Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Camry => Camry TNGA => Wątek zaczęty przez: surrender w 02 Sierpnia 2021, 09:35:57

Tytuł: Silnik oszalał po zatankowaniu czerwonego Shella?...
Wiadomość wysłana przez: surrender w 02 Sierpnia 2021, 09:35:57
Panowie, może jest ktoś w stanie wyjaśnić, co się stało?
Otóż nalałem paliwa jak w tytule, wersję słabszą 95 oktanów. Kiedyś tankowałem to paliwo, ale bez nienormalnych zachowań. W baku miałem resztkę zwykłego paliwa z Lotosa. Uruchamiam silnik i od razu odpalił spalinowy, co na ciepło zdarza się raczej rzadko.
Silnik brzmiał jak V12 z oberwanym tłumikiem i delikatne wibracje. Aż mi było wstyd na stacji, że tak pracuje silnik Toyoty. Chwilowe spalanie z komputera 60 litrów.
Wyjechałem tak spod dystrybutora. Brzmienie silnika po chwili nieco złagodniało, ale trochę się zaniepokoiłem i zgasiłem silnik. Ponowne uruchomienie i jakby wszystko wróciło do normy. Robię trasę dalej i widzę, że strach dotykać pedału gazu. 170km/h osiąga bez absolutnie żadnego wysiłku, a kabina trochę załadowana pasażerami i bagażem. Przyjechałem, sprawdziłem olej itp, nie widać problemów. Chociaż mam wrażenie, że brzmienie silnika pozostało jakby lekko sportowe, ale może jestem pod presją tego zdarzenia. Czy to była jakaś forma reakcji (przeliczenia nowego paliwa) komputera, czy jednak jakiś incydent?
Tytuł: Odp: Silnik oszalał po zatankowaniu czerwonego Shella?...
Wiadomość wysłana przez: klaudiusz w 02 Sierpnia 2021, 11:03:34
Cos nie tak. Ja bym zajechal do ASO na sprawdzenie.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Tytuł: Odp: Silnik oszalał po zatankowaniu czerwonego Shella?...
Wiadomość wysłana przez: KubaCamry w 02 Sierpnia 2021, 13:15:39
Śmigaj dalej. Toyota się nie psuje. To bezawaryjne auto.
A na poważnie to na pewno Pb wlałeś?
Tytuł: Odp: Silnik oszalał po zatankowaniu czerwonego Shella?...
Wiadomość wysłana przez: ledziu w 02 Sierpnia 2021, 13:43:06
Śmigaj dalej. Toyota się nie psuje. To bezawaryjne auto.
A na poważnie to na pewno Pb wlałeś?

Psuje się tylko rzadziej niż inne auta ale wiem w reklamie bmw nic nie wspominają o tym.

Surrender jedź do aso.
Tytuł: Odp: Silnik oszalał po zatankowaniu czerwonego Shella?...
Wiadomość wysłana przez: Krisman w 02 Sierpnia 2021, 14:02:40
Leję to paliwo bardzo często (80% z całości tankowań) i zero problemów, do tego silnik chodzi bardziej "aksamitnie".
Albo coś było w paliwie, albo usterka. Ja bym pobrał próbkę do badań paliwa i oczywiście ASO.

Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Silnik oszalał po zatankowaniu czerwonego Shella?...
Wiadomość wysłana przez: Gawel89 w 02 Sierpnia 2021, 14:44:39
Uruchamiam silnik i od razu odpalił spalinowy, co na ciepło zdarza się raczej rzadko.
Silnik brzmiał jak V12 z oberwanym tłumikiem i delikatne wibracje.

Po uruchomieniu Twój silnik pracował na starej benzynie, układ paliwowy nie ma powrotu przy wtryskiwaczach tylko w baku więc nowe paliwo nie miało nic wspólnego z reakcją silnika.
Dla węża o średnicy wewnętrznej 10 mm i długości 4 m daje nam to szklankę paliwa do wypalenia zanim silnik dostanie nową benzynę.
Może zgasiłeś silnik podczas wypalania GPF-a i po ponownym uruchomieniu ECU kontynuował ten proces?
Tytuł: Odp: Silnik oszalał po zatankowaniu czerwonego Shella?...
Wiadomość wysłana przez: surrender w 02 Sierpnia 2021, 15:33:57
Słuszna uwaga, podczas uruchamiania w układzie było jeszcze poprzednie paliwo.
Długo jeździłem dieslem, więc trzy razy oglądam pistolet <kawusia>
Co do wypalania to trudno ocenić, bo stałem dość długo w kolejce do dystrybutora na EV, po trochu na hold i na P.  A może stałem za długo i dlatego silnik odpalił. Poprzedni samochód też miałem z FAPem i nigdy nie było problemów i nigdy nie zauważyłem procesu wypalania. Na sygnalizację wypalania są patenty. Pewnie w zależności od marki i typu, ale komputer będzie dążył do maksymalnego obciążenia silnika i może uruchomić np ogrzewanie szyby lub lusterek. Do zasilania tych elementów można podłączyć LED.
Jestem po kontakcie z Toyotą Marki. Jeżeli nie świeci żadna kontrolka ostrzegawcza i praca silnika nie budzi zastrzeżeń, to zakładamy że wszystko jest w porządku. Ale oczywiście można przyjechać na diagnostykę i tu podano termin. Zarówno podróż od tej stacji około 230km, jak i dzisiejszy przyjazd do pracy itp, silnik działa jak trzeba i mam wrażenie że nawet lepiej idzie. Więc nie wiem czy jechać, znowu pół dnia będzie stracone. Chek się nie zapalił to raczej nie będzie błędów do sczytania. Może to był taki pistolet co raz w roku sam wypalił. Może zbyt nerwowo oceniłem sytuację, jeszcze pomyślę co zrobić.
Tytuł: Odp: Silnik oszalał po zatankowaniu czerwonego Shella?...
Wiadomość wysłana przez: Krisman w 02 Sierpnia 2021, 17:29:42
"Pistolet" z diesla nie pasuje do otworu wlewu benzyny.

Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Silnik oszalał po zatankowaniu czerwonego Shella?...
Wiadomość wysłana przez: ledziu w 02 Sierpnia 2021, 18:02:58
"Pistolet" z diesla nie pasuje do otworu wlewu benzyny.

Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka


Do yarisa II pasuje  :-)
Tytuł: Odp: Silnik oszalał po zatankowaniu czerwonego Shella?...
Wiadomość wysłana przez: djnero w 02 Sierpnia 2021, 18:51:46
"Pistolet" z diesla nie pasuje do otworu wlewu benzyny.

Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka


Do yarisa II pasuje  :-)

Yaris II to nie auto  :song:  tylko Camry  :cool: :cool: :cool:
Tytuł: Odp: Silnik oszalał po zatankowaniu czerwonego Shella?...
Wiadomość wysłana przez: wściekła mysz w 02 Sierpnia 2021, 19:45:41
A może odpalił, z jakiegoś powodu, na wtrysku bezpośrednim. Ta praca jest mniej płynna niż na pośrednim. Chyba, że się mylę i tam nie ma łączonego wtrysku pośredniego z bezposrednim?
Tytuł: Odp: Silnik oszalał po zatankowaniu czerwonego Shella?...
Wiadomość wysłana przez: surrender w 02 Sierpnia 2021, 21:04:29
Kosmiczne chwilowe zużycie paliwa raczej świadczy o tym, że odpalił wszystko co mógł. Nie wiadomo tylko, co to była za procedura. Tak na chłodno, biorąc pod uwagę wypowiedzi kolegów... zatankowałem pb95 to na pewno, nowe paliwo tego nie spowodowało bo w układzie było jeszcze poprzednie, a na nowym paliwie jeździ bardzo dobrze. Toyoty się nie psują, więc nic bez powodu nie mogło się wydarzyć :cool:. Tylko ta mina i reakcja żony :grin: co to?... czy to u nas?...
Poczekamy zobaczymy
Tytuł: Odp: Silnik oszalał po zatankowaniu czerwonego Shella?...
Wiadomość wysłana przez: Krisman w 02 Sierpnia 2021, 21:46:48
Chwilowe na postoju na, zimno, to Ci pokaże i 99l/100. To też normalne.

Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka
Tytuł: Odp: Silnik oszalał po zatankowaniu czerwonego Shella?...
Wiadomość wysłana przez: surrender w 03 Sierpnia 2021, 00:51:31
Chwilowe na postoju na, zimno, to Ci pokaże i 99l/100. To też normalne.
Tutaj obydwa paski między zegarami (spalania chwilowego i średniego) zrobiły się na maxa i stały nieruchomo przez czas wyjazdu z terenu stacji, aż do zgaszenia silnika.
Tytuł: Odp: Silnik oszalał po zatankowaniu czerwonego Shella?...
Wiadomość wysłana przez: Piwo w 03 Sierpnia 2021, 05:49:24
odpalil dopalanie gpfu?
Tytuł: Odp: Silnik oszalał po zatankowaniu czerwonego Shella?...
Wiadomość wysłana przez: KubaCamry w 03 Sierpnia 2021, 07:17:38
A miałeś D czy R?
Po prostu bateria była na tyle rozładowana, że silnik się włączył z pełną mocą.
Olej to jak Ci ASO mówi i tak nic nie ustalisz.
Tytuł: Odp: Silnik oszalał po zatankowaniu czerwonego Shella?...
Wiadomość wysłana przez: surrender w 03 Sierpnia 2021, 09:11:39
Takie wskazania pojawiły się już w momencie uruchomienia, potem delikatny wyjazd spod dystrybutora (wskazania bez zmian). Bateria była po niezbyt wysilonej trasie. Tak myślę, że nic się nie mogło wydarzyć. Komputer coś tam sobie wymyślił i zrobił.
Tytuł: Odp: Silnik oszalał po zatankowaniu czerwonego Shella?...
Wiadomość wysłana przez: ledziu w 03 Sierpnia 2021, 12:00:45
Takie wskazania pojawiły się już w momencie uruchomienia, potem delikatny wyjazd spod dystrybutora (wskazania bez zmian). Bateria była po niezbyt wysilonej trasie. Tak myślę, że nic się nie mogło wydarzyć. Komputer coś tam sobie wymyślił i zrobił.

