Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: falsto1 w 13 Lipca 2019, 11:45:58
-
Witam . Zawieszenie przy nierównościach jest strasznie słyszalne. Po całej noc gdy auto odstoi i ruszę to przez parę km jest cisza i później na nowo. Dodam że jeszcze po deszczu też jest dość cicho tlumione.
Druga przypadłość to gdy zawrscam np na trzy to podczas manewru kręcenia kierownica słychać chrupanie/ strzelanie z przodu zawieszenia.
Też sam odgłos pojawia się też przy hamowaniu jak auto jedzie z wcisnietym pedalem hamulca i np przez drogę gdzie są muldy i zawieszenie z przodu pracuje. Ta sama droga bez wyciśniętego hamulca odbywa się bez owego odglosu
Akt Od 2015 r przebieg 206k km
Wysłane z mojego SM-G928F przy użyciu Tapatalka
-
Sprawdź górne mocowanie amortyzatora na początek.
Wysłane z mojego MI 9 przy użyciu Tapatalka
-
Wszystko niby jest ok. Na szarpakach nic nie wyszło również
Wysłane z mojego SM-G975F przy użyciu Tapatalka
-
W którymś wątku było to już poruszane i wyszło, że gumy stabilizatora tak hałasują. W moim aurisie dzieje się identycznie ale mam to gdzieś.
-
W którymś wątku było to już poruszane i wyszło, że gumy stabilizatora tak hałasują. W moim aurisie dzieje się identycznie ale mam to gdzieś.
Rozumiem, że jak hałasują to mają jakieś luzy. Nie przełoży się to na przedwczesne wyeksploatowanie jakiegoś innego elementu?
-
Dodam że jeszcze po deszczu też jest dość cicho tlumione.
Tuleje wahacza.
-
Tylko jak to Panowie wykryć na warsztacie żeby ten dzwiek był? Przy bujaniem autem na boki nie wydobywa się owy odgłos
Wysłane z mojego SM-G975F przy użyciu Tapatalka
-
Panowie wszystko z zawieszenia zrobione A dźwięk może być z walnietej poduszki silnika?
Wysłane z mojego SM-G975F przy użyciu Tapatalka
-
Górne mocowanie amortyzatorów sprawdziłeś?
-
Dałem auto do serwisu, stwierdzili i wymienili poduszki stabilizatora przód tył oraz gumy drążka . Auto po tym fajniej posztywnialo lecz dalej pojawia się chrupanie które wydaje mi się że dochodzi z prawego przedniego koła. Najczęściej pojawia się to przy manewrowaniu na nie równej drodze czy w jakiś dolkach oraz przy najezdzaniu i zjeżdżalni z kraweznika jak i przy zawracania np na 3, kiedy kiedy odkrecam kierownicą
Wysłane z mojego SM-G975F przy użyciu Tapatalka
-
falsto1, udało Ci się zlokalizować przyczynę tych dźwięków. Przyznam, że od pewnego czasu słyszę takie same lub bardzo podobne dźwięki. Tak jak Ty pojechałem na diagnostykę z szarpakami, wynik: amortyzatory idealne, zawieszenie nie ma luzów. "Chrupanie" jest słyszalne głównie podczas hamowania, gdy środek ciężkości samochodu przesuwa się do przodu. Zdecydowanie głośniejsze jest w sytuacji gdy zjeżdżam z wysokiego wzniesienia, np. z parkingów piętrowych - wtedy samochód jest mocno pochylony a tym samym środek ciężkości jest bardzo z przodu. Niepokoi mnie to i nie wiem co jest przyczyną...
-
Przerobilem kilku mechanikow, każdy że sztywne Zawieszenie itp. Ok jest ono sztywne ale ten dźwięk zaczyna mnie wkurzac. Dalej sprawa się nie wyjaśniła. Zauważyłem że to chyba ustępuje gdy jest pora deszczowa bądź dziś jak myłem auto do dużo wody dałem w okolice amorow w nadkola i jakby była ciszej. Mechanik sugerował poduche amortyzatora ale jak na złość pojechałem wczoraj do niego i cisza. Czasem mam wrażenie jakby to silnik się ruszal A z tym może poduchy silnika. Jestem bezradny A dźwięk uprzykrza jazdę
Wysłane z mojego SM-G975F przy użyciu Tapatalka
-
Dałem auto do serwisu, stwierdzili i wymienili poduszki stabilizatora przód tył oraz gumy drążka . Auto po tym fajniej posztywnialo lecz dalej pojawia się chrupanie które wydaje mi się że dochodzi z prawego przedniego koła. Najczęściej pojawia się to przy manewrowaniu na nie równej drodze czy w jakiś dolkach oraz przy najezdzaniu i zjeżdżalni z kraweznika jak i przy zawracania np na 3, kiedy kiedy odkrecam kierownicą
W poprzednim aucie też miałem takie objawy - trzeszczało jak cholera przy manewrach takich jak napisałeś. Okazało się że padło górne łożysko prawego amortyzatora. Po wymianie cisza.
