Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Camry => Wątek zaczęty przez: rincewind w 15 Lipca 2005, 23:29:31

Tytuł: Stuki w zawieszeniu na nierównościach
Wiadomość wysłana przez: rincewind w 15 Lipca 2005, 23:29:31
BŁAGAM! Z tyłu coś wali, a warsztat na to - zero luzów! Wali szczegolnie na prawie plaskiej nawierzchni, z minimalnymi nierownisciami (typu chodnik, kostka brukowa, maleńkie i ostre krawedzie...)  Wkurza straszliwie i nikt nie jest w stanie powiedzieć O CO CHODZI!!! Wozilem mechanika w bagażniku... I NIC!! Amorki po wymianie... POMOCY !! CAMRY '92 3.0... Pozdr - Rinc
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: zawika1 w 15 Lipca 2005, 23:54:44
A czy jak jedziesz nieco szybciej to przestaje?

Dwa dni temu wymieniłem łączniki stabilizatorów z ... przodu. Byłem pewien, że problem jest z tyłu, więc te z tyłu wymieniłem pierwsze. Waliło nadal. Też woziłem kilku słuchaczy i 99% z nich, twierdziła "wali z tyłu".
Myślałem, że może amorki , przeguby...Ale na początku wymieniłem łączniki z przodu.A wyglądały całkiem OK.
Efekt-całkowita cisza   :-DD  .
Pozdrawiam.
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: rincewind w 16 Lipca 2005, 00:08:22
A czy jak jedziesz nieco szybciej to przestaje? - Tak mi sie zdaje...

Walenie ewidentnie jest TYLNE ;)) Dziura- przednie cisza, tylne - Łup! Co ciekawe - pojechalem na test amorkow z 'podskakującym kołem'... CISZA!! Tylko w czasie jazdy - wali jakby coś miało sięurwać..
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: zawika1 w 16 Lipca 2005, 06:36:53
Chyba troszkęzbyt szybko nacisnąłeś "pomógł".
Ale, być może to faktycznie łączniki stabilizatorów. Ja opisałem moje ,zeszłotygodniowe zresztą, doświadczenie w tym temacie.
Przy okazji wymieniłem gumy drążków stabilizatora-z przodu i z tyłu. Polecam. Koszt niewielki a całkowicie zniknęło cichutkie dudnienie np. jak jedziesz po dylatacjach na jakimś moście.
I jeszcze jedno. Łączniki i gumy stabilizatora z przodu wymieniłem sam-po zdjęciu kół   :-DD  .
Pozdrawiam.
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: rincewind w 16 Lipca 2005, 21:17:23
Hmmm. mam nadzieje ze wymiana łączników pomoże, bo to już ostatnia rzecz jaka przychodziła mi do głowy... Ile mogą kosztować i czy warto stosować oryginał? Z tego co sobie przypominam można kupić je w Intercars...
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: zawika1 w 16 Lipca 2005, 21:19:22
Komplet-przód i tył około 200 zł. Ceny nie ASO'we   :-DD  
Pozdrawiam.
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: rincewind w 16 Lipca 2005, 21:33:02
Super;))) We wtorek jade wymieniać komplecik. Dam oczywiście znać co i jak. Pozdr!
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: rincewind w 18 Lipca 2005, 22:10:49
wymieniłem. Jak było - tak jest. WALI. Zacynam sie wściekać powoli. Skoro na 'shocku' nic nie wykazalo to moze faktycznie nie zawieszenie, ale w takim razie co?? Wszystko obstukane, łącznie z tłumikiem, kolem zapasowym  i bakiem... Mogiła.
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: zawika1 w 18 Lipca 2005, 22:15:00
Wymieniłeś komplet czy tylko tył?
Pozdrawiam.
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: marcin w 19 Lipca 2005, 00:05:41
polecam wymianęgum przez przy pomocy których stabilizator jest łączony do podłużnicy. gumy kosztują chyba 9zł/szt www.radvel.pl. wymieniłem i przestało. na 99% ukręcisz śruby mocujące obejmy gum, ale że w Camry jako jedynym aucie na rynku blachy do których obejmy sa mocowane, da sięściągnąć, więc imadło,wiertła i gwintowniki pomogą Ci:) szkoda że nie robiłem zdjęć jak wymieniałem. W każdym razie najlepiej na kanał, gumy z radvelu przeciąć tak jak oryginalne ( inaczej nie przełożysz przez stabilizator, no chyba że go odkręcisz i siębardzo zaweźmiesz,ale nie opłaca się:) ), odkręcić ( ukręcić ) w/w śruby, jak nie ukręciłeś to chwała bogu, załóż nowe gumy  i jeździj. Jeżeli stabilizator będzie miał mniej niż 15mm, to najlepiej owiń paskiem gumy ( dętka rowerowa ) i na to dopiero załóż gumy i obejmy. na 99 procent sięuspokoi, gdybyś potrzebował pomocy to daj znać.
co do łączników stabilizatora, to one jęczą a nie stukają:), no chyba że sięjuż urwą:)
w razie jakichś pytań służę...hmm, doświadczeniem ( jeżeli można tak nazwać 3 miesiące posiadania Camry ). mój mail i  nr w profilu, tylko nie dzwoń w godzinach 0-10 :) pozdrówki.m
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: zawika1 w 19 Lipca 2005, 07:26:34
Cytat: marcinm
na 99 procent sięuspokoi, gdybyś potrzebował pomocy to daj znać.
co do łączników stabilizatora, to one jęczą a nie stukająSmile

Jężeli gumy są wyrobione , to raczej zawieszenie dudni niż stuka.
Przyznam, że ztym jęczeniem :D to nowość. Ale uszkodzone łączniki potrafią wydawać różne dziwne dzwięki... więc może i jęczą. Jednak jak sięurwą to już są cichutkie, wtedy stukają inne elementy zawieszenia.
Pozdrawiam.
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: marcin w 19 Lipca 2005, 09:07:38
Cytat: zawika1
Przyznam, że ztym jęczeniem :D to nowość. Ale uszkodzone łączniki potrafią wydawać różne dziwne dzwięki... więc może i jęczą. Jednak jak sięurwą to już są cichutkie, wtedy stukają inne elementy zawieszenia.
Pozdrawiam.

No fakt   :modlitwa  , pasowałoby zrobić osobny temat - dźwięki zawieszenia po określonym przebiegu na polskich drogach - wozić ze sobą dyktafon i nagrywać:) wtedy mielibyśmy niezłą kolekcjęstukowo-zgrzytającą  :aclap  

a jak sięurwą to jest nieźle cichutko,dopóki nie wyleci ktoś z zakrętu:) no i tłuką sięteż o to wszystko co wokoło nich:):):)
pozdrowionka:)[/u]
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: PBQ w 19 Lipca 2005, 16:47:05
Gumy stabilizatora - miałem to samo. Jeżeli auto jest obciążone stukanie ustaje. Dopóki nie odepnie sięobu łączników stabilizatora jest to ciężkie do zdiagnozowania.
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: rincewind w 19 Lipca 2005, 21:15:22
No tak... wymieniłem komplet łączników - nie pomogło (marcinm - JA TEŻ MIAŁEM JÊCZENIE  z tyłu (jak stary tapczan ;)) !!! To akurat po wymianie ustało - ale stukanie nie)) Gumy stabilizatora też wymieniałem (a raczej warsztat) na te od RADVELa, ale to też nic nie dało - może faktycznie patent z dentką naokoło stabilizatora zastosuję(nie wysunie się??), bo on faktycznie cuś cieniutko wyglądał...
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: marcin w 20 Lipca 2005, 00:16:31
nie wysunie się- jak dobrze zaciśniesz gumy to nie będzie problemu, u mnie już z 5 tysięcy jeździ:) Po prostu jak te gumy Ci sięwybiły to stab miał luz i sięwycierał aż sięwytarł:) wolęnie wiedzieć ile kosztuje nowy w ASO :)
powodzenia i daj znać jak sięwreszcie z tym i z tym silnikiem uporasz:)
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: rincewind w 20 Lipca 2005, 21:30:13
gumy dołożone. (https://forum.toyotaklub.org.pl/Smileys/default/evil.gif). Ehhh....   Wali jak waliło. Ehhhh...
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: marcin w 21 Lipca 2005, 02:31:20
hmm, nie mam pojęcia. ASO? chyba że masz kogoś przytomnego? powodzenia:) m
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: raddar w 21 Lipca 2005, 09:57:34
Możesz zwrócic uwagęna tylne wahacze porzeczne, niektorzy nazywają je drążkami poprzecznymi, występują po dwa z każdej strony-jeden regulowany, drugi nieregulowany. U mnie właśnie jeden z drążków był przyczyną podobnych kłopotów. Ale trzeba bardzo dobrze zweryfikować ewentualne luzy, poniewaz koszt pojedynczego drążka-powyżej 400,00 zł.
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: sienio w 26 Lipca 2005, 14:06:37
Witajcie.
Podobnie jak marcinm skłaniam siędo wymiany tych gumek, ja jednak zamiast dętki użyłem starego paska rozrządu  :wink:
Rince jeżeli bywasz w Lublinie polecam wizytęw TOY-CARze (nie znam lepszych speców od Toyoty), nr (081) 5030503.
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: rincewind w 11 Września 2005, 19:03:21
No. I będzie CICHO ;)))) Znowu zaczynam jeździc na Anilinową ;). Sprawa prozaiczna - poduszka amorka (niedawno wymieniałem amortyzatory i żaden "specjalista" z warszatatu do którego jedziłem nie potrafił zdiagnozować...  A teraz tylko kupiępoduszkęi będzie kul ;)

Mam nadzieję... ;)
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: Spro-ket w 11 Września 2005, 20:50:28
Była drobna luka czasowa w historii tematu.    Nie opisałeś skąd ta pewność.
Cytat: rincewind
Mam nadzieję...

Oby    :athunbsup  

Wołaj Zawike Pierwszego -
niech odrabia kredyt    :-DD
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: rincewind w 11 Września 2005, 21:15:24
Luka była bo mnie nie było... A jeśli chodzi o pewność - na warsztacie wstawili na probe poduszke z auta jednego z mechaników. No i przestało. Pozdr.
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: marcin w 26 Września 2005, 16:30:48
no to super... i ile dałeś za te poduszki do amorów? bo chyba i mnie to czeka, bo tak sobie pojękuje z tyłu własnie na malutkich dziurach, taki jakby jęcząco-metaliczny szczęk...

kupowałeś oryginalne czy są dostępne jakieś podróby?
pzdr
m
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: rincewind w 26 Września 2005, 17:54:47
No niestety... W ASO - o ile pamiętam 320 zł... ja kupiłem używki - 60 zł za sztukę- trafiłem rozbitka z niewielkim przebiegiem ;)
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: Daro78 w 04 Grudnia 2007, 01:02:30
i zaczyna sie klopot z tylnym zawieszeniem... w poprzednich camry jakos mi sie udawalo szybko zlokalizowac pukanie ale w tej juz nie ma sily. Wali jak ...... przy duzych dziurach studzienka przejazd szybki przez tory..itp jakby mialo sie cos urawac odpasc. namalych nierownosciach cisza jak makiem zasial. po bruku nic zupelna cisza. wpadam w studzienke i patrze czy mnie kolo nie wyprzedza. bylem na szarpakach podnosilem auto, wahacze poprzeczne malina zero luzu lozyska tez zero luzu. wymontowalem amortyzator rozkrecilem i poduszka jak nowa. juz nie mam pojecia co to moze byc??? laczniki tez ok


Kolego Daro 78 po pierwsze:
- przed założeniem nowego wątku użyj opcji "szukaj"
po drugie:
- forum TKP to nasze dobro wspólne i dlatego dbajmy o "czystość" języka. W związku z tym proszę nie używać wyrażeń powszechnie uznanych jako wulgaryzmy.

Szymon14

Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: marcin w 05 Grudnia 2007, 00:09:01
poduszka, moje ( dudniące wybitnie ) po demontażu wykazały zero luzów, a jednak po założeniu nowych uspokoiło się dudnienie...

poduchy są dostępne w ASO po 300zł/sztuka - kupiłem, bo nie miałem innego wyjścia.

Jakby ktoś chciał, to mam dwie niedudniące używki w piwnicy, bo niedawno nabyłem drogą kupna kompletny tylny zawias z sedana 91-96 :D

pzdr
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: Daro78 w 06 Grudnia 2007, 00:10:39
hmm to dlaczego dudni poduszka jak nie ma luzow?? to naprawde efekt urywajacego sie kola:(
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: KaeRBe w 06 Grudnia 2007, 17:55:10
czasami takie stukanie wbrew pozorom nie jest przyczyną zużytego zawieszenia
warto zwrócić uwagę na układ wydechowy czy nie obija się gdzieś o wahacz lub karoserię
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: niger w 06 Grudnia 2007, 18:29:02
to zależy jaki to jest dzwiek, :-)
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: Daro78 w 07 Grudnia 2007, 00:03:14
wszystko pod spodem ogladalem i nic nie widac. tlumnik napeno nie... w bagazniku wszystko wyjete lacznie z kolem itp. a dzwiek jest gluchy taki dudniacy:(
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: SZYMON14 w 07 Grudnia 2007, 07:43:13
A może klapa jakieś luzy złapała i na zamku sie tłucze? Ew. amortyzatory sie kończą mogą sie tłuc w srodku Ale to tylko gdybania... trzeba by posłuchac :oops:
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: marcin w 07 Grudnia 2007, 13:12:53
Daro, upieram się przy górnych mocowaniach amorów

walą tak, jakby rzeczywiście koło miało się urwać, i występuje to właśnie na dużych nierównościach, poszukaj jakichś ładnych używek w dobrej kasie - jest już kilka IV generacji na Allegro :)

pzdr
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: niger w 01 Maja 2008, 22:01:19
Witam dziś wracając z warszawy usłyszałem jak w lewym przednim kole coś mi wali taki odgłos niestabilnosci,fakt że była duża ulewa deszczu. Dodam że łączniki stabilizatora są nowe i tuleje na wachaczach,na prostej drodze jest ok ale na dużych nierównosciach jest stukanie,amorki nie wiem w jakim są stanie,właśnie po tej dużej ulewie te stukanie sie pojawiło,  co to może byc? :-)
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: Camry 2.2 w 06 Maja 2008, 05:56:19
Stabilizator tylny jest ulozyskowany na dwoch gumowych specjalnych tulejach i przykrecoe obejmy do nadwozia to tam sa luzy ktorych reka nie wyczujesz nalezy to zmienic robisz tyl robi sie tez przod koszt niewielki i klucz sztorcowy 14. Kupujesz tylko orginaly Toyoty.Pozniej cisza w samochiodzie az drazniaca.
Druga przyczyna Jezeli wymieniales wklady  amortyzatorow w kolumnach tylnich to mechanik gapa i niedoswiadczony nie sprawdzil ze zostawil luz miedzy aamorkiem a dnem kolumny i ten biedny amorek skacze na wybojach jak handlujacy po sklepie.Nalezy wyjac iw sadzic podkladke tak aby zlikwidowac luz i nastepnie znowu oddac na ustawianie zbieznosci najpierw tylu a pozniej przod wzgledemn tylu.Nie zrobisz tego za pol roku po oponach albo nawet krocej.
Pzdr.Camry 2.2
P.S Wymiana tych gumowych tulej nalezy do servisu i nalezy regularnie je wymieniac co iles tam km,zalezy od drog i stanu takowych.
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: Sergiusz w 19 Czerwca 2008, 20:57:36
Witam,

Coś mi stuka w zawieszeniu, z przodu z prawej strony (na nierównościach szczególnie przy skręcie w lewo). Co ciekawe stukanie występuje tylko ja samochód jest zimny. Gdy samochód postoi na słońcu to stuki ustępują. Dodatkowo zauważyłem że przy minimalnym kręceniu kierownicą (ok 1 cm) występuje zjawisko (trudne do opisania) "jakby przeskakiwania" (lekko, opór, lekko ....).

Dodam, że w zawieszeniu nie ma wyczuwalnych luzów, również na kierownicy. Wymienione zostały łączniki stabilizatora, amortyzatory, sworzeń wahacza, olej we wspomaganiu.



Przed założeniem nowego tematu proszę użyć opcji "szukaj".
Wątki scalam.
Szymon14
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: Daro78 w 19 Czerwca 2008, 21:36:16
lekko opor lekko to krzyzak kolumny kierowniczej. wyczysc przesmaruj i bedzie ok. moze byc ze to tez puka przez to bo ciezko masz krecic kierownica
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: Sergiusz w 19 Czerwca 2008, 22:12:25
Kierownicą wcale nie ciężko kręcić. Trudno to nazwać oporem. Nie stanowi to problemu w codziennym użytkowaniu. Efekt ten występuje tylko przy bardzo minimalnym skręcaniu (podczas jazdy) raz w jedną stronę raz w drugą.

Martwi mnie  <zalamka> jedynie te stukanie w okolicach prawego koła.
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: Daro78 w 19 Czerwca 2008, 22:22:43
moze mocowanie mcpersona?
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: Sergiusz w 19 Czerwca 2008, 23:00:25
A czy jest jakiś sposób na zdiagnozowanie, czy oby na pewno winny jest górne mocowanie amortyzatora?
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: marcin w 21 Czerwca 2008, 00:54:37
Co do oporu, to pompę wspomagania trzebaby obejrzeć. U mnie właśnie przycinała się, po wymianie objaw zniknął.

pzdr
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: olo23 w 21 Czerwca 2008, 10:43:50
Tak jak pisze macinm. Ja też miałem takie opory ale wystarczyła drobna regeneracja pompy i po bólu. Sprawdź też poziom płynu wspomagania...
pozdro
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: Sergiusz w 21 Czerwca 2008, 15:14:25
A gdzie najlepiej (cena/jakość) kupić górne mocowania amortyzatora?
Firma tedgum robi takie za 160zł br., czy warto?
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: marcin w 22 Czerwca 2008, 14:42:34
To zależy ile jeździsz...

Tylne kupiłem w ASO po 300/szt. Obecnie mają 65kkm.

Przednie w JC po 140/szt. Prawe ma obecnie 40kkm, lewe 25kkm.

Możesz kupić tedgum i zostać testerem, tyle, że mnie nie napawa optymizmem ich "gwarancja na 30kkm" - za dużo jeżdżę.

pzdr

Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: Sergiusz w 23 Czerwca 2008, 20:58:39
Sprawdziłem dokładnie poduszki amortyzatorów i mają luz. Sposób na sprawdzenie jest prosty. Trzeba szeroki śrubokręt wsadzić pomiędzy nakrętkę trzymającą amortyzator z góry a obudowę poduszki amortyzatora. W ten zapierając śrubokręt o obudowę i pchając nakrętkę można zobaczyć czy na gumie nie ma luzu.

Dzisiaj byłem w intercarsie i niestety w ofercie nie mają górnych mocowań amortyzatora do tego modelu. (camry '97)
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: dziadek_tadeusz w 23 Czerwca 2008, 21:41:35
Może to http://moto.allegro.pl/item384776593_mocowanie_poduszka_amortyzatora_toyota_camry.html (http://moto.allegro.pl/item384776593_mocowanie_poduszka_amortyzatora_toyota_camry.html) Cię zainteresuje :-)
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: Sergiusz w 24 Czerwca 2008, 12:18:08
Moja camry jest z 1997r więc te mocowania nie pasują. Napisałem maila do tej firmy i mają do mojej camry mocowania: zamienniki 110złza sztukę (gwarancja 2 lata) i firmy NOK za 160zł.
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: marcin w 24 Czerwca 2008, 18:32:32
Daj łaskawie namiary na te NOK... jeśli są tak samo trwałe, jak łączniki stabilizatora tej samej marki, to naprawdę warto.

Chyba, że miałeś na myśli NK, to wtedy odradzam już teraz.

pzdr
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: dziadek_tadeusz w 24 Czerwca 2008, 20:34:40
Daj łaskawie namiary na te NOK... jeśli są tak samo trwałe, jak łączniki stabilizatora tej samej marki, to naprawdę warto.
A gdzie kupowałeś ten łącznik stabilizatora?
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: marcin w 24 Czerwca 2008, 20:38:59
JC, nazywa się Qsten w zółto-niebieskim pudełku, kosztuje ok 50zł.

Z ciekawostek ma już 95kkm, na prawej stronie z przodu  <diabel>

pzdr
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: Sergiusz w 28 Czerwca 2008, 13:30:26
marcinm

Firma NOK produkuje elementy gumowe. Prawdopodobnie NOK jest napisane na gumowych osłonach łącznika.
U mnie na oryginalnych łącznikach również był napis NOK.

Dotarła do mnie przesyłka z górnymi mocowaniami amortyzatorów. Kupiłem mocowania firmy NOK (160zł/sztukę). Kupiłem je w firmie która sprzedaje na allegro pod nickiem  queenix : http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=6261289
Mocowania kupiłem poza allegro. Napisałem maila z zapytaniem i otrzymałem odpowiedź, że posiadają mocowania do mojej Camry (1997r wersja amerykańska). Przesyłka doszła do mnie na drugi dzień od zamówienia (przesyłka kurierska za pobraniem). Niestety nie otrzymałem żadnego dokumentu będącego potwierdzeniem zakupu - więc nie ma co liczyć na dwuletnią gwarancję.

Zużyte mocowania powodowały stuki (w okolicach prawego koła) na nierównościach  szczególnie przy skręcie w lewo, ponadto gdy samochód się nagrzał np na słońcu lub od silnika stuki ustępowały. Również ustąpiły problemy z kierownicą: przy niewielkim skręceniu kierownicą czuć było jakby przeskakiwanie: normalnie-lekko-normalnie-lekko-... (ale tylko w przy niewielkich skrętach podczas jazdy)

Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: Perzan w 03 Lipca 2008, 19:28:46
JC, nazywa się Qsten w zółto-niebieskim pudełku, kosztuje ok 50zł.
[...]

Możesz o nich już zapomnieć. :(
Odkąd to się zrobiło IC, to pod nazwą SUN (tak poprzednio były sprzedawane Qsteny) sprzedają CTR'y i koleś mówi, że nie ma sensu przepłacać, bo żywotność mają porównywalną z "jamamoto" :(
Ponoć to ładują do dajewoo fabrycznie czy tak jakoś...
Pozdro.
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: marcin w 07 Lipca 2008, 11:31:10
No, to zapomniałem :(

Dobrze, że mam jeszcze jeden w pudełku :D

pzdr
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: niger w 17 Stycznia 2009, 16:24:03
Witam od niedawna zobaczyłem że zaczeło mi coś stukać na małych nierównościach, a odczuwalne to jest w podłodze (przód)tak się zastanawiam czy to nie są czasem gumy stabilizatorów,nie są to gŁosnie efekty stukania ale ja słyszę to i czuje w podłodze,może mielicie podobne sytuacje. :-)
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: niger w 18 Stycznia 2009, 16:34:37
Dziś zlokalizowałem z przodu stukanie to górne mocowanie amorka słychać jak puka,natomiast z tylu to tak mi cos wali że aż strach jechać szczególnie dobija coś jak przejeżdzam przez wznieśienia na ulicy wtedy słychać głośne dobicie.
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: marcin w 19 Stycznia 2009, 13:12:01
Z tyłu takie dźwięki wydają :

- wzdłużne drążki
- górne mocowania amora
- gumy stabilizatora

pzdr
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: niger w 19 Stycznia 2009, 20:48:39
Dziś byłem na sprawdzeniu zawiechy z tylu mam do wymiany drążek poprzeczny z obu stron,łączniki stabilizatora i ewentualnie gumy stabilizatora. Mam pytanie czy te gumy na drązku poprzecznym to można w jakiś sposób zregenerować samemu? :-)
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: dziadek_tadeusz w 19 Stycznia 2009, 20:57:39
.
Mam pytanie czy te gumy na drązku poprzecznym to można w jakiś sposób zregenerować samemu? :-)

Można: ;)
1. kupić używane drążki ( z jakiegoś rozbitka czy cuś w tym stylu ;) )
2. kupić tuleje metalowo-gumowe (są w IC, tedgum, allegro i może gdzieś jeszcze)
3. Kupić nowe drążki w ASO za jedyne 500 ileś tam zł/szt:| :cry:
4. kupić nowe drążki na allegro ok 150zł ( ciekawe co z ich jakością/trwałością ?)

pzdr
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: marcin w 19 Stycznia 2009, 21:33:01
Nic dodać, nic ująć, może jedynie tyle, żeby zapomnieć o gumach z Tedgumu.

Drążki z Allegro mogą być ciekawe, należałoby jedynie zapytać, kto je produkuje.

Jakby co, to mam drążków poprzecznych 6 czy 8 sztuk...  <diabel>

A do wymiany masz przednie, czy tylne ? Bo tylne to szczegół, a wymiana przednich to jest niezła jazda  <diabel>

pzdr
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: dziadek_tadeusz w 19 Stycznia 2009, 22:57:48
Nic dodać, nic ująć, może jedynie tyle, żeby zapomnieć o gumach z Tedgumu.

Zapomniałem dopisać bo je testuje u mnie ze średnik skutkiem :|

Jakby co, to mam drążków poprzecznych 6 czy 8 sztuk...  <diabel>

Ty chyba masz tyle części, że mógłbyś złożyć drugą Camry  <diabel>
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: niger w 19 Stycznia 2009, 23:06:09
Gumy stabilizatora,drążki poprzeczne i łączniki stabilizatora to mam do wymiany z tylu,natomiast z przodu gumy stabilizatora,mam nadzieje że po wymianie tego będę mógł normalnie jezdzić bez żadnych nieprzyjemnych odgłosów z zawieszenia.
PS:Marcinm ile cenisz się  za drążki poprzeczne?
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: piotrakos w 22 Stycznia 2009, 16:44:26
Podłączę się do tematu mam pytanie czy mcperson tył z kombi będzie pasował do sedana rocznik 1993?
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: marcin w 22 Stycznia 2009, 22:27:53
za wyjątkiem sprężyny tak

pzdr
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: piotrakos w 23 Stycznia 2009, 05:49:11
A co jest ze sprężyną (inna twardość)?
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: marcin w 23 Stycznia 2009, 11:09:49
A nie ? Kombi ma o 10cm dłuższy tył, a na samym jego końcu klapę, która waży conajmniej 3x tyle, co klapa z sedana.

Średnice drutu są następujące :

standard sedan 13,5 wysokość 389
standard kombi 14 wysokość 389
wzmacniane kombi 14,5 wysokość 369

Wysokości wziąłem z głowy, bo takie zapamiętałem z danych katalogowych, a nie mam czasu szukać .

pzdr
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: piotrakos w 23 Stycznia 2009, 17:15:55
dzięki pzdr
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: niger w 29 Stycznia 2009, 18:37:28
Tuleje na drążkach wzdłużnych już zmieniłem i gumy,łączniki stabilizatora też (tył oczywiście) teraz jest miodzio.Niedługo zabieram sie za przód czyli gumy stabilizatora i tuleje wahaczy podłuzne :-)
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: tabak w 18 Lutego 2009, 15:22:12
Witajcie
Dziś byłem na stacji diagnostycznej celem sprawdzenia zawieszenia. Otóż w moim zawiasie coś stuka, puka, dudni. Nie są to jakieś mega głośne odgłosy ale słyszalne wyraźnie (takie uczucie luzu i niestabilności). Na stacji Camry została wytrzęsiona, obstukana, zbadane amorki i inne. I ku mojemu zdziwieniu pan stwierdza, że zawias jest miodzio, zero luzów w żadnym kole, a badaliśmy z 10 min. Sprawdził też skuteczność amorków i wyszło 80% na każdym kole więc nowe amorki (troche mnie to zdziwiło ale też troche ucieszyło). To ja już nie wiem co mi hałasuje w zawieszeniu. Jutro wyjmę wszystko z samochodu co nie jest przykręcone lub przyspawane i polatam troszkę. W marcu kończy mi się przegląd to pojadę na inną stację i moża tam będzie ktoś bardziej rezolutny i coś wykryje. Denerwuje mnie to bo nie jest tak cicho w samochodzie jakbym chciał. Macie jakieś pomysły?? Wyczytałem gdzieś na forum że może hałasować górne mocowanie amorka. Ale tak we wszystkich kołach?? Bo w każdym coś słyszę. Ręce opadają.

P.s. Jak było zimno i jechałem w 3 osoby to z tyłu wręcz napie.....ło a nie stukało, teraz jest o wiele ciszej ale według mnie niedopuszczalnie. Pan na stacji powiedział, że moja camry napewno by przeszła przegląd z takim (według niego idealnym) zawieszeniem. Czekam na pomysły.......

PozDRo
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: userEU w 18 Lutego 2009, 16:57:25
Na stacjach w Ol zawsze zawias Ci przejdzie i nigdy nic nie wykryją chyba, że na teście coś Ci odpadnie  <diabel>. Jak mi nie wierzysz to mogę Cie przewieźć swoją Camerą - zawias mam teraz tak wyjeba.. że masakra (pół roku temu robiony) i gwarantuję Ci, że badanie techniczne przechodzę.
I na 90 % u mnie przy takim teście jak Twój nic nie wykryją.

Jedź do mechaniorów oni natomiast zawsze coś znajdują hehe :grin:

Ps. gdzie robiłeś badanie i ile kosztuje taka zabawa??
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: tabak w 18 Lutego 2009, 17:05:43
badanie robiłem w WKTS koszt 30 zl razem z badaniem hamulców. W krysgumie chca 48 zl (bez hamulców). Ale te 30 zl mogłem wydać na coś innego, znacznie bardziej cieszącego buzię  :cool:

PozDRo.
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: marcin w 18 Lutego 2009, 21:10:35
Tabak, jeśli łomocze i dudni z tyłu, a tuleje stabilizatora są sprawne, to stawiam na górne mocowania amorów - ciężko sprawdzić w sedanie :/

pzdr
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: tabak w 18 Lutego 2009, 22:03:18
Odnoszę wrażenie, że dudni w każdym kole. Myśle nad jakimś sensownym mechanikiem ale chyba w olsztynie ciężko o takiego.

PozDRo
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: userEU w 18 Lutego 2009, 22:19:12
Nie przesadzaj zawias masz lux ;-) (chciałbym żeby mi tak dudniło) zresztą byłeś na badaniu zawieszenia  :-P
u mnie jest na bank do roboty ale to już na wiosnę zostawię.

Pzdr
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: niger w 18 Lutego 2009, 22:26:17
Tabak tak jak ci pisałem najlepiej dobra łycha w rękę,dobry duży kanał i do roboty,na pewno lepiej sprawdzisz niż te śmieszne stacje kontroli pojazdów  :-)
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: Camry 2.2 w 20 Lutego 2009, 11:22:18
Najczesciej takie zjawisko dudnienia powstaje wtedy gdy nadchodzi czas wymiany wszystkich polaczen gumowych na stabilizatorze przednim i stabilizatorze tylnim pomiedzy stabilizatorem a karoseria.Potrzeba 4 sztuki,lewarek i klucz 12 na kazda gume przypadaja dwie sruby.Pracy na 1 godzine.Autko pozniej sunie jak limuzyna " lexus".Pzdr. Camry 2.2
P.S ta czynnosc wchodzi  do servisu i wykonuje sie na ogol po przebiegu 200kkm 400kkm i 600kkm.Zalezec czestotliwosc wymiany moze od stanu drog i bardzie dziurawe to nalezy czesciej wymieniac. Osobiscie nigdy nie czekam na objawy, po przebiegu dobre czy zle wymieniam.
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: tabak w 20 Lutego 2009, 14:54:12

Najczesciej takie zjawisko dudnienia...........




o proszę jaka kostruktywna odpowiedź. Czyli mówisz między budą a karoserią. Więc dlaczego test któremu poddałem camry nie potrafi tego wykryć?? A dużo takie gumki kosztują, jak to nazwać

idąc do np IC?? Naprawdę mnie to wkurza, a już dwa człowieki (mechanicy) mówią, że wszystko okej a nie jest okej. Nie jest to głośne walenie, USER EU na spociku powiedział, że jest dobrze   

i  że się czepiam, ale ja wiem, że nie jest tak jakbym chciał. Najłatwiej by było wymienić wszystko, ale........... A i najisotniejsze pytanie. Czy ewentualne zamienniki są wogóle coś warte??? Czy

nawet nie myśleć o nich???


PozDRo
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: niger w 22 Lutego 2009, 20:52:51
Witam a może wiecie ile może kosztować tylni drążek stabilizatora? w miejscu gum wyraznie jest prochę przetarty drążek a guma jest nowa ale mimo to mam jeszcze szłyszalne dudnienie,tak sobie mysle żeby w jakiś dobry sposób wyrównać średnicę drążka w miejscu gumy,co sądzicie?
Ps: zobaczymy Marcin co inni powiedzą :-)
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: Perzan w 22 Lutego 2009, 21:44:57
Zmierz ile jest wytarte i kup mniejszą gumę.
Pozdro.
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: marcin w 23 Lutego 2009, 01:15:12
A są mniejsze ? Camry ma stabilizator 15mm, nie spotkałem się z ciaśniejszymi... gumami  <diabel>

pzdr
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: niger w 23 Lutego 2009, 21:27:07
Ja też nie widziałem mniejszych niż 15mm gum ale tak sobie myślę  nad dospawaniem migomatem 1mm blachy dookoła drążka stabilizatora w miejsce gdzie jest umieszczona guma.W miejscu gumy średnica jest 15mm natomiast w innym miejscu 16mm więc 1mm ucieka mi na jednej stronie lub tak jak Marcin napisał obwinąć gumą drążek.
Co sądzicie? można taki lift zrobić z migomatem? :-)
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: Perzan w 23 Lutego 2009, 22:10:26
[...]
Co sądzicie? można taki lift zrobić z migomatem? :-)

Rozhartujesz drążek. Lepiej od razu poszukaj nowego/używki.
Pozdro.
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: Camry 2.2 w 24 Lutego 2009, 08:14:07
Marcin,kup w ASO,kosztuja ale chodza 200kkm.Spawanie odradzam,stabilizator straci swoja strukture wtym miejscu i moze odrazu strzelic na pol.Wtedy beda poszukiwania na zlomach nowego ale starego.
Stuki sa mozliwe od lacznika stabilizatora z nadwoziem czyli te wlasnie tuleje gumowe,nastepnie lacznik miedzy amortyzatorem a stabilzatorem. Przeguby wyrobione.Nastepnie amortyzator odkrecony w gornym zamocowaniu te trze sruby,nastepnie poluzowanie amortyzatora wobudowie w srodku wkolumnie.Zadki okaz ale sie moze zdarzyc.Ratuje podlozenie podkladki pod amortyzator i zakrecenie zpowrotem .to juz dluzsza operacja.demontaz kolumny,sprezyny i otworzenie kolumny i wyjecie amortyzatora i podlozenie podkladki i montaz w druga strone.Nie zapomniec o ústawieniu zbieznosci z tylu i zprzodu.Obowiazkowo.
Pzdr.Camry 2.2
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: tabak w 24 Lutego 2009, 16:29:06
Dzisiaj zajechałem do kolejnego już mechanika celem sprawdzenia luzów w zawiasie. Samochód do góry, łycha w rękę i sprawdzamy (mechanik sprawdza).

Diagnoza: Przód luks malina zero luzów (jestem nie pocieszony), tył, pan znalazł jakieś luzy na gumie stabilizatora, guma w kształcie U mniejwięcej (troche się ucieszyłem, że w końcu coś mamy).

Pojechałem do IC. Pan zaproponował chińszczyznę za 16 PLN szt lub orginał Toyota za 41 PLN szt. Wybór padł na orginał, ale będą dopiero jutro. Jutro zamierzam też zmolestować kolejnego

mechanika (może coś nowego znajdzie, mam nadzieję). Jeżeli jutro wymienię te elementy to dam znak czy coś ucichło u mnie czy nie.


PozDRo.
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: niger w 24 Lutego 2009, 20:48:00
To zostaje mi jak na razie coś podłożyć pod gumę stabilizatora lub na drążek :-)
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: tabak w 24 Lutego 2009, 20:50:41

To zostaje mi jak na razie coś podłożyć pod gumę stabilizatora lub na drążek :-)


A czemu musisz coś podkładać?? Wytarł się?? Ty przynajmniej wiesz już co dolega twojemu zawieszeniu a ja wiem że z tyłu 2 gumki do wymiany a zostaje jeszcze przód.

PozDRo.
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: niger w 24 Lutego 2009, 21:50:16
Drążek mam lekko przytarty w miejscach gdzie są gumy i dlatego muszę  coś podłożyć żeby było ok :-)
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: tabak w 26 Lutego 2009, 18:24:25
Dziś odwiedziłem kolejnego mechanika. Pan powiedział, że się przejedziemy. Usiadł z tyłu, Drogę prowadzącą do tego warsztatu można uznać za wspaniały sprawdzian dla zawieszenia.

Zapytał które dźwięki mnie denerwują, a ja że wszystkie. W drugą stronę mechanik prowadził moją camry. Stwierdził, że zdecydowanie z tyłu jest głośniej. Fura na podnośnik.

Z tyłu gumy stabilizatora, z przodu lekko gumy stabilizatora. Podjechał z kluczem, bzyk bzyk, odkręcił 4 śruby, wziął kawałek gumowyglądającego materiału (teflon), odciął dwa paski, podłożył,

zakręcił 4 śruby. Samochód w dół. Jedziemy znowu na "drogę". Kompletna cisza tylnego zawieszenia. Z przodu lekkie pukanie. 70% nieprzyjemnych dźwięków znikneło, tył stał sie znacznie

stabilniejszy, sztywniejszy. Pytam się o przód, czy też tak łatwo im pójdzie. Otóż nie, nie jest to robota na 2 min z powodu "opuszczania ławy". Spytałem się czy jechać po te elementy do

sklepu, powiedział, że nie ma sensu, że to rozwiązanie może wytrzymać dłużej z powodu właśnie ewentualnego wytarcia drążka (nie wiem jak bardzo jest wytarty u mnie). Mechanik zainkasował

50 PLN. To wszytsko zajęło  mu: 5 minut przejażdżka, 1 minuta komentarz, że zaje...ty silnik, 3 minuty odkręcenie śrub, wsadzenie teflonu i przykręcenie, 5 minut przejażdżka. Dla mnie fachura.

Zamierzam niedługo zająć się też przodem, napewno będzie drożej. Mam pytanie, czy mechanik mogł mieć rację z tym, że nowe gumy w miejsce starych z podkładką teflonową mogą krócej

wytrzymać jazdę po naszych drogach?? Czy jednak warto kupić nowe i przy okazji robienia przodu wymienić tylne??



Drążek mam lekko przytarty w miejscach gdzie są gumy i dlatego muszę  coś podłożyć żeby było ok :-)


Zakładaj, pomoże!!!


PozDRo

P.S. Jestem bardzo happy z rezultatu.
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: marcin w 26 Lutego 2009, 20:27:10
Owszem, teflon może dłużej wytrzymać, z racji tego, że jest twardszy, niż guma.

A pan mechanik posmarował to wszystko po złożeniu ?

pzdr
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: tabak w 26 Lutego 2009, 20:40:06

A pan mechanik posmarował to wszystko po złożeniu ?


Szczerze mówiąc nie wiem, szybciutko to zrobił. A co może się stać jeżeli tego nie zrobił??

PozDRo.
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: marcin w 26 Lutego 2009, 22:43:51
Stabilizator "obraca" się w gumach w pewnym zakresie, powiedzmy 20-30 stopni.

Jak jest posmarowane, to się obraca, a nie wyciera/wyrywa kawałków gumy.

Do stabilizatora Whiteline'a dostałem saszetkę specjalnego (?) smaru - popatrzę, czy w instrukcji nie napisali czegoś "fachowego" na ten temat ;)

Tyle, że saszetkę i instrukcję już mam, a sam zainteresowany "idzie" gdzieś jeszcze pocztą/statkiem/samolotem... i tak od miesiąca :/

pzdr
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: niger w 26 Lutego 2009, 23:04:34
Witam to czym to najlepiej jest obwinąć ? bo jutro zabieram sie za to :-)
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: marcin w 26 Lutego 2009, 23:46:23
Ja używałem izolacji elektrycznej czarnej.

Czerwona zbyt usztywnia stabilizator, i auto się robi nieznośnie twarde  <diabel>

Myślę, że tu jest dość obojętne, co to będzie, byle nie było luzu między stabilizatorem a gumą. Ważne, żeby było twardsze od gumy, a miększe od stabilizatora i odpowiednia posmarowane, żeby się obracało.

Swego czasu wsadziłem dętkę rowerową, i też było ok.

pzdr
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: tabak w 27 Lutego 2009, 16:03:34
I jak niger idzie Ci "naprawa" zawieszenia. U mnie znikneła większość nieprzyjemnych dźwięków, ale teraz słyszalne są inne "luzy". Po wypłacie kończy mi się przegląd, może na stacji diagnostycznej znajdą coś jeszcze. Jak nie to będę męczył mechanika u którego ostatnio byłem.

PozDRo
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: niger w 27 Lutego 2009, 17:27:07
Witam natomiast u mnie są do wymiany tuleje drążka poprzecznego te co są od regulacji zbieżności,już mam zamówione i czekam bo na nich miałem luz duży i tak waliło,dam znać jak już będę po wymianie  :-)
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: marcin w 18 Marca 2009, 23:57:05
Tak mi się przypomniało o stabilizatorze : rozbierałem ostatnio pierwszą zieloną, i stabilizator również był sporo wytarty, jednak gumy na nim bardzo ciasne.

Teraz pytanie do Perzana : jakiej grubości stabilizator jest w Cari  ( jeśli cieńszy, to wiemy już, skąd pochodziły gumy ) ?

pzdr
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: niger w 19 Marca 2009, 16:11:46
Marcimn ja miałem tak z przodu że stabilizator był też wytarty a gumy były nawet w przyzwoitym stanie,wsadziłem gumy nowe o mniejszym rozmiarze i teraz jest dobrze,wszystko kupowałem w intercars :-)
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: cichy_gda w 19 Marca 2009, 22:38:38
W carinie 2.0 benzyna 1996r z tyłu drążek stabilizatora z tego co pamiętam miał 12mm.
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: marcin w 20 Marca 2009, 00:18:48
I jesteśmy w domu.

"Dzięki, Cichy" ;)

pzdr
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: niger w 20 Marca 2009, 16:56:21
Wcamry z tego co pamiętam miał 15mm a w miejscu gdzie jest guma stabilizatora bylo 14mm  :-)
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: marcin w 20 Marca 2009, 18:21:13
Tak właśnie jest, fabryka ( niezależnie od nadwozia ) miała 15mm, rozróżniane były tylko twardości ( ale oczywiście nikt nie wie która jest która ).

Nabyłem ostatnio 18mm Whiteline, wrażeniami pochwalę się po montażu.

pzdr
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: niger w 20 Marca 2009, 23:22:58
Perzan miał racje,są gumy stab mniejsze zajechałem do IC i bez problemu dostałem na przód gumy mniejsze,po założeniu różnica jest odczuwalna  :-)
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: Perzan w 16 Kwietnia 2009, 17:29:39
[...]Teraz pytanie do Perzana : jakiej grubości stabilizator jest w Cari  ( jeśli cieńszy, to wiemy już, skąd pochodziły gumy ) ?

Zadajesz trudne pytania. Nigdy nie pamiętam i za każdym razem włażę pod auto zmierzyć :D
Carina miała dwie grubości stabilizatora z tyłu. NIe wiem od czego to zależało, ale wiem że mam tą grubszą ;) Chyba 12 i 14 czy tak jakoś.
Pozdro.
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: niger w 16 Kwietnia 2009, 21:30:18
Grunt że są dostępne w mniejszym rozmiarze  :-)
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: Camry 2.2 w 06 Maja 2009, 08:28:26
Zaczelo i u mnie tak stukac.Stwierdzilem lacznik stabilizatora lewy tyl.Zmienialem na opony letnie podlewarowalem karose a tu cala kolumna wychodzi z srodka otwarta.natychmiast zdjalem czesc oparcia z tylu lewa strone i wsadzam lape i parze.Niema plytki na ktorej jest zakrecony amortyuzator.Cholera wyrdzewiala i ten nieszczesny amortyzator latat w dol i gore bez oporow.Stalo sie to w zimie w Wloszech dojechalem do domu zrobilem jeszcze z 2 tys.km no i mam babo placek.Zamowilem gorna czesc Mc Phersona oczywiscie piracka i bede montowal.To juz zaden problem trzeba sciagnac cala noge odczepic lacznik stabilizatora.Odkrecic stara nakretke na amortyzatorze sciagaczem duzym sciagnac sprezyne wsadzic amortyzatora koncowke w dziure i z krecic.wsadzic pozniej w nadwozie zakrecic a nastepnie przykrecic do czesci dolnej, nowy lacznik stabilzatora jest juz nabyty wczesniej i po sprawie na dzisiaj a jutro zamowic czas na ustawianie geometri zawieszenia,niestety przy ruszonym goleniu trzeba to robic.Pzdr.Camry 2.2
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: niger w 06 Maja 2009, 22:52:28
Nawet wskazanie jest sprawdzenie geometrii od czasu do czasu na naszych drogach  :-)
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: marcin w 07 Maja 2009, 09:33:51
niestety przy ruszonym goleniu trzeba to robic

W teorii tak, w praktyce jednak zbankrutowałbym, bo zbyt często dłubię coś przy zawiasie dla sportu ;)

Śruby ustalające amortyzator do zwrotnicy mają tak znikomy luz, że daje on nam max pół stopnia na pochyleniu koła. Norma dopuszcza -1,05' do 0,25', więc trzebaby mieć wybitnie walone auto, żeby nie trzymało kątów pochyleń koła.

Geometrię robię tylko przy wymianie końcówek drążków kierowniczych, lub regulowanych drążków z tyłu.

Btw, nabyłem niedawno drogą kupna śruby mimośrodowe do mocowania amorów - zrobię sobie mały negatywik z tyłu, taki w granicach normy, ale poprawiający trochę trakcję ;)

Jako ciekawostkę dodam, że przy przekładce 2.2 na V6 wymieniłem przednie sprężyny, zwrotnice, i dwa poprzeczne ( nieregulowane ) drążki z tyłu. Geometrii nie ustawiałem po tym ( brakło czasu ), a auto zrobiło już od tego momentu 25kkm. Nie ciągnie w żadną stronę, nie tnie opon... coś musiałem źle poskładać  <diabel>

Oczywiście na geometrię wybieram się, ale "moja" ASO nie pracuje ostatnio w soboty, poza tym chciałbym to wszystko już zrobić po wymianie amorów i drążków kierowniczych, moją ulubioną metodą "zrobić-zapomnieć" ;)

pzdr
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: Camry 2.2 w 09 Maja 2009, 19:29:50
Marcinm,
Wymienialem wszystkie golenie w roku 2005 i gumy na stabilizatorze,po zlozeniu piszczlo na zakretach,opony ni ezdziralo rowniez ale szybko juz slabe zreszta staly sie lyse.Pojechalem na ustawienie totalnie bylo wszystko rozjechane  tyl jak i przod.Po wykonaniu tej regulacji kupilemodrazu nowe opony i chodzi swietnie.
Natomiast moja wczoraj, pojechalem do mojej starej firmy zoboku stanalem i spokojnie wymienilem ten talerzyk gorny zajelo pare godzin ale bez problemu.Letnie mam stare opony tylko maja okolo 4.5 do 5mm takze zrobie jak  Ty i nie pojade, zrobilem test na ostrym zakrecie nie piszcza chyba jest dobrze. Wymienilem przy okazji laczniki stabilizatora byl bardzo lekko chodzacy a to juz na granicy wychatania.Nareszcie cicho.
Pzdr.Camry 2.2
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: Camry 2.2 w 10 Maja 2009, 17:07:45
Marcinm,
Wymienialem wszystkie golenie w roku 2005 i gumy na stabilizatorze,po zlozeniu piszczlo na zakretach,opony nie zdzieralo ,byly stare  i przeznaczylem je na zniszczenie,bardzo szybko staly sie lyse,totalnie bez bieznika.Pojechalem na ustawienie wszystkie kola rozjechane  tyl jak i przod.Po wykonaniu tej regulacji kupilem odrazu nowe opony i chodzi swietnie.
Natomiast moja wczoraj, pojechalem do mojej starej firmy z boku stanalem i spokojnie wymienilem ten talerzyk gorny zajelo pare godzin ale bez problemu.Letnie mam stare opony tylko maja okolo 4.5 do 5mm takze zrobie jak  Ty i nie pojade, zrobilem test na ostrym zakrecie nie piszcza chyba jest dobrze. Wymienilem przy okazji laczniki stabilizatora byl bardzo lekko chodzacy a to juz na granicy wychatania.Nareszcie cicho.
Pzdr.Camry 2.2
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: niger w 26 Maja 2009, 22:55:00
Witam mam mały problem otóż ostatnio zauważyłem dziwne odgłosy z zawieszenia a dokładnie z prawej strony.Mianowicie jak macham autem na boki to czuje delikatne pukania w górnym mocowaniu amorka a dokładnie ma nakrętce,tak zastanawiam się czy to nie jest mocowanie górne do wymiany,dziś zajechałem do mechanika w celu zasięgnąć informacji i powiedział że na 80% amortyzator pada (sam oglądał).Czy to możliwe jest? a może inne elementy zawieszenia typy sworzeń lub końcówka. Czekam na wasze wypowiedzi.
Pozdrawiam i dziękuje  :-)

Tematy scalam.

Szymon14
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: marcin w 27 Maja 2009, 08:22:52
Wciąż upieram się przy górnym mocowaniu - jeśli ma luz, to tak właśnie będzie robić.

pzdr
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: tofex w 27 Maja 2009, 11:23:30
niger ja miałem podobnie z tyłu- przy małej prędkości np. po bruku miałem wrażenie że ktoś siedzi w bagażniku i puka palcem w blachę :-).Wciskając lekko auto w zakresie może 1-2 cm słychać było pukanie. Jako że camry kupiłem od gościa który chwilę wcześniej wymienił z tyłu amorki,tuleje,łączniki,tarcze, moje podejrzenie padło (jak sugeruje marcinm) na górne mocowanie, po przyłożeniu niego ręki dało się coś wyczuć. Ale tu rozczarowanie, mocowanie okazało sie dobre a pukał jednak amorek- po zmianie na toyotową używkę ustało.Felerny amorek nie zdążył się jeszcze dobrze zakurzyć <diabel>, był sygnowany JC, i tłok dostał luzu ok 1-2 mm, co nie powodowało spadku skuteczności ale wnosiło denerwujące popukiwanie.Drugi zaczął stukać po ok 2 miesiącach i obecnie oba "prawie nówki" leżą na półce.
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: niger w 27 Maja 2009, 21:43:14
No właśnie też zastanawiam się nad tym amorkiem moim,tylko teraz jak to wszystko sprawdzić? :-)
zostaje rozbierać
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: tofex w 28 Maja 2009, 10:50:47
Jak wyeliminujesz inne elementy niż amorek i mocowanie będzie łatwiej. Ja zatrudniłem kolesia od wciskania auta <diabel>a sam przykładałem palec do "pręta" amorka między zwojami sprężyny i dało się wyczuć, a poza tym z tyłu mocowanie jest stałe i widac na oko czy coś się rusza. Trochę sie zdziwiłem trwałościa amorków JC- przejechały tylko kilka kkm
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: niger w 31 Maja 2009, 16:23:43
ja jak pisałem czułem na śrubie górnego mocowania takie lekke puknięcia przy dociskaniu auta, posprawdzam jeszcze dokładnie dla pewności :-)
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: KaeRBe w 01 Czerwca 2009, 00:16:33
ja miałem coś podobnego niedawno po prawej stronie z przodu
okazało się że jak wymieniałem wkłady amorów to chyba za lekko dokręciłem nakrętkę tą co trzyma wkład w kolumnie poluzowała się lekko i wkład był luźny w kolumnie przez co stukał  <diabel>
żeby sięupewnic wystarczy podlewarować przód i poruszać ręką amortyzatorem czy jest luz na ladze
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: niger w 02 Czerwca 2009, 20:56:25
Dzieki za podpowiedz Premier w wolnym czasie sprawdzę tak jak piszesz. :-)
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: Camry 2.2 w 02 Czerwca 2009, 21:28:58
Z tym luzem to mozna sobie poradzic,mam na mnysli luz wzdluzny.Nalezy wyjac amorka zgolenia i podlozyc podkladki pod amorka wgoleniu i nastepne skrecic  no i zlozyc .Zwrocic uwage na gorny talezyk ktory jest gorna podstawa calego systemu.Sruba amorka dokrecac pneumatycznym pistoletem tak aby uzyskac wlasciwa sile docisku.Wieluz Was robi to recznie i po prostu nie daje wlasciwej sily czyli momentu na nakretke.zawsze skrecamy na lekko przesmarowane powierzchnie jest wieksza sila docisku,wystarczy liznac wazelina.
Pzdr.Camry 2.2
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: tofex w 03 Czerwca 2009, 10:02:36
Pozwoliłem sobie obejrzeć mój "pukający" tylny amorek, i z góry nie jest  skręcany lecz saspawany w całość. Pukanie wyraźnie dochodzi z wnętrza, wygląda jakby poluzował się "środek" od tłoczyska (ok 1 mm). Ale fakt że w starym Audi miałem z przodu tak jak pisze Camry 2.2, jednak odgłos był dużo większy- solidnie nawalało..
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: cholo w 03 Czerwca 2009, 11:12:29
Sruba amorka dokrecac pneumatycznym pistoletem tak aby uzyskac wlasciwa sile docisku.

a tak swoja droga to nakretki tloczyska nie powinno sie dokrecac kluczem pneumatycznym bo mozna uszkodzic amorek.
na instrukcjach amorkow sa zreszta stosowne ostrzezenia.
nie mowiac o tym ze pneumatykiem nie da sie uzyskac dokladnego momentu i chocby dlatego przy wymianie kol dokreca sie je kluczem dynamometrycznym.

pozdro,
cholo
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: bis24 w 03 Czerwca 2009, 11:37:37
kluczem dynamometrycznym?.

nie wiem czy oponiarze takowy posiadają <diabel>
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: marcin w 03 Czerwca 2009, 12:20:43
a tak swoja droga to nakretki tloczyska nie powinno sie dokrecac kluczem pneumatycznym bo mozna uszkodzic amorek.
na instrukcjach amorkow sa zreszta stosowne ostrzezenia.

Wymieniłem już tego na tyle, że nie widzę absolutnie żadnych przeciwwskazań do dokręcania nakrętki pneumatem. Pod warunkiem, że najpierw dokręcimy wszystko z ręki, a pneumatu użyjemy do końcowej fazy dokręcania, i przede wszystkim, użyjemy do tego również głowy, a nie tylko rąk.

Btw, jak chciałbyś dokręcić tą nakrętkę odpowiednim momentem ? Trzymając kleszczami do rur za tłoczysko ?  <diabel>

Ustawiam pneumat na odpowiedni zakres momentu, i jest ok. Najczęściej są to śruby rzędu 14-16mm, na klucz 17, 19, czy 22, więc ciężko je ukręcić, a pneumat ustawiony wedle 200Nm spełnia swoje zadanie doskonale.

kluczem dynamometrycznym?.

nie wiem czy oponiarze takowy posiadają <diabel>

Tiaaa, ze świecą szukać oponiarza, dociągającego śruby/nakrętki dynamem. Najczęściej kręcą pneumatem póki pneumat nie stanie, bądź śruba się nie ukręci.

Kilku oponiarzy, u których byłem w ciągu całego życia, używało dynama, z czego tylko jeden poprawnie. Większość kręciła pneumatem do oporu, a potem tylko dynamem sprawdzała "czy jest moment".

Jeden ( tak, tylko jeden ), którego spotkałem, dokręcał lekko pneumatem, a następnie dociągał 110Nm. Wartość wydała mi się dość uśredniona, ale jak dla mnie to i tak wystarczająco ( do mojej fabryka podaje 103,5Nm ).

Ten oponiarz ma też sporą zaletę, że oszczędza odważniki : czasem nawet 3-4 razy obraca oponę na feldze, po czym koła schodzą z wyważarki np. z dwoma 5g, albo 5 i 10g... A już nieraz widziałem ( a nawet miałem ) alusy, gdzie było naklejone np 200g odważników, gdzie tylko się dało  <diabel>

pzdr

Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: niger w 11 Czerwca 2009, 20:36:10
Witam dziś zauważyłem dziwną sprawę odnośnie moich dziwnych stuków,mianowicie jeśli auto postoi na słońcu i dobrze się nagrzeje to ewidentnie  te stuki są bardzo małe,zmniejszają się do minimum.Zapewne guma górnego mocowania pod względem temp rozkurcza się co myślicie???? :-)
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: tabak w 12 Czerwca 2009, 10:30:30
a ja odnoszę wrażenie, że w deszczu jest u mnie ciszej w zawieszce.......



PozDRo
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: maniek_ls400 w 12 Czerwca 2009, 19:23:52
a ja odnoszę wrażenie, że w deszczu jest u mnie ciszej w zawieszce.......
Woda dostaje się między szczeliny guma-metal i stąd wyciszenie stuków - też tak mam :-( Dziś dzwoniłem do ASO - łącznik drążka stabilizatora 475 zyli :-(/szt
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: niger w 12 Czerwca 2009, 23:58:58
Kosmiczna cena jak za łącznik stab :-)
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: marcin w 13 Czerwca 2009, 10:41:34
Nie chce mi się szukajki używać, ale dość dobrze pamiętam, jak Maniek pisał, że ceny częśći do Lexa "są na tym samym poziomie, co do Camry" :P

Cena rzeczywiście odstrasza, ale do Camry łącznik kosztuje wedle 250zł ( niezależnie, czy przód, czy tył ), więc też okazją to nie jest...

I ja się teraz zastanawiam ( bo mi postukuje z przodu prawy ), czy kupić raz za 250, i mieć spokój na 200-400kkm, czy znów kupić jakiś zamiennik za 50-80 i dać mu pożyć 20-50kkm...

Polecam spytać w jakiejś zagranicznej ASO ze strefy Euro : nasze ASO, z racji "niestabilnego kursu Euro" mają od marca nowy cennik, co na przykładzie mojego sprysku reflektora, który kosztował wcześniej 250, a teraz 300, pozwala stwierdzić, jakie pojawiły się narzuty na ceny części...

Toyodiy wyrzuca łącznik do Lexa za równowartość 370zł, więc przy dwóch byłoby już spokojnie na przelew i przesyłkę z Austrii/Słowacji/Germanii, czy innego kraju Socjalistycznych Republik Europejskich.

pzdr
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: niger w 13 Czerwca 2009, 10:50:35
Zgadzam się Marcinie z tobą, natomiast ja nie mam kiedy zabrać się za swoją camry w celu postawiania diagnozy z tym stukaniem.
Brak czasu i miejsca żeby to sprawdzić :-)
Pozdr
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: maniek_ls400 w 13 Czerwca 2009, 13:37:28
Co do łączników - jeszcze nie testowałem, ale słyszałem o następującej metodzie obniżającej koszty - kupuje się oryginalny łącznik od opla (podobno ma metalowe miski) za jakieś 40-50pln/szt. Odcina się główki i dospawuje odpowiednią długość pręta by uzyskać łącznik odpowiadający 'naszemu' oryginałowi. Na jakimś forum gość pisał, że metoda super ponieważ łączniki wytrzymują duuużo dłużej niż JC czy inne chinolki.
Po zastanowieniu się - sam łącznik nie jest bardzo obciążony więc może taki patent ma szansę działać - zalatuje trochę 'druciarstwem', jednak przy cenach ASO może warto rozpatrzeć taki scenariusz ?
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: niger w 13 Czerwca 2009, 15:47:43
Nie wiem czy jest sens takiej zabawy,znając życie to ja bym ciągle zaglądał czy nie rozleciał się ten łącznik po takim lifcie,i sama świadomość takiego łącznika nie dawała by mi spokojnej jazdy.
Nie wiem jak inny spostrzegają taki patent.
Pozdr :-)
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: dziadek_tadeusz w 13 Czerwca 2009, 16:54:14
Ja taki patent zastosowałem kiedyś w swojej Camry <diabel> łącznik z tyłu już nie istniał, a przednie tylko trzeszczały(a już kupiłem na przód)...to odciąłem główkę od przednich i dospałem do prętów z tylnych łączników :-) jeździło to u mnie ze 3 miesiące albo i dłużej i nic się nie rozpadło :grin:
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: maniek_ls400 w 13 Czerwca 2009, 17:04:42
Nie wiem czy jest sens takiej zabawy,znając życie to ja bym ciągle zaglądał czy nie rozleciał się ten łącznik po takim lifcie,i sama świadomość takiego łącznika nie dawała by mi spokojnej jazdy.
Nie wiem jak inny spostrzegają taki patent.
Łącznik podlega bardzo małym obciążeniom więc pewnie przy dobrym pospawaniu by się nie rozleciał.. Trzeba sprawdzić (widzę, że dziadek_tadeusz już to zrobił).
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: tofex w 13 Czerwca 2009, 17:20:26
Widziałem taką "rzeźbę" w swojej poprzedniej maździe. Auto było wtedy 5- letnie (w 99 roku), i z takowym wynalazkiem zostało kupione. Nie wiem z czego było pozyskane, ale nie zmieniałem tego 9 lat, aż do sprzedaży. Połówki nie były spawane "na styk", ale miały nasadzoną krótką tuleję, obspawaną z 2 stron.
W tej chwili, raczej nie chciało by mi sie nic spawać-  montaż jest tak prosty, że raczej bym zakładał zamienniki (licząc się z niższą trwałością :-))  Metoda może być sensowna w przypadku "egzotycznych pojazdów".
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: maniek_ls400 w 13 Czerwca 2009, 17:24:21
Wiesz, ale jeśli trwałość łącznika JC wynosi 5kkm (niecałe dwa miesiące przy moich przebiegach) to może warto zrobić 'rzeźbę' ?
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: dziadek_tadeusz w 13 Czerwca 2009, 18:09:59
5kkm? To gdzie Ty jeździsz?  :-o
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: tofex w 13 Czerwca 2009, 18:28:47
No fakt na 5 kkm to szkoda lewarka wyciągać <diabel>.Jakość części JC, czy innych podobnej klasy przypomina rosyjską ruletkę. Osobiście metoda spawania podoba mi się pod warunkiem, że jest pewność co do jakości "dawcy". Gdybym naprzykład był właścicielem pewnej ilości lączników, wybitych z jednej strony- to coś tam bym sobie pospawał na zapas.. :grin:
Jakoś nie mam pewności że części z ASO, są ZAWSZE wielokrotnie trwalsze od zamiennika ( z reguły są )
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: niger w 13 Czerwca 2009, 19:24:25
Wszystko zależy kto ile jezdzi,jeśli o mnie chodzi to  mało jeżdżę camry więc zamiennik mi zupełnie wystarczy.\
 :-)
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: Sergiusz w 13 Czerwca 2009, 20:32:00
Polecam łączniki z firmy http://www.ramech.pl/ zamawiałem u nich łączniki do Camry 1997r. U nich w katalogu łączniki miały inne długości ale bez problemów zrobili łącznik taki jak był w samochodzie (pomierzyłem narysowałem i wysłałem rysunki na maila). Łączniki te mają bardzo dobrą opinię na forum mazdaspeed. Wg mnie łączniki te wyglądają solidniej niż oryginalne toyoty (większe kule). Co do trwałości się nie wypowiem (na razie mają ok 10tys. km). Cena łącznika 30zł.

Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: niger w 14 Czerwca 2009, 17:08:09
Cena jest super,w IC łączniki są droższe
Jeśli jest jak Sergiusz pisze to warto pomyśleć.
Sergiusz może wrzuć ten rysunek na forum jeśli możesz?
Pozdr :-)
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: marcin w 15 Czerwca 2009, 00:21:59
O firmie słyszałem, nie sprawdzałem jednak ich wyrobów.

Jak mi coś zacznie stukać, to kupię testowo, przy moich przebiegach już po pół roku będzie wiadomo, czy to coś warte...

pzdr
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: Perzan w 15 Czerwca 2009, 00:29:15
Znajomy dorabiał do Cariny łączniki z jakiegś furgonu. Nie pamiętam dokładnie, jakiś Mercedes czy VW, w każdym razie z dostawczaka. Kupował łącznik, ciach go i spawał na wymiar. Mówi że nie do zajechania w aucie osobowym :)
Pozdro.
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: marcin w 15 Czerwca 2009, 00:55:52
Owszem, już w Previach R3 są o niebo potężniejsze łączniki, niż w Camry/Carinie.

Jak będę miał spawarkę, to zacznę masową produkcję :D

pzdr
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: maniek_ls400 w 15 Czerwca 2009, 11:56:06
Oprócz drążków stabilizatora znalazłem coś takiego - http://allegro.pl/item653345845_polibusze_poliuretan_nissan_hiszpan_elastomer.html
Będę dzwonił do gościa, czy zrobi coś na wymiar tuleji do Lexa/Camry. Czy ktoś ma rysunki techniczne tuleji zawieszenia/wie gdzie to znaleźć ? Może to być naprawdę niezły temat - "wieczne" zawieszenie na nasze wspaniale dziurawe drogi..
np coś takiego jak guma drążka stabilizatora: http://allegro.pl/item653658310_polibusze_stabilizator_tyl_yamaha_grizzly_660.html
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: marcin w 15 Czerwca 2009, 12:03:01
Poliuretan jest ciekawym tworzywem, ale trzeba brać pod uwagę, że jest twardszy od gumy = mniejszy komfort.

Wiele osób, które zapodały poliuretanowe ( a raczej poliuretanowo-stalowe ) tuleje do swoich wozideł, mówi, że owszem, prowadzenie samochodu poprawiło się, ale komfort sporo ucierpiał.

Póki co, mam poliuretanowe gumy tylnego stabilizatora, jednak zbyt krótko, żeby wypowiedzieć się na temat ich trwałości.

Różnicy w komforcie nie odczułem, bo to tylko stabilizator ;)

pzdr
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: maniek_ls400 w 15 Czerwca 2009, 12:13:15
Gdzie kupiłeś te 'gumy' i po ile ? Znasz/pamiętasz wymiary tej gumy ? Muszę zmienić u siebie..
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: marcin w 15 Czerwca 2009, 12:34:45
Były w komplecie ze stabilizatorem.

Zajrzyj na www.whiteline.com.au, może się cośtam znajdzie do Lexa ;)

pzdr
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: Camry 2.2 w 03 Lipca 2009, 19:41:31
Pamietasz Marcinnie nasza dyskusje o ustawianiu zbieznosci po ruszeniu tylniego zawieszenia.Wymienilem lewy tylni gorny talezyk ktory dociska sprezyne.
Bylo dobrze nie piszczy to chyba jest dobrze minelo 2tyskm i dizisja spogladam na tylnie opony a tutaj tylnia lewa scieta od srodka czyli wystapila z tylu rozbieznosc.Maja jeszcze z 3 mm to placzu juz niema ,ale w przyszlym tygodniu zmieniam laczniki na prawym przadzie i zobacze prawy tyl to tez zakupie i zmienie a pozniej jednak na ustawienie geometri i dopiero kupie nowe opony.Wydawalo sie ale niestety to samo mowi Toyota po  rúszeniu amorka nalzey bezwzglednie ustawic geometrie obu osi.
Pzdr.Camry 2.2
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: Perzan w 04 Lipca 2009, 00:45:49
Hehe, od zawsze twierdziłem, że po ruszeniu czegokolwiek w zawieszeniu trzeba ustawić geometrię. Wyjątkiem jest stabilizator i jego gumy z łącznikami.
Nawet jeśli odkręcam tylko gałkę wachacza i później ją przykręcam z powrotem, to po takim zabiegu też ląduję na ustawianiu.
Pozdro.
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: marcin w 04 Lipca 2009, 00:50:11
Owszem, ja zacząłem bawić się śrubami do kątów pochylenia kół.

Z tyłu było bezboleśnie, ale z przodu, po ustawieniu niecałego 1 stopnia w negatywie, zbieżność kopnęła się na 1 stopień 45 minut w pozytyw.

A opony z tyłu tnie mi stale, widocznie tak musi być, albo muszę zacząć zwalniać w zakrętach  <diabel>

Hehe, od zawsze twierdziłem, że po ruszeniu czegokolwiek w zawieszeniu trzeba ustawić geometrię. Wyjątkiem jest stabilizator i jego gumy z łącznikami.
Nawet jeśli odkręcam tylko gałkę wachacza i później ją przykręcam z powrotem, to po takim zabiegu też ląduję na ustawianiu.
Pozdro.

To już mi przesadą zalatuje, o czym już kiedyś pisałem, przy okazji opowieści o zbieżności, którą ustawiałem przed przekładką silnika. Po wymianie przednich sprężyn i zwrotnic pojechałem na przyrządy, i nie było czego poprawiać.

Podobnie z tyłu po wymianie stabilizatora na 18mm.

Dopiero po śrubkach do KPK trzeba było walczyć ponad 2h na przyrządach, żeby mi się potem micha cieszyła na drodze  <diabel>

pzdr
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: niger w 04 Lipca 2009, 18:17:31
Perzan to od groma kasy wkładasz w geometrię jeśli coś wymieniasz w zawieszeniu i robisz diagnostykę,moim zdaniem geometrię powinno się robić jeśli wymieniamy końcówki drążka, sworzeń i ewentualnie zabaw przy amorach,reszta powinna nic nie zmienić w geometrii przynajmniej u mnie tak było a zmieniałem wszystkie tuleje na wahaczach, łączniki i gumy stabilizatora i wyjmowałem amory w celu sprawdzenia mocowania górnego oczywiście mowa o przodzie
pozdr :-)
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: Perzan w 04 Lipca 2009, 23:44:57
Nieee... no, raz, góra dwa razy do roku. Ja mam Toyotę, przez duże "T" :P
Pozdro.
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: niger w 05 Lipca 2009, 00:54:46

 Jak tak to wszystko jasne :-)
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: tabak w 07 Lipca 2009, 14:22:14
jeżeli kupować amorki do camry to tylko kyb brać pod uwagę?? Wszak "wszystkie" dostępne są w podobnych cenach. Oczywiście chodzi o "normalny" zawias.......



PozDRo
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: Dagon w 07 Lipca 2009, 15:06:57
KYB to tylko pod warunkiem, że będziesz miał pewność, że ściągną Ci made in Japan.... Niestety te robione w fabryce we Włoszech mocno jakością odbiegają od tych, które z Japonii wyszły. Co prawda wnioskuję po dość niereprezentatywnej grupie (moi znajomi i kilka zaufanych osób z forum ["for" - choć to niepoprawna forma]), jednak KYB made in Italy żyją zdecydowanie krócej (wnioskuje na podstawie własnych obserwacji i obserwacji znajomych!).
Ja polecam Koni... Bardzo fajne amortyzatory. Dużo osób twierdzi, że wybierają o niebo lepiej niż KYB. W naszym gronie mamy choćby Janooopa który głosi taką tezę więc możesz się jeszcze jego dopytać. Ja z całą stanowczością KONI mogę polecić ;] Z KYB niestety trzeba uważać  :embarassed: Dużo osób też twierdzi, że firma KYB się mocno popsuła...

Ja nie miałem problemu by do swojego samochodu dostać KYB zrobione w Japonii, niemniej jednak wydaje mi się, że jak na nowe amorki mogłyby nieco lepiej wybierać.... Trudno stwierdzić bez założenia innego zestawu.... no ale to za kilka lat jak KYB padną....

A Delphi? Do Carin na ten przykład szły na pierwszy montaż ;] Podejrzewam, że nie tylko do Carin.
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: tabak w 08 Lipca 2009, 13:22:11
Czy amorki kyb w serwisie to ta sama półka co ze sklepu?? Szukałem amorków koni ale jakoś nie mogę natrafić na takie do mojego modelu, są do poprzedniej camry... Ich cena nie odbiega znacząco od tego co w serwisie proponują wraz z montażem....


PozDRo
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: maniek_ls400 w 08 Lipca 2009, 18:30:07
Sprawdź czy amorki, których szukasz (KYB) nie są takie same jak w LS400 (89-95). Mam komplecik na zbyciu - wrzucałem na forum giełda. Serwis (ASO) zakłada KYB tylko niekoniecznie z ich logo - informacja od kolegi - doradcy serwisowego w ASO.
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: tofex w 08 Lipca 2009, 18:41:27
Raczej nie będą. W LS-ie jest zupełnie inny zawias niż w camry
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: Camry 2.2 w 10 Lipca 2009, 17:03:03
Marcinnie i Perzanie,
Bylem dzisiaj na ustawieniu geometri zawieszenia. Jak zwykle nie obylo sie bez podgrzewania tylnich kontr  nakretek.Puscilo.Wyniki przed ustawieniem
Tyl   ; ustawienie rozbieznosc -0,24 stopnia na polu czerwonym
Przod lewa strona  przed ustawieniem 0.08 stopnia pole zielone---Prawa strona przed ustawieniem  -0.31 stopnia pole czerwone.
Po ustawieniu tyl wynik totalny 0.05 stopnia pole zielone.
Przod po ustawieniu lewa strona 0.03 stopnia pole zielone--prawa strona 0.03 stopnia pole zielone
Reszta katow na polu zielonym.
Camber i Caster, KPI, Kombi Vinkel.
Mimo tak malych roznic PANOWIE woz na luzie sie toczy jak niebylo zadnych oporow toczenia. Napewno spadnie zuzycie paliwa.Na ostrych zakretach nie piszczy. Teraz kupuje nowe kalosze,moje stare maja juz tylko 2.5mm wysokosci bieznika.
Niestety trzeba sie wykosztowac i dokonac tej operacji.W lecie to grozi zjedzeniem przed wczesnym opon ale wzimie sie bardzo latwo wpada wposlizg.
Szczegolnie przy wchodzeniu w zakret i gwaltownych ruchach kierownicy.
Cholera nie sprawdzalem prawego talezyka jak ten bobnie to bedzie zabawa.
Pzdr.Camry 2.2
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: tabak w 27 Lipca 2009, 16:34:10
Kupiłem gumy stabilizatora na przód, firmy NOK. Koszt 13 PLN sztuka. Ja zapłaciłem 18 PLN za 2 sztuki. Innych nie było w IC....

(http://img195.imageshack.us/img195/8968/imgp1037rozdzielczopulp.jpg)

Jak widać na załączonym obrazku rozcięcie nie jest "po środku". Czy umiejscowienie tego rozcięcia względem kierunku jazdy ma jakieś znaczenie??

I jeszcze jedno, czy ten NOK to nie jakiś szit??





PozDRo
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: Perzan w 27 Lipca 2009, 18:18:31
[...]I jeszcze jedno, czy ten NOK to nie jakiś szit??

NOK to OEM Toyoty.
Pozdro.
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: marcin w 27 Lipca 2009, 20:51:46
Jakiej średnicy ten stabilizator ?

Bo albo masz palce, jak niemowlak, albo stabilizator 15mm...

Rozcięcie nie ma znaczenia.

pzdr
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: tabak w 27 Lipca 2009, 21:17:50
Mam palce pianisty hehe, ale żeby od razu niemowlak?? A otwór w gumie ma średnicę 16mm.


Rozcięcie nie ma znaczenia.


dzięki za odpowiedź.....




PozDRo.
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: tabak w 28 Lipca 2009, 20:38:51
No i jak zwykle w IC dali mi gumy z nie takie jak trzeba. Średnica otworu była za mała. Pojechałem, wymieniłem na gumy w opakowaniu z logo Toyota, średnica otworu 18 mm. Założyłem. Jestem zadowolony z rezultatu. Zawiasik mam jak narazie miodzio.......




PozDRo.
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: marcin w 28 Lipca 2009, 20:52:10
18mm  z przodu ?

Już wiem, czemu IV jest taka łajbowata  <diabel>

pzdr
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: tabak w 28 Lipca 2009, 22:40:23

Już wiem, czemu IV jest taka łajbowata  <diabel>



rozwiniesz myśl??? Jak średnica stab ma wpływ na prowadzenie??? IIIgen jaka średnicę ma z przodu???




PozDRo
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: niger w 28 Lipca 2009, 22:44:02
Dobrze że jeszcze można dobrać średnicę gumy stab, ja na własnym przykładzie musiałem dobierac o 2mm mniejszą
Jeśli chodzi o rozcięcie gumy to miałem centralnie na boku :-)
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: marcin w 28 Lipca 2009, 22:50:13
rozwiniesz myśl??? Jak średnica stab ma wpływ na prowadzenie??? IIIgen jaka średnicę ma z przodu???

Bardzo, im grubszy stabi, tym mniej się przechyla na zakrętach.

III mają 22 z przodu i 15 z tyłu.

W III po wymianie tyłu z 15 na 18 różnica jest spora.

Szkoda, że do przodu nie robią czegoś, rzędu 26-28mm.

Tzn, do III nie robią, bo do IV można dostać zarówno Whiteline, jak i TRD.

pzdr
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: tabak w 31 Lipca 2009, 09:10:04
Przeleciałem ok 500km po bocznych drogach (dziurawych). No i jest super, zero pukania, stukania, zawiasik elegancko wybiera nierówności. Zobaczymy ile wytrzymają elementy przezemnie wymienione. Narazie łączniki mają 1000km a gumy stabilizatora 500km......




PozDRo
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: kunikmar w 19 Sierpnia 2009, 23:49:51
Witam,

Ja tez mam klopoty ze stukami z zawieszenia, zawieszenie sprawdzone i wszystko powymieniane, dobrze sie prowadzi, zadnych luzow, natomiast na dloach we wszystkich 4 kolach wali jakby sie mialo cos urwa, metaliczne, glosne walenie, az uszy wiedna:) cy to beda te gumy amortyzatorow?
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: niger w 20 Sierpnia 2009, 16:10:35
Bardziej bym obstawiał łączniki stabilizatorów,zaczął bym właśnie od nich :-)
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: kunikmar w 20 Sierpnia 2009, 17:47:32
Bardziej bym obstawiał łączniki stabilizatorów,zaczął bym właśnie od nich :-)

łączniki juz wymienione wszystkie 4 sztuki na nowki
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: niger w 20 Sierpnia 2009, 21:49:12
Gumy stabilizatora wymieniałeś? Sprawdzaj po kolei wszystko,jeśli tak ci stuka jak piszesz to luz powinien być widoczny przy sprawdzaniu zawiechy. :-)
Podjedz na szarpaki na stację diagnostyczną
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: kunikmar w 20 Sierpnia 2009, 21:57:19
Gumy stabilizatora wymieniałeś? Sprawdzaj po kolei wszystko,jeśli tak ci stuka jak piszesz to luz powinien być widoczny przy sprawdzaniu zawiechy. :-)
Podjedz na szarpaki na stację diagnostyczną

Byłem na szarpakach wszystko idealnie wymienilem kupe rzeczy w zawieszeniu teraz jest ok, ale napiltala niemilosiernie tak metalicznie, jak metal o metal:)
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: marcin w 20 Sierpnia 2009, 23:44:06
Górne mocowania amorów.

Z tyłu ewentualnie mogą być gumy na drążkach wzdłużnych.

pzdr
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: kunikmar w 20 Sierpnia 2009, 23:50:28
Górne mocowania amorów.

Z tyłu ewentualnie mogą być gumy na drążkach wzdłużnych.

pzdr

Co mozna zrobic z tymi mocowaniami amorow? TO sie jakos wymienia czy caly amor trzeba wymienic?
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: marcin w 21 Sierpnia 2009, 09:45:44
Ja bym je sobie położył na biurku, względnie powiesił nad łóżkiem :)

pzdr
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: kunikmar w 21 Sierpnia 2009, 09:52:46
Ja bym je sobie położył na biurku, względnie powiesił nad łóżkiem :)

pzdr


Dzieki za podpowiedz, tak zrobie:)
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: tabak w 03 Września 2009, 17:29:33
niestety znowu muszę coś napisać w tym wątku.

Panowie co może skrzypieć w tylnym zawiasie?? Rano jadąc do pracy przejeżdżam przez hopkę i 2 leżące policjanty...No i jak tylna oś spada z policjanta to jest skrzypienie tapczanowe..

Zaznaczę, że to się dzieje rano przy względnie niskich temperaturach. 3-5 bujnięć i już jest cisza.... Co to może być???


PozDRo
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: Camry 2.2 w 03 Września 2009, 18:06:22
Sa dwie mozliwosci:
1-gorny talezyk jest przerdzewialy ale jeszcze sie trzyma kupy. Osiowosc amortyzatora naruszona i obciera sprezyna o nadwozie.Niczym nie grozi nawet jak odpadnie.Pozniej nalezy zamowic czas w jakims warsztacie i wszystko zdiac.tzn tylko amortyzator.Kupic talerzyk gorny wymienic i tutaj jest pytanie ,
Czy jeszcze amortyzator jest sprawny,jezeli nie wymienic na nowy ale odrazu po drugiej stronie tez.gdzy po montazu muszisz obowiazkowo jechac na ustawienie calej geometri ,zbieznosc tylniej i pozniej  przedniej osi wzgledem tylniej i . (caster i camber) wyprzedzenie i pochylenie. Bardzo wazne na poczatku nic sie nie dziej a po paru tysiacach opony beda lyse.
Podejrzewam amortyzatory. Sprawdzisz najlepiej po wyjeciu sprezyny.
Pracy na pare godzin.
Pzdr.camry 2.2
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: niger w 03 Września 2009, 20:09:50




Tabak to w zimę dopiero będziesz miał skrzypienie. tak poważnie to miałem to samo jak amor mi padł z tyłu, objawy były podobne,tylko że mi skrzypiało i waliło cały czas dopóki się nie rozchodziły amorki :-)
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: niger w 03 Września 2009, 20:10:43
Sprawdz amory :-)
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: tabak w 03 Września 2009, 22:38:49
sprawdzę, ale coś czuję że znowu usłyszę że jest 80% sprawności, tyle usłyszałem raptem 6 miesięcy temu.

Jest jeszcze coś co może kierować mnie w stronę amorków. Otoż zjazd z wyżej wymienionego policjanta plus otwarta szyba i słyszę taki jakby "syk" amorków, co wydaje mi się nie powinno mieć miejsca, w miarę cichy, ale słyszalny. Co Wy na to?? Nic mi nie wali, jedynie takie bardzo głuche puki, ale to zamierzam wyeliminować ciaśniejszymi gumkami stabilizatora. Wymieniłem całkiem niedawno, ale na nominalny rozmiar, a stabi napewno trochę schudł. Gumki kosztują groszę więc wymienię. Ale te skrzypienie................. Przypominam, że skrzypienie cichnie po kilku bujnięciach zawiasu i ewidentnie tył.




PozDRo
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: Camry 2.2 w 06 Września 2009, 08:27:29
Witaj Tabak,
Przygotuj sie do wymiany amortyzatorow,obu. Pamietaj najwazniejsza rzecz ktora skraca zycie amortyzatora nawet o 70%. Amortyzator ma ws rodku oslone harmonikowa na osio i taki brazowy odbojnik.Te rzeczy musza byc 100%sprawne.One zatrzymuja caly kurz z jezdni i drobiny krzemu ktore nie szlifuja osi a´mortyzatora i w zwiazku z tym uszczelnien.Odbojnik jest ropwniez wazny.Po wymianie jak nie zalozysz tcyh rzeczy max przejedziesz 50kkm. Amorki leca.Piszcza,placza i zaczynaja sie pocic.
W Toyocie to kosztuje dosc duzo, ale mozesz dopasowac z innych pirackich wyrobow.Funkcjonuje dobrze.
Pzdr.Camry 2.2
P.S Potem sie uciera taka opinia  o te amorki takie okrzyczane a ja nie zrobilem wiecej jak50kkm.
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: dziadek_tadeusz w 06 Września 2009, 08:34:45
Odbój i tą osłonę można kupić w IC za grosze.
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: arkady2222 w 25 Listopada 2009, 14:21:58
Witam wszystkich. A ja mam tylko jeden problem. Stuki z przodu od strony kierowcy. Wymieniłem wszystko co mogłem wymienić, łączniki stabilizatora, tulejki, amory itp. a efektu brak. Mechanior zlokalizował jeszcze krzyżak do wymiany, ale czy może on odpowiadać za stuki podczas jazdy na nierównościach ? Co prawda kierownicą kręci się bardzo lekko, tylko przy zgaszonym silniku jak zakręce kółkiem to słychać strzelanie i jakieś trzaski. Pomożecie ???
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: maniek_ls400 w 25 Listopada 2009, 14:39:11
A drążek kierowniczy wychodzący z maglownicy ktoś dobrze obejrzał ? Maglownica jest też mocownana na gumie może się wyrobiła. Jak słychać opisane przez Ciebie trzaski to faktycznie masz po krzyżaku - do wymiany.
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: tabak w 25 Listopada 2009, 14:40:58
ale kolega napisał, że lekko mu się kręci kierownicą, a z padniętym krzyżakiem raczej jest ciężko.....choć trzaski mogą wskazywać na krzyżak



PozDRo
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: arkady2222 w 25 Listopada 2009, 15:32:57
A no właśnie. Mechanior mówi, że krzyżak wygląda nieciekawie, tylko czy może on stukać podczas jazdy ?
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: marcin w 25 Listopada 2009, 16:35:57
Stukający krzyżak czułbyś na kierownicy.

A górne mocowanie amortyzatora też wymieniałeś ? Gumy na wahaczu ? Sworzeń wahacza ? Końcówki drążków kierowniczych ?

Przez internet raczej auta nie zdiagnozujesz, a jedynie nabawisz się bólu głowy od teorii spiskowych "co jeszcze może stukać", bo stukać może wszystko, łącznie z dzięciołem, mającym gniazdo w progu.

Nawet jak stwierdzisz, że stuk jest głuchy/cichy/głośny/metaliczny, czy cholera wie jaki, to dla każdego te dźwięki będą brzmiały inaczej, i każdy będzie miał inny pomysł.

Jedź na szarpak, i sprawdź zawias. Jeśli nic nie znajdą, to zmień mechanika. A najlepiej znajdź w okolicy kogoś, kto takim modelem jeździ i go zna, wtedy będzie o 84% łatwiej cokolwiek zdiagnozować.

pzdr
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: arkady2222 w 25 Listopada 2009, 19:17:53
No właśnie i to jest problem :cry:. U mechaników byłem już trzech i każdy mówił, że zawiecha jest ok. W zawieszeniu wymienione już wszystko ( brak dalszych pomysłów ). Został już tylko ten nieszczęsny krzyżak ale w kierownicy nic nie czuję, tylko stuka i stuka i to bez różnicy jak szybko jadę 20, 40 czy 80km/h. Wiem, że ciężko zlokalizować przez internet ale cuda się przecież zdażają...w końcu święta już blisko :grin:
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: marcin w 25 Listopada 2009, 19:20:57
Wszystko ?

To wypisz, proszę, wszystkie elementy, które wymieniłeś.

pzdr
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: arkady2222 w 25 Listopada 2009, 19:51:00
Auto mam od 3 tygodni. Poprzedni wlaściciel wymienił łączniki stabiliaztora, końcówki drążka kierowniczego, swożnie wahaczy, amortyzatory. Wszystko to było wymieniane w październiku tego roku ( są faktury ). Ja natomiast zdążyłem już wymienić: tulejki wahacza, tuleje stabilizatora. Czy soś jeszcze zostało :huh:
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: marcin w 25 Listopada 2009, 20:20:20
Zostały górne mocowania amortyzatorów.

Z tego, co kojarzę, to jeśli auto masz z listopada 95, to będziesz miał już górne mocowania z łożyskami, czyli jesteś skazany na ASO ( albo ja jeszcze nie wiem, gdzie można zamienniki dostać ).

pzdr
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: arkady2222 w 25 Listopada 2009, 20:31:08
A dlaczego z listopada 95, jak pierwszą rejestrację mam 23.XII. 1996
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: dziadek_tadeusz w 25 Listopada 2009, 20:38:05
A że pierwsza rejestracja w 96 to nie znaczy, że tego dnia samochód wyjechał z fabryki. Marcin pewnie napisał tak po otrzymaniu VIN'u od Ciebie...z treści tego nie wyczytał :grin: a czy dałeś mu VIN to sam wiesz lepiej niż ja :roll:
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: arkady2222 w 25 Listopada 2009, 20:46:41
A dałem mu VIN, to żadna tajemnica. Tylko jak wymieniałem pompę wody, to była na niej data 10. 1996. Więc jak ? Wyprodukowany w 95, a pompa z 96 ??? I jeszcze jedno. Jeżeli 1 rejestracja jest z grudnia 96, a data produkcji październik 95 to wychodzi na to, że na swojego pierwszego właściciela czekał ponad rok.
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: dziadek_tadeusz w 25 Listopada 2009, 20:55:38
Ta pompa mogła być już wymieniana. Akurat trafiła się tak zbieżność.
Dojrzewała na swojego Pana <diabel>
Wpisz swój VIN tutaj toyodiy.com (http://toyodiy.com) i tam Ci napisze z kiedy ona jest :-)
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: arkady2222 w 25 Listopada 2009, 22:44:45
A to niespodzianka <zalamka> po zdekodowaniu VIN...data prod. XI.95. Więc jeśli mam 1 rejestrację XII. 96, a auto jest z XI. 95, to wychodzi na to, że auto stało ponad rok na placu i czekalo na kupca :-o :huh:
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: marcin w 25 Listopada 2009, 22:59:19
A to źle ? Ja bym się cieszył, że rok krócej użytkowane ;)

pzdr
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: arkady2222 w 25 Listopada 2009, 23:19:49
Cieszę się, nie mam wyjścia  :grin: A wracając do mojego problemu. To może, czy nie, stukać krzyżak podczas jazdy ?????
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: marcin w 26 Listopada 2009, 00:28:40
Szczerze wątpię, jeśli już to jedynie podczas kręcenia kierownicą, ale od nierówności na pewno nie, chyba że masz luzy jednocześnie na mocowaniu magla do ramy pomocniczej, i krzyżaku, wtedy jest taka możliwość, że magiel będzie sobie swobodnie podskakiwał, tłukąc poprzez luźny krzyżak w kolumnę kierowniczą...

Reasumując - jeśli nie czujesz wyraźnych uderzeń w kierownicę podczas tego stukania, to zapomnij o krzyżaku.

pzdr
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: Camry 2.2 w 26 Listopada 2009, 04:08:25
Arkady2222,
Dla pozbycia sie niepewnosci sprawdz tylnie laczniki stabilizatora.Czesto ten dzwiek jest przenoszony na przod i stad takie problemy.
Pzdr.Camry 2.2
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: arkady2222 w 26 Listopada 2009, 21:37:04
Wstawiłem dzisiaj auto do mechaniora. Podobno amory... nic nie chcę mówić, ani wyrokować. Poczekam, aż wyjadę autem z warsztatu. O efektach oczywiście poinformuję.   
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: MSI w 01 Grudnia 2009, 18:09:53
Tak jak koledzy piszą - górne mocowanie amortyzatora - guma, łożysko, ponoć wypada, by komplet był fabryczny (ze względu na trwałość, lub raczej nietrwałość zamienników).
Sam mam podobnego zgryza przed sobą, mam amory przód do wymiany, łożsyka amorów, górne gumy. Idzie w poważne pieniądze.

mój zestaw celów do wymiany wygląda tak:
1. amory Kayaba
2. wszystkie gumy - od ASO
3. łożysko amortyzatora ASO

Dobrze piszę?

Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: Camry 2.2 w 01 Grudnia 2009, 18:26:47
Tak to kosztuje,najwazniejsze z tego wszystkiego sa gumy ochronne amortyzatora.Osobiscie poskapilem
gdyz wydawalo sie ze sa jeszcze dobre i po 4 latach amorki sie zuzyly wlasnie te Kayaba nie dobijaja ale slabo juz pracuja .Kurz i krzem w powietrzu najgorszym wrogiem amortyzatorow.Przejechaly tylko 65kkm.
Wyglada na to ze zostaje tylko przelozenie starej sprezyny do wszystkiego nowego.SAMOCHOD ODZYJE
ale nie zapomnij pojechac na  ustawienie geometri calego zawieszenia.Bardzo wazne szczegolnie w zimie.
Jest wszystko ruszone i rozjechane.
NAPISALES BARDZO DOBRZE ale zobaczysz to sie wszystko zwroci w postaci krolewskiej jazdy.Nie bedziesz zalowal.
Pzdr.Camry 2.2
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: kunikmar w 01 Grudnia 2009, 18:38:55
A ile te gumy i Łożyska kosztują w ASO? U mnie niestety też do wymiany, ale amorki mam jeszcze ok.
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: MSI w 01 Grudnia 2009, 18:50:41
W Toyocie Nowakowski we Wroc koszt szacunkowy jest:
1. podpory stablizatorów tył ~220zł
2. górne mocowanie amortyzatorów przód ~700zł (l+p) kurcze kurcze, nie pamiętam czy z łożyskami

i jeszcze jedno, za pełne sprawdzenie zawiechy zapłaciłem 50,01zł  :)
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: kunikmar w 01 Grudnia 2009, 18:54:15
Ale kasa, cholercia szkoda ze nie ma tego w podrobce, co tu robic:)
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: marcin w 01 Grudnia 2009, 21:43:20
Tylne w zamienniku ( IC ) są do sedanów - do kombi nie pasują. I to nie wiem, czy przypadkiem nie pasują tylko do amerykańskich sedanów.

Co do amorów kayaby - moje nie wytrzymały 100kkm, i to pod 2.2. Dlatego wolę dozbierać i na wiosnę kupić oryginały  (450/szt).

Przednie górne mocowania amorów są w IC, ale nie chcę się wypowiadać n/t ich jakości, póki nie sprawdzę, czy to aby one nie zaczęły walić po 100kkm.

Gumy stabilizatorów tylnych polecam z IC - mają NOKa po kilkanaście złotych/szt, więc nie warto ładować w tego samego NOKa w ASOwym woreczku.

pzdr
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: MSI w 01 Grudnia 2009, 21:50:44
Co do amorów kayaby - moje nie wytrzymały 100kkm, i to pod 2.2. Dlatego wolę dozbierać i na wiosnę kupić oryginały  (450/szt).

mam fabryczne amorki @110 kmil na liczniku, przód już podskakuje, tył trzyma

więc chyba racja z tą kayabą
W.
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: marcin w 01 Grudnia 2009, 22:29:19
U mnie oryginały z przodu wytrzymały prawie 300kkm, i jakoś niespecjalnie domagały się wymiany. Wymieniłem dla przyzwoitości.

pzdr
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: cichy_gda w 04 Grudnia 2009, 09:52:32
Witam, mam pytanie,
W camry 2.2 1995 jakie są średnice tulei gumowych w tylnich drążkach/wahaczach poprzecznych od strony koła??
Znalazłem na allegro dwa różne rodzaje: 30 i 37 mm a niestety nie mam warunków by wejść pod samochód i zmierzyć :(

Z góry dzięki za odpowiedź

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: marcin w 04 Grudnia 2009, 11:40:32
Na wahaczach poprzecznych nie ma tulei gumowych, tylko przeguby kulowe :)

Jak mi się będzie chciało pociąć jakiś drążek, to Ci zmierzę.

A najlepiej to kup sprawne, używane, oryginalne drążki, bądź nowe zamienniki na Allegro.

pzdr
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: dziadek_tadeusz w 04 Grudnia 2009, 12:49:35
Marcin ma racje, te tuleje są gów** warte. U mnie zaczęły się tłuc po 10kkm <zalamka>
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: cichy_gda w 04 Grudnia 2009, 15:33:46
Dzięki za podpowiedzi :)

A używał ktoś tych drążków: http://moto.allegro.pl/item813282867_wahacz_reakcyjny_toyota_camry_tyl_92_96_2_2_3_0.html

http://moto.allegro.pl/item841374879_wahacz_reakcyjny_toyota_camry_tyl_92_96_poj_2_2.html

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: marcin w 04 Grudnia 2009, 16:06:17
Jeszcze nie, bo mam zapasy  <diabel>

Ale popytam, może ktoś ze znajomych...

Ale, jak ktoś chce, to mogę kupić ze dwa, założyć na prawą stronę, i po pół roku będziemy wiedzieć, czy wytrzymują 30kkm ;)

pzdr
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: niger w 04 Grudnia 2009, 21:34:11
Ja zmieniałem tuleje w drążkach C i kupowałem je w IC, natomiast drążki A zamawiałem  na allegro i dobrze sobie radzą jak i tuleje z drążka C


(http://img267.imageshack.us/img267/1851/48a930.th.jpg) (http://img267.imageshack.us/i/48a930.jpg/)
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: marcin w 04 Grudnia 2009, 21:41:25
Owszem, tuleje wzdłużnych są w IC po 20zł i przy odrobinie chęci można je wymienić w godzinę.

One to dopiero potrafią łomotać  <diabel>

pzdr
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: niger w 04 Grudnia 2009, 21:50:59
Możliwe Marcinie ale jak na razie jest wszystko ok i oby tak było
Pozdr :-)
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: cichy_gda w 11 Lutego 2010, 17:19:46
A te tuleje na drążkach wzdłużnych/reakcyjnych to są tuleje gumowe czy metalowo gumowe?

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: niger w 11 Lutego 2010, 20:50:25
Ja wstawiałem gumowe z IC a ten  drążek od regulacji kupowałem na allegro jak już pisałem wyżej  :-)
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: dziadek_tadeusz w 11 Lutego 2010, 21:55:33
Niger to się pochwal jak z ich jakością? Ile już na tym jeździsz?
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: cichy_gda w 12 Lutego 2010, 15:51:23
ja drążki poprzeczne też mam z allegro i jak dotychczas przejechałem 5 tys km i wszystko jest ok, ale pojawił mi się luz na drążkach reakcyjnych i czeka mnie wymiana tych gumowych tulei.
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: niger w 13 Lutego 2010, 08:57:49
Dziadek_Tadeusz jak na razie nie mam żadnych problemów z tymi tulejami przejechałem już na nich około 25tyś i jest wszystko ok  :-)
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: tabak w 07 Lipca 2010, 13:01:46
szybkie pytanie o zamienniki dostępne w IC....

jakieś 13 kkm temu kupiłem łączniki stabilizatora na przód Yamato i okazuje się że są do bani...Nie żebym oczekiwał większego przebiegu od części wartej 50 PLN, ale może w podobnych cenach jest coś lepszego?? Łączniki w cenie od 50 do 100 PLN oferuje między innymi TRW, Febi bielstein...., czy jest choć cień szansy że są choć trochę lepsze od Yamato?? Ktoś zakładał?? Czekam na szybkie opinie bo tłuką się te łączniki już niemiłosiernie. W piątek wymiana, coś kupić muszę......


PozDRo
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: michalck81 w 07 Lipca 2010, 14:45:17
Ja kupowałem tutaj http://www.ramech.pl/
Cena taka, że nawet jak będzie kicha to nie szkoda.
Jak narazie od 20kkm jest spokój. Tylko w mailu podaj im rostaw łącznika bo u mnie się pomylili i musiałem wymieniać.
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: tabak w 07 Lipca 2010, 15:28:44
sprawdzałem tą stronę, cena jest bardzo dobra, ale ja je potrzebuje na teraz. Wyjątkowo długo u ciebie działają. Ja już zamówiłem 555, ponoć lepsze od yamato (tak twierdzi pan sprzedający hehehe), cena 53 PLN za sztukę po rabacie w IC.
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: dziadek_tadeusz w 07 Lipca 2010, 15:29:53
Ja na JC przejechałem 30 kkm i zaczynają się odzywać.
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: tabak w 07 Lipca 2010, 15:31:31
kurde po jakich Wy drogach jeździcie?? Ja po 10kkm już je słyszałem, po 13kkm dają piękną symfonię.....
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: dziadek_tadeusz w 07 Lipca 2010, 15:34:39
Po takich samych lub gorszych  <diabel>
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: niger w 07 Lipca 2010, 15:58:04
Witam ja na swoich łącznikach mam już ponad 30tyś firmy NIPPARTS i cisza  :-)
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: Camry 2.2 w 07 Lipca 2010, 19:42:07
Na zakladanych przez Toyote i to w Polsce zrobilem 150kkm ale po drogach szwedzkich i niemieckich.
Pzdr.A8 2,2.
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: tabak w 08 Lipca 2010, 10:38:31
łączniki zamontowane, znowu nastał cisza w zawieszeniu. Co dziwne znów zużył się lewy łącznik i znów dolna "główka" latała luźniiutko jak prostytutka...JAk już wcześniej wspomniałem, yamato wytrzymały ok 13kkm, zabaczymy czy 555 będą lepsze.....


PozDRo
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: Camelionix w 08 Lipca 2010, 20:12:44
Ja polecam wyroby firmy CTR do zawiechy. Sam zakładałem łączniki ponad 40tys temu i zero luzów.
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: tabak w 09 Lipca 2010, 10:04:42
dilejt
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: tabak w 09 Lipca 2010, 13:24:06
mam takie małe pytanie.....

Czy może byc tak, że w zawieszeniu mamy zużyty jakiś inny element niż łącznik stabilizatora (nie wiemy o tym) i to powoduje np. szybsze zużywanie się łączników?? W moim przypadku znów lewa strona i znów dolna część łącznika.....Jak już pisałem i tak są to tanie elementy i wymiana ich zajmuje 30 minut razem z piwem, ale może mógłbym zrobić coś jeszcze dla swojego zawieszenia?? Napewno chcę spróbować wymienić też tylne łączniki bo tam teraz przeniosły się jakieś małe odgłosy niepewności (były zagłuszane przez przód). Może te CTR spróbuję....Więc czekam na odpowiedź na pytanie zadane na początku posta....


PozDRo
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: Robsajson w 09 Lipca 2010, 13:37:02
Każdy zużyty element w zawieszeniu powoduje szybsze zużywanie się innych.Najlepiej wjechać na podnośnik tak aby wszystkie koła ,że tak powiem zwisały( :grin: ) zablokować kierownicę i wszystko sobie sprawdzić dokładnie.
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: tabak w 09 Lipca 2010, 13:47:09
taka operację przeprowadzałem kilkukrotnie i wszystko wydawało się być w należytym porządku.....A w poprzednim poście chodziło mi o zużyty inny element którego nie słychać, a zużyty może być. Wydaje mi się, że jeżeli by była zużyta jeszcze jakaś inna guma to by było ją słychać, no chyba że się mylę i są jakieś bezgłośne luzy czy coś.....
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: marcin w 09 Lipca 2010, 16:07:22
Sworznie wahacza, ewentualnie gumy stabiego.

Często jest tak, że np jest wywalony prawy sworzeń, a drgania się przenoszą i padają lewe łączniki stabiego.

Tyle, że sworzeń słychać. Bardzo słychać ;)

Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: rkowalczyk w 13 Stycznia 2011, 13:43:40
Ja natomiast hamując przy ok 140 miałem bicie na kierownicy. Przy mniejszej prędkości tego nie było albo było nie wyczuwalne. Sprawdzenie opon niec nie pomogło, w grę wchodziły jeszcze tarcze. W grudniu wpadłem w dziurę i zaczęło mi bić regularnie, najbardziej przy małej prędkości. Mechanik stwierdził walnięty drążek z lewej. Kupiłem nowy razem z końcówką drążka plus stabilizatory L i P (Yamato jeśli dobrze pamiętam. Koszt po rabacie 200 pln, wymiana 100 pln. Po tym pojechałem na zbieżność 70 pln. Po zbieżności wyszło znowu bicie na kierownicy (jadąc między mechanikiem a stacją diagnostyczną było ok). Panowie podnieśli auto i okazało się że walnięta jest także lewa opona a prawa już także zaraz będzie death.  Pojechałem więc na Radzikowskiego w Krakowie i kupiłem używki Continentale z przełożeniem 2 szt za 250 pln łącznie. Stan gum określono że przejadą jeszcze z 30 tys. (może trochę przesadzili ale wg mnie to 2 sezony).
Reasumując wszystko wyszło mnie 620 pln (części, robocizna, zbieżność, 2 opony z przełożeniem używki). Auto się prowadzi teraz super, wszelkie luzy na kierownicy zanikły, komfort bez porównania. Pozdrawiam Rafał
Tytuł: Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
Wiadomość wysłana przez: marcin w 13 Stycznia 2011, 21:51:11
Uwielbiam stwierdzenie "opona na dwa sezony".

Jeszcze nie wynaleziono takiej, która wytrzymałaby u mnie jeden sezon, a gdzie tu o dwóch mówić...  <diabel>

Najlepiej trzymały się Michałki Pilot Primacy, a ostatnio również Michałki HP.

W KR na Konopnickiej też mają skład z używkami, ale rzadko można trafić coś interesującego.