Pierwsza rada to nie słuchaj głupot  forumowych znaffcuf reklam. Druga rada jedź do aso chociażby po to żeby mieć podkładkę na zgłoszenie awarii.
Tytuł: Odp: Silnik oszalał po zatankowaniu czerwonego Shella?...
Wiadomość wysłana przez: surrender w 03 Sierpnia 2021, 13:37:13
Myślę, że ta wizyta w ASO nie rozwieje wątpliwości. Silnik zachował się zdecydowanie nietypowo, a jednak chek nie zaświecił i nie było żadnego komunikatu.
Jakieś niespalone paliwo w katalizatorze czy inne niedyspozycje... przy tak zaawansowanym napędzie coś takiego musiałoby być zasygnalizowane kontrolką błędu. Czyli raczej wszystko odbyło się w normie (dla tego napędu). Obecnie samochód jeździ bez uwag, więc na tę chwilę serwis nie ma się do czego przyczepić. Mechanik wypowie standardową formułę "jeździć i obserwować". Od tego się nie zatrze, a na resztę jest gwarancja.
Tytuł: Odp: Silnik oszalał po zatankowaniu czerwonego Shella?...
Wiadomość wysłana przez: ledziu w 03 Sierpnia 2021, 15:00:11
Myślę, że ta wizyta w ASO nie rozwieje wątpliwości. Silnik zachował się zdecydowanie nietypowo, a jednak chek nie zaświecił i nie było żadnego komunikatu.
Jakieś niespalone paliwo w katalizatorze czy inne niedyspozycje... przy tak zaawansowanym napędzie coś takiego musiałoby być zasygnalizowane kontrolką błędu. Czyli raczej wszystko odbyło się w normie (dla tego napędu). Obecnie samochód jeździ bez uwag, więc na tę chwilę serwis nie ma się do czego przyczepić. Mechanik wypowie standardową formułę "jeździć i obserwować". Od tego się nie zatrze, a na resztę jest gwarancja.
Jak uważasz, znam dokładnie taki sam przypadek z aso toyoty. Zgłoszono telefonicznie chwilowe problemy, przez telefon było info "skoro nie ma czek endżina jeździć dalej". Za kilka dni była powtórka zakończona lawetą. A potem już grubo bo sprawa skończyła się w sądzie gdyż aso nie chciało uznać awarii na gwarancji. Z jednej strony "bo kierowca się nie zgłosił" z drugiej strony "pozwolono mi jechać". A jak bylby papierek i zgłoszenie temat pozamiatany.
Tytuł: Odp: Silnik oszalał po zatankowaniu czerwonego Shella?...
Wiadomość wysłana przez: surrender w 03 Sierpnia 2021, 16:30:32
Odpowiedź mam pisemną (mailową). W gestii ASO pozostaje jeszcze udowodnić, że prawdziwa usterka ma związek z tą chwilową, którą opisał klient który na mechanice się nie zna. Chętnie bym pojechał do ASO, ale szczególnie teraz po prostu nie mam kiedy.
Tytuł: Odp: Silnik oszalał po zatankowaniu czerwonego Shella?...
Wiadomość wysłana przez: KubaCamry w 03 Sierpnia 2021, 23:19:37
Słuchaj fanboy?a, on wszystko wie, nawet spotkał się z takim przypadkiem.
A Toyota taka bezawaryjna, że zgłoszenie naprawy gwarancyjnej to już droga przez mękę.
Na poważnie, to sam sobie odpowiedziałeś. W ASO stracisz 2-3 godziny i się dowiesz, że napęd sprawdzono i nie ma żadnych usterek.
Ja zgłaszałem parę razu różne rzeczy, szkoda czasu i nerwów.
Albo lepiej od razu idź do prawnika, bez niego nic nie zdziałasz.
No i gwarantem nie jest ASO tylko TMP :).
Tytuł: Odp: Silnik oszalał po zatankowaniu czerwonego Shella?...
Wiadomość wysłana przez: ledziu w 04 Sierpnia 2021, 13:37:58
Słuchaj fanboy?a, on wszystko wie,
A co ma do tego bycie fanbojem albo nim nie bycie ? Zgłasza żeby była podkładka w razie problemów. W związku że nie wiem jaka syt.spotkała autora tematu to się nie silę na wiedzę tylko mówię o zabezpieczeniu paierowym.
Autor ma potwierdzenie mailowe i jest git.

 
A Toyota taka bezawaryjna,
A co ma piernik do wiatraka? Toyota więcej sprzedaje rocznie aut niż masz włosów na głowie więc jest chyba prawdopodobieństwo trafienia awarii ?
No i gwarantem nie jest ASO tylko TMP
Ścieżkę zdrowia zaczynasz od aso.



nawet spotkał się z takim przypadkiem.
Powiem Ci coś w tajemnicy pracuje w branży motoryzacyjnej i dokument wielokrotnie uratował mi tyłek. Jeżeli myślisz że w aso toyoty są problemy to dowiedz się jak jest w innych markach.
Dzięki dokumentom toyota którą do niedawna jeździłem zyskała nowy silnik a inna toyota miała robioną bardzo drogą naprawę na koszt aso co ciekawe auto było sprowadzone i miało około 9lat.

A Toyota taka bezawaryjna
I nie musisz tego tak ciągle powtarzać bo zapominasz chyba że chwaliłeś chęcią zakupu najgorszego kibla we współczesnej motoryzacji więc mało "inteligentne" jest mówienie o bezawaryjności.

No jeszcze taka mała dygresyja poczytaj sobie o bmw i3 i o zestawie usterek które zafundował producent kierowcom + jak wychodziły realne parametry auta vs katalogowe.

Więc teraz nam powiedz (krótko i zwięźle) czy liczysz na to że przy i4 będzie różnica względem i3 ? Tak/NIe
Dawaj mundralo czekamy na męską odpowiedź.

 
Tytuł: Odp: Silnik oszalał po zatankowaniu czerwonego Shella?...
Wiadomość wysłana przez: KubaCamry w 04 Sierpnia 2021, 13:49:09
Tutaj masz pouczający filmik odnośnie zbieractwa papierów
https://m.youtube.com/watch?v=AgZ1CUFtp7A

Różnica między nami jest taka, że Ty traktujesz auto jak relikwię, a dla mnie to zwykła zabawka na 2-3 lata.
W BMW i4 nie będę miał silnika spalinowego, wiec przynajmniej oleju nie będzie mi przybywać :).
Tytuł: Odp: Silnik oszalał po zatankowaniu czerwonego Shella?...
Wiadomość wysłana przez: Tomahawk5000 w 04 Sierpnia 2021, 16:20:06
Tutaj masz pouczający filmik odnośnie zbieractwa papierów
https://m.youtube.com/watch?v=AgZ1CUFtp7A

Różnica między nami jest taka, że Ty traktujesz auto jak relikwię, a dla mnie to zwykła zabawka na 2-3 lata.
W BMW i4 nie będę miał silnika spalinowego, wiec przynajmniej oleju nie będzie mi przybywać :).
No wiesz Kuba myślisz że jak nie będzie silnika to nie będzie innych problemów? Te dwa trzy lata o których piszesz też może dać w tyłek jak się będzie auto pruć
Tytuł: Odp: Silnik oszalał po zatankowaniu czerwonego Shella?...
Wiadomość wysłana przez: Piwo w 04 Sierpnia 2021, 17:18:40
mnie po wczorajszej przygodzie z autem juz nic nie zdzwi. jedno co wiem ze od wczoraj boje sie pozarow. i elektryki i baterii tym bardziej,
https://www.mazdaspeed.pl/forum/download/file.php?id=196212&t=1
https://www.mazdaspeed.pl/forum/download/file.php?id=196215&t=1
Tytuł: Odp: Silnik oszalał po zatankowaniu czerwonego Shella?...
Wiadomość wysłana przez: Krisman w 04 Sierpnia 2021, 17:22:41
A to nie Punto?
Tytuł: Odp: Silnik oszalał po zatankowaniu czerwonego Shella?...
Wiadomość wysłana przez: Piwo w 04 Sierpnia 2021, 17:30:23
punto 4 letnie. przede wszystkim zdanych elektrycznych drzwi zadnych domykanych elektrycnzie drzwi. tylko linki i zwykle klamki. i jak najmniej elektryki ktora pwoduje zwarcia na kazdym kroku. a bateria pod kanapa to juz totalna mina w razie pozaru. na ale nawjazniejsze moc sie wydostac
Tytuł: Odp: Silnik oszalał po zatankowaniu czerwonego Shella?...
Wiadomość wysłana przez: klaudiusz w 04 Sierpnia 2021, 17:52:50
W Camry sie tak nie zapali. Ma aku w bagazniku.