-
Dałem auto do serwisu, stwierdzili i wymienili poduszki stabilizatora przód tył oraz gumy drążka . Auto po tym fajniej posztywnialo lecz dalej pojawia się chrupanie które wydaje mi się że dochodzi z prawego przedniego koła. Najczęściej pojawia się to przy manewrowaniu na nie równej drodze czy w jakiś dolkach oraz przy najezdzaniu i zjeżdżalni z kraweznika jak i przy zawracania np na 3, kiedy kiedy odkrecam kierownicą
W poprzednim aucie też miałem takie objawy - trzeszczało jak cholera przy manewrach takich jak napisałeś. Okazało się że padło górne łożysko prawego amortyzatora. Po wymianie cisza.
Dobra sugestia. Duze koszta ?
Wysłane z mojego SM-G975F przy użyciu Tapatalka
-
Cytat: robertek w 06-09-2019, 14:01:59
Cytat: falsto1 w 03-08-2019, 16:52:45
Dałem auto do serwisu, stwierdzili i wymienili poduszki stabilizatora przód tył oraz gumy drążka . Auto po tym fajniej posztywnialo lecz dalej pojawia się chrupanie które wydaje mi się że dochodzi z prawego przedniego koła. Najczęściej pojawia się to przy manewrowaniu na nie równej drodze czy w jakiś dolkach oraz przy najezdzaniu i zjeżdżalni z kraweznika jak i przy zawracania np na 3, kiedy kiedy odkrecam kierownicą
W poprzednim aucie też miałem takie objawy - trzeszczało jak cholera przy manewrach takich jak napisałeś. Okazało się że padło górne łożysko prawego amortyzatora. Po wymianie cisza.
Dobra sugestia. Duze koszta ?
Kosztowało mnie to ok. 100 pln - 50 pln łożysko 50 pln wymiana. Ale to była Astra i jakieś 5 lat temu więc tam koszt części niewielki. Jak to wygląda cenowo w Aurisie nie mam pojęcia.
-
Z dużą dozą prawdopodobieństwa stwierdzam że to może być to łożysko gdyż gdy np po umyciu auta i po deszczu troszkę przechodzi. Woda się dostaje i pełni rolę smaru stąd chwilowo ciszej
Wysłane z mojego SM-G975F przy użyciu Tapatalka
-
Jestem po podwójnej wizycie w Toyocie. Pierwsza diagnoza Panów specjalistów "czyszczenie układu hamulcowego". Usłyszałem, że najprawdopodobniej to to ale gwarancji mi nie dadzą a podobno układ hamulcowy i tak nadaje się do czyszczenia. W efekcie mam przeczyszczony układ hamulcowy a skrzypiało jak skrzypi. Także gdyby ktoś to komuś sugerował to od razu podpowiadam, że to nie to!
Moja druga wizyta w Toyocie. Powiedziałem, że to teraz ja chcę przewieźć Pana specjalistę po parkingu bo sam najdokładniej wiem, jak wywołać te dźwięki. Być może za pierwszym razem Pan specjalista coś usłyszał ale na pewno nie to o co mi chodziło. Parę razy chrupnęło dosyć wyraźnie w sytuacjach takie jak opisał falsto1 (czyli mamy ten sam problem). Hamowanie na skręconych kołach - ostatnia faza hamowania gdy samochód już praktycznie jest zatrzymany oraz przy najeżdżaniu na krawężnik (śpiącego policjanta) ale nie prostopadle - wtedy jest cisza. Trzeba się ustawić równolegle bokiem i pokonać nierówność w poprzek - wtedy zawsze skrzypnie. Pierwsze o co zapytał Pan specjalista "czy po deszczu ustępuje lub jest ciszej?"... Skądś to znam :) - kolejny identyczny objaw. Diagnoza - łożyskowanie amortyzatorów przednich, najlepiej dwie strony jednocześnie. Dodał jednak, że w żadnych stopniu nie wpływa to na bezpieczeństwo a jedynie komfort więc decyzja należy do mnie (wiedział chyba, że wycena, która zaraz miała nastąpić mnie zszokuje). Dodatkowo aby się upewnić, że to to zaprowadził jeszcze auto na warsztat i popsikał amortyzatory silikonem. Nie ustąpiło ale tak jakby troszkę ciszej...
