Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Terenowe => RAV-4 => Wątek zaczęty przez: emild1982 w 06 Marca 2021, 22:33:49
-
Cześć Wam,
Zacząłem szukać auta i póki co przyjrzałem się nowej toyocie rav4. Niestety 160k to minimum ile trzeba zapłacić. Trochę za dużo dla mnie.
Teraz szukam RAV4 4gen, w hybrydzie. Widzę, że w cenie 90 - 100k jest kilka egzemplarzy z Polskiego salonu, z przebiegiem poniżej 100k i doś dobrze doposarzonych.
Są niższe ceny ale to sprowadzane lub golasy.
Tutaj pytania:
1) Na co zwrócić uwagę kupując używaną RAVkę w hybrydzie nie starszą niż 2016?
2) Ile będzie palić?
3) jakie są typowe usterki tych egzemplarzy?
Pozdrawiam,
Emil
-
Kupiłem taka jak szukasz tydzień temu w Słupsku . Trasa ze Słupska w okolice Poznania , komputer pokazał 7l/100km, ale drogami lokalnymi.
Po dwóch dniach wyjazd autostrada do Gniezna i z powrotem (200 kilometrów ) prędkość 140 na tempomacie , komputer pokazał 9,3l/km.
Kupiłem auto z gwarancją , więc o usterkach nie myślę, warto sprawdzić u dealera , przed zakupem historię serwisową , jak często był olej zmieniany , i szukać auta od osoby prywatnej, lub jak w moim przypadku od osoby prywatnej która w rozliczeniu zostawiła w Toyocie swój samochód.
Jak byś miał inne pytania pisz.
-
Tu masz średnie spalania i trochę opinii użytkowników https://www.autocentrum.pl/spalanie/toyota/rav4/iv/mpv-facelifting/silnik-hybrydowy-2.5-hybrid-197km-2016-2018/ (https://www.autocentrum.pl/spalanie/toyota/rav4/iv/mpv-facelifting/silnik-hybrydowy-2.5-hybrid-197km-2016-2018/)
-
Na sprowadzone to bez-wypadkowość - szukałem 2 lata temu i wszystko co było bezwypadkowe to raczej nie tak w 100%, Drugi problem to korozja - nadwozie wmiarę daje rade ale zawieszenie. Ale porównując Audi to w mojej RAV 4 2016 nie było tak źle :grin:
https://www.youtube.com/watch?v=1NqLD9oPiXE
zresztą nową Rav 4 tez zabezpieczają od rdzy:
https://www.facebook.com/autobaranek1/photos/pcb.1602700579922381/1602699856589120/?type=3&theater
Poza tym to brak punktów zapalnych poza olejem musi być 0w20 ASO leje w leasingu 5W30 lub inne wynalazki.
Gdybyś chciał jeździć taniej to LPG jak najbardziej do tego silnika :-)
-
ASO leje w leasingu 5W30 lub inne wynalazki.
Mi wlali 10W40 na przeglądzie po 15 tysiącach :/ Niby Toyota to dopuszcza, ale niesmak pozostał, bo nie miałem na to żadnego wpływu.
-
Dzięki za odpowiedzi. Jak napisałem to znalazłem gdzieś dalej w historii podobny wątek: https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,50243.90.html
Mam dokładnie taką samą rozkminkę jak autor tego wątku.
Rozważam RAV4 2016 -2017 Hybrydę, lub CRV z podobnych roczników. Niestety CRV to benzyna 2.0. Pewnie więcej pali i słabiej jedzie.
Zacząłem też patrzeć na nowe RAV4 hybryda, CRV hybryda (chyba skreśliłem przez spalanie, widziałem jakiś test że przy 180km/h pali ponad 20l/100km. W sumie nie jeżdzę tak szybko. Tutaj rozważam jeszcze Forda Kugę PHEV. Forda w sumie tylko z powodu PHEV, mam garaż, fotowoltaikę i jeżdze odcinki głównie do 50km - nie licząc wakacji i ferii. Za nowe trzeba dać ok 160kPLN a to trochę za dużo. Wolałbym się zmieścić w okolicach 100k.