Wiem, slaby zart?

Przykra sprawa.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Tytuł: Odp: Silnik oszalał po zatankowaniu czerwonego Shella?...
Wiadomość wysłana przez: surrender w 04 Sierpnia 2021, 18:18:30
Mnie się kiedyś duży Fiat zapalił. Chwilę po naprawie u elektryka.
A ten z fotki... osłona silnika najbardziej ucierpiała z przodu. Czyżby zapaliła się chłodnica :o. Może życzliwy sąsiad?
Tytuł: Odp: Silnik oszalał po zatankowaniu czerwonego Shella?...
Wiadomość wysłana przez: Piwo w 04 Sierpnia 2021, 18:44:16
nie mam pojecia szczerze powiedzaiwszy. 500m przejechalem od godzinnego postoju. nikomu nie zycze. a ludzie wkolo zachowali sie mega dobrze. szczerze jestem az w szoku ile serdecznosci ile pomocy. nikomu korek nie wadzil a wszyscy rzucili sie do pomocy. to bylo piekne.
ale tym postem chcialem tylko powiedziec ze im bardziej sprawdzone rozwiazania tym lepiej i niekoniecznie te nowosci z tysiacem wyswietlaczy na akzdym kroku to bezpieczne rozwiazania. jakos po wczorajszej akcji mniej ufam elektryce wszelakiej. raczej czysto mechaniczne rozwiazania bede wybieral.
Tytuł: Odp: Silnik oszalał po zatankowaniu czerwonego Shella?...
Wiadomość wysłana przez: Krisman w 04 Sierpnia 2021, 21:46:49
W Punto od lat był problem z pękaniem obudowy alternatora gdy z jakiegoś tam powodu (nie pamiętam) dostawala się chyba woda. (fiat nigdy się nie chciał przyznać do wady konstrukcyjnej) i były takie przypadki jak Twój. Tak gdzieś kiedyś wyczytałem/słyszałem.
Punto to bardzo stara technologia i spłonął (Tak jak kiedyś Peugoty)  więc Twój tok rozumowania o nowościach...nielogiczny.
Sam wybieram tradycyjne napędy, ale z innych powodów. Zresztą teraz już myślę o hybrydzie plug-in.
Tytuł: Odp: Silnik oszalał po zatankowaniu czerwonego Shella?...
Wiadomość wysłana przez: ledziu w 05 Sierpnia 2021, 00:07:54
Różnica między nami jest taka, że Ty traktujesz auto jak relikwię, a dla mnie to zwykła zabawka na 2-3 lata.
W BMW i4 nie będę miał silnika spalinowego, wiec przynajmniej oleju nie będzie mi przybywać .
Miałeś odpowiedzieć krótko i zwięźle. Czy liczysz na poprawę względem i3 myśląc o i4 ? Tak czy nie?

I nie rozśmieszaj mnie ze swoimi zabawkami.  Camry zabawka ?:wallbash:
2-3lata hmm... gdybym tyle trzymał auta to musiałbym pewnie mieć już ze 100lat licząc cienkim ołówkiem wtedy kupiłbym camry jako zabawkę  :good:


Tytuł: Odp: Silnik oszalał po zatankowaniu czerwonego Shella?...
Wiadomość wysłana przez: KubaCamry w 05 Sierpnia 2021, 07:05:08
To jest temat o silniku w Camry, który oszalał.
A Ty zaśmiecasz wszystkie wątki pijąc do mnie  <zalamka>
Nie jest to wątek o BMW, ale ci odpowiem, żebyś przestał się niezdrowo podniecać.
Biorąc pod uwagę fakt, że i3 jest w ofercie od 2013 roku, to doświadczenie w produkcji elektryków już jest spore. BMW i4 nie będzie się bardziej psuł od i3. Zresztą porozmawiaj z użytkownikami, bo widzę, że wszystko co napisane w internecie łykasz jak małpa banany.
Rozmawiałem z 3 osobami posiadającymi i3, i nie mieli z nią żadnych problemów. A Twoją opinię mam głęboko w d.
Tytuł: Odp: Silnik oszalał po zatankowaniu czerwonego Shella?...
Wiadomość wysłana przez: ledziu w 05 Sierpnia 2021, 10:08:11
BMW i4 nie będzie się bardziej psuł od i3
No i spoko takiej odpowiedzi oczekiwalem. Czyli wyrozumiałość motoryzacyjna jak ta lala  :grin:
Skoro jesteś taki wyrozumialy motoryzacyjnie to już wycisz swoje emocje co do psucia się aut bo jak sam przyznałeś w tej kwestii masz wymagania na poziomie zero.

P.s.