Wycena... 1319 zł 82 gr za same części (nakrętka, gniazdo amortyzatora górne, uszczelniacz, odbój, gniazdo amortyzatora dolne, insulator fs coils i osłona amortyzatora) wszystko podwójnie na dwie strony. Do tego koszty robocizny 1017 zł. Gdybym chciał robić tylko jedną stronę to cena części dokładnie na pół natomiast robocizna wtedy wyniosłaby 576 zł.
Myślę, że koszty łożyskowania w normalnym warsztacie będą zdecydowanie niższe (np w internetach gniazdo amortyzatora KYB kosztuje 180 zł, OEM w Toyocie wyceniony na 348,47) więc chyba warto sprawdzić ten trop.
-
Czyli potwierdza się to co inny kolega pisał o wymianie łożysk w amortyzatorach. Wiadomo że w aso nie ma najmniejszego sensu tego robić.
Wysłane z mojego SM-G975F przy użyciu Tapatalka
-
A może to stukają zaciski hamulcowe przednie ? U mnie stukało dość mocno na kostce. w ASO uzupełniono smar w prowadnicach i przez jakiś czas było OK. Teraz znowu stuka na kostce TTTM...
-
Parę razy chrupnęło dosyć wyraźnie w sytuacjach takie jak opisał falsto1 (czyli mamy ten sam problem). Hamowanie na skręconych kołach - ostatnia faza hamowania gdy samochód już praktycznie jest zatrzymany oraz przy najeżdżaniu na krawężnik (śpiącego policjanta) ale nie prostopadle - wtedy jest cisza.
W Yarisie miałem taki problem z hałasami, diagnosta zlał cały silnik wodą i hałasy ustępowały do czasu aż nie wyschło. Okazało się, że spadła gumowa osłona łącząca ścianę grodziową z czymś tam, nie pamiętam już, i ocierała. Trytka rozwiązała problem.
-
U mnie już sypnelo się do takiego momentu że jadąc równw drogą gdy amortyzator lekko zapracuje to chrupie. Zamówione poduszki Amora A że jest to jednoznaczne z lozyskiem gdyż jest to jako całość to mam nadzieję że problem ustąpi.
Wysłane z mojego SM-G975F przy użyciu Tapatalka
-
Jednak prócz poduszek były do wymiany amory
Teraz jak z fabryki. Koszt z amorami i poduchami Kyb to koszt 1600 z robocizna
Wysłane z mojego SM-G975F przy użyciu Tapatalka
-
A może to stukają zaciski hamulcowe przednie ? U mnie stukało dość mocno na kostce. w ASO uzupełniono smar w prowadnicach i przez jakiś czas było OK. Teraz znowu stuka na kostce TTTM...
Biorę to pod uwagę gdyż po wymianie amorow z przodu i poduszek dalej chrupie...
Wysłane z mojego SM-G975F przy użyciu Tapatalka
-
Będąc w Toyocie miałem przeprowadzone czyszczenie układu hamulcowego, więc nie wiem czy to coś z hamulcami... W którymś z postów padła także sugestia, że może to poducha silnika. Stwierdzono, że poduszka nie była by w taki sposób słyszalna.
Martwi mnie to, że wymiana amorów nie pomogła. Miałem nadzieję, że to to... Poza łożyskami i górnym mocowaniem miałeś także wymieniany odbój amora? To ta gumowa część pod harmonijką. To też może "chrupać"
-
Tylko mnie zastanawia jedno. Tego chrapanie nie uswiadcze w żadnym momencie gdy jadę szybko i są to nierówność bądź jakiś bruk. To najczęściej występuje gdy :
Zawracam mając kierownice skręcona na maxa i droga nie jest zbyt rowna
Przy wcisnietym hamulcu w ostatniej fazie hamowania gdzie też pojawia się jakas nierówność i przód pracuje. Tak.przy normalnej jeździe mogę jeździć po dziurach i jest cisza..
Odboje nie zostały wymienione
Wysłane z mojego SM-G975F przy użyciu Tapatalka
-
A podejmował ktoś próbę wymiany wahacza ewentualnie samych tulei i sworznia?
-
A podejmował ktoś próbę wymiany wahacza ewentualnie samych tulei i sworznia?
Mechanik u mnie nic na ten temat nie mówił ...
