Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Terenowe => RAV-4 => Wątek zaczęty przez: janek_rav4 w 11 Sierpnia 2022, 19:50:56
-
Jak wiadomo są problemy z łańcuchami dostaw i nie wszystko, co się chce, można mieć w nowym aucie. Znajomy konfigurował ostatnio w salonie Mercedesa i powiedziano mu, że może mieć zwykły tempomat , ale adaptacyjnego już nie.
Nie słyszałem , żeby coś takiego występowało w Toyocie. Aż do dziś. Usłyszałem , że w Toyocie mogą nie instalować immobilizerów z powodu ich braku.
Czy coś na ten temat słyszeliście?
-
Znajomy konfigurował ostatnio w salonie Mercedesa i powiedziano mu, że może mieć zwykły tempomat , ale adaptacyjnego już nie.
Takie życie, w moim modelu na szczęście był, ale musiałem zrezygnować z audio Burmestera, ładowarki bezprzewodowej i otwierania bagażnika nogą. Przynajmniej są na tyle uczciwi, że podczas konfiguracji mówią czego nie można zamówić i potem nie ma problemów z realizacją zamówienia.
-
Jak wiadomo są problemy z łańcuchami dostaw i nie wszystko, co się chce, można mieć w nowym aucie. Znajomy konfigurował ostatnio w salonie Mercedesa i powiedziano mu, że może mieć zwykły tempomat , ale adaptacyjnego już nie.
Nie słyszałem , żeby coś takiego występowało w Toyocie. Aż do dziś. Usłyszałem , że w Toyocie mogą nie instalować immobilizerów z powodu ich braku.
Czy coś na ten temat słyszeliście?
Chodziło im o akcesoryjny alarm lub akcesoryjne ble.
Z oryginalnym wyposażeniem związanym z bezpieczeństwem i ochrona nie ma takiej opcji by auto wyszło bez niego
-
Byłem w slonie wczoraj i podobno brakuje BLE i wszystkim zakładają cobrę
-
Ja nie wyrażę na to zgody. Ciekawe co zrobią.
-
Ja nie wyrażę na to zgody. Ciekawe co zrobią.
Nic. A co niby mają zrobić.
-
Nie no, nie zamontują cobry.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Wycofali Cobre. To wiem.
-
Wycofali Cobre. To wiem.
To co montują zamiast?
-
Nic. Bo niby czemu mieliby coś montować.
-
JBL tez brak niestety, dlatego są opóźnienia w produkcji
-
Wycofali Cobre. To wiem.
To co montują zamiast?
Ble
-
JBL tez brak niestety, dlatego są opóźnienia w produkcji
To nie możesz z niego zrezygnować? Ja jakbym się upierał przy Burmester , który miałem gratis , to do tej pory bym czekał na samochód. A Ty nie dość że musisz za to zapłacić to jeszcze możesz nie dostać samochodu.
-
Niby tak. Jeździłem autem bez jbl oraz z jbl. Jak dla mnie różnica kolosalna. Myślę że toyota teraz skupia się na modelu 2023r a te które z 2022 nie weszły do.produkcji anulują z powodu braku podzespołów.
-
Co to jest ble?
-
immobilizer
-
Niby tak. Jeździłem autem bez jbl oraz z jbl. Jak dla mnie różnica kolosalna. Myślę że toyota teraz skupia się na modelu 2023r a te które z 2022 nie weszły do.produkcji anulują z powodu braku podzespołów.
Też uważam, że różnica w JBL jest kolosalna, ale jakby od tego zależało kiedy i czy w ogóle dostanę auto, to bym zrezygnował i za tą kasę (chyba obniża cenę?) Wymienionym nagłośnienie w jakiejś wyspecjalizowanej firmie
-
(chyba obniża cenę?)
U mnie PKO nie chce zmienić warunków leasingu, a u mnie to strata jakichś 600zl miesiecznie.
Ale ja razie czekamy na informację, czy wymienią na okno dachowe. Jak nie to dealer pewnie będzie chciał dołożyć jakieś koła albo coś.
-
U mnie koła zimowe przy fakturze z autem (tzn. na fakturze ich nie było wyszczególnionych, ale w środku auta były) to 6900 zł (czyli 450 mniej niż w katalogu). JBL tańszy.
-
U mnie PKO nie chce zmienić warunków leasingu, a u mnie to strata jakichś 600zl miesiecznie.
Może chodzi o to, że podpisałeś umowę na stałej stopie procentowej(niskiej), a jeżeli dziś jest inna cena, PKO zmieni ci warunki, ale data stopy będzie aktualna? Jeżeli to inna kwestia, leasingodawca zawsze podpisuje umowę zgodnie z fakturą zakupu pojazdu. Jeżeli cena na fakturze jest niższa niż w umowie, sporządza się aneks i obniża raty.
-
U mnie PKO nie chce zmienić warunków leasingu, a u mnie to strata jakichś 600zl miesiecznie.
