powie, ja szukam informacji tylko o mieście.
Poza tym piszesz o zapitalaniu, a ja o jeździe (snuciu się w korku) w miescie.
-
zaraz Ci wkleję stronkę z 200 aurisami 1,6 i z ich spalaniem gdzie żaden z nich nie osiągnął 14l... ja miałem okazję tankować najmocniejszego aurisa z rynku eu i nawet po ostrym zapitalaniu nie zbliżyłem się do takiego wyniku...
Jeżeli to są wyniki średniego spalania z cyklu mieszanego, to mi nic nie powie, ja szukam informacji tylko o mieście.
Poza tym piszesz o zapitalaniu, a ja o jeździe (snuciu się w korku) w miescie.
Masz dokładnie rozpisane 200szt aurisów w jakich warunkach średnio jak paliły. Aurisem K2 jeździłem stałą trasę w Warszawie w godzinach szczytu 40km.w 1,5g. średnie spalanie wychodziło 10l-11l. Mój rekord to akurat jechałem lexusem is300 z lpg ostatnie 12km tej samej traski robiłem ponad 1g i dalej spalanie lpg wyszło w granicach 15-16l a beny byłoby trochę mniej.
Dla mnie średnie spalanie jest liczone po wyjechaniu zbiornika pb/on/lpg i tankowaniu pod korek.
p.s.
Tą sama traskę robię od 3lat zawsze godzina 17 gdzie w piątek część z 40km koło 18km. Siekierkowskim/Czerniakowską do s8 robię w 40min. a Ty mi mówisz o korkach :good:
Lexus V8 4,6 na tej trasie po wyjechaniu baku pali koło 14l no ale w końcu to nie Twój Auris jedne na całą Europę :-)
-
koło 18km. Siekierkowskim/Czerniakowską do s8 robię w 40min. a Ty mi mówisz o korkach
18 km w 40 min to 27 km/h czyli żaden korek jak na Warszzawę. Przy takiej śedniej osiągnięcie jednocyfrowego wyniku spalania w benzynie to żaden wyczyn.
-
koło 18km. Siekierkowskim/Czerniakowską do s8 robię w 40min. a Ty mi mówisz o korkach
18 km w 40 min to 27 km/h czyli żaden korek jak na Warszzawę. Przy takiej śedniej osiągnięcie jednocyfrowego wyniku spalania w benzynie to żaden wyczyn.
Jeśli ktoś jest w stanie przejechać kilkanascie kilometrów to normalne że nie stoi całą drogę w korku. Przecież te 18 km to może być przez całą warszawę a ja jeszcze nie widziałem żeby stać przez tyle kilometrów. Chyba że wypadek jest na autostradzie i nie ma gdzie uciekać.
Jeśli ktoś chce spalanie w korku to niech sobie zmierzy ale to chyba trzeba jechać 3-5 km i kończyć trasę. Jazda w mieście to nie jest tylko korek.
Jeżeli to są wyniki średniego spalania z cyklu mieszanego, to mi nic nie powie, ja szukam informacji tylko o mieście.
Poza tym piszesz o zapitalaniu, a ja o jeździe (snuciu się w korku) w miescie.
Chcesz mieć wiarygodne porównanie to podaj trasę którą robisz dokładnie a pewnie znajdzie się chętny z okolic żeby się nią przejechać i poda Ci swój wynik. Jazda po mieście to nie dla wszystkich to samo.
-
Jeśli ktoś chce spalanie w korku to niech sobie zmierzy ale to chyba trzeba jechać 3-5 km i kończyć trasę. Jazda w mieście to nie jest tylko korek.
To zależy jakie miasto, we Wrocławiu w tygodniu to powroty z pracy mam tylko i wyłącznie w korku. Rano trochę lepiej można kilkaset metrów czasami przejechać.
Ale faktem jest, że w weekend jest inaczej, choć wtedy po mieście wolę komunikacją jeździć.Chcesz mieć wiarygodne porównanie to podaj trasę którą robisz dokładnie a pewnie znajdzie się chętny z okolic żeby się nią przejechać i poda Ci swój wynik
Byłbym niezmiernie wdzięczy, ale przecież nie będę każdego z forum o to pytał.