Rozmawiałem z 3 osobami posiadającymi i3
Rozmawiałem dobre... to porozmawiaj o camry  <zalamka>

I jak kupisz to bmw to sprawdź czy po latach udanych doświadczeń nie zjara się podczas ładowania  :-)
No bo Twoja wyrozumiałość może być nadszarpnięta  :good:


A wracając do chwilowej przypadłości silnika camry autora tematu to miejmy nadzieje że nic nie zapali się  :good:

Tytuł: Odp: Silnik oszalał po zatankowaniu czerwonego Shella?...
Wiadomość wysłana przez: KubaCamry w 05 Sierpnia 2021, 11:05:54
Tak wiem, jeszcze nie zaczęli produkować mojej, a już się zepsuła i do tego spaliła  <taniec>.
Z takim podejściem i kompletnym brakiem obiektywnego podejścia, to w kolejnych modelach Toyoty, elektryczne szyby będą wyposażeniem dodatkowym.
Ale co się dziwić, jak klienci łykają wszystko bez zastanowienia.
I w ten sposób, już nie ma wyciszenia, nie ma zabezpieczenia antykorozyjnego... czyli coraz gorzej, ale co tam dla fanboya jest ważne, że to Toyota.

A jeżeli chodzi o konstruktywną krytykę to dzięki klientom, którzy zwrócili uwagę na podstawowe braki, po lifcie pojawiły się np. wentylowane fotele, o AA i AC nie ma co wspominać.
I nie wiem czy wiesz, że tylko w UE jest wersja Corolli w kombi. Tak, to też jest dzięki tym niezadowolonym.


Tytuł: Odp: Silnik oszalał po zatankowaniu czerwonego Shella?...
Wiadomość wysłana przez: Tomahawk5000 w 05 Sierpnia 2021, 12:18:23
Kuba wiesz jedziesz po Camry choć jeszcze nic się nie zepsuło a zachwalasz BMW mimo że kolega wyżej wspominał o wielokrotnych usterkach. Trochę to dziwne.
Jeżeli masz auta na 2-3 lata to ani Camry ani BMW się nie zepsuje pewnie ale to ta Camry będzie zła?
Trochę ciebie nie rozumiem
Tytuł: Odp: Silnik oszalał po zatankowaniu czerwonego Shella?...
Wiadomość wysłana przez: klaudiusz w 05 Sierpnia 2021, 12:30:11
Kuba sie zrazil do Camry poprzez postawe TMPL. Powinni zwolnic tam pare osob i sytuacja sie poprawi.

Teraz chce sprobowac z BMW. Jego wybor. Dla mnie koniec tematu.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Tytuł: Odp: Silnik oszalał po zatankowaniu czerwonego Shella?...
Wiadomość wysłana przez: Krisman w 05 Sierpnia 2021, 13:30:21
A ja mam ubaw po pachy, serio. Poziom piaskownica i czyja koparka lepsza

Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Silnik oszalał po zatankowaniu czerwonego Shella?...
Wiadomość wysłana przez: Piwo w 05 Sierpnia 2021, 14:12:26
Ja mu się nie dziwię. Nie może być tak że jak się zgłasza awarie to serwis olewa to zimnym moczem. Jeśli tak jest to poziom PRL jaki jest np w fiacie gdzie pozostała banda starych dziadków mentalnie wychowanych w innej rzeczywistości.
Tytuł: Odp: Silnik oszalał po zatankowaniu czerwonego Shella?...
Wiadomość wysłana przez: ledziu w 05 Sierpnia 2021, 22:00:49
Panowie tu chodzi o całkowicie inny temat do którego pije, a mianowicie: :-)

Mam auto białe znudziło mi się kupuje auto czarne
Mam auto firmy xxx znudziło mi się kupuje firmy yyy
Mam auto jestem pedantem serwisowym i coś mi w nim podpadło więc zmieniam na auto które podoła mojemu pedantyzmowi serwisowemu.

A tu co mamy ?

A no mamy pedanta serwisowego który został zdenerwowany przez przedstawiciela producenta auta, pedant wychwytuje wszystkie usterki/zaniechania/głupoty itp, pedant podkreśla wszystko i za każdym razem dodając że zmienia auto.
I chwała mu za to ale pedant zmienia auto na markę/model o którym można powiedzieć wszystko ale w tym co dla naszego pedanta jest najważniejsze jest dnem.

Mamy wychwytywanie całej historii tojoty o wadliwych dieslach, o padających skrzyniach a bmw nie ma żadnej historii tam było wszystko ok. :good:
Oczywiście za chwil się dowiem że pedantowi chodzi o elektryka a my mówimy o spalinowych autach tylko że na ta chwilę w elektrykach bmw różowo nie jest, bo już są akcje serwisowe a do tego można zawsze sprawdzić dokonania modeli i3/i8 które są z nami kilka lat.

Dlatego śmieszy mnie podejście tu mi przeszkadza zapach stęchlizny a tam rozkoszuje się zapachem szamba twierdząc że to prawie Fiołki  :thumbdown:

I żeby nie było nie jestem żadnym miłośnikiem toyoty, współpracuje z wieloma firmami i wszędzie mogą się trafić czarne owce w zespole ludzi i każda firma będzie walczyć o ochronę kasy przy próbach zgłaszania czegoś na gwarancji.

Miałem okazję uczestniczyć w naprawach gwarancyjnych toyoty, opla, bmw, merca seata, renault i nie chce mi się tego opisywać albo psioczyć  na konkretną markę ogólnie żadna z nich tanio skóry nie sprzedała i to co usłyszałem na pierwszy strzał negatywnego rozpatrzenia reklamacji zakrawa na parodię.


Więc potwierdzę camry prowadzeniem i bajerami pewnie nie umywa się do bmw i4 ale za to i4 nie da tego co daje camry czyli spokoju użytkowania.
 
P.s.

