Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Aygo => Wątek zaczęty przez: Viejo w 08 Lipca 2022, 19:49:15
-
Gdzie ulokować gaśnicę w tym malutkim pojeździe? Może ktoś ma jakiś ciekawy pomysł. Aktualnie wożę ją w kole dojazdowym, ale to mi się nie podoba.
-
Ja tak umieściłem w autku żony https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/7e5ea21f62e3b181
-
W moim maluszku jest oryginalna opaska trzymająca trójkąt i gaśnicę. Nie zauważyłem żeby coś się tłukło podczas jazdy.
(https://images91.fotosik.pl/608/1d207f5f7c2c120amed.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/1d207f5f7c2c120a)
-
To fabryczna prowizorka na rzep
-
Ja tak umieściłem w autku żony
Beznadziejny pomysł
-
Ja tak umieściłem w autku żony
Beznadziejny pomysł
Nie robiłem tego mocowania po to by się komuś podobało czy nie. Mi i żonie pasuje, a Ty mocuj u siebie gdzie chcesz.
-
Mi i żonie pasuje,
No i fajnie co nie zmienia faktu że to głupi pomysł, żeby przykręcać do blachy oparcia druty. Pokazujesz swój pomysł a ja go oceniam, mam do tego tak samo prawo jak ty do krytykowania mojej oceny.
-
Beznadziejny pomysł
Też tak uważam, po złożeniu siedzenia robi się przeszkoda z wystającego zaczepu, którego nie można łatwo usunąć, jeżeli chcemy załadować coś większego do bagażnika
-
po złożeniu siedzenia robi się przeszkoda z wystającego zaczepu, którego nie można łatwo usunąć, jeżeli chcemy załadować coś większego do bagażnika
Jeśli już miałby to być taki sposób montażu to wybrałbym jakieś skrajne miejsce po lewej lub prawej stronie tak, żeby właśnie móc coś większego po rozłożeniu siedzeń przewieźć
-
No i fajnie co nie zmienia faktu że to głupi pomysł, żeby przykręcać do blachy oparcia druty. Pokazujesz swój pomysł a ja go oceniam, mam do tego tak samo prawo jak ty do krytykowania mojej oceny.
Masz rację, że masz takie prawo, tylko jedno małe ale:
1. nie ja zakładałem ten wątek
2. nie pytałem co o tym sądzicie
też tak uważam, po złożeniu siedzenia robi się przeszkoda z wystającego zaczepu, którego nie można łatwo usunąć, jeżeli chcemy załadować coś większego do bagażnika
Druty nie wystają bo gaśnica je "zakrywa". A miejsce na środku po to by w potrzebie nie szukać tylko otworzyć klapę i wyciągnąć. Auto służy mojej żonie na dojazdy do pracy i na zakupy "wacików" tylko dlatego jest zagazowane i "automacie" .
Miejsca po obu stronach gaśnicy jest na tyle by spokojnie wsadzić reklamówki z zakupami.
żeby właśnie móc coś większego po rozłożeniu siedzeń przewieźć
Nie jeżdżę nim z napisem "Jeżdżę dla Castoramy" by zmieścić paletę cementu czy czegoś większego. Na większe zakupy używam swojego auta.
Sądząc po autach w waszych opisach (GLA 35AMG i Touareg 3.0 V6) to nie szukacie sposobu na umieszczenie gaśnicy jak w tym wątku, tylko jesteście moim zdaniem "łapaczami postów", którzy chcą być super koyotami sorry toyotami.
Posty do dyskusji powinny być jak w innych forach w dziale Hadepark. Pozdrawiam.
-
Hadepark.
Jeżeli już to w Hyde Park, to tak w kwestii formalnej. Również pozdrawiam
-
2. nie pytałem co o tym sądzicie
Nie musiałeś, mam prawo do własnej oceny
-
tylko jesteście moim zdaniem "łapaczami postów", którzy chcą być super koyotami sorry toyotami.
Masz 4 posty na koncie kolego a mądrujesz się jakbyś miał ich 4 tysiące. Żona ma Aygo od 5 lat i tyle jestem na tym forum i nie wiem czy wtedy mówiłeś na chleb już "chleb" czy jeszcze "bep". Dałeś pupy z montażem tego haka i tyle a że pokazałeś tę spartaczoną robotę na forum to pozwoliłem sobie to skomentować bo mam do tego prawo a że widać bardzo Cię boli ten komentarz to już nie moja wina. Ja zamontowałbym hak po prawej stronie tej różowej torby lub po lewej drugiej torby. Poza tym nie jestem łapaczem postów bo gdybym nim był to miałbym ich nieporównywalnie więcej niż obecne 340. To tyle.