18 km w 40 min to 27 km/h czyli żaden korek jak na Warszzawę.
Moje powroty z roboty to średnia około 10kmh.
-
Moje powroty z roboty to średnia około 10kmh.
Może to jest wystarczający powód żeby duzo palił ale nie nazywajmy tego jazdą. Pieszy idzie z prędkością 5km/h
Nie wiem jak długi odcinek pokonujesz ale wygląda że raczej nie opłaca sie jeździć.
Znalazłem taki odcinek w Warszawie gdzie Google maps pokazują taki czas przejazdu (12 minut - 2 km) czyli 10 km/h ale to są tylko 2 kilometry na odcinku Marszałkowska 26 - Wawelska 56. To jest tylko wycinek z trasy więc każde parę kilometrów więcej da dużo większą prędkość średnią niż 10 km/h
-
Tak Panowie teraz rozpracujmy korek co to jest korek.
Według średniej prędkości hmmm a jak jadę 2km a potem stoję 10min... no ale to nie jest korek.
Więc powtórzę stoję w korkach w stolicy, jeżdżę w najgorszych godzinach, często wypadam (tak jak aurisem k2 i v8ką) na testy i nigdy średnim spalaniem nie zbliżyłem się do kolegi aurisa 1,6. Może Auris o mocy 240km jest dalej aurisem ale v8 o masie 1700kg raczej od niego odbiega... tak więc dwustu właścicieli z wyżej wklejonej stronki oszukuje, my na forum oszukujemy tylko jest ten jeden właściwy auris naszego kolegi forumowego :-)
No ale on ma inne korki, inny styl jazdy i pewnie inne auto... czyli wszyscy zwariowali a ja jestem taki normalny :-)
-
Tak Panowie teraz rozpracujmy korek co to jest korek.
Według średniej prędkości hmmm a jak jadę 2km a potem stoję 10min... no ale to nie jest korek.
No ale on ma inne korki, inny styl jazdy i pewnie inne auto... czyli wszyscy zwariowali a ja jestem taki normalny :-)
Może ręki nie dam sobie odciąc ale jesli będziesz jechał te 2 kilometry ruszając, hamując, ruszając to według mnie większe spalanie wyjdzie niż postój na wolnych obrotach przez 10 minut a potem gładka jazda przez pozostały czas.
Co do stylu jazdy to ciężko porównywać. Jeden ruszy gładko a inny wprowadzi auto na takie obroty że sprzęgło czuć nawet w korku.
-
No ale on ma inne korki, inny styl jazdy i pewnie inne auto... czyli wszyscy zwariowali a ja jestem taki normalny
Puknij się w głowę albo lepiej już nic nie pisz. Ja próbuję dowiedzieć się czy coś jest nie tak z samochodem, a ty kpiny sobie urządzasz.
Zastanawia mnie po prostu dysproporcja pomiędzy jazdą miejską a poza miejską.
-
Jeden ruszy gładko a inny wprowadzi auto na takie obroty że sprzęgło czuć nawet w korku.
No właśnie tu jest jeden z punktów jazdy... bo traska ok.wkładasz bieg i jazda ale jak trzeba trochę pomyśleć o hamowaniu biegami, przewidywaniu albo nawet głupim ruszaniu to robi się problem.
Puknij się w głowę albo lepiej już nic nie pisz
Chłopie to ja mam się puknąć w głowę ???? Nie rozśmieszaj mnie ... to chyba Tobie szkoda 270zł na diagnozę auta i to chyba Tobie wychodzą wyniki zatrważająco różne od 200innych kierowców więc może oni wszyscy powinni się stuknąć w głowę a nie tylko ja tym bardziej że mamy wszyscy takie samo spalanie :good:
Zastanawia mnie po prostu dysproporcja pomiędzy jazdą miejską a poza miejską.
No wiesz centrum Wawy o 17g.raczej do wzorców płynnej jazdy nie należy.
Może ręki nie dam sobie odciąc ale jesli będziesz jechał te 2 kilometry ruszając, hamując, ruszając to według mnie większe spalanie wyjdzie niż postój na wolnych obrotach przez 10 minut a potem gładka jazda przez pozostały czas.
