Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Terenowe => RAV-4 => Wątek zaczęty przez: Axel99 w 02 Grudnia 2021, 12:33:42
-
Witam
Jak w tytule chciałem Was zapytać jakie są Wasze doświadczenia z chlapaczami.
Warto? Nie warto? Na ile to pomaga, na ile to szpeci auto?
Ciekawi mnie też sprawa nadkoli które w niektórych wersjach są lakierowane a niektóre plastik matowy. Jak mają się takie osłony do tego i czy np. w przypadku nielakierowanych elementów mogę być one nieco zbędne.
Jak to u Was wyglądało? Dobieraliście? Założyliście później, zdjeliście?
Dzięki za opinie.
-
Chlapacze jak najbardziej przydatne - mniej się brudzi karoseria i podwozia za kołami, można założyć firmowe albo kupić na All... lub Ali...
Niektórzy zakładali (w tym ja) dodatkowe osłony tylnych drzwi montowane od strony nadkola, ja jestem zadowolony - ja jestem z nich zadowolony uszczelki drzwi tylnych się tak nie brudzą.
Wszystko jest opisane w wątku "Nasze modyfikacje", trzeba poszukać.
-
Zakładaj chlapacze jak najbardziej, osłaniają drzwi przed błotem jak skręcasz koła i progi przed kamieniami. Tylne zabezpieczają zderzak przed syfem wylatujących z pod kół. Dodatkowo nie szpecą one auta.
-
Ja w każdym samochodzie zawsze miałem chlapacze. Kiedyś to był standard (tak mi się wydaje), teraz za wszystko każą płacić. W każdym razie teraz zamówiłem ravkę i chlapacze również, które i tak są za darmo (w cenie bonu za myT). Chlapacze to jak błotnik do roweru. Możesz jeździć bez i zajedziesz tak samo daleko jak z, pytanie tylko, czy mniej lub bardziej utytłany.
-
Warto :grin:
(https://images86.fotosik.pl/936/6d07a8eaa4965513.jpg)
-
W dziale TNGA / RAV4 Nasze modyfikacje - poszukaj słowa "chlapacze" oraz "osłony", łatwo najdziesz publikacje ze zdjęciami jak to wygląda po zamontowaniu.
-
Warto. Wygląda dobrze i chroni przed piaskowaniem i utytłaniem.
-
z tym wygląda dobrze to bym polemizował - spasowanie oryginalnych chlapaczy jest takie, jakby to były pierwsze lepsze chlapacze z ali (nie tego bym oczekiwał za taką kasę; ktoś nawet wrzucał tu fotki), ale z daleka wyglądają ładnie (powiedzmy komponują się dobrze z samochodem) i robią robotę (zwłaszcza tył mniej się brudzi)
-
A jak wygląda sprawa zjeżdżania RAV4 z chodnika, zwłaszcza prostopadle do jego krawędzi ? Czy wówczas nie skończy się urwaniem plastikowego chlapacza (oby tylko niego) spowodowanym znacznie mniejszym prześwitem samochodu ?
-
Przy zjeżdżaniu nie ma szans Chyba że, byś cofał tyłem jakby był bardzo wysoki, to ewentualnie.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Mam od roku i są całe. Ale jeśli krawężnik wygląda na wysoki to lepiej nie próbować lub zjeżdżać pod skosem.
-
One są dość elastyczne.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Jak dla mnie wyglądają tragicznie ,i całkowicie nie potrzebne. Nawet w traktorach rolniczych przestali montować.
-
Jak dla mnie wyglądają tragicznie ,i całkowicie nie potrzebne. Nawet w traktorach rolniczych przestali montować.
Jak na razie, tylko dla Ciebie :)
-
;) dlatego chłopy same musza dorabiać chlapacze - proszę:
(https://img.agrofoto.pl/monthly_2020_02/ursus-c-360_l_4b4f00aa9c8a383621962c7f765c2fe6.jpg)
-
;) dlatego chłopy same musza dorabiać chlapacze - proszę:
(https://img.agrofoto.pl/monthly_2020_02/ursus-c-360_l_4b4f00aa9c8a383621962c7f765c2fe6.jpg)
Ja nie podawałem za przykład traktorów zabytkowych ,tylko współczesne maszyny rolnicze. Może jeszcze znajdziesz zdjęcie taczki z chlapaczem na koło??
https://www.otomoto.pl/oferta/john-deere-6115-r-john-deere-6115-r-pierwszy-wlasciciel-garazowany-2400mh-ID6EbO4V.html
-
z tym wygląda dobrze to bym polemizował - spasowanie oryginalnych chlapaczy jest takie, jakby to były pierwsze lepsze chlapacze z ali (nie tego bym oczekiwał za taką kasę; ktoś nawet wrzucał tu fotki), ale z daleka wyglądają ładnie (powiedzmy komponują się dobrze z samochodem) i robią robotę (zwłaszcza tył mniej się brudzi)
Dlatego nie warto oryginałów gdy podobne w 1/3 ceny można dostać z Ali.