Rocznie robię ok 15kkm więc gaz nie ma sensu.
-
Kupiłem taka jak szukasz 10 dni temu temu w Słupsku . Trasa ze Słupska w okolice Poznania , komputer pokazał 7l/100km, ale drogami lokalnymi.
Po dwóch dniach wyjazd autostrada do Gniezna i z powrotem (200 kilometrów ) prędkość 140 na tempomacie , komputer pokazał 9,3l/km.
Kupiłem auto z gwarancją , więc o usterkach nie myślę, warto sprawdzić u dealera , przed zakupem historię serwisową , jak często był olej zmieniany , i szukać auta od osoby prywatnej, lub jak w moim przypadku od osoby prywatnej która w rozliczeniu zostawiła w Toyocie swój samochód.
Jak byś miał inne pytania pisz.
-
Hej,
A czy w tych RAV4 z roczników 20016 - 2017 były różne napędy 4x4? W niektórych ogłoszeniach widzę 4x4 dołączany automatycznie a w innych 4x4 stały. Tak było, czy to fantazja sprzedających?
Tutaj jest niby stały:
https://www.otomoto.pl/oferta/toyota-rav4-hybrid-premium-4x4-styl-navi-ID6DwLky.html
Pozdrawiam,
Emil
-
Różne firmy różnie interpretują "Napęd stały" stąd wiele nieporozumień.
Ja np. w V gen. mam ewidentnie automatycznie sterowany ale Toyota w homologacji wpisuje "stały" 
Bo przecież dostępny zawsze w pełnym zakresie prędkości. Nie ma to nic wspólnego z tym n.p. z Subaru.
W poprzedniej generacji była możliwość "zablokowania" do jakiejś tam prędkości z przycisku. Przynajmniej w benzynie siostrzenicy.
Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka
-
Hej,
A czy w tych RAV4 z roczników 20016 - 2017 były różne napędy 4x4? W niektórych ogłoszeniach widzę 4x4 dołączany automatycznie a w innych 4x4 stały. Tak było, czy to fantazja sprzedających?
Tutaj jest niby stały:
https://www.otomoto.pl/oferta/toyota-rav4-hybrid-premium-4x4-styl-navi-ID6DwLky.html
Pozdrawiam,
Emil
Kolega ma taki napęd w swojej toyocie , ale działa tylko do szybkości 40km/h , później sie sam automatycznie rozłącza
-
Napęd 4x4 w 4generacji RAV4 w hybrydzie jest inny niż w pozostałych wersjach.
-
A czy w tych RAV4 z roczników 20016 - 2017 były różne napędy 4x4? W niektórych ogłoszeniach widzę 4x4 dołączany automatycznie a w innych 4x4 stały. Tak było, czy to fantazja sprzedających?
Tutaj jest niby stały:
https://www.otomoto.pl/oferta/toyota-rav4-hybrid-premium-4x4-styl-navi-ID6DwLky.html
W hybrydzie 4x4 za napęd na tylną oś odpowiada drugi silnik elektryczny o mocy 68 KM, nie generuje on jednak dodatkowego momentu obrotowego ponad ten zadeklarowany w katalogu dla obu odmian napędowych, a jedynie transferuje to co zostało ujęte z osi przedniej. Wynika to głównie z ograniczeń związanych z możliwościami baterii i samego układu hybrydowego.