Wysłane z mojego SM-G975F przy użyciu Tapatalka
-
Ten odgłos jest niemal identyczny jak odgłos klocków hamulcowych w momencie gdy stoję w miejscu i lekko zwolnie hamulec i wtedy jest tak odglos który oczywiście jest rzeczą normalną. U mnie ten odgłos pojawia się tak jak pisałem, często w momentach gdy nie mam wyciśniętego hamulca lecz przy małych prędkościach
Wysłane z mojego SM-G975F przy użyciu Tapatalka
-
Co najlepsze, dwa dni deszczowe , dwa dni cisza...
Wysłane z mojego SM-G975F przy użyciu Tapatalka
-
A może to stukają zaciski hamulcowe przednie ? U mnie stukało dość mocno na kostce. w ASO uzupełniono smar w prowadnicach i przez jakiś czas było OK. Teraz znowu stuka na kostce TTTM...
stukające zaciski się wymienia w ramach biuletynu, a nie uzupełnia smar
-
A może to stukają zaciski hamulcowe przednie ? U mnie stukało dość mocno na kostce. w ASO uzupełniono smar w prowadnicach i przez jakiś czas było OK. Teraz znowu stuka na kostce TTTM...
stukające zaciski się wymienia w ramach biuletynu, a nie uzupełnia smar
A czy stukajce zaciski mogą być nieslyszalne w deszczowe pogody ? No u mnie w deszcz jak ręka odjął
Wysłane z mojego SM-G975F przy użyciu Tapatalka
-
Uderz pięścią w oponę, tu masz opisane jest nawet link do youtube. Dotyczy kół 15 i 16 cali
http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,43396.msg605587/topicseen.html#msg605587
-
To.ja.mam 17 i zupełnie inny dźwięk
Wysłane z mojego SM-G975F przy użyciu Tapatalka
-
Tylko mnie zastanawia jedno. Tego chrapanie nie uswiadcze w żadnym momencie gdy jadę szybko i są to nierówność bądź jakiś bruk. To najczęściej występuje gdy :
Zawracam mając kierownice skręcona na maxa i droga nie jest zbyt rowna
Przy wcisnietym hamulcu w ostatniej fazie hamowania gdzie też pojawia się jakas nierówność i przód pracuje. Tak.przy normalnej jeździe mogę jeździć po dziurach i jest cisza..
Odboje nie zostały wymienione
Wysłane z mojego SM-G975F przy użyciu Tapatalka
mam to samo...i też zaczynam dociekać co to :o
-
...chrapanie nie uswiadcze w żadnym momencie gdy jadę szybko i są to nierówność bądź jakiś bruk. To najczęściej występuje gdy...
mam to samo...i też zaczynam dociekać co to :o
Też mam te odgłosy w opisanych momentach.
Informacyjnie podaję że, w lutym serwisowałem hamulce przód i tył (wymiana tarcz, klocków i płynu) i te odgłosy przy pracy zawieszenia przedniego, przy wolnej jeździe i przy wciśniętym lekko hamulcu, nie zmieniły się.
(Auris 2014 HB HSD LHD)
-
Ciekaw jestem komu pierwszemu uda się to zlokalizować...
Wysłane z mojego SM-G975F przy użyciu Tapatalka
-
Mnie ogólnie denerwuje to zawieszenie. Może jestem przewrazliwiony gdyż spędzam w tym aucie koło 10h dziennie lecz zauważyłem gdy jest mokra i pada deszcz to Zawieszenie tak fajnie tłumi nierówności że aż miło. Gdy tylko jest sucho to te same odcinki które pokonuje już tego tłumienia praktycznie nie ma. W takim razie gdzie może być przyczyna jeśli przy wilgoci cisza ? Jakiś element musi się " smarować " i dzięki temu j3st ok
Wysłane z mojego SM-G975F przy użyciu Tapatalka
-
Byłem i zaprzyjaźnionego mechanika i na temat tego iż w trakcie deszczu jest sucho , padło odrazu na sowrzen. We wtorek wymiana
Wysłane z mojego SM-G975F przy użyciu Tapatalka
-
Też u siebie coś takiego zauważyłem. Takie "chrupanie" z okolic prawego przedniego koła na dużych wybojach, przy bardzo niskiej prędkości i równocześnie skręconych mocno kołach. Ostatnio na przeglądzie stwierdzili, że zawieszenie jest OK, a ja zapomniałem im powiedzieć o tych objawach.