I żeby nie było jako dd nie mam toyoty i do zabawy też nie mam toyoty  :-)
Tytuł: Odp: Silnik oszalał po zatankowaniu czerwonego Shella?...
Wiadomość wysłana przez: Jacky w 05 Sierpnia 2021, 22:55:36
ledziu! Czy Ty nie za bardzo dbasz o przyszłość Kuby!?
Kuba jest dorosły i nie wymaga prowadzenia za rączkę i wskazywania Mu co ma robić. Niech samodzielnie poczuje smak elektryka nawet ze stajni BMW!
Podoba mi się, że Kuba walczy o lepszą przyszłość motoryzacji, wymagając od producentów wyższych standardów nawet za wyższą cenę auta. Kuba "głosuje" co 3 lata swoimi pieniędzmi i ja Go rozumiem, że nie chce aut z niedoróbkami. Jeśli producent czy sprzedawca coś obiecuje, to powinien się wywiązywać do końca wobec klientów. W takim znaczeniu Kuba jest symbolem efektywności, a może i w dalszej perspektywie symbolem postępu!?
Tytuł: Odp: Silnik oszalał po zatankowaniu czerwonego Shella?...
Wiadomość wysłana przez: klaudiusz w 05 Sierpnia 2021, 23:02:49
Admin tutaj jest? @marcin ?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Tytuł: Odp: Silnik oszalał po zatankowaniu czerwonego Shella?...
Wiadomość wysłana przez: ledziu w 05 Sierpnia 2021, 23:25:27
ledziu! Czy Ty nie za bardzo dbasz o przyszłość Kuby!?
Kuba jest dorosły i nie wymaga prowadzenia za rączkę i wskazywania Mu co ma robić. Niech samodzielnie poczuje smak elektryka nawet ze stajni BMW!
Podoba mi się, że Kuba walczy o lepszą przyszłość motoryzacji, wymagając od producentów wyższych standardów nawet za wyższą cenę auta. Kuba "głosuje" co 3 lata swoimi pieniędzmi i ja Go rozumiem, że nie chce aut z niedoróbkami. Jeśli producent czy sprzedawca coś obiecuje, to powinien się wywiązywać do końca wobec klientów. W takim znaczeniu Kuba jest symbolem efektywności, a może i w dalszej perspektywie symbolem postępu!?
Dobrze prawisz tylko jest jedno male ale toyota ma poprawiać a inna firma która wpadek ma x10 już ma nie poprawiać bo jest superaśna. Czyli w toyocie niedoróbki są be a w bmw są ok ?
Tytuł: Odp: Silnik oszalał po zatankowaniu czerwonego Shella?...
Wiadomość wysłana przez: marcin w 05 Sierpnia 2021, 23:43:21
Admin tutaj jest? @marcin ?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Jest, obserwuje i dobrze się bawi. Je popcorn i jakieś wafelki :)
Tytuł: Odp: Silnik oszalał po zatankowaniu czerwonego Shella?...
Wiadomość wysłana przez: Piwo w 06 Sierpnia 2021, 05:56:16
Panowie tu chodzi o całkowicie inny temat do którego pije, a mianowicie: :-)

Mam auto białe znudziło mi się kupuje auto czarne
Mam auto firmy xxx znudziło mi się kupuje firmy yyy
Mam auto jestem pedantem serwisowym i coś mi w nim podpadło więc zmieniam na auto które podoła mojemu pedantyzmowi serwisowemu.

A tu co mamy ?

A no mamy pedanta serwisowego który został zdenerwowany przez przedstawiciela producenta auta, pedant wychwytuje wszystkie usterki/zaniechania/głupoty itp, pedant podkreśla wszystko i za każdym razem dodając że zmienia auto.
I chwała mu za to ale pedant zmienia auto na markę/model o którym można powiedzieć wszystko ale w tym co dla naszego pedanta jest najważniejsze jest dnem.

Mamy wychwytywanie całej historii tojoty o wadliwych dieslach, o padających skrzyniach a bmw nie ma żadnej historii tam było wszystko ok. :good:
Oczywiście za chwil się dowiem że pedantowi chodzi o elektryka a my mówimy o spalinowych autach tylko że na ta chwilę w elektrykach bmw różowo nie jest, bo już są akcje serwisowe a do tego można zawsze sprawdzić dokonania modeli i3/i8 które są z nami kilka lat.

Dlatego śmieszy mnie podejście tu mi przeszkadza zapach stęchlizny a tam rozkoszuje się zapachem szamba twierdząc że to prawie Fiołki  :thumbdown:

I żeby nie było nie jestem żadnym miłośnikiem toyoty, współpracuje z wieloma firmami i wszędzie mogą się trafić czarne owce w zespole ludzi i każda firma będzie walczyć o ochronę kasy przy próbach zgłaszania czegoś na gwarancji.

Miałem okazję uczestniczyć w naprawach gwarancyjnych toyoty, opla, bmw, merca seata, renault i nie chce mi się tego opisywać albo psioczyć  na konkretną markę ogólnie żadna z nich tanio skóry nie sprzedała i to co usłyszałem na pierwszy strzał negatywnego rozpatrzenia reklamacji zakrawa na parodię.


Więc potwierdzę camry prowadzeniem i bajerami pewnie nie umywa się do bmw i4 ale za to i4 nie da tego co daje camry czyli spokoju użytkowania.
 
P.s.

I żeby nie było jako dd nie mam toyoty i do zabawy też nie mam toyoty  :-)
ja to odczulem inaczje.
ja to widze ze uzytkownik jest zawiedziony obsluga serwisowa i szuka firmy ktorej kultura serwisowa stoi na innym poziomie czyli jak cos sie dzieje z autem przyjezdza po auto pod dom zabiera i zostawia auto zastepcze.
Tytuł: Odp: Silnik oszalał po zatankowaniu czerwonego Shella?...
Wiadomość wysłana przez: Gawel89 w 06 Sierpnia 2021, 07:15:30
I nie wiem czy wiesz, że tylko w UE jest wersja Corolli w kombi. Tak, to też jest dzięki tym niezadowolonym.
To bardziej specyfika rynku niż czyjeś skargi i niezadowolenie, Europejczycy nie tolerują sedanów na innych rynkach kombi się po prostu nie sprzedaje. W USA większość sprzedanych aut w tym nadwoziu to Subaru Outback, którego według dzisiejszych standardów równie dobrze można nazwać crossover-em.   
Tytuł: Odp: Silnik oszalał po zatankowaniu czerwonego Shella?...
Wiadomość wysłana przez: KubaCamry w 06 Sierpnia 2021, 07:28:10
 
Admin tutaj jest? @marcin ?