Powiem Ci jakie ja mam obserwacje...
Absolutne nr 1) to jazda na zimnym silniku czyli krótkie odcinki oraz stan auta. Potem styl jazdy razem z korkami.
-
to chyba Tobie szkoda 270zł na diagnozę auta
Akurat w ASO powiedzieli, żebym nie marnował kasy na diagnostykę skoro w trasie jest ok. Dlatego drążę temat na forum.
-
Jak sonda zaczyna przymulac to potrafi dac taki efekt.
Ale on przeważnie po niedługim czasie wywala jakiś błąd.
Ile już tak.jezdzisz?
-
Zaczęło mnie to niepokoić jakiś miesiąc temu, niedługo po zakupie samochodu.
Sonda miałaby wpływ na spalanie w trasie również, nie?
-
Zaczęło mnie to niepokoić jakiś miesiąc temu, niedługo po zakupie samochodu.
Sonda miałaby wpływ na spalanie w trasie również, nie?
1. uśmiechnij się do kogoś z forum kto blisko mieszka a może podłączyć jakiś interfejs OBD.
2. zatankuj do pełna, wyjeździj choć pół baku i zatankuj do pełna.
Przynajmniej coś bedziesz wiedział...
-
Jak czas reakcji sondy spada to przy stałym obciążeniu nie ma to znaczenia.
Ps. Masz szczelny jak?
-
Zaczęło mnie to niepokoić jakiś miesiąc temu, niedługo po zakupie samochodu.
Sonda miałaby wpływ na spalanie w trasie również, nie?
Wyzeruj komputer i zrób tą codzienną trasę wieczorem gdy nie ma korków, z zimnego startu. Na końcu wyzeruj i powrót z ciepłego. Wszystko będzie jasne.
-
Wyzeruj komputer i zrób tą codzienną trasę wieczorem gdy nie ma korków, z zimnego startu. Na końcu wyzeruj i powrót z ciepłego. Wszystko będzie jasne
Tankowanie pod korek i jazda....jeździć, jeździć i jeździć.
-
Tankowanie pod korek i jazda....jeździć, jeździć i jeździć.
On nie ma problemu ze średnim spalaniem ze wszystkich tras a tylko z krótką trasą w korku.
Wyzeruj komputer i zrób tą codzienną trasę wieczorem gdy nie ma korków, z zimnego startu. Na końcu wyzeruj i powrót z ciepłego. Wszystko będzie jasne
To jest lepszy pomysł.
-
n nie ma problemu ze średnim spalaniem ze wszystkich tras a tylko z krótką trasą w korku
A skąd to wiesz skoro autor tego posta do wczoraj myślał że jest ok.i nie ma problemu. Tak właściwie nic nie wiemy oprócz wskazania kompa gdzie też nie wiadomo czy wskazanie dotyczyło dłuższej jazdy czy krótszej. Do tego stan techniczny też jest niewiadomy, styl jazdy nieznany więc trzeba zacząć od ogółu a potem przejść do szczegółu.
-
n nie ma problemu ze średnim spalaniem ze wszystkich tras a tylko z krótką trasą w korku
A skąd to wiesz skoro autor tego posta do wczoraj myślał że jest ok.i nie ma problemu. Tak właściwie nic nie wiemy oprócz wskazania kompa gdzie też nie wiadomo czy wskazanie dotyczyło dłuższej jazdy czy krótszej. Do tego stan techniczny też jest niewiadomy, styl jazdy nieznany więc trzeba zacząć od ogółu a potem przejść do szczegółu.
Wczoraj na trasie po drogach krajowych i lokalnych średnie spalanie 6,6 (tradycyjnie z obciążeniem). Czyli z samochodem ok.
Czy to możliwe, że w trasie jest ok, a w mieście już nie?
Aha, zapomniałem dodać, że to TS na kołach 17.
Chyba tutaj napisał jaki ma problem.
-
Awaryjnie musiałem dzisiaj wracać do domu, więc przy okazji sprawdziłem spalania.
Jazda poranna w korkach (jeszcze tych nie największych) do pracy bez klimy: 9l.