-
Dziękuje wszystkim za odpowiedzi. Warto :)
-
Ja zakupiłem taki zestaw, jest dobrej jakości.
https://pl.aliexpress.com/item/1005001940178911.html?spm=a2g0s.9042311.0.0.27425c0fvcJDFc
-
Warto, wart, żartowałem z tym traktorem. ;)
Darek, jak znajdę to wrzucę, a nawiasem mówiąc, ostatnio złapałem gumę w taczce - muszę poszukać nowej dętki, a to dziś już rzadkość ;)
-
ostatnio złapałem gumę w taczce - muszę poszukać nowej dętki, a to dziś już rzadkość
Szybciej, a co ważniejsze taniej, kupisz całe kółko. Przerabiałem. Już miałem dwa dziurawe kółka w garażu, aż wreszcie odwiedziłem złom...
-
Mi chlapacze do zamówienia zaproponował dealer i zgodziłem się. Ale widzę na zdjęciach, że są dosyć sztywne. To bardziej plastik, niż guma. Obawiam się, że wytrzymają do pierwszej zimy, kiedy będzie więcej śniegu i przejadę się w koleinach.
-
Wbiłem się kilka razy w głęboki śnieg. Wpadłem w zaspę, bo uznałem, że ja nie przejadę! Dziwnie zjeżdżałem z krawężników, też tyłem pod krawężnik, itd. Dalej są. 1,5 roku, 23-24kkm.
-
Wbiłem się kilka razy w głęboki śnieg. Wpadłem w zaspę, bo uznałem, że ja nie przejadę! Dziwnie zjeżdżałem z krawężników, też tyłem pod krawężnik, itd. Dalej są. 1,5 roku, 23-24kkm.
masz oryginały?
-
Wbiłem się kilka razy w głęboki śnieg. Wpadłem w zaspę, bo uznałem, że ja nie przejadę! Dziwnie zjeżdżałem z krawężników, też tyłem pod krawężnik, itd. Dalej są. 1,5 roku, 23-24kkm.
Ja bardziej obawiam się wytarcia lakieru przez chlapacz. Przejeżdżając np. przez śnieg tyłem chlapacz prawdobopodbnie będzie się odchylał, a ponieważ w miejscu styku z lakierem dostanie się woda i piach to będą działąć jak papier ścierny.
Być może w RAV4 nie ma takiego problemu ale kiedyś obejrzałem próg po zdjęciu chlapaczy w Fiacie Punto. Próg był wytarty do gołej blachy, dlatego do kolejnego samochodu chlapaczy już nie kupowałem.
-
To sobie podklej grubą folią ochronną.
-
Wbiłem się kilka razy w głęboki śnieg. Wpadłem w zaspę, bo uznałem, że ja nie przejadę! Dziwnie zjeżdżałem z krawężników, też tyłem pod krawężnik, itd. Dalej są. 1,5 roku, 23-24kkm.
Ja bardziej obawiam się wytarcia lakieru przez chlapacz. Przejeżdżając np. przez śnieg tyłem chlapacz prawdobopodbnie będzie się odchylał, a ponieważ w miejscu styku z lakierem dostanie się woda i piach to będą działąć jak papier ścierny.
Być może w RAV4 nie ma takiego problemu ale kiedyś obejrzałem próg po zdjęciu chlapaczy w Fiacie Punto. Próg był wytarty do gołej blachy, dlatego do kolejnego samochodu chlapaczy już nie kupowałem.
a to ciekawe! :)
-
Nie RAV4 tylko Auris ale w sumie to gorzej bo mniejszy prześwit. Oryginalne chlapacze od początku i po 309tys.km nadal są a jeśli chodzi o lakier to nie przyglądam się zbytnio bo to przecież tylko samochód ale gdyby były jakieś ubytki to bym zauważył. Przyjrzę się przy okazji.
-
Ja bardziej obawiam się wytarcia lakieru przez chlapacz
Próg był wytarty do gołej blachy,
Ale w RAV tylny chlapacz nie ma kontaktu z blachą
-
Ale w RAV tylny chlapacz nie ma kontaktu z blachą
Dzięki za info. A zatem chlapacze będę zamawiał. Widać w Toyocie inżynierowie lepiej niż we Fiacie zaprojektowali mocowanie chlapaczy.
-
Niedawno ktoś tu na forum narzekał, że chlapacze są słabo spasowane bo blachy nie dotykają. Nie dogodzisz panie, nie dogodzisz..
-
Dawno, ja. Ostają, nawet fotki wstawiałem.
-
Nie dokońca nie mają styku, bo z przodu w małym fragmencie bocznym mają styk z lakierem. Ale widzę, że kolega poprawił swoją wypowiedź. A spasowanie jest u mnie świetne.
-
Potwierdzam, oryginalne chlapacze są bardzo dobrze dopasowane do karoserii, a co najważniejsze spełniają swoją funkcję znakomicie - polecam :-)
(https://images86.fotosik.pl/937/de33bae3b7c93797.jpg)
-
może mam za duże wymagania, ale już na tym zdjęciu widać, że łączenie chlapacza z osłoną nadkola mogłoby być lepsze, bo nie jest równo i każdy chlapacz ma jakiś punkt, który nie jest idealnie spasowany; nie żeby wyglądały tragicznie, ale widać, że to dokładany element
no i pan z ASO mówił, że wiele osób jest zawiedzionych spasowaniem tych chlapaczy...
-
Nie zgadzam się z tym że oryginalne chlapacze są źle dopasowane, w moim przypadku szczeliny są takie małe i równe że kartka papieru nie wchodzi na całej długości (zdjęcie tego nie odzwierciedla ponieważ w górnym odcinku jest cień który niektórym osobom może tworzyć złudzenie czegoś innego).