-
Bo to kwestia samego zawieszenia które U mnie też jest sztywne
Wysłane z mojego SM-G975F przy użyciu Tapatalka
-
Mam to samo, ale objawia się po najechaniu przednimi kołami osobno, np. na śpiącego policjanta, zjeżdżając z krawężnika. I tak jak u was, mała prędkość, około 10 km/h, skręcone koła. Nie szukałem przyczyny, bo drażni mnie tylko wyjeżdżając z parkingu pod pracą. Jak znajdziecie przyczynę, dajcie znać. Moje auto Auris II, 2014r.
-
Diagnosta, który wziął mi auto na szarpaki i inne elektroniczne gadżety z pełną stanowczością stwierdził, że wszystkie elementy gumowe "od spodu" są bez zarzutów. W zawieszeniu nie ma żadnych luzów, nic nie jest wybite ani zużyte. Amortyzatorki są jak nowe.
Nie jeździł autem, nie słyszał dźwięków ale po moim opisie sytuacji kiedy chrupanie się pojawia zasugerował przegub.
Taka nowa sugestia odnoście naszych przypadłości, bo widzę, że już nas tutaj coraz więcej, którym coś chrupie... :-(
-
Zgadza się, jeśli chodzi o zawieszenie to ono jest sztywniutkie zgodzę się. U mnie na szarpakach podobna diagnoza że wszystko.
Czyli mamy przeguby i sworznie jak u mnie powiedział.
Wysłane z mojego SM-G975F przy użyciu Tapatalka
-
Kto wymienia po kolei i dzieli się wynikami? ????
-
Ja wykonałem pełne czyszczenie całego układu hamulcowego w serwisie Toyoty, falsto1 zrobił łożyskowanie amortyzatorów. Kto następny?
-
Ja wykonałem pełne czyszczenie całego układu hamulcowego w serwisie Toyoty, falsto1 zrobił łożyskowanie amortyzatorów. Kto następny?
Ja to całe amory na nowe odrazu bo przy okazji padł mi prawy. 
Wysłane z mojego SM-G975F przy użyciu Tapatalka
-
Po całej nocy deszczowej, jeździ się teraz aż miło. Nic nie.stuka
Wysłane z mojego SM-G975F przy użyciu Tapatalka
-
Cześć,
Komuś udało się rozwiązać ten problem? bo mam chyba podobne dźwięki dochodzące z prawego przedniego koła podczas skręcania na małej prędkości
dzięki
-
U mnie nikt nie potrafi zlokalizować problemu
Wysłane z mojego SM-G975F przy użyciu Tapatalka
-
U mnie skrzypi od 3 lat i wszystko jest sztywne ja się już przyzwyczaiłem ja bym nie szukał na siłę jak nic się nie dzieje słyszałem z przedniego prawego koła byłem wczoraj u znajomego mechanika to prysnął jakimś sprejem silikonowym po elementach gumowych na wachaczach i na razie cisza
Wysłane z mojego SM-A600FN przy użyciu Tapatalka
-
U mnie skrzypi od 3 lat i wszystko jest sztywne ja się już przyzwyczaiłem ja bym nie szukał na siłę jak nic się nie dzieje
To nie jest szukanie na siłę. Normą jest to. że zawieszenie nie powininno skrzypieć.
-
U mnie podejrzenie sworzni ale nie mambczadu na diagnostykę
Wysłane z mojego SM-G975F przy użyciu Tapatalka
-
Znajomy mówi że to przeguby
Wysłane z mojego SM-G975F przy użyciu Tapatalka
-
Na pewno nie przeguby bo nie skrzypią tylko strzelają kulki w nich u mnie na razie po smarowaniu silikonem w sprayu wachaczy nic nie słychać.
Wysłane z mojego SM-A600FN przy użyciu Tapatalka
-
Ale jakbyś czytał to U mnie chrupie przy zawracaniu z najezdzaniu na krawężnik i zjeżdżanie z niego. A to smarowanie sprayem to sam robiłeś?
Wysłane z mojego SM-G975F przy użyciu Tapatalka
-
Ja miałem jak wjechałem na śpiącego policjanta prawym kołem to słyszałem skrzypienie z prawego Koła pojechałem do kolegi mechanika na wymianę oleju i powiedziałem mu że skrzypi wszystko po sprawdzał i mówił że jest sztywne zawieszenie i spryskał sprayem tylko wachacze i łączniki w zawieszeniu i teraz jak mam poprzeczną nierówność to nic nie słyszę u Ciebie mogą być przeguby bo Ty masz przy zawracaniu i przy kraweżnikach
Wysłane z mojego SM-A600FN przy użyciu Tapatalka
-
Ale skrzypienie też występuje także skorzystam z tego. Choć U mnie 220k przelotu także pewne podzespoły mogą być już wysluzone
Wysłane z mojego SM-G975F przy użyciu Tapatalka
-
To masz sporo ja mam dopiero 105 tyś od 6 lat
Wysłane z mojego SM-A600FN przy użyciu Tapatalka
-
widze, że przebiegi dużo większe niż mój.
ja mam 48 tyś. a chrupie w prawym kole już jakiś czas, ostatnio jakby się to nasiliło.
najbardziej prawdopodobny przegub?