Jazda powrotna już po korkach bez klimy: 8,4l.
Krótka trasa po mieście poza centrum bez klimy: 7,5.
Wychodzi na to, że klima może dodać nawet 1l do spalania, a wystarczą jedne dłuższe światła (kilka cykli) i mamy już dodatkowy 1l.
-
Jak widać wyżej niektórzy potrafili zrozumieć o co chodzi i nie trolowali bez sensu.
:good:
Podsumowując twoje nowe pomiary wychodzi ze ten typ tak ma a spalanie 14 l/100km jest wyliczane z ekstemalnego odcinka drogi.
To tak jak bym napisał że mój służbowy CHEVROLET CRUISE palił w trasie 20 l/100 km - tylko że pomiar był zrobiony na odcnku kilku kilometrów i rozpędzałem się wtedy z pedałem wciśniętym w podłogę do 180 km/h
-
Ogólnie nie rozumiem też sposobu próbkowania spalania przez komputer samochodu. Ostatnio zauważyłem, że nawet podczas postoju w korku potrafi zrobić słupek na maksimum, mimo, że w tym czasie stałem od np. dwóch minut. Chyba za rzadko robi odczyt i nie bierze średniej z tego okresu a jakiś wybrany moment, nie wiadomo jaki.
-
a tu niech zapanuje spokój :)
Ważne że zagadka tajemniczego aurisa została rozwiązana :beer:
-
Ja się jakoś nauczyłem przy Corolli od nowości i zawsze tankuje do pełna do pierwszego wybicia i wpisuję wyniki na konto na motostat https://www.motostat.pl/vehicle-stats/90370 (https://www.motostat.pl/vehicle-stats/90370) i spalanie mam na bieżąco :)
-
4,9l jak na 1,6 132km to dziwnie mało. Ale z drugiej strony 4,9 na hybrydę to chyba dużo? Mój 1,4 tyle pali, w trasie jeszcze mniej.
-
Cześć, u mnie da się tak. Tylko nieczęsto.
1.6b 132km
Pozdr(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20190708/b1f6cb43eacebde3200d790d9ff63cfb.jpg)
Wysłane z mojego SNE-LX1 przy użyciu Tapatalka
-
Napewno costy 1,4 na takich trasach do 10km bierze jeszcze mniej
-
Wielu tu się chwali niskim spalaniem a gdzie przyjemność z jazdy? I powyłaczajcie sobie te różne wskażniki spalania aby się nie stresować a czerpać przyjemność z jazdy na obrotach przynajmniej średnich między 3 a 4tyś a auto odrazu odzyska wigor i mało kto wtedy powie że to muł bo w swojej klasie jest nawet bardzo dobry.
-
Troszkę tolerancji proszę. Jeden czuje się dowartościowany po wyprzedzeniu dobrze jadącego tira, inny przy niskim spalaniu, a jeszcze inny sprawnym rozsądnym przemieszczaniem się. Dla każdego coś się znajdzie, ale po co bezrefleksyjnie krytykować "innych"?
-
Właśnie wróciłem z wakacji. Trasa Kalisz - Szklarska Poręba (zakwaterowanie). Wypady do Drezna i do Pragi. Na autostradach w Polsce, Niemczech i w Czechach 120 -130 km/godz. Na innych odcinkach zgodnie z przepisami, szczególnie w Czechach. Zwiedzanie okolic Szklarskiej Poręby. Przejechane łącznie 1270 km. Spalanie średnie faktyczne 6,96 l/100 km (od pełnego baku do pełnego baku). Według komputera średnie 6,9 l/100 km. W samochodzie zawsze 3 dorosłe osoby. Dojazd i powrót + pełny bagażnik i trochę na tylnym siedzeniu. Można przyjąć, że dojazd i powrót - 4 dorosłe osoby.
-
Mi obecnie na trasie na wakacje Polska-Macedonia mój auris spalił 7,5l LPG, wynik rewelacyjny, jakiego mi się jeszcze nigdy nie udało osiągnąć. Jazda w większości autostradami 110-120 km/h.
-
4,9l jak na 1,6 132km to dziwnie mało.