Może ktoś miał źle zamontowane, ale to nie wina chlapaczy a specjalistów z ASO :grin:
Żeby nie było że jakoś mam interes w tym, ale po prostu opinie osób którzy nie posiadają ich a wypowiadają się tylko na podstawi zdjęć lub opinii osób trzecich jest słabe :|
Jak by ktoś był w Zielonej Górze z chęcią pokaże jak wykonane i spasowane są chlapacze.
-
Mam oryginalne (ktoś pytał) i są idealne - jak wszystko od Toyoty ;).
-
Nie zgadzam się z tym że oryginalne chlapacze są źle dopasowane, w moim przypadku szczeliny są takie małe i równe że kartka papieru nie wchodzi na całej długości (zdjęcie tego nie odzwierciedla ponieważ w górnym odcinku jest cień który niektórym osobom może tworzyć złudzenie czegoś innego).
Może ktoś miał źle zamontowane, ale to nie wina chlapaczy a specjalistów z ASO :grin:
Żeby nie było że jakoś mam interes w tym, ale po prostu opinie osób którzy nie posiadają ich a wypowiadają się tylko na podstawi zdjęć lub opinii osób trzecich jest słabe :|
Jak by ktoś był w Zielonej Górze z chęcią pokaże jak wykonane i spasowane są chlapacze.
to może wrzuć zdjęcia wszystkich chlapaczy (bo udaje Ci się tu jakoś zdjęcia w wysokiej rozdzielczości dodawać) - będzie porównanie dla wszystkich; z tego co widziałem to np z tyłu nie ma opcji, żeby było idealnie (chyba, że jakieś nowe dziury w nadkolu ASO robi), bo chlapacz nie jest dopasowany idealnie, ale musiałbym zerknąć, bo dawno przestałem sobie tym głowę zawracać
-
Nie zgadzam się z tym że oryginalne chlapacze są źle dopasowane, w moim przypadku szczeliny są takie małe i równe że kartka papieru nie wchodzi na całej długości
Jak się patrzę na Twoje zdjęcie, to nie widzę tam idealnego spasowania. Chyba, że mamy inne pojęcie ideału. Wszak to (póki co) wolny kraj i w tym obszarze można mówić co się chce.
Oryginalne chlapacze Toyoty nie są wiele lepsze niż te z Ali. Gdybym nie zapłacił za nie w ASO 1PLN, to bym kupił na Ali. No dobra - byłbym skłonny zapłacić w ASO 20PLN więcej, żeby nie czekać na przesyłkę z Chin.
Lepiej były spasowane chlapacze w Mondeo mk4.
-
Jak się patrzę na Twoje zdjęcie, to nie widzę tam idealnego spasowania. Chyba, że mamy inne pojęcie ideału.
myślę, że tu właśnie jest sedno - różni ludzie, różne oczekiwania
a swoją drogą to Toyota oduczyła mnie kupować akcesoria w ASO, w hondzie brałem wszystko jak leci - żadnych problemów, wszystko dopasowane a tu: chlapacze jak z ali, felgi w katalogu toyoty nie są robione przez Toyotę tylko przez inna firmę (oczywiście ani słowa o tym w katalogu) i nie ma idealnego dopasowania (w ogóle trzeba inny zestaw śrub mieć), chcesz kupić etui blokujące rfid ze znaczkiem toyoty, to wciskają Ci etui, które kupisz sam gdzieś indziej za mniejsze pieniądze... tragedia
-
Wracając do tematu.
Na ile chlapacze rysują lakier w miejscu stykania się z karoserią? Ktoś to sprawdzał? Czytałem ale nie mogę znaleźć wątku że ktoś dawał gumową uszczelkę między chlapacz a karoserię.
-
To chyba nie w RAVce :)
Tu praktycznie nie ma styku z lakierem, no troszeczkę z przodu.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
a czy ma ktoś chlapacze założone do wersji selection?
one są jakby matowe a reszta dookoła jakby świecąca (pianoblack)
czy to jakoś kole w oczy, czy jest ok?
.....
moja już czeka u dilera :-)
-
a czy ma ktoś chlapacze założone do wersji selection?
one są jakby matowe a reszta dookoła jakby świecąca (pianoblack)
czy to jakoś kole w oczy, czy jest ok?
.....
moja już czeka u dilera :-)
dobre pytanie :)
-
Piąty post od początku w temacie - tam umieściłem zdjęcia ja to wygląda.
-
Piąty post od początku w temacie - tam umieściłem zdjęcia ja to wygląda.
Faktycznie. To Royal Grey?
-
U mnie chlapacze i listwy boczne też założone (chyba tu nie ma możliwości dania zdjęcia) i źle to nie wygląda. Poprzednio miałem też w Nissanie QQ oraz w Suzuki Vitarze. Trzeba tylko uważać na dziurach czyli wolno jechać a podczas zjazdu z wysokiego krawężnika szybko i pod kątem a będzie OK. Przynajmniej błoto się na lakierze nie osiada a listwa może ochroni od uderzenia bocznego drzwiami ale w to raczej wątpię.