W hybrydzie 4x4 nie ma przycisku na desce włączającego blokadę napędu na cztery koła:
(https://ireland.apollo.olxcdn.com/v1/files/eyJmbiI6Ing1bjF6M2UwOGN0dTMtT1RPTU9UT1BMIiwidyI6W3siZm4iOiJ3ZzRnbnFwNnkxZi1PVE9NT1RPUEwiLCJzIjoiMTYiLCJwIjoiMTAsLTEwIiwiYSI6IjAifV19.J11oIgrwke-pYXJzQBu4vrr003egG2zNoBuZLQYnMd8/image;s=1080x720)
który znajduje się w RAV4 IV 4x4 z silnikami benzynowymi, który można zastosować gdy:
W przypadku konieczności przekazania dużego momentu napędowego na wszystkie koła, np. gdy samochód zostanie unieruchomiony w błocie i zachodzi konieczność jego uwolnienia,można użyć blokady napędu na cztery koła.
W instrukcji widnieje jeszcze taki zapis w tej kwestii:
Układ dynamicznej kontroli napędu na cztery koła (wersje z napędem na cztery koła)
W zależności od warunków jazdy układ automatycznie przełącza pomiędzy napędem na przednie koła a napędem na cztery koła, pomagaj?c zachować dobre prowadzenie i stabilność podczas jazdy. Układ włącza napęd na cztery koła, np. podczas skrętu, podjazdu pod górę, ruszania lub przyspieszania oraz podczas jazdy na śliskiej nawierzchni, np. mokrej lub pokrytej śniegiem.
-
Dzięki za odpowiedź. Teraz wiem od czego ta zaślepka w hybrydach.
Co powiecie o tym egzemplarzu? https://www.otomoto.pl/oferta/toyota-rav4-salon-polska-hybrid-4x4-cvt-prestige-z-gwarancja-12m-cy-ID6BQoGC.html
Wg sprzedawcy, nie bite, nie malowane, raport pokazuje grubość lakieru odpowiednią. Dobrze wyposażona.
Cena wysoka. Nie wiem na ile do negocjacji jeszcze.
-
co najmniej o 10tys za dużo :wallbash:
tą już znasz ,https://www.otomoto.pl/oferta/toyota-rav4-hybrid-prestige-4x2-fv23-serwis-aso-gwarancja-ID6DEgrw.html?
-
Tak, znam ją.
Ma napęd 4x2, malowany prawy bok - chyba wszystkie elementy i nie mają zdjęć sprzed naprawy więc trochę się cykam. Na zdjęciu widzę jakoś mocno zużyte tarcze.
Pozdrawiam,
Emil
-
Tak, znam ją.
Ma napęd 4x2, malowany prawy bok - chyba wszystkie elementy i nie mają zdjęć sprzed naprawy więc trochę się cykam. Na zdjęciu widzę jakoś mocno zużyte tarcze.
Pozdrawiam,
Emil
I słusznie, wykładając taką kasę auto już 5/6 letnie powinno być idealne, a nie po przejściach.
Fakt że nie hybrydę, ale dokładając 1/4 można mieć nowe z salonu z napędem i automatem, przy odrobinie szczęścia w niezłej konfiguracji.
Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka
-
Zadzwoniłem o toyotę do Radomia (ten egzemplarz: https://www.otomoto.pl/oferta/toyota-rav4-salon-polska-hybrid-4x4-cvt-prestige-z-gwarancja-12m-cy-ID6BQoGC.html
Zdjęcie w ogłoszeniu pokazuje przebieg: 84374km,
W CEPIKu informacja o przeglądzie 28.12.2019 i wtedy miała przebieg: 84400km
Wysłali mi mailem raport w którym załączyli badanie zawieszenia z dnia 22.09.2019 w którym jest przebieg: 84385km oraz imię i nazwisko poprzedniego właściciela :D
Coś te przebiegi się nie zgadzają
-
Zadzwoniłem o toyotę do Radomia (ten egzemplarz: https://www.otomoto.pl/oferta/toyota-rav4-salon-polska-hybrid-4x4-cvt-prestige-z-gwarancja-12m-cy-ID6BQoGC.html
Zdjęcie w ogłoszeniu pokazuje przebieg: 84374km,
W CEPIKu informacja o przeglądzie 28.12.2019 i wtedy miała przebieg: 84400km
Wysłali mi mailem raport w którym załączyli badanie zawieszenia z dnia 22.09.2019 w którym jest przebieg: 84385km oraz imię i nazwisko poprzedniego właściciela :D
Coś te przebiegi się nie zgadzają
Niestety nie wszyscy są uczciwi , i np. przed badaniem stanu technicznego cofają licznik np. o 10tys ,żeby ,,odmłodzić,, , auto. Czy tak jest w tym przypadku , tego sie nie dowiemy.