Jasne, że mało. To niemożliwy wynik dla tego silnika, no chyba że to jest spalanie chwilowe, a nie średnie na dłuższej trasie. Np. auto toczy się z górki, zeruje się wtedy licznik spalania, za chwilę pokazuje się np. chwilowy wynik 4,5 i taki wynik się podaje na forum jako swój rekord. W ten sposób to mój wynik spalania wynosi bodaj 3,2 l/100, o ile dobrze pamiętam, bo tak normalnie, to mój rekord średni wynosi 5,8 l/100 <taniec>
-
To niemożliwy wynik dla tego silnika
Jak najbardziej realne.
W verso z tym silnikiem jeżdżąc w weekend po metropolii wyszło mi 4.5 - spokojna jazda z przepisami 50-70.
Yaris 1.8 (Czyli dual bez valve) trasa Katowice Częstochowa od 4.6 do 6.5 (jazda emerycka do jazdy ile się da jak się spieszy) - a yaris ma większą powierzchnię czołową od aurisa a waga podobna.
-
Auris 1,6 TS 2016 rok , średnie spalanie na 140 km , 3,9 litra na 100 km , cykl mieszany , czyli przez miasto , droga lokalna do 120 km i autostrada do 180 km , plus na odcinku okolo 100 km klimatyzacja . Sam nie wierzę , ale jeszcze raz sprawdzę namacalnie , czyli pod korek i dolewka tak smao .
-
Auris 1,6 TS 2016 rok , średnie spalanie na 140 km , 3,9 litra na 100 km , cykl mieszany , czyli przez miasto , droga lokalna do 120 km i autostrada do 180 km , plus na odcinku okolo 100 km klimatyzacja . Sam nie wierzę , ale jeszcze raz sprawdzę namacalnie , czyli pod korek i dolewka tak smao .
hehe ja to w szoku :P ja motocyklem lekką ręką palę 5,5 l a tu takie wyniki w aucie. U mnie dojazd do pracy 16 km jazda poza miastem 80% potem kawałek miasta, ale to zaraz obwodnica więc też spoko to komputer pokazuje 7.2l, jak go kupiłem wracałem z 200km jazda tak ok 100km/h pokazało 6.2; miałem 2 litrowego diesla wcześniej to spalanie średnie miałem zazwyczaj 6,4 może czasem coś koło 5,5 - 6, ale nie takie wyniki jak tu ludzie piszą...
-
Auris 1,6 TS 2016 rok , średnie spalanie na 140 km , 3,9 litra na 100 km , cykl mieszany , czyli przez miasto , droga lokalna do 120 km i autostrada do 180 km , plus na odcinku okolo 100 km klimatyzacja . Sam nie wierzę , ale jeszcze raz sprawdzę namacalnie , czyli pod korek i dolewka tak smao .
We wspomnianych warunkach wynik niemożliwy nawet dla hybrydy, co dopiero dla 1,6... :o
-
Pewnie, że niemożliwy. To jakieś złe pomiary. 3,9 to nie paliły nigdy moje seicento i Peugeot z malutkimi silniczkami 1,1. Pierwszy miał średnie wyniki w granicach 5 l/100, drugi, cięższy ok. 5,5 l/100, a Toyota 1,6 niecałe 6 l/100 to jest dobry, w/g producenta, realny wynik.
-
a Toyota 1,6 niecałe 6 l/100 to jest dobry, w/g producenta, realny wynik
Ale trasa, mieszany cykl czy jaki?
-
Dobrze to ujął KoMarek, skąd takie niskie wyniki spalania ;)
Jeden czuje się dowartościowany po wyprzedzeniu dobrze jadącego tira, inny przy niskim spalaniu, a jeszcze inny sprawnym rozsądnym przemieszczaniem się. Dla każdego coś się znajdzie
-
Ale trasa, mieszany cykl czy jaki?
Dla silnika 1,6 producent podaje wynik 5,9 l/100 w cyklu pozamiejskim. A mnie w cyklu mieszanym, na długiej trasie wyszedł rekord 5,8 l/100. Ktoś może jechać lepiej ode mnie i zrobi wtedy wynik np. 5,5 l/100, no ale w jeszcze niższy wynik niż 5,5 l/100 to ja już nie uwierzę. Za duży silnik, skurcze, to musi trochę wypić.