-
Odkopuję temat. Widzę, że sporo osób tu jest na tak jak chodzi o chlapacze natomiast jak się na drodze przyglądam Rav4 to wcale nie jest to popularny wybór, powiedziałbym że w mało której Rav4 V generacji ludzie mają zamontowane chlapacze. Ja w sumie zawsze w aucie chlapacze miałem i wizualnie mi jakkolwiek nie przeszkadzają. Ciekawi mnie czy DUŻO bardziej w zimie zbiera się śnieg w okolicy nadkola po jeździe gdy chlapacze są zamontowane oraz z ciekawości czy ktoś sprawdzaj jak ten chlapacz realnie wpływa na prześwit auta? Dodam, że mi proponowane za free pakiet protection (chlapacze, siatka i guma w bagażniku), natomiast miałem się zastanowić jeszcze czy to chcę jako gratis czy coś innego jeszcze.
-
Chlapacze mam i nie mam porównania do używania bez. Też zawsze w każdym aucie miałem i dlatego zawsze je zamawiam. Nie zauważyłem, żeby się tam zbierało dużo śniegu, ale dużo wtedy nie jeździłem. A czy wpływa na prześwit - pewnie tak, ale wątpię, żeby miało to kluczowe znaczenie. Ja pakiet bym wziął jeśli za darmo. Nie brałbym tylko stopni bocznych. Gumę w bagażniku mam i dla mnie jest praktyczna, dobrze wykonana, przyjmuje na siebie wszelkie zabrudzenia. Siatki nie posiadam, a jej cena w oryginale wcale nie zachęca do kupna.
-
Ciekawi mnie czy DUŻO bardziej w zimie zbiera się śnieg w okolicy nadkola po jeździe gdy chlapacze są zamontowane
Zbiera się , ale to nie problem. Jeden kopniak i wszystko odpada.Dodam, że mi proponowane za free pakiet protection (
Ja bym brał. zawsze montuję chlapacze, jeżeli jest to możliwe. Mniej błota z tyłu samochodu i nie będziesz miał uszkodzeń lakieru z przodu progów.
-
Też polecam. Mam trzeci rok i są O.K.
Drzwi mniej uwalone.
-
Git Panowie, dzięki za radę :)
-
Jak dają to bierz. Nie musisz ich zakładać. Ja tak zrobiłem i raczej ich nie założę. Myślę że jest to kwestia tego gdzie się mieszka.
-
Jak dają to bierz. Nie musisz ich zakładać. Ja tak zrobiłem i raczej ich nie założę. Myślę że jest to kwestia tego gdzie się mieszka.
To tak nie działa. Po co brać coś, co ci niepotrzebne? Zamiast tego mógłbyś dostać coś, co się przyda
-
Ja obawiałem się, że pourywam na krawężnikach i że zimą będą szorować w koleinach śniegowych, ale obawy były bezzasadne. Wszystko działa Ok.
-
Ja mam chlapacze. Nie dla siebie. Dla innych użytkowników drogi. Chlapacze z tyłu powinny być obowiązkowe.
-
Dokładnie, szczególnie w autach które mają napęd na tył.
Wymyślają jakieś durne przepisy a o tym co naprawdę się przydaje w praktyce nikt nie myśli.
Wysłane z mojego Lenovo K33a48 przy użyciu Tapatalka
-
Masz określone w przepisach kiedy chlapacze z tylu są obowiązkowe a kiedy nie.
-
Tylko że nie piszemy o tym co jest a co dobrze jakby było.
Inna sprawa że nikt nie kontroluje nawet tego co jest i taki pickup z odsłoniętym prawie całym kołem wyjedzie z pola i wali kamieniami i innym syfem wszystkim po autach.
Wysłane z mojego Lenovo K33a48 przy użyciu Tapatalka
-
A to już inna kwestia. Prawo jest dobre. Egzekucja zawodzi.
Jak takiego widzisz powinieneś zgłaszać na policję.
-
Na drogach się przydają. Na wertepach możesz urwać chlapacz razem z tym do czego był montowany. Zgniły kompromis to przednie, bo jednak drzwi są dużo czystrze po zamontowaniu
-
Jak ktoś nie używa mózgu podczas jazdy to na wyboistej drodze równie dobrze może koła po urywać łącznie z tym do czego są umocowane.
Chlapacze są elastyczne i montowane na plastikowych kołkach i małych wkrętach, ewentualnie przy użyciu spinek.
Da się zderzak urwać to i chlapacze ale nie od jazdy po wertepach.
Wysłane z mojego Lenovo K33a48 przy użyciu Tapatalka
-
jak mam umyć dokładniej/częściej samochód to wolę to zrobić niż urwać chlapacz z nadkolem :grin:
Ja nie założyłem i raczej nie mam zamiaru, ale trzymam je gdzieś schowane ;)
-
W maluchu często urywałem chlapacze przy parkowaniu tyłem na chodniku. W przypadku RAV4 nie wiem co by trzeba było zrobić by te chlapacze wyrwać a zabezpieczają przed brudzenie (to akurat pikuś) i przed „piaskowaniem” wnętrza nadkoli i błotników.
Ale jakby co, chętnie je odkupię, bo ja zakładał będę.
-
A ja postanowiłem, że jednak założę. W deszczowe dni faktycznie drzwi uwalone po szyby i pewnie w dolnej części nie za wiele już zostało ceramiki bo widzę, że woda inaczej spływa niż z góry. Ale że matowe kompletnie mi nie pasują do Selection to pomalowałem je na czarny połysk jak w Sel. i czekają na montaż :cheesy:
-
A ja postanowiłem, że jednak założę. W deszczowe dni faktycznie drzwi uwalone po szyby i pewnie w dolnej części nie za wiele już zostało ceramiki bo widzę, że woda inaczej spływa niż z góry. Ale że matowe kompletnie mi nie pasują do Selection to pomalowałem je na czarny połysk jak w Sel. i czekają na montaż :cheesy:
Czekam na fotki!! Mega ciekawy jestem!