-
Ciekawa historia z tym pojazdem. Dodzwoniłem się do poprzedniego właściciela, twierdzi, że toyota wzięła od niego to auto w rozliczeniu w 2019. Zdjęcia z ogłoszenia są sprzed przeglądu.
Tylko nie mogą jej sprzedać przez prawie 2 lata.
Niby Toyota twierdzi, że to dla tego, że nie jest to auto na FV a większość klientów za auta w takich cenach już tak woli kupować.
-
Ciekawa historia z tym pojazdem. Dodzwoniłem się do poprzedniego właściciela, twierdzi, że toyota wzięła od niego to auto w rozliczeniu w 2019. Zdjęcia z ogłoszenia są sprzed przeglądu.
Tylko nie mogą jej sprzedać przez prawie 2 lata.
Niby Toyota twierdzi, że to dla tego, że nie jest to auto na FV a większość klientów za auta w takich cenach już tak woli kupować.
No to powiem grubo , że to już dla salonu mocno karalne, że w ogłoszeniu nie pisali netto, a jest taki zapis że mają świadomość co wpisują jaka cena? Netto czy Brutto? Wystarczy UOKIK wlepie surowe kary proszę bardzo. Wystarczy zgłosić i na powitanie ich.
-
Cenny w są zawsze cenami brutto o ile nie jest napisane inaczej ( wtedy trzeba to zaznaczyć np cena +VAT)
Niezależnie czy kupujesz jako osoba prywatna czy firma płacisz cenę brutto
To co zrobisz z fakturą to już Twoja sprawa czy wrzucisz w koszty czy nie
jeżeli pytasz o cenę jako firma to dostajesz cenę netto +VAT, jako fizyczna to brutto
I tyle
Co do Cepiku to to jest g..wno warta informacja
Sam ostatnio podałem diagnoscie przbieg zawyzony i zaokrąglony do tys km
-
Nie nie, Cena jest brutto.
Koleś się tłumaczył, że nie mogą jej sprzedać na FV czyli rozumiem, że jakbym chciał wziąć na firmę i odliczyć VAT to nie da rady. To pewnie jest tak, że kupili to od osoby prywatnej, chociaz nie znam się na tym.
Nie wiedziałem, że będzie tak ciężko, oglądam tylko RAV4 z Polski, sprzedawane przez salony i poza tym, że cena wyższa to nie widzę plusów, każda coś ma jak się zadzwoni.
Zacznę za chwilę patrzeć 4x2 :D
-
Co do Cepiku to to jest g..wno warta informacja
Sam ostatnio podałem diagnoscie przbieg zawyzony i zaokrąglony do tys km
Tak, przestraszył mnie fakt, że ta toyota stoi u nich od 2019. Ostatni serwis miała w 2018.
-
Nie bardzo rozumiem kupujesz od firmy na firmę i nie mogą wystawić faktury? to jest trochę dziwne. Nawet jak odkupili od osoby prywatnej to sprzedajac wystawia się fakturę VAT na kwotę za ile kupili +ich zysk +23% VAT.
VAT tu nic nie robi oni płacą VAT a ty odliczasz VAT
No chyba że auto mają w komisie
-
Co do ceny to cena jest wysoka i może dlatego stoi
Wrzuć im własną cenę za ile opłaca Ci się kupić ten egzemplarz.