-
na długiej trasie wyszedł rekord 5,8 l/100.
No to spoko taki wynik jest realny jak dla mnie.
-
no ale w jeszcze niższy wynik niż 5,5 l/100 to ja już nie uwierzę. Za duży silnik, skurcze, to musi trochę wypić.
To nie kwestia wiary. Raczej szczęścia (brak korków, mały ruch, brak dużych przewyższeń, przeciwnego wiatru), umiejętności (przewidywanie sytuacji, nieużywanie hamulca) i oczywiście powolnej jazdy na ostatnim biegu (w manualu bo w CVT nie ma z tym problemu, obroty prawie zawsze są minimalne). Poniżej 5,0 dwa razy mi się udało (ale nie było autostrady). Pomiędzy 5,0 a 5,5 nie ma żadnego problemu, mam takie wyniki regularnie na polskich krajówkach. Mówię o 4 osobach + bagaż.
-
Auris 1,6 TS 2016 rok , średnie spalanie na 140 km , 3,9 litra na 100 km , cykl mieszany , czyli przez miasto , droga lokalna do 120 km i autostrada do 180 km , plus na odcinku okolo 100 km klimatyzacja . Sam nie wierzę , ale jeszcze raz sprawdzę namacalnie , czyli pod korek i dolewka tak smao .
A ja głupi kupiłem hybrydę żeby mało spalać paliwa. Moglem kupić 1,6 TS i bym zaoszczedził ładnych parę tysiecy, a i spalanie by bylo mniejsze. :wallbash:
Hmmm :o
-
Coś chciałem napisać, ale pisałem już o tym parę razy. Już mi się nie chce. Jakieś super średnie z 20 km są do pupy. Pomiary z "komputera" też są do pupy. Sensowny pomiar jest z "dystybutora" przy co najmniej 5 zbiornikach albo kilku kkm. Jedziesz razem z TIRami albo po emerycku, spalanie będzie małe. Jeździsz S-kami i A-jkami z prędkościami dopuszczalnymi, będzie 7-8. W mieście to już spalanie jest nieporównywalne z niczym (przejezdne średnicówki 70 km/h albo światła co 100m). Każde odpalenie zimnego silnika, to dodatkowe 0 coś tam l/100, użycie klimy czy/i świateł to następne ułamki l/100, o lato/zima nie wspomnę. Śmieszą mnie "żeglarze" od HSD ze swoimi rekordami, pokażcie spalanie za cały rok! Można nie włączać klimy, ogrzewania, świateł, można wkurzać innych "żeglowaniem" - ale po co? Dla cyferek po przecinku? Samochód ma sprawnie jechać, a tam dalej są umiejętności kierowcy, rodzaj drogi, sprawność samochodu, no i inne nie wymienione czynniki. Osobiście mam stosunkowo mało l/100, ale to głównie zasługa mojego environment-u i 30-letniego doświadczenia. Młodsi koledzy zrozumieją tylko to pierwsze.
-
ale to głównie zasługa mojego environment-u i 30-letniego doświadczenia
No to ja mam 40-letnie doświadczenie ;) prawo jazdy od 1979 roku, auta + motocykle. Nogi nie mam ciężkiej, jeżdżę normalnie, raczej bardziej z wyczuciem, choć i depnę mocniej, kiedy trzeba i od 1,5 roku, jak jeżdżę nową Toyotą, nie udało mi się zejść pustym, lekkim autem, bez pasażerów, poniżej 5,8 l/100. Czyżbym był jakiś hapal i brakuje mi sporo do twojej techniki i doświadczenia? :o Nadal nie wierzę i nie uwierzę w spalanie tym silnikiem poniżej 5,5 l/100. No, chyba że masz jakiś wyjątkowy samochód, albo dowartościowujesz się tym spalaniem, jak to wcześniej określiłeś ;)
-
Dwa razy napisałem odpowiedź-elaborat i znowu mnie wywaliło z forum i wypociny poszły do NIL: i jeszcze teraz mysz mnie nie lubi ..