Ja trzymam pewnie na taką okazję, że powiem: "kurde miał bym chlapacze to....".
Póki co 6 miesięcy mija i nie mam zastrzeżeń bez chlapaczy.
-
że powiem: "kurde miał bym chlapacze to.
Jak wypiaskujesz sobie progi to będzie za późno.
-
że powiem: "kurde miał bym chlapacze to.
Jak wypiaskujesz sobie progi to będzie za późno.
To jest pytanie do jeżdzących bez... jak np. wyglądają progi po 3 latach?
-
Jeżdżę od trzech lat bez chlapaczy. Z progami nic się nie dzieje ,a uważam że Toyota lepiej wygląda bez chlapaczy.
-
ja od 35 lat tak latam. chlapacze są dobre dla tego gościa, który jedzie za tobą; nie stłuczesz mu szyby kamykiem wyrzuconym z opony. dla ciebie są niezalecane..
-
Jeżdżę od trzech lat bez chlapaczy. Z progami nic się nie dzieje ,a uważam że Toyota lepiej wygląda bez chlapaczy.
Też wydaje mi się, że bez wygląda ciut lepiej dlatego nie chciałem zakładać matowych. Ale te z połyskiem wyglądają bardzo dobrze. Świetnie wpisują się w błyszczące nadkola i nadproża. Fotek nie wstawie bo za grzyba nie wiem jak na tym forum takowe wstawić.
Zdrówka
-
Fotki przez link zewnetrzny lub aplikację Tapatalk.
-
No właśnie, dlatego nie wstawie. Na każdym innym forum wstawiam poprzez wybranie pliku.
-
No właśnie, dlatego nie wstawie. Na każdym innym forum wstawiam poprzez wybranie pliku.
Bo tu to toyota, forum jak samochód "niezawodne" proste i TOPORNE. Do tego, mam wrażenie, taki "Hyde Park" ;) bez kontroli (to akurat lubię)
-
No właśnie, dlatego nie wstawie. Na każdym innym forum wstawiam poprzez wybranie pliku.
Fotosik.pl
Dasz radę
-
Zapodaj.net albo przez Tapatalk
-
Mam zamiar zainstalowac chlapacze przednie i tylne. Czy da sie je w prosty sposob samemu zainstalowac? Jakie narzedzia beda potrzebne?
-
Tak, da się: https://www.youtube.com/watch?v=OktnWrXnqII
-
Tak, da się: https://www.youtube.com/watch?v=OktnWrXnqII
Dziekuje bardzo. Juz zamowilem
-
Kupilem takie chlapacze https://www.aliexpress.com/item/1005005606128248.html?spm=a2g0o.order_list.order_list_main.41.32731802TMxsAf
Dzisiaj do mnie dotarly. Wygladaja calkiem porzadnie i pasuja calkiem niezle. Z montarzem przednich nie powinno byc problemow. Natomiast przy tylnych trzeba zrobic w plastiku dwa otwory i wkrecic dostarczone sruby. W wersji OEM sa dostarczone klipsym ktore sie zaklada na plastik i w nie wkreca srube. Czy bez tych klipsow bedzie sie chlapacz trzymal na srubach wkreconych tylko w plastik? Bede wdzieczny za porady. Gdzie takie klipsy ewentualnie kupic?
-
Szczerze mówiąc to nie rozumiem ludzi, którzy kupują samochód za worek pieniędzy, a potem kupują jakieś śmieci u chińczyka, bo chcą zaoszczędzić parę złotych/euro i jeszcze będą wiercili jakieś dziury w nowym samochodzie. :shock:
-
Szczerze mówiąc to nie rozumiem ludzi, którzy kupują samochód za worek pieniędzy, a potem kupują jakieś śmieci u chińczyka, bo chcą zaoszczędzić parę złotych/euro i jeszcze będą wiercili jakieś dziury w nowym samochodzie. :shock:
Oprocz ceny nie roznia sie praktycznie niczym. Przy OEM tez trzeba wiercic otwory.
Poza tym masz cos sensownego i konstruktywnego do dodania w temacie? Jesli nie to po co piszesz?
-
Oprocz ceny nie roznia sie praktycznie niczym.
Różnią się wszystkim, a głównie tworzywem z którego są zrobione i pasują idealnie a nie całkiem nieźle. Uświadom mnie jaki jest sens kupowania tego chińskiego g...?
-
A wracając do montażu chlapaków - myślę, że jednak lepiej użyć dodatkowo klipsów, bo otwór w plastiku może się po jakimś czasie "wyrobić".
Dziekuje za konkretna porade. Klipsy juz kupilem w lokalnym sklepie. Jutro moze zainstaluje.
-
Nie po prostu myślałem, że dowiem się co kieruje ludźmi, którzy wydali worek pieniędzy a na porządne akcesoria żałują parę groszy i kupują śmiecie. Niestety nadal nie wiem.