Żadna firma nie lubi mrozić kasy bo tylko obrót robi zysk no chyba że mają to auto w komisie wówczas im nie zależy bo kasa mała ale kasa za każdy miesiąc płynie od wlascilela auta
-
Nie bardzo rozumiem kupujesz od firmy na firmę i nie mogą wystawić faktury? to jest trochę dziwne. Nawet jak odkupili od osoby prywatnej to sprzedajac wystawia się fakturę VAT na kwotę za ile kupili +ich zysk +23% VAT.
VAT tu nic nie robi oni płacą VAT a ty odliczasz VAT
Nie, nie mogą bo nie mają faktury VAT od poprzedniego właściciela. Krótko mówiąc salon zapłacił cenę X z czego nie mogą odliczyć VAT. Musiałby sprzedać za cenę X+marża+VAT tylko kto to kupi?
Osoba prywatna na pewno nie bo po pierwsze cena kosmiczna i nie potrzebuje faktury VAT.
Firma natomiast szuka pojazdu z ceną netto+VAT gdzie VAT odliczy a nie z ceną X która zawiera VAT ale nie można go odliczyć.
-
To właśnie napisalen
( cena zakupu + ich zysk) x 1.23 cena dla klienta.
cena zakupu od osoby fizycznej ta tak jakby kupił to z ogłoszenia
Firma dolicza swój zysk i VAT nawet bez VAT to cena jest zaporowa
-
ta cena jest całkowicie oderwana od rzeczywistości , pod koniec lutego kupiłem od dealera Toyoty podobną Ravkę Hybrydę , 2016, 68tys przebiegu , ma wszystko łącznie ze ,,skórami,, beżowymi , oprócz grzanej kierownicy i grzanej przedniej szyby. Zapłaciłem 92tysiaki , a CUK wyliczył wartość przy ubezpieczeniu na 88tys !!!! A w omawianym ogłoszeniu cena ..................delikatnie mówiąc z kosmosu :wallbash: :wallbash:
-
Z tego co kiedyś trenowałem to program "Pewne Auto" Toyoty miała dwa warianty
Toyota kupuje auto od Ciebie po cenie z EuroTax lub innego wyceniacza ubezpieczycieli, jeżeli klienta cena niezadowala to klient może wycenić auto
wg siebie i dać auto w tzw komis. Toyota robi swóje badania samochodu i wystawia do programu pwewne auto
a klient placi miesięczną dolę z obsługę, miejsce parkingowe oraz opłaty marketingowe
Cena z kosmosu widocznie gość który zostawił samochód ma to w d...pie a poniewże umówił się z Toyota że po sprzedaży samochodu odzyskają kasę za swoje usługi lub sam zapłąci jeżeli wycofa samochód . Więc jeżeli klient ma w d..pie to Toyota też b,o tak czy siak kasa jakaś będzie
jak nie ze sprzedaży to z opłat
-
Co do samej RAV4. Auto ma 2 zalety, układ napędowy hybrydowy 4x4 i obszerność wnętrza / bagażnika. Natomiast cała reszta to klapa i byłem już zmęczony tym autem. Omijając legendarną "bezawaryjność" Toyoty, która okazała się mocno przesadzona (duperele, ale w ciągu 9mc z autem byłem w serwisie 11 razy) to to auto nazwałbym wydmuszką. Dobrze się prezentuje na początku (bo wygląd zewnętrzny ma świetny) ale z czasem wychodzą minusy, które w końcu mnie zniechęciły do tego modelu:
- przede wszystkim głośność. Jakie to auto głośne, przy prędkościach powyżej 100km/h to hałas z nadkoli i szumy powietrza z przodu na poziomie budżetowego auta. Nie do zniesienia, zdanie wszystkich którzy mieli okazję ze mną jeździć. Żona już miała dosyć szumów z opon od strony bagażnika. Auto ma puste nadkola, zupełny brak wyciszenia drzwi a słupki w środku to goła blacha. Żal... do tego uszczelki w drzwiach, jest ich za mało. Nie izolują podmuchów wiatru.