Jest, obserwuje i dobrze się bawi. Je popcorn i jakieś wafelki :)
:good:
Tytuł: Odp: Silnik oszalał po zatankowaniu czerwonego Shella?...
Wiadomość wysłana przez: surrender w 06 Sierpnia 2021, 10:20:55
ja to odczulem inaczje.
ja to widze ze uzytkownik jest zawiedziony obsluga serwisowa i szuka firmy ktorej kultura serwisowa stoi na innym poziomie czyli jak cos sie dzieje z autem przyjezdza po auto pod dom zabiera i zostawia auto zastepcze.
Zwykle dostajesz to, za co zapłaciłeś. W przypadku Toyoty nie mam wrażenia że płacę jakoś więcej niż trzeba, zarówno za ich produkty, jak i za obsługę serwisową (poza cenami niektórych części). Mam trzeciego Yarisa, no i Camry. I z tego mojego skromnego doświadczenia wynika, że odbieram samochód i po prostu jeżdżę. Nic nie stuka, nic nie wq..wia i się nie rozpada. Nie musiałem co tydzień przyjeżdżać to ASO, żeby wyjaśniać anomalie, naprawiać usterki i w zamian słyszeć, że ten typ tak ma. A w nowych samochodach potrafią psuć się banalne rzeczy. Może miałem szczęście, może proste samochody.
Od postawy ASO zależy bardzo dużo. W poprzednim samochodzie innej marki, po 10 tys rozpadła się maglownica. Moje ASO mordę wsadziło w kubeł, ale jednak obce ASO podjęło temat z Centralą i tę maglownicę mi wymieniono.
Tytuł: Odp: Silnik oszalał po zatankowaniu czerwonego Shella?...
Wiadomość wysłana przez: ledziu w 06 Sierpnia 2021, 10:40:18
ja to odczulem inaczje.
ja to widze ze uzytkownik jest zawiedziony obsluga serwisowa i szuka firmy ktorej kultura serwisowa stoi na innym poziomie czyli jak cos sie dzieje z autem przyjezdza po auto pod dom zabiera i zostawia auto zastepcze.

Piwo zgoda ale dalej twierdzę że mamy tu trochę inny problem niż motoryzacyjny. Masz możliwość sprawdzenia postów to zobacz Kubusia od początku. Generalnie nie znamy człowieka ale możesz coś wywnioskować po jego wcześniejszych wypowiedziach więc nie wiesz jak wyglądały jego rozmowy, jego "petycje" i roszczenia.  A może po 30tym problemie 31 (ten poważny) problem był odebrany jak pozostałe notabene są tacy klienci "chuchający na zimne" albo po prostu nudzący się.

Miałem różne wpadki z toyojotami i serwisami ale też z BMW zresztą jedną z nich mam udokumentowaną.

Piwo poczytaj posty Kubusia  :good: (zwróć uwagę co się dzieje już na wstępie :-)) i zastanów się jak reagowałbyś u siebie w firmie na takiego "klienta" który bohatersko zostawiłby u Ciebie pieniądze.

Można gadać i gadać a tu bardziej trzeba forum związanego ze zdrowiem  :grin:


 

 
Tytuł: Odp: Silnik oszalał po zatankowaniu czerwonego Shella?...
Wiadomość wysłana przez: KubaCamry w 06 Sierpnia 2021, 12:29:12
Nie rozpędzaj się kolego, bo wkraczasz na złą drogę, ja Cię nie obrażam.  :thumbdown:
A to już wykracza poza poziom dyskusji i wolność wypowiedzi.
A robisz to już po raz drugi.
Tytuł: Odp: Silnik oszalał po zatankowaniu czerwonego Shella?...
Wiadomość wysłana przez: Adi 74 w 06 Sierpnia 2021, 13:58:24
Zacznę tutaj.  :-)
Śledzę Was, teraz nas od premiery Camry w 2019. W maju 2020 odebrałem własną,  executive + VIP.
Zdanie o samochodzie mam jakie mam. Poparte też kilkoma latami na karku, siwymi włosami i ...
Do brzegu, trochę dziwny to przypadek - może dywanik podwinął się i blokował pedał przyspieszenia ...
Miałem kiedyś Carisma 1.8 GDI, dla niewtajemniczonych jeden z pierwszych silników z system zasilania opartym na wtrysku bezpośrednim. Jak ktoś się postarał to też paliło 5,5 l na 100 km. Warunek, trzeba było się starać, bo powyżej 3200 - 3500 obr. samochód dostawał nowe życie i kręcił do odcinki - 7200 obr./min.
Kiedyś w lato przyblokował się jakiś czujnik, mitsubishi oszalało. Pech, że to lato było, gorąco i jeszcze temperaturę zaczęło łapać. Zjechałem na stację, silnik wyłączony,  ponownie nie chce odpalić. Jak ochłonął i ja, odpalił i wsio wróciło do normy.
Po prostu bywa, mechanika zawodzi, elektronika też.
Ale jeszcze na jedną rzecz chciałbym zwrócić uwagę. Jeżeli silnik w tej Toyocie posiada także wtrysk bezpośredni, to żebym nie wykrakał, jaka będzie żywotność wtryskiwaczy, które nie będą chłodzone przepływającym przez nie paliwem. Podobno ten silnik ma zasilanie ma pośrednie i bezpośrednie. I tak naprawdę to teraz martwi mnie to bardziej niż utrzymujący się poziom oleju w silniku.
Wtrysk jeżeli nie będzie schładzany, nie będzie przez niego przepływało paliwo zatrze się od temperatury.  Jest wkręcany w blok silnika.
Tak było w mitsubishi, ci co mieli gdi i gaz będą wiedzieli o czym piszę.
Tylko czy są tu tacy wiekowi ...  :shock:
Tytuł: Odp: Silnik oszalał po zatankowaniu czerwonego Shella?...
Wiadomość wysłana przez: klaudiusz w 06 Sierpnia 2021, 14:01:06
Wtrysk D4-s jest w Lexusach juz od wielu lat i tam w dalszym ciagu sie nic nie psuje. Ale kazdy samochod jest inny i jego zywotnosc zalezy od wielu czynnikow, nie tylko serwisowania ale rowniez jak jezdzil kierowca.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Tytuł: Odp: Silnik oszalał po zatankowaniu czerwonego Shella?...
Wiadomość wysłana przez: Adi 74 w 06 Sierpnia 2021, 14:36:40
Nie doprecyzowałem. Mój wpis ma odnosić się do sytuacji gdy silnik jest rozgrzany a my poruszamy się w trybie Ev (silnik spalinowy nie pracuje) albo korzystając z wtrysku pośredniego (nie angażując całego jego potencjału a jedynie dolny jego zakres). Wtryskiwacze, te odpowiedzialne za wtrysk bezpośredni znajdują się w bloku silnika, sam "łepek" wtrysku zagląda do wnętrza cylindra. A tam potrafi być ciepło. 
W mitsubishi jak ktoś miał gaz, kombinowano z kompem silnika, zmuszając do wtrysku paliwa co jakiś cykl pracy. Bo inaczej wtryski wytrzymywały do 40 tys. km. Zależne, ile kto jeździł na LPG.
Jeżeli tu są dwa typy wtrysków, to byłbym za tym aby jak najczęściej wykorzystywany był wtrysk bezpośredni.
Tytuł: Odp: Silnik oszalał po zatankowaniu czerwonego Shella?...
Wiadomość wysłana przez: trepek w 06 Sierpnia 2021, 15:45:52
Nie obawialbym sie rozgrzanego silnika i jazdy na EV z prostego powodu - na EV nie masz spalania w cylindrze a sama temperatura bloku, chociazby i wynosila 120*C, nie robi na wtryskiwaczu wrazenia. Jak napisales, na gazie silniki wytrzymywaly do 40 tys km czyli przez setki, jak i nie tysiace godzin, glowka wtryskiwacza byla poddana bardzo wysokiej temperaturze pochodzacej ze spalania LPG w komorze cylindra. A i jeszcze trzeba dodac, ze temperatura spalania LPG jest wyzsza, niz spalania benzyny wiec wtryskiwacz byl narazony na wyzsza temperature, niz zakladal projekt.
Tytuł: Odp: Silnik oszalał po zatankowaniu czerwonego Shella?...
Wiadomość wysłana przez: Piwo w 06 Sierpnia 2021, 16:13:28
Nie sądzę że toyota jest aż tak głupia  i że auto jeździ na tylko wtrysku posrednim a przez bezpośrednie nie leje się nic. Pewnie wtrysk bezpośredni działa zawsze i co najwyżej leje dużo mniej gdy dołącza wtrysk pośredni albo dotrzymuje cio któryś cykl.
Tytuł: Odp: Silnik oszalał po zatankowaniu czerwonego Shella?...
Wiadomość wysłana przez: Krisman w 06 Sierpnia 2021, 16:38:11
Do tego 1.8 gdi to był prekursor i niezbyt udany (szczególnie do gazu) zapychały się kanaliki i przepustnica.
Generalnie nie na zupełnie czego porównywać.

Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Silnik oszalał po zatankowaniu czerwonego Shella?...
Wiadomość wysłana przez: ledziu w 06 Sierpnia 2021, 17:06:31
Nie rozpędzaj się kolego, bo wkraczasz na złą drogę, ja Cię nie obrażam.  :thumbdown:
A to już wykracza poza poziom dyskusji i wolność wypowiedzi.
A robisz to już po raz drugi.

Kubuś nie przesadzaj Ty czy Ja jedziemy na tym samym wózku czyli jest net, jest forum i wieczne pisanie więc już masz zaczątek czegoś co jest kwestią zdrowotności. Potem jak przegniemy z czasem spędzanym tu to masz konkretnie nazywający się problem.

Ty jeszcze dokładasz non stop to samo TMP to, TMP tamto i sramto a jak ktoś pisze o usterce wtedy zaczyna się.
Powtórka + reakcja jak Reksio na szynkę. I co uważasz to za normalne?!!!!

Ogarnij się.

Powiedziałeś, przyjęliśmy do wiadomości współczujemy, heja banana życie toczy się dalej, miliony osób zadowolonych kupuje tojoty oraz normalnie je serwisuje.
A co do innych marek zależy która idzie w jaka stronę no ale dokładnie tak samo można zaliczyć wtopę z aso i jeszcze bardziej z usterkami i tyle.

Masz chętkę na BMW kup sobie BMW ale nie wciskaj nam głupot na temat tego auta jak to będziesz noszony na rękach i nagły zwrot marki w stronę bezawaryjności bo nie będziesz noszony na rękach a jak będziesz podskakiwał z uwypukleniem jakim jesteś najważniejszym klientem dla nich to może się okazać iż zatęsknisz za tmp   :-)

Jak masz wątpliwości zobacz Twoje rzeczowe posty w tym temacie oderwane od pupy w nawiązaniu do czego ???!!! Do tego samego czyli nic nie wartego aso/tmp.


p.s.

A może z takiej samej strony pokazałeś się w TMP/ASO ?  :o






 
Tytuł: Odp: Silnik oszalał po zatankowaniu czerwonego Shella?...
Wiadomość wysłana przez: aks w 06 Sierpnia 2021, 17:44:24
Nie obawialbym sie rozgrzanego silnika i jazdy na EV z prostego powodu - na EV nie masz spalania w cylindrze a sama temperatura bloku, chociazby i wynosila 120*C, nie robi na wtryskiwaczu wrazenia. Jak napisales, na gazie silniki wytrzymywaly do 40 tys km czyli przez setki, jak i nie tysiace godzin, glowka wtryskiwacza byla poddana bardzo wysokiej temperaturze pochodzacej ze spalania LPG w komorze cylindra. A i jeszcze trzeba dodac, ze temperatura spalania LPG jest wyzsza, niz spalania benzyny wiec wtryskiwacz byl narazony na wyzsza temperature, niz zakladal projekt.

przy pośrednim wtrysku LPG nie robiło żadnych problemów. Przy bezpośrednim już trzeba podawać dawkę benzyny, aby schłodzić wtryskiwacze.