Ja ci mogę częściowo odpowiedzieć, choć sam za dużo nie kupuję. Problem polega na tym, że koncerny motoryzacyjne (zresztą nie tylko motoryzacyjne) mają na takich pierdołach gigantyczne marże tylko za to, że jest tam ich znaczek. Jakością nie odbiega to od innych produktów (niekoniecznie tych z pierwszych pozycji po posortowania po cenie), a płaci się za logo. Wiadomo, że sporo klientów kupi, bo jest na miejscu, od ręki i nie trzeba dopasowywać, ale jak ktoś ma czas i chęci, to znajdzie gdzie indziej i lepiej na tym wyjdzie
PS: ciekawą rzecz miałem w jednym focusie - OEMowy filtr powietrza nie leżał idealnie. Był w jednym miejscu ciut za mały. Wszyscy świadomi kupowali Boscha, który był też trochę tańszy, ale przede wszystkim po prostu lepszy (w tym konkretnym przypadku lepiej dopasowany)
-
https://zielonaferajna.pl/unikaj-zakupow-na-aliexpress/
-
Ja kupuję na Ali, jak coś mi się nie podoba to mam 90 dni na odesłanie za darmo DPD, pieniądze wracają na konto następnego dnia (blik). Na szajs z tego co kupowałem / oddawałem jeszcze nie trafiłem. Czas oczekiwania na przesyłkę ok. 7-15 dni. Dostawa inpostem (kurier) lub pocztexem. Zamiast artykułów i czyichś opinii wolę sam wyrobić sobie zdanie w pewnych obszarach. A co do kolegi powyżej, to miał różne przejścia na tym forum i jeśli coś jest nie na temat, to nie ma co z nim konwersować, bo to do niczego nie prowadzi prócz zaśmiecania wątku. Odnośnie chlapacze, to jeśli kolega pisze, że lepiej montować zgodnie ze sztuką, to tak montuj.
-
Zamiast artykułów i czyichś opinii wolę sam wyrobić sobie zdanie w pewnych obszarach
Dokładnie tak. Oczywiście można podpaść wszechwiedzącym na forum T.
A co do kolegi powyżej, to miał różne przejścia na tym forum i jeśli coś jest nie na temat, to nie ma co z nim konwersować, bo to do niczego nie prowadzi prócz zaśmiecania wątku.
W/w troll teraz nowemu forumowiczowi pokazał że ostatnim postem troszczy się o jego dobro a "staremu" forumowiczowi że nie jest takim Trollem jak go rysują.
-
Masz prawo do swoich opinii o innych. Ja się powstrzymam. :grin: Nie używam wyzwisk jako argumentów. Bo to swiadczy o poziomie intelektualnym interlokutora.
-
Jestem zobowiązany

-
Masz prawo do swoich opinii o innych. Ja się powstrzymam. :grin: Nie używam wyzwisk jako argumentów. Bo to swiadczy o poziomie intelektualnym interlokutora.
Dziękuję jeszcze raz za prawo do wyrażania opinii o innych. I za powstrzymanie się z wyrażeniem opinii o mnie. A że w międzyczasie uzupełniłeś swoj post, byłbym juz bez reszty wdzięczny, gdybyś jeszcze mógł wskazać miejsce, w którym użyłem jakiegoś wyzwiska.. Bo przecież "troll" wyzwiskiem tutaj nie jest, a jedynie stwierdzeniem faktu 
-
Spokojnie, taki coś jak Ty nie może mnie obrazić :grin: :grin: :grin: :grin:
-
Spokojnie, taki coś jak Ty nie może mnie obrazić :grin: :grin: :grin: :grin:
Uff, kamień z serca mi spadł, bo już się bałem, że czymś uchybiłem Waszej Dzbanowości.
Kłaniam się więc nisko i życzę dalszego niezakłóconego trwania w samouwielbieniu.
EOT
-
@Jacek_63 dyskutujesz ze ścianą, pewnie nie orientujesz się ale Vin dotyczy auta które sprowadziłem i młot juź przerobił że jestem sprzedający i nie chce podać vinu. Tylko że auto nie jest na sprzedaż i nigdy nie było.
Kolejna sprawa zauważ że nie zwracam się do tego dzbana bezpośrednio a stało się to potem jak obraził forumowicza dziecko już nie wspomnę jak mnie obrażał. Zniknął wtedy na dłuższy czas ale wrócił, nikogo nie przeprosił i prawi morały o obrażaniu innych. Dlatego jak chcesz żeby Twoja wypowiedź była pocięta na litery i złożona od nowa to idealnie trafiłeś więc spodziewaj się że za chwilę dowiesz się o sobie czegoś nowego.
Z pomocá przyleci mu troll nr2 .
P.s.
Gratuluję moderatorowi za podnoszenie poziomu forum. Wizytówka miłośników marki jak ta lala :-)
-
Vin dotyczy auta które sprowadziłem i młot juź przerobił że jestem sprzedający i nie chce podać vinu. Tylko że auto nie jest na sprzedaż i nigdy nie było.
Ledziu po prostu chcieliśmy zobaczyć jakie cudo kupiłeś, którym się chwaliłeś .O sprzedawaniu i kupowaniu nie było mowy. Nie przeinaczaj faktów. Ale i tak Ciebie uwielbiam :cheesy: :cheesy:
-
@ledziu, temat VINu znam. Obserwowałem z dużym zdumieniem, a potem już niesmakiem wyczyny Twoich rozmówców w tej materii.
Masz rację, była chwila spokoju, ale tego trolle nie lubią, więc wywlókł temat ponownie z braku nowych spraw.