- drgające lusterka z uwagi na cienkie blaszki nadwozia
- zupełnie gołe podwozie, słychać każdy kamyczek, czy tez piasek który uderza od spodu (mimo że niby całość zabudowana plastikami)
- stuki w zawieszeniu przód, ten typ tak ma. Dobija na leżących policjantach i większych dziurach.
- maska falująca przy silnym wietrze, a przy mijaniu z ciężarówką zachowująca się jakby chciała odlecieć
- brak oświetlenia w środku, przy aucie za ponad 170k. Zwykłe żarówki, sterowanie szybami wszyscy wiemy jakie żenująco słabe, nie podświetlone włączanie oświetlenia, wisienka na torcie
- zimą kiedy auto postało w nocy na mrozie, rano całe trzeszczało. Wszystkie uszczelki, w tym te od listew do relingów na dachu auta. Czegoś takiego nie miałem w żadnym aucie
- i ostatni pkt. dlaczego auto nie podeszło mi po dłuższym użytkowaniu. Jakość plastików w środku. Owszem na kokpicie i drzwiach miękkie ale... cały środkowy tunel to plastik rodem z dacii. To chyba najtańsze możliwe tworzywo, które trzeszczało, przy niskich temp. strzelało i hałasowało na wszystkich nierównościach. Salon coś tam robił, uszczelki smarował sylikonem i nic... po prostu jest to zrobione źle i żadne próby poprawy nie przynosiły efektu. Mam w firmie Fiata Tipo który kosztował trochę ponad 50k i w nim nic nie trzeszczy, nie puka.
Auto ogólnie bezawaryjne po tych 16000km które zrobiłem, salon Toyota Centrum Poznań bardzo dobry. Ale wad tego modelu już nie wyeliminuje, poprawkami na serwisie. Ten typ już tak ma, a mieć nie powinien.
-
Już nie bądź aż tak krytyczny. Te RAV-ki nie są takie złe. Jasne za do XC60 czy BMW to jej daleko, ale z TIGIEM może konkurować spokojnie. Wszędzie w tych autach do 150-160 tys we wnętrzu jest wszechobecny plastik.
-
W droższych też dół często twardy jak skała. To raczej norma.
Wyjątkowo dużo walczył ze swoim egzemplarzem, więc ma prawo być krytyczny.
U mnie tunel monolit i niech tak zostanie.
-
Wiecie, że człowiek doświadcza emocji odnośnie auta dwa razy, jak kupi i jak sprzeda, a kolega Skylog - z tego co czytałem - właśnie się pozbył swojej RAVki, więc dobrze że wyrzuca z siebie wszystkie żale.
Zastanawiam się tylko, czy dobrym wyborem będzie nowy "góral" też od Toyoty ? Czy highlander rzeczywiście pod każdym względem jest lepszy i wart swojej ceny ?
-
Już nie bądź aż tak krytyczny. Te RAV-ki nie są takie złe. Jasne za do XC60 czy BMW to jej daleko, ale z TIGIEM może konkurować spokojnie. Wszędzie w tych autach do 150-160 tys we wnętrzu jest wszechobecny plastik.
O plusach auta na tym forum już powiedziano wiele, sam w niejednym poście podkreślałem zalety auta. Więc "aż taki krytyczny nie jestem".
A tutaj po kilku pytaniach z działu "sprzedam auto" chciałem na nie odpowiedzieć. Dlaczego sprzedałem to auto.
Dla mnie osobiście nie ma absolutnie żadnego problemu z twardymi plastikami w aucie ale pod jednym warunkiem, że są dobrze spasowane i nie trzeszczą. A mój egzemplarz niestety trzeszczał, a plastiki strzelały przy zmianie temp. otoczenia. Do tego hałas panujący we wnętrzu przy jeździe powyżej tych 100km/h, który coraz bardziej przeszkadzał żonie. I tak zakończyłem przygodę z RAV4. Co do górala, jeszcze się zobaczy zawsze można zamówienie zmienić.