To jest moja własna ocena i nikt nie musi się z nią zgadzać :D
-
Jeżeli już to w Hyde Park, to tak w kwestii formalnej. Również pozdrawiam
Bez obrazy. To co piszesz świadczy tylko o braku wiedzy (może tylko częściowej) i zadzierania nosa. Moje 3 posty świadczą tylko, że jak nie mam nic mądrego do powiedzenia to się nie odzywam. A może przeczytaj to https://pl.wikipedia.org/wiki/Hydepark
-
Masz 4 posty na koncie kolego a mądrujesz się jakbyś miał ich 4 tysiące. Żona ma Aygo od 5 lat i tyle jestem na tym forum i nie wiem czy wtedy mówiłeś na chleb już "chleb" czy jeszcze "bep". Dałeś pupy z montażem tego haka i tyle a że pokazałeś tę spartaczoną robotę na forum to pozwoliłem sobie to skomentować bo mam do tego prawo a że widać bardzo Cię boli ten komentarz to już nie moja wina
Nie wiem czy powinienem z tobą dyskutować. Mam 60+ i trochę na innych forach byłem, ale teraz jestem faktycznie przekonany, że tytuł "Koyot Zmotoryzowany" sorry Toyot Zmotoryzowany słusznie Ci się należy, zwłaszcza po pokazaniu umieszczenia gaśnicy 5 lat temu u swojej żony o co prosił kolega Viejo zakładając ten wątek. Gratuluję kolejnego postu bez wiedzy merytorycznej a dającego Ci kolejny punkt w rankingu. Czy na tym forum jest moderator (jest takie słowo) https://pl.wikipedia.org/wiki/Moderator_(internet), czy po prostu po flaucie gdzie nikt nic nie klika coś się zaczęło dziać bez względu na wartość. Oglądalność wzrosła ze 120 do 380, a każde kliknięcie ponoć zarabia.
Pozdrawiam
-
Wyluzuj chłopaku bo Ci żyłka pęknie. Szkoda Twoich wypocin bo mocowanie gaśnicy i tak spartaczyłeś na maksa i nic tego nie zmieni.
-
Masz 4 posty na koncie kolego a mądrujesz się jakbyś miał ich 4 tysiące. Żona ma Aygo od 5 lat i tyle jestem na tym forum i nie wiem czy wtedy mówiłeś na chleb już "chleb" czy jeszcze "bep"
Taki "Łapacz postów" a nie pokazałeś jak od 5 lat jest mocowana gaśnica w autku twojej żony. To Jest Tematem Tego Wątku. Może gumka tobie ciśnie?
Wyluzuj chłopaku bo Ci żyłka pęknie. Szkoda Twoich wypocin bo mocowanie gaśnicy i tak spartaczyłeś na maksa i nic tego nie zmieni.
Super "dałem ciała wg Ciebie" Jeśli Tobie młodzieńcu żyłka jest w dobrym stanie to pokarz mocowanie gaśnicy w autku Twojej Żony i temat może być zamknięty. Nie każdy co krzyczy jest "wikipedią"
-
pokarz
Proponuję przypomnieć sobie zasady pisowni, bo widać, że "polska język trudna język" :) . Poza tym miłego wieczoru i udanego korzystania z forum ;)
-
pokarz
Ciekawa ortografia :shock: Kto ma go pokarać
Bez obrazy. To co piszesz świadczy tylko o braku wiedzy
Ciekawe komu brak wiedzy z zakresu szkoły podstawowej ?
-
Mr Hyde, wie gdzie ma być gaśnica.
-
Ok. Bardzo przepraszam wszystkich (a nie tylko tych , których obraziłem) za błąd ortograficzny, za który już zostałem "pokarany" nie będę pisał przez kogo. Proszę aby to nie było policzone jako post do mojej "hierarchii" na tym forum. Chciałbym pisać na tej stronie mądre rzeczy przydatne założycielowi tego tematu. A co widzę ...? Paru "Toyotów" czy pełzających, czy zmotoryzowanych, czy też spamerów szukających sensacji. Nudny temat, więc warto poszczekać by podnieść "klikalność" (na początku ok 140 odwiedzin a dzięki pyskówce ... 651).
Ja cierpliwie czekam na pokazanie umieszczenia (od 5 lat) gaśnicy w aucie żony Toyota Pełzającego "Meett", no chyba że w grę wchodzi sznurek od snopowiązałki lub trytytki i wstyd się pokazać, ale na innych to buzia pełna.
Dziwię się trochę założycielowi tematu, że nie reaguje nie widząc konkretnych porad w swojej sprawie.
Myślę , że to Forum jest techniczne a nie dla pyskaczy łapiących kolejne punkty (posty) i myślących : jaki jestem mądry bo mam xxxx punktów i jestem brubym Toyotem.
Na innych Forach też byli "łowcy" postów "zarabiających" na status witaniem nowych forumowiczów. Na szczęście ktoś mądry przestał doliczać punkty za takie bzdurne posty
-
Ktoś tu ewidentnie ma problem z psychiką zamiast z gaśnicą :grin:
-
Ktoś tu ewidentnie ma problem z psychiką zamiast z gaśnicą :grin:
Daj chłopinie spokój.Wiele osób pomimo, że zrobi coś bez sensu, jest z tego zadowolona.
-
No i niech jest, nie interesuje mnie już ten hak, niech nawet na podsufitce go zamontuje, tylko jak czytam jego posty to problem leży w czym innym.