Co do dyskusji że ścianą, to już skończyłem. A jak chce ciąć moje wypowiedzi i komunikować mi jakieś nowości o mnie, to proszę bardzo. Póki co nie wytrzymał i znów zapewnił, że Cię kocha 
A jeśli chodzi o drugiego trolla, to też jestem z lekka zdziwiony, że nie pospieszył z odsieczą bliźniakowi, ale jakoś mi tego nie brakuje.
Fajnego wieczora i nadal nie daj się prowokować. 
I nie zaśmiecajmy już tego wątku rozważaniami o wyczynach inteligentnych inaczej.
-
Widzę, że Panowie druciarze od kupowania gołych wersji i doposażenia ich gadżetami z Aliexpress, ściągania złomu z USA, albo z pomysłami jak z hybrydy zrobić plugina osiągnęli jakiś wyższy poziom włażenia sobie w du..
Gratulacje chłopaki :)
ps. nie zapomnijcie sobie odliczyć, żeby pozostali wiedzieli ilu Was tu jest.
-
Że Wam się chce prowadzić takie dyskusje, szok. :|
-
ps. nie zapomnijcie sobie odliczyć, żeby pozostali wiedzieli ilu Was tu jest.
To czterej pancerni i pies. :grin: Szarik to ten, który najwięcej szczeka, nie jest trudno go rozpoznać.
P.S. No i fajnie, obserwowani są ci, którzy nie zaczęli obrażać innych.
-
Póki co ostrzeżenia, notorycznie te same osoby prowokują bezsensowne dyskusje. Jak nie pomoże to niektórzy odpoczną od forum.
A teraz wracamy do właściwego tematu.
-
Miałem obawy o ocieranie w głębokim, zmarzniętym śniegu, czy o zjeżdżanie z krawężników. Po dwóch latach użytkowania stwierdzam, że niesłusznie. Ogólnie polecam.
-
Wlasnie sprawdzilem cene chalapaczy w ASO w Polsce:
- kompelt chlapaczy 338 zl
- instalacja 308 zl
Razem 646 zl.
Ciekawi mnie koszt instalacj. Jak na moje to nie wiecej niz godzina pracy niskokwalifikowanej.
Czekam na wycene w ASO w Norwegii.
-
Ja to zagrałem inaczej. Gdy już było auto w salonie, spytałem handlowca czy mi założą chlapacze. Założyli, żadne koszty z tym związane nie wystąpiły. W sumie patrząc na te ceny to całkiem miło. 1000 zł które miałem na doposażenie wykorzystałem na belki dachowe.
-
https://www.youtube.com/watch?v=OktnWrXnqII
-
Tak, ten link wrzuciłem w poście #77 w odpowiedzi na pytanie jak zamontować.
-
Ja to zagrałem inaczej. Gdy już było auto w salonie, spytałem handlowca czy mi założą chlapacze.
Ja to jakos tym razem przegapilem, zwykle w innych markach smai oferowali zainstalowanie chlapaczy.
W Toyocie daje blotem po bokach calkiem niezle, na tylna szybe rowniez. Ciekaw jestem czy tylne chlapacze duzo pomoga? Przednie powinny pomoc, ale tylne nie wiem. W zadnym poprzednim moim samochodzie o podobnym nadwoziu nie bylo tak zle.
Z drugiej strony samochodu mam w prywatnym leasingu na 3 lata i pewno go po tym termine oddam. Wtedy inwestowanie w dodatki nie ma sensu. Z tego podu kupilem chlapacze w Ali. Oprocz tego, boje sie troche, ze jak zainstaluje chinskie, ktore pasuja idealnie, ale troche sie roznia od oryginalow, moga sie przyczepic przy oddaniu samochodu, ze sam instalowalem nieoryginalne czesci. Daltego badam ceny ASO, ktore w mojej opinii sa absurdalne. Za niewiel wiecej niz 2 krotna cena chalapaczy moge kupic beliki Thule Edge, ktore sa duzo bardziej zaawanswanym produktem niz 2 kawalki plastiku.
-
Tak, ten link wrzuciłem w poście #77 w odpowiedzi na pytanie jak zamontować.
Tu jest jeszcze mała uwaga co do montażu
https://www.youtube.com/shorts/MFtxZ-KBnLA
-
zainstaluje chinskie, ktore pasuja idealnie, ale troche sie roznia od oryginalow, moga sie przyczepic przy oddaniu samochodu, ze sam instalowalem nieoryginalne czesci
Nie sądzę żeby tacy dokładni byli. U mnie zainstalowane chlapacze nie figurują nigdzie w dokumentacji. A to czy są chińskie by Ali czy chińskie by Toyota to kto to zbada. Każdy detal auta musieliby w ten sposób analizować.
-
Nie sądzę żeby tacy dokładni byli. U mnie zainstalowane chlapacze nie figurują nigdzie w dokumentacji.
Tez tak mysle, ale jak beda sie chcieli do czegos przyczepic to zawsze znajda powod.
-
A to masz leasing czy najem?
W leasingu nikt nie patrzy, przy najmie czepiają się wszystkiego. Miałem jedno auto na próbę w tym najmie i finalnie na koniec dołożyłem 10 tys. Policzyli przekroczony przebieg, wszystkie porysowane detale wnętrza itp.
-
A to masz leasing czy najem?
