No i fajnie co nie zmienia faktu że to głupi pomysł, żeby przykręcać do blachy oparcia druty. Pokazujesz swój pomysł a ja go oceniam, mam do tego tak samo prawo jak ty do krytykowania mojej oceny.
Masz rację, że masz takie prawo, tylko jedno małe ale:
1. nie ja zakładałem ten wątek
2. nie pytałem co o tym sądzicie
też tak uważam, po złożeniu siedzenia robi się przeszkoda z wystającego zaczepu, którego nie można łatwo usunąć, jeżeli chcemy załadować coś większego do bagażnika
Druty nie wystają bo gaśnica je "zakrywa". A miejsce na środku po to by w potrzebie nie szukać tylko otworzyć klapę i wyciągnąć. Auto służy mojej żonie na dojazdy do pracy i na zakupy "wacików" tylko dlatego jest zagazowane i "automacie" .
Miejsca po obu stronach gaśnicy jest na tyle by spokojnie wsadzić reklamówki z zakupami.
żeby właśnie móc coś większego po rozłożeniu siedzeń przewieźć
Nie jeżdżę nim z napisem "Jeżdżę dla Castoramy" by zmieścić paletę cementu czy czegoś większego. Na większe zakupy używam swojego auta.
Sądząc po autach w waszych opisach (GLA 35AMG i Touareg 3.0 V6) to nie szukacie sposobu na umieszczenie gaśnicy jak w tym wątku, tylko jesteście moim zdaniem "łapaczami postów", którzy chcą być super koyotami sorry toyotami.
Posty do dyskusji powinny być jak w innych forach w dziale Hadepark. Pozdrawiam.