Może chodzi o to, że podpisałeś umowę na stałej stopie procentowej(niskiej), a jeżeli dziś jest inna cena, PKO zmieni ci warunki, ale data stopy będzie aktualna? Jeżeli to inna kwestia, leasingodawca zawsze podpisuje umowę zgodnie z fakturą zakupu pojazdu. Jeżeli cena na fakturze jest niższa niż w umowie, sporządza się aneks i obniża raty.
Jednak się zgodzili, wydaje mi się, że to była tylko taka gadka, żeby utrzymać wyższa cenę.
-
Coś wam powiem o produkcji elementów. Od dwóch miesięcy czekam na cześć zderzaka (czarny plastik od dołu) i nie wiem kiedy będzie, bo jak Toyota twierdzi, produkcja stoi i nie wiedzą kiedy ruszy. Także uważajcie na swoje pojazdy, bo coś poważniejszego i można pół roku czekać na naprawę.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Coś wam powiem o produkcji elementów. Od dwóch miesięcy czekam na cześć zderzaka (czarny plastik od dołu) i nie wiem kiedy będzie, bo jak Toyota twierdzi, produkcja stoi i nie wiedzą kiedy ruszy. Także uważajcie na swoje pojazdy, bo coś poważniejszego i można pół roku czekać na naprawę.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
No to ciekawe w moim przypadku 4 gen. Miałem stłuczkę w tył zderzaka ponad miesiąc temu byłem jako poszkodowany. Czekałem na decyzję w ciągu miesiąca i wtedy oddałem do serwisu. Części już miałem w ciągu tygodnia zderzak i czujniki, a resztę np. Hak brink musiałem czekać do dwóch tygodni. Wszystko w ASO , ale ceny kosmiczne za naprawę z wypożyczeniem auta Corolla hybrid poszło ponad 13 tys.zl
Wysłane z mojego M2002J9G przy użyciu Tapatalka
-
No to ciekawe w moim przypadku 4 gen
To się tyczy nowych aut. Na zderzaki do cupry formentor ludzie od kwietnia czekają i jeżdżą zastępczymi.
-
z wypożyczeniem auta Corolla hybrid poszło ponad 13 tys.zl
Miałem stłuczkę parkingową w Rav4 2013. Do wymiany tylna klapa, szyba, zderzak. Koszt z wypożyczeniem samochodu klasy SUV to 14700 zł w 2018 roku. Także rozbieżność cenowa nieduża między Twoim kosztem dziś, a moim 4 lata temu. Pamiętaj, że jeżeli taką szkodę mógłbyś zlikwidować pilnując kosztów za np. 6 tys zł, to przez ubezpieczalnię będzie średnio 2 razy drożej. Po prostu warsztaty korzystają z faktu, że szkoda jest finansowana przez ubezpieczalnię i zawyżają stawki jak mogą. A potem wszyscy płacimy za to większymi składkami ubezpieczenia. Żona kiedyś zarysowała panu na parkingu narożnik zderzaka mercedesa w 123. Uszkodzenie było wielkości monety 5 zł, bo zrobiliśmy zdjęcie. Mercedes cały mógł być warty ok 5 tys zł. Posklejany srebrną taśmą, zardzewiały, że jak stuknąłeś drzwiami, to rdza sypała się wkoło. Gość pojechał do serwisu Mercedesa, zrobił kosztorys i Hestia z polisy mojej żony wypłaciła panu 4650 zł do ręki. Oczywiście samochodu nie naprawił, bo widziałem go potem kilka razy na parkingu pod Leroy Merlin. Tak działają firmy ubezpieczeniowe i każdy jest zadowolony oprócz płatników składek.
-
zrobił kosztorys i Hestia z polisy mojej żony wypłaciła panu 4650 zł do ręki.
Czyli musiałby warty conajmnei 6 tysięcy, bo inaczej policzyli by jako całkę.
-
Czyli musiałby warty conajmnei 6 tysięcy, bo inaczej policzyli by jako całkę.
Może tak, ale tak czy inaczej to patologia.
-
Czyli musiałby warty conajmnei 6 tysięcy, bo inaczej policzyli by jako całkę.
Może tak, ale tak czy inaczej to patologia.
Dokładnie patologia bo wtedy u mnie towarzystwo UNIQUA proponowało wypłacenie odszkodowania za niecałe 7000zl i pojechałem zapytać innych poza ASO w to 5 miejsc i wszyscy mówili że nie zrobią za takie pieniądze i zawsze proponują tak jak robi to samo ASO to więc odrzuciłem gotówki i wolałem koszt warsztat - ubezpieczenie i stąd wyszło ponad 13 tys zł. Warsztaty wiedzą co robić jak zarobić i jak najwięcej.
Wysłane z mojego M2002J9G przy użyciu Tapatalka
-
U mnie proponowali 4800 gotówka, 9600 ASO wyliczyło. Uszkodzony tylko czarny plastik pod zderzakiem, ale wyłamał się jeden zaczep i przez to cały zderzak ma być wymieniony.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
zrobił kosztorys i Hestia z polisy mojej żony wypłaciła panu 4650 zł do ręki.
Czyli musiałby warty conajmnei 6 tysięcy, bo inaczej policzyli by jako całkę.
Przy naprawie z OC koszt naprawy musi przekroczyć wartość pojazdu żeby była mowa o "całce" - nie ma progu np 70% wartości samochodu jak w AC (konkretna liczba zależy od ubezpieczalni).
-
Ale bywają też kwestie których nie potrafimy dostrzec lub bagatelizujemy, łudząc się że da się naprawić taniej.
Miałem gradobicie i na dachu doliczyłem się 16 wgniotek. Pomyślałem... zapłacę 1000 i nie będę ruszał polisy. Przy oświetleniu odpowiednia lampą, wgniotek zrobiło się 130.
Pod zderzakiem odbiło się małe wgniecenie, którego nikt rozsądny by nie naprawiał. Ale dla ASO było oczywiste że trzeba to wyprostować i przy okazji pomalować ćwierć samochodu.
Kiedyś minimalnie skrzywiłem przednią belkę poprzeczną od kontrolowanego zgniotu. Pewnie wystarczyło 2 razy puknąć młotkiem i byłaby prosta. Jednak ASO miało inne zdanie, bo taka prostowana belka przy kolejnej kolizji nie spełniłaby swojej funkcji.
-
Tu nie chodzi o to, żeby naprawiać cokolwiek taniej i żeby traciło na tym bezpieczeństwo ludzi. Chodzi o to, że serwisy zamiast liczyć godzinę na wymianę zderzaka, liczą dwie. Zamiast wymienić w elemencie mechanicznym połamaną obudowę, wymienią cały element. Zamiast policzyć za samochód zastępczy 100 zł dziennie, policzą 150, bo płaci ubezpieczyciel. A na końcu tego łańcucha jesteśmy my, którzy musimy płacić wysokie składki, bo drożeją koszty napraw. We wszystkim powinien być umiar.
-
Serwisy na pewno czasem przeginają, a likwidatorzy szkód przymykają oko. Raczej nie do końca ubezpieczyciele to akceptują no bo klient i tak zapłaci. Dla nich w ogóle najlepiej nie płacić warsztatowi, a klienta i tak żeby na polisie zgolić. Nieraz byłem świadkiem przepychanek między serwisem a ubezpieczycielem.
zamiast liczyć godzinę na wymianę zderzaka, liczą dwie. Zamiast wymienić w elemencie mechanicznym połamaną obudowę, wymienią cały element.
Warsztat nie bawi się w rzeźbę i zapewne na to są procedury i stawki zaakceptowane przez wszystkich. Jeśli producent danej części nie przewiduje wymiany połamanej obudowy, to należy wymienić całość. A samochód ma się maksymalnie zbliżyć do fabrycznego.
Równie dobrze można by sobie zadać pytanie... czemu przegląd gwarancyjny trwa 2-3 godziny, jak oni tylko olej wymieniają(?) i jeszcze producent za to płaci...
Jeśli chodzi o stawki za samochód zastępczy, to za Camry netto+50%Vat rok temu było 165zł. Za tyle chyba ciężko byłoby znaleźć prywatnie.
-
Jeszcze warto wspomnieć, że przy szkodzie z AC samochód zastępczy nie jest zabezpieczany z polisy AC tylko z polisy Assistance. Także Assistance brać zawsze premium, bo w taniej opcji jest dużo ograniczeń.
-
Jeszcze warto wspomnieć, że przy szkodzie z AC samochód zastępczy nie jest zabezpieczany z polisy AC tylko z polisy Assistance. Także Assistance brać zawsze premium, bo w taniej opcji jest dużo ograniczeń.
Tak ja też mam premium, ale u mnie jest bardzo dziwny haczyk że nawet najmniejsza stłuczka co możesz potem kontynuować jazdę to niestety towarzystwo u mnie mówi jasno od miejsca zdarzenia trzeba wezwać na lawetę to dostaniesz za darmo zastępcze to jest chore.
Wysłane z mojego M2002J9G przy użyciu Tapatalka
-
Brakuje tez oryginalnych dywaników gumowych, oferują zamienniki. Osobiście wolałem oryginalne dlatego kupiłem używane na allegro.
-
Brak kabla ładującego 230V że ściany do pojazdu w RAV4 Plug-inach. Trzeba sobie go zamówić samemu. Dostępność nieznana.
-
Brakuje tez oryginalnych dywaników gumowych, oferują zamienniki. Osobiście wolałem oryginalne dlatego kupiłem używane na allegro.
Mi mówili, że nie ma dywaników, więc dostanę oryginalne welurowe, a gumowe doślą, jak dojdą. Ale odbierając samochód 10 czerwca dostałem dywaniki Rezaw Plast dedykowane do RAv4. Nie wiem, na ile lepsze są Toyoty, ale Rezaw Plastu używam od lat i nie narzekam.