W Norwegii sie to nazywa prywatny leasing, nie mam pojecia jakie sa roznice w Polsce miedzy najmem a leasingem. Czesc place gotowka, a potem przez 3 lata splacam miesiecznie. Po 3 latach moge albo go oddac, albo wykupic. Jeszcze nigdy tak samochodu nie uzytkowalem. Zawsze bylem wlascicielem. Znajomi to robili i byli dosc zadowoleni. Biorac Toyote poprosilem ich o oferty kupna za gotowke i w leasingu. W leasingu wydala mi sie duzo atrakcyjniesza finansowo i ja wybralem. Jak bedzie okaze sie z dwa i pol roku. Limit mam 15 000 km rocznie i powinien mi wystarczyc. jesli okarze sie niewystarczajacy mam dzwonic do Toyoty i podniosa mi miesieczna rate i zwieksza limit.
-
Dostalem oferte z norweskiego ASO - 25 % drozej niz w Polsce.
Zybym tylko wiedzial, czy te chlapacze szczegolnie tylne graniczaja brudzenie tylnej szyby. Czy ktos ma doswiadczenia z jazdy przed i po zalozeniu tylnych chlapaczy.
Z brudnymi bokami moge zyc, ale jak juz sie zdecyduje to caly komplet.
-
Co do porównania z chlapaczami i bez to nie wiem. Założyłem od razu przy zakupie. Ja z chlapaczami jadąc szybko w deszczu mam całą tylną szybę mokrą po chwili, bo tak ma każdy suv czy hatchback ale boki tylnego zderzaka są czyste bez błota.
Jeśli chodzi o leasing to pewnie wszystko zależy od stóp procentowych w Norwegii. W Polsce jak dostałem ofertę tego kinto czyli własnie najmu to się za głowę złapałem. Sprawa jest prosta. Skoro to jest skalkulowane tak żeby po zakończeniu wartość kapitału odpowiadała mniej więcej wartości pojazdu to znaczy, że bierzesz kredyt na 3 lata na tą kwotę + oczywiście kredyty malejący na reszte którą spłacasz w ratach. Przy bardzo niskich stopach procentowych to może miec sens ale przynajmniej w Polsce teraz to jest kompletnie bez sensu no chyba ze ktoś zarabia kapitałem wiecej niż wychodzą te odsetki. Po prostu spłacasz utratę wartosci auta + odsetki od reszty. Przy pewnych ukladach może się okazać w momencie zakończenia że auto bedzie mialo realnie większą wartość niż pozostała kwota wykupu. Warto wtedy przemyśleć czy moze jednak oplaca się je wykupić i sprzedać prywatnie. Gdybym zdecydował się na kinto to miałbym taką sytuację ale generalnie wydałbym chyba więcej kasy na C+S niż na Exe ktore wziąłem w normlanym leasingu z 1% wykupem. Czy leasing/najem jest prywatnie czy na firmę to raczej nie ma znaczenia - pewnie zalezy od różnic w systemach podatkowych w Polsce i Norwegii.
Stąd właśnie przy najmie sprawdzają stan auta co do rysek, uszkodzeń, przebiegu itp. Jakbyś np. wymienił oryginalne tylne światła na jakieś ledy a Ali czy multimedia na inne to by sie czepili ale nikt się nie będzie patrzył na chlapacze czy np. głośniki Focal - nie zauważą nawet. W ostateczności 10 min. roboty i je ściagasz dla świętego spokoju. Jeśli w Norwegii często jest mokra pogoda to chyba warto ze względu na nieestetyczne bloto na drzwiach czy zderzaku.
-
Dostalem leasing przy stalych odsetkach ponizej 2%. Czy samochod wykupie, czy tez oddam zalezy od polityki. W tej chwili w Norwegii jest coraz mniej samochodow z napedem spalinowymym i hybrydowym. Ponad 75% sprzedanych nowych samochodow to elektryki. VW od 1 stycznia sprzedaje tylko i wylacznie elektryki. Rzad zapowiada koniec sprzedazy samochodow spalinowych w 2025 roku. Do moich potrzeb samochod elektryczny nie wystarczy, daltego poki mam wybor zdecydowalem sie niestety sprzedac moje spalinowe Subaru i przeniesc sie na kompromisowy naped PHEV. . Man nadzieje, ze po 3 latach systuacja sie wyklaruje i albo zmienie RAvke na cos nowego, albo ja wykupie, jak nie bedzie wyboru.
W moim Subaru Outbacku przy zalozonych chlapaczach bardzo malo lecialo na tylna szybe. Tak samo bylo w poprzednim Foresterze. W Toyocie jest duzo gorzej. Boki mam gdzies, najwyzej podjade do myjni, gorsza jest ta tylna szyba i brudna kamera cofania. Tu jezdnie sa czyste i malo blota na jezdni. Jesli tylne chlapacze niewiele daja, to nie wiem czy warto sie w to bawic.
-
Zainstalowalem dzisiaj w ASO fabryczne chlapacze. Przednie sa ciut lepiej dopasowano od chinskich, a tylne na odwrot - zostawiaja wiecej szczelin od chinskich.
-
RAV4 IV XA40
Pojutrze będę montował chlapacze.
Przy przednim błotniku w miejscu na wkręty są spinki w kształcie koła i średnicy 2zł z otworem w środku.
Mam tam wkręcić wkręt czy muszę te spinki na coś wymienić?
-
Już wiem. Te kółka to spinki rozporowe i się w nie wkręca wkręty od chlapaczy. Nic się nie uszkodzi.
Cel osiągnięty. Mogę zwiększyć prędkość przejazdu z 15km/h na 25kmh. Nie będzie waliło żwirem po drzwiach.