-
Ja mam 30 tys nalotu a czasem prawe przednie koło przy max skręcie w lewo jakby przeskakiwalo, jakby nie do końca skręciło względem lewego. Najczęściej przy cofaniu z parkingu tak się dzieje, albo na mokrym jak np. robię ostry nawrót w lewo to prawe koło wpada w drgania.
Byłem na diagnostyce sprawdzone wszystko zbieżność końcówki i inne duperele wszystko jak nowe zero luzów itp... i tak z tym jezdze, nie jest to uciążliwe bo nie zawsze się tak dzieje.
-
... przednie koło przy max skręcie w lewo jakby przeskakiwalo ...
Między osią napędową a kołem jest przegub Kardana, a on ma taką właściwość, że im większy kąt między osiami (wałkami) przed i za przegubem, tym bardziej przegub jest dodatkowo obciążony i pracuje coraz mniej płynnie, a w skrajnym położeniu przestanie spełniać swoje zadanie. Dla jego dobra nie pałuje się przy dużym skręcie kół, bo bardzo szybko załatwią go nadmiernie duże obciążenia.
Masz sprawdzone, że wszytko jest dobrze, więc uznaj problem jako TTTM i spokojnie użytkuj (i nie gazuj na skręconych kołach).
-
Ale u mnie się tak dzieje przy powolnym cofaniu z maks skrętem w lewo jak wyjeżdżam z miejsca parkowania. Albo jak masz parkingi wielopoziomowe to są te nawroty z taką fajną gumowana nawierzchnia, mocny skręt w lewo i prawe koło robi takie trrr czuć wibracje.
-
Jak dla mnie to wahacz albo przeguby. Gdy dostaje się woda w nadkola np po myjce albo deszczowym dniu to jest ciszej
Wysłane z mojego SM-G975F przy użyciu Tapatalka
-
Podobno jeśli byłby to przegub to by podczas deszczu jescze bardziej halasowal A nie ustepowalo
Wysłane z mojego SM-G975F przy użyciu Tapatalka
-
Dołączam do grupy użytkowników skrzypiących Aurisek????. U mnie wymienili gumy stabilizatora przód i tył, ale skrzypiało dalej. Pojechałem kolejny raz do serwisu i przejechał się ze mną mistrz serwisu choć nazwałbym go miszcz serwisu. Przejechaliśmy się i ustawiliśmy auto równolegle do leżącego policjanta. Skręcił w lewo i przejechał po nim bez wciśniętego hamulca. Oczywiście zaskrzypiało w prawym przodzie i lekko w na prawym tyle. Diagnoza łożysko amortyzatora więc wymiana. Po wymianie dalej skrzypi i jak u innych użytkowników w przypadku opadów deszczu cisza. Dzisiaj jeszcze na postoju kręciłem kierownicą i przy dokręcaniu w skrajne lewe i prawe położenie kół jest takie plastykowe kliknięcie słyszalne w okolicy kierownicy. Po otworzeniu drzwi kiedy koła dochodzą do skrajnego skrętu wydobywa się metaliczny dźwięk . Ręce i majtki opadają . Auris z 2014 r z przelotem 59000 km.
-
Mnie powyższe sensacje do tej pory nie nawiedziły. Ale pamiętam, że na tym forum kilka lat temu Koledzy pisali o stukaniu i skrzypieniu. Wtedy był to jakiś plastik na kolumnie kierownicy, wymieniano w ASO na gwarancji kolumnę kierownicy. Może warto poszukać, może u niektórych to to samo. Na szybko np. to:
http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,34052.msg540845.html#msg540845
-
U mnie kolumna była wymieniana na gwarancji.
-
Witam,
czy udało się komuś dojść do tego co to za dziwne dzwięki?
dzięki
-
Dołączam się. Auris 2015. Od roku prawe przednie koło "chrupie" jak to opisujecie na nierównościach albo przy skręcaniu.