Czekam na weekend na który dostanę auto z salonu. Będzie okazja potestować przez 2 dni. Na pewno po jeździe próbnej przy wyższych prędkościach dużo ciszej. Ale to już historia na inny odcinek.
-
Jak dla mnie wygląda świetnie , :good:
https://www.otomoto.pl/oferta/toyota-highlander-executive-2-5-hybrid-248-km-awd-i-e-cvt-nawigacja-felgi-20-czujniki-ID6DHaat.html#f06dbbbc5a
Jakbym za parę lat mógł kupić z niedużym przebiegiem w cenie do 150 ,to od razu bym brał
-
Jak dla mnie wygląda świetnie , :good:
https://www.otomoto.pl/oferta/toyota-highlander-executive-2-5-hybrid-248-km-awd-i-e-cvt-nawigacja-felgi-20-czujniki-ID6DHaat.html#f06dbbbc5a
Jakbym za parę lat mógł kupić z niedużym przebiegiem w cenie do 150 ,to od razu bym brał
Dla mnie dokładnie odwrotny kierunek. Zdecydowanie za duży i do tego ta cena za toyotę
Choć Konkurencja nie tańsza specjalnie.
-
Highlander ciekawy ale jest w takiej "dziwnej strefie cenowej". Potrzebując 7 miejsc dokładam trochę i kupuję auto premium, xc90. Chcąc zaoszczędzić, biorę "budżetowe" Sorento.
-
Lubię duże bryki ale nawet nie myślę o czymś szerszym, mam ograniczenie sprzętowe w postaci bramy pod 100 letnią kamienicą w centrum miasta, gdzie mieszkam, w RAVce jest 5 cm zapasu z każdej strony, a ze złożonymi lusterkami nie lubię wjeżdżać.
-
Highlander ciekawy ale jest w takiej "dziwnej strefie cenowej". Potrzebując 7 miejsc dokładam trochę i kupuję auto premium, xc90. Chcąc zaoszczędzić, biorę "budżetowe" Sorento.
Jak kolega sprzedawał po paru latach X90 ,to był najszczęśliwszym człowiekiem na ziemi , prawie najszczęśliwszym , bo na aucie stracił 2/3 wydanych pieniędzy. Na Toyocie stracisz tez , ale dużo, dużo mniej ,
-
Generalnie na każdym sie straci....im droższe w zakupie tym większa strata. Toyota generalnie bardzo dobrze trzyma cenę. Chyba w ostatnim Auto Świecie jest artykuł o utracie wartości aut po 3-ech latach i Toyota plasuje sie w ścisłej czołówce trzymając cenę.
-
Licząc po "księgowemu" na ostatnim aucie w leasingu przez 3.5 roku, straciłem 7%
Przeżyłem 
Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka
-
No to ja miałem szczęście, że kupiłem 10 mies. z przeb. 14tys.km za 125tys.zł z ceny nowego 170tys.zł <taniec>
-
Liczysz cennikowo, a to nic nie mowi o cenie jaką dał poprzedni wlasciciel :) Różnica w zakupie z wyprzedaży może sięgać 30k. w stosunku do cennika.
Co nie znaczy, że zapłaciłeś dużo :)
Wysłane z mojego J23 przy użyciu Tapatalka
-
Liczysz cennikowo, a to nic nie mowi o cenie jaką dał poprzedni wlasciciel :) Różnica w zakupie z wyprzedaży może sięgać 30k. w stosunku do cennika.
Co nie znaczy, że zapłaciłeś dużo :)
Wysłane z mojego J23 przy użyciu Tapatalka
Mi to mówi z faktury którą otrzymałem :grin: