Toyota Klub
.: GARAŻ :. => C-HR => Wątek zaczęty przez: Marek08 w 10 Grudnia 2023, 10:16:49
-
Witam. Już za miesiąc minie 6 lat użytkowania autka i miałem właśnie po raz pierwszy problem z tym akumulatorem. Pora więc rozglądnąć się za nowym małym akumulatorkiem 12 V , 45 ah i 380 a. W wyborze tego akumulatora chciałbym skorzystać z waszych doświadczeń w tej kwestii , bo chyba znajdzie się ktoś , kto stał przed takim wyzwaniem i dokonał zakupu poza ASO. Prosiłbym o podzielenie się swoimi uwagami w temacie zamiennika. Pozdrawiam.
-
Moja chrka też po 6 latach odmówiła współpracy z oryginalnym aku więc mój wybór trafił na Vartę Blue Dynamic 52AH 470A C22
Od roku śmiga jak cza!
-
zdenek2007 dziękuje za szybką odpowiedż. Też rozważam kupno akumulatora o troszkę większej pojemności, bo te 45Ah w oryginale to wydaje się ciut za mało. Z drugiej strony to o tych parametrach zdecydowali fachowcy w tej dziedzinie i zapewne mieli jakieś powody, aby akurat akumulator w C-HR Hybrid 1,8 miał takie parametry. Problemy jakie maja użytkownicy mogą też być spowodowane jakością akumulatora MUTLU 45Ah i 360A - mało znana marka.
-
zdenek2007 dziękuje za szybką odpowiedż. Też rozważam kupno akumulatora o troszkę większej pojemności, bo te 45Ah w oryginale to wydaje się ciut za mało. Z drugiej strony to o tych parametrach zdecydowali fachowcy w tej dziedzinie i zapewne mieli jakieś powody, aby akurat akumulator w C-HR Hybrid 1,8 miał takie parametry. Problemy jakie maja użytkownicy mogą też być spowodowane jakością akumulatora MUTLU 45Ah i 360A - mało znana marka.
Marka może mało znana ale osławiona…
-
Witam. Pamiętam z dawnych czasów, że taki akumulator miały "maluchy" czyli fiaty 126p. Nie pamiętam jaki tam był prąd rozruchowy ale zapewne podobny. Prawdopodobnie będzie pasował każdy aku. o odpowiednich wymiarach i umiejscowieniu klem. Zagadką jest dobór pojemności - zbyt mała kłopot z długotrwałym postojem. Zbyt duża kłopot w zdolności skutecznego ładowania. Zastanawiam się czy koniecznym było zastosowanie akumulatora rozruchowego. Czy ten mały akumulator daje prąd rozruchowy dla silnika benzynowego? Jeżeli nie, to lepszym rozwiązaniem byłby akumulator 12V ale np.: taki jak do napędu łodzi
-
Hybryda uruchamiana jest przez MG2 zasialny z HV. Aku12V ma tylko podnieść elektronikę HV.
-
A tak po ludzku to silnik spalinowy uruchamiany jest silnikiem elektrycznym zasilanym poprzez falownik z baterii trakcyjnej. Zadaniem akumulatora 12V jest obudzenie elektroniki ze stanu uśpienia.
-
Przecież to napisałem - tylko prościej i krócej. :)
-
Więc nie bez powodu było moje pytanie po co w aucie akumulator przeznaczony do rozruchu silników? Czy nie powinien to być innego rodzaju bateria ogniw? Akumulatory rozruchowe co do istoty nie nadają się do "ciągłego" podawania prądu gdyż ich sprawność jest określona w dość wąskim zakresie. Najlepiej się mają gdy są ciągle rozładowywane i doładowywane. Mam wrażenie, że jest to stała polityka oszczędnościowa Toyoty przy maksymalizacji własnych zysków.
-
Zbyt duża kłopot w zdolności skutecznego ładowania.
to jest akurat prawda dotycząca tego malucha z prądnicą zamiast alternatora
obecnie w większości przypadków można pakować spokojnie największy akumulator jaki się zmieści bo alternator poradzi sobie z jego doładowaniem
-
To czy sobie alternator czy jak w przypadku hybrydy układ ładowania poradzi z ładowaniem aku 12V to jedno ale drugie być może ważniejsze to to czy użytkownik auta da wystarczająco dużo czasu układom aby akumulator zdążył się naładować.
-
Ten akumulator 12V ładuje się od momentu wciśnięcia przycisku "start/stop" i pojawienia się napisu "ready", czy dopiero jak włączy się silnik spalinowy?
Mi w ciągu trzech lat rozładował się 2x aku 12V - raz po 7, a za drugim razem po 21 dniach postoju we wspólnym garażu podziemnym.
Nie mam jak go doładować prostownikiem, więc mam nadzieję że się doładuje podczas jazdy.
Tyle że po mieście gdy w dużej mierze jeździ bez spalinowego tylko na samym prądzie, to nie wiem czy się naładuje, czy trzeba ruszyć w trasę, gdzie w większości chodzi silnik spalinowy.
O dziwo, ASO Toyota ma różne zdania w tym temacie...
-
Ładuje się w trybie Ready
-
Ładuje się w trybie Ready
No właśnie. A