Zgłaszałem to przy ostatnim przeglądzie w ASO, nic nie znaleźli, u kumpla przy wymianie oleju chłopaki też mieli na to zwrócić uwagę, nawet przejechali się ale nic nie słyszeli niestety.
-
W innym wątku o chrupaniu i stukaniu ustalono, że to wina gum trzymających stabilizator poprzeczny (ta rura co idzie od jednego do drugiego koła przedniego).
-
Witam,
Dołączam się do grona nieszczęśliwców. Na początku wątku myślałem że się czymś podzielę, ale wszystko zostało opisane. Niestety nie mam nic do dodania. Mam nadzieje że bardziej ogarnięte osoby, które coś ustalą co może być przyczyną podzielą się tym na forum.
Auris z 2014r
-
Zgłośnić radio albo uodpornić się na zgrzyty. Przejechałem Aurisem 200 tys.km i jak zgrzytało tak czasem zgrzyta ale nie jest ani gorzej ani częściej więc się przyzwyczaiłem.
-
No nic ja tez jestem w klubie od jakiś 2k mam ten sam objaw rocznik 2015. Dzisiaj zgłosiłem to podczas przeglądu zobaczymy co wyniknie
-
Ja do chrupania z prawej strony się już przyzwyczaiłem,bardziej martwią mnie dość głośne sztuki od strony kierowcy szczegolniey po zimnej nocy są dość głośne,śledząc forum wychodzi na to że stuki dochadzą z walka kolumny albo samej kolumny kierowniczej, niektórzy mieli to wymieniane w ramach gwarancji z tego co wyczytałem ja niestety gwarancję nam już za sobą a koszt wymiany tego przypuszczam nie będzie mały
-
Ja do chrupania z prawej strony się już przyzwyczaiłem,bardziej martwią mnie dość głośne sztuki od strony kierowcy szczegolniey po zimnej nocy są dość głośne,śledząc forum wychodzi na to że stuki dochadzą z walka kolumny albo samej kolumny kierowniczej, niektórzy mieli to wymieniane w ramach gwarancji z tego co wyczytałem ja niestety gwarancję nam już za sobą a koszt wymiany tego przypuszczam nie będzie mały
Może to pomoże, jako że to w sumie prawie takie same samochody: w Corolli teścia pojawiły się stuki dochodzące z kolumny kierowniczej, pierwsza diagnoza u mechanika: kolumna do wymiany, czyli jakieś 3-4k PLN w plecy. W celu potwierdzenia diagnozy pojechałem do ASO. Okazało się, że przy krzyżaku poluzowały się jakieś śruby. Koszt naprawy z diagnozą 100PLN. Tak więc warto potwierdzić diagnozę u innego mechanika.
-
Ten sam problem miał mój szwagier, też krzyżak.
Kolumna to raczej kilkanaście tysi, niż kilka w ASO.
-
Czy ktoś znalazł przyczynę problemu?
-
Stuki metaliczne przy otwartych oknach a w środku przygłuszone przy skręcie kierownicą w maksie na wolnych obrotach, Byłem dzisiaj w serwisie mechanicznym, dwie godziny diagnozowali i stwierdzili, że mocowanie amortyzatora może mieć luz i najpierw to trzeba by wymienić, cenę usłyszałem około tysiąca złotych. Nie wiem czy wszystko zrozumiałem, być może coś jeszcze się z wymianą ich wiąże. Czy z mocowaniem wymienia się tez łożyska? Czy może z całymi amortyzatorami? Czy takie dźwięki mogą powstawać faktycznie wobec tego problemu?
-
Nazywa się to zestaw górnego mocowania amortyzatora. Czasem można wymienić samo łożysko ale lepiej w całości bo gumy też mogą być już zmęczone. Ale 1000???? ktoś chce cie przykroić.
-
Witam Was koledzy!
Dołączam się do powyższego problemu. Czy komukolwiek udało się rozwiązać ten problem ?
Skrzypienie/chrupanie na nierównościach, szczególnie przy dochamowywaniu przy niskiej prędkości wraz z nierówna droga a także wjeżdżanie/zjeżdżanie na krawężnik. Auto ma przejechane teraz 129 tys, mam wrażenie że problem się pogłębia. Walczę już z tym od 4 lat i nikt nie jest w stanie jednoznacznie stwierdzić gdzie tkwi problem. Oczywiście tak jak i Was koledzy jak jest sucho to idealnie to słychać. Gdy tylko popada to problem zanika lub jest znacznie mniej słyszalne.
-
Skrzypienie/chrupanie na nierównościach, szczególnie przy dochamowywaniu przy niskiej prędkości wraz z nierówna droga a także wjeżdżanie/zjeżdżanie na krawężnik.
To akurat typowy objaw luzu na gumach podtrzymujących stabilizator poprzeczny - to ta wygięta rura (albo może pręt) co łączy zawieszenie prawego przedniego koła z lewym. Jak się miejsce styku zmoczy, to objaw ustaje.
-
Skrzypienie/chrupanie na nierównościach, szczególnie przy dochamowywaniu przy niskiej prędkości wraz z nierówna droga a także wjeżdżanie/zjeżdżanie na krawężnik.
To akurat typowy objaw luzu na gumach podtrzymujących stabilizator poprzeczny - to ta wygięta rura (albo może pręt) co łączy zawieszenie prawego przedniego koła z lewym. Jak się miejsce styku zmoczy, to objaw ustaje.
Niestety to nie jest to, gumy stabilizatora wymienione i jest to samo ????
-
Dodam. Dzisiaj oczywiście po umyciu na myjni kompletna cisza i wszystko działa jak powinno...zero hałasu :wallbash:
-
Taki efekt może dawać sworzen, niekoniecznie musi być wybity, mógł smar ze środka już przestać spełniać swoją rolę czyli już go tam brakuje. Łatwe do sprawdzenia strzykawka z igła olej jakiś przekładniowy byle gesty, wbić w gumkę od sworznia wcisnąć olej, i pojechać na test.
-
Muszę w takim razie sprawdzić te sworznie, dam znać jeżeli okaże się że to jest to ????
-
Tylko mnie zastanawia jedno. Tego chrapanie nie uswiadcze w żadnym momencie gdy jadę szybko i są to nierówność bądź jakiś bruk. To najczęściej występuje gdy :
Zawracam mając kierownice skręcona na maxa i droga nie jest zbyt rowna
Przy wcisnietym hamulcu w ostatniej fazie hamowania gdzie też pojawia się jakas nierówność i przód pracuje. Tak.przy normalnej jeździe mogę jeździć po dziurach i jest cisza..
Odboje nie zostały wymienione
Wysłane z mojego SM-G975F przy użyciu Tapatalka
W swojej mam to samo
-
Mam to samo u siebie od kiedy jeżdżę Aurisem. Przejechałem duuuuuzo kilometrów i wciąż jest tak samo ani gorzej ani lepiej. Auto na czterech badaniach technicznych było i żadnych problemów. Według mnie ten typ tak ma, przyzwyczaić się i nie przejmować.
-
po prostu Toyota cos zyebała przy produkcji Aurisa 2 bo 2/3 użytkowników skarży się na jakieś problemy z przodu, że niby każdy mechanik diagnosta sprawdza i jest okey, a tu coś puknie, a tu coś strzeli, a to koło się uślizgnie przy max skręcie...
-
po prostu Toyota cos zyebała przy produkcji Aurisa 2 bo 2/3 użytkowników skarży się na jakieś problemy z przodu, że niby każdy mechanik diagnosta sprawdza i jest okey, a tu coś puknie, a tu coś strzeli, a to koło się uślizgnie przy max skręcie...
U mnie niby wszystko jest idealne w zawieszeniu (przebieg 80K) ale czasem jak z wolna najadę na garb na drodze np. próg zwalniający to słyszę coś a'la wybite końcówki drążków kierowniczych.
Oczywiście nie są wybite. W poprzednim Aurisie 1 z 2 x większym przebiegiem takich odgłosów nie miałem.
-
W zeszłym roku problemu u mnie nie było. W tym roku po założeniu letnich opon zacząłem dostrzegać te odgłosy (zimowe opony były głośniejsze). Przez ten czas zrobiłem tylko konserwacje w Krown i podejrzewam że ten ich środek mógł przyspieszyć wypłukiwanie czegoś.
Gdy mokro na zewnątrz, lub gdy autko po myjni.. dźwięków brak. Zastanawiałem się czy by nie psiknąć w pare miejsc np wd40. Np w mocowania na kielichach czy jeszcze gdzieś w stworznie, ale nie wiem co na to wtedy te gumy
-
WD40 nie służy do smarowania. Kup jakiś sylikonowy i popryskaj.
-
Dzisiaj przy wymianie kół spryskałem smarem sylikonowym tuleje wahacza przedniego. Skrzypienie na progach i nierównościach zniknęło.
Zdjęcie poglądowe.
(https://static1.sidovski.com/pol_pm_Strongflex-211685B-Tuleja-wahacza-przedniego-przednia-121726_1.jpg)