Sorka, źle policzyłem (palców brakło), A+B mam od 1977 roku, miałem 16 lat, wtedy było tak można. Technika była wtedy dużo słabsza, ale mój kurs obejmował m.in. jazdę gokartem po mini miasteczku, trening na kino-trenażerze (taki ówczesny symulator optyczno-mechaniczny), naukę podstaw jazdy na zamkniętym autodromie, dopiero po zaliczeniu wszystkiego - wyjazd na miasto. A teraz ... jakieś łuki tyłem na słupki w lusterku ...
Możesz nie wierzyć w 5,8 ani w 5,5. Moje dane na motostat są jak najbardziej uczciwe, prowadzone od 6-go km ODO. Do wyjazdu na Chorwację średnią z ok. 50 kkm miałem 5,87. Wyżej pisałem, że ważne jest środowisko w którym głównie się jeździ. Moje jest przyjazne małemu spalania. Co do techniki jazdy (może taktyki) pisałem już elaboraty kilkukrotnie na forum, poszukaj. Dużo lepsze byłoby wspólne "przejechanie się", po drodze zakup flaszki, wszystko by się wyjaśniło. W dłuższej trasie połowa drogi mojej żony jest zwykle o przynajmniej 0,5l/100 bardziej paliwożerna od mojej, pomimo, że żona jeździ wolniej i bardziej ostrożnie. Składam to na garb lepszego czucia silnika, jego możliwości, potrzeb i ograniczeń, za tym idzie wajhowanie biegami i podgląd parametrów. Da się.
-
Dużo lepsze byłoby wspólne "przejechanie się", po drodze zakup flaszki, wszystko by się wyjaśniło
Możliwe, że by się wyjaśniło. Zwracam honor i kłaniam się nad umiejętnościami kolegi. Nie pozostaje mi nic innego, jak uwierzyć w końcu :good:
-
W dłuższej trasie połowa drogi mojej żony jest zwykle o przynajmniej 0,5l/100 bardziej paliwożerna od mojej, pomimo, że żona jeździ wolniej i bardziej ostrożnie.
Panie często tak mają. Nie lubią machać wajchą i w efekcie jeżdżą na zbyt niskim biegu.
-
... Zwracam honor i kłaniam się nad umiejętnościami kolegi. ...
Nie ma co przesadzać ani ironizować. Wystarczają sprawdzone przetestowane nawyki, trochę technicznej duszy i chęć. Każdy dotychczasowy samochód (8) miałem "opomiarowany" i starałem się go czuć. Mnie nie cieszy zapier....., ale sprawne oszczędne przemieszczanie się - owszem.
-
Kilka tygodni temu spalanie wyliczone na podstawie zatankowanego paliwa na tej samej stacji dla trasy 700 km z czego 160 km krajowka a 540 km A4 z prędkością 110km/h, 4 osoby dorosłe, nieznaczny bagaż, trasa w te i z powrotem, średnie spalanie 5,8 l/100km.
Silnik 1.6, 132KM, opony 225 R17
Miasto blisko 100 tys. mieszkańcow, lato, Klima, średnie spalanie od 6,9-7,6 l/100km.
-
No, ja mam identycznie, jak Przemo :beer:
-
Ja dziś zrobiłem testa, bo tu coraz lepsze wyniki się pojawiają... Dojazd do pracy 16 km (wiem mało itd.) zmiana biegów zgodna z tym co pokazuje komputer, pedał gazu leciutko muskany spalanie pod pracą 6.0 :P Moim zdaniem, taka jazda to patologia :O całą trasę pchała mnie aygo, a wszyscy wyprzedzali (nowa droga) max 80 km/h hahaha normalnie mam 7.2 (według wskazań komputera), myślę że jakbym tak jechał jak dziś z 500 km to może poniżej 6 by zeszło, ale taka jazda to zostawię bez komentarza <taniec> <zalamka>
-
Przekłamanie komputera waha się od +0,1 do + 0,4 l/100km biorąc pod uwagę przejechany dystans do zatankowanego paliwa. Nie trzeba jeździć po emerycku, wystarczy przewidywanie zachowań kierowców, sytuacji na drodze, a nie zapindalanie spod świateł ile fabryka dała, żeby za 500m stanąć na czerwonym. To tylko przykład.
Rekordowe spalanie po mieście to 6,6 litra, można pewnie i mniej, ale mieszkam w terenie gorzystym.
-
Nie trzeba jeździć po emerycku, wystarczy przewidywanie zachowań kierowców, sytuacji na drodze, a nie zapindalanie spod świateł ile fabryka dała, żeby za 500m stanąć na czerwonym. To tylko przykład.
Taki raczej skrajny. Dojeżdżasz codziennie do pracy autem, ile km w jedną stronę i ile Ci to zajmuje?
-
Macie bardzo niskie spalanie, czy 1.6 pracuję w trybie Otto czy Atkinsona jak hybryda moja hybryda TS po lifcie minimalnie na trasie 4.6 przy licznikowym 120 5.5 przy 130 5.9.
Wysłane z mojego VOG-L29 przy użyciu Tapatalka
-
Nie trzeba jeździć po emerycku, wystarczy przewidywanie zachowań kierowców, sytuacji na drodze, a nie zapindalanie spod świateł ile fabryka dała, żeby za 500m stanąć na czerwonym. To tylko przykład.
Taki raczej skrajny. Dojeżdżasz codziennie do pracy autem, ile km w jedną stronę i ile Ci to zajmuje?
Oczywiście. 13km w jedną stronę, czas od 16 do 20 minut, w zależności na jakie natezenie ruchu trafię no i swiatla. Najczęściej czas dojazdu to 18 minut.
-
Ano właśnie. Średnia 40-45 km/h. W Warszawie takie luksusowe warunki jazdy zdarzają się tylko w weekendy albo późną nocą...
-
A ja już panikował że przy trasie 4.4 km i 5 światach moja Auris spała 9.3/100.
Czytałem o świecach, przewozach wysokiego napięcia, sondach lambda i przepływ mierz ach i całkiem nie potrzebnie. Mam wrażenie że to spalanie jest właściwe dla tego typu trasy. Nadmienić też, że przy wskazania chce spalania chwilowego podczas jazdy pojawiają się wyniki od 5.2 do... 6.8 (bo pod górkę)
Chciałbym zakomunikować, że jest to moja pierwsza benzyna od 11 lat. Wcześniej popełniałam dwa zakupy ON.
Mam Aurisa od 2 miesięcy więc jeszcze się uczę. Trasa była 7p km w jedyną stronę lecz spalania nie śledziłem.
A może jednak się mylę?
-
Weź go gdzieś dalej aby zdążył się porządnie rozgrzać i wtedy zobaczysz ;) Albo licz średnią z całego zbiornika :) Silnik gdy zimny to zawsze dawkuje więcej paliwa, czy to Pb, czy ON, czy Hybryda :)
-
Weź go gdzieś dalej aby zdążył się porządnie rozgrzać i wtedy zobaczysz ;) Albo licz średnią z całego zbiornika :) Silnik gdy zimny to zawsze dawkuje więcej paliwa, czy to Pb, czy ON, czy Hybryda :)
Średnia też wychodzi z przejechanych 100 czyli 9.5 - 9.3 po tankowaniu do pełna.
Ze zbiornika ciężko określić bo dopiero tankowałem 2 razy pod korek tak dużo jeżdżę.
A gdzieś dalej... Tylko jeden kierunek mi przychodzi do głowy. Lądek Zdrój ;)
-
No to i ja zapodam swoje pierwsze wyniki z tankowan w mojej dipiero co kupionej Toyocie Auris TS HDS 2015 r, opony 225/45 R17, trasa 400 km 6,34 l lpg, miasto, drogi lokalne 479 km 5,55 l lpg. Pierwsze dwa tankowania i pierwsza hybryda. Wg mnie poczatek obiecujacy,egancko, jestem zadowolony
-
u mnie takie spalanie
(https://www.motostat.pl/user_images/95303/icon3.png) (https://www.motostat.pl/vehicle-stats/95303)
wciśnij i zobacz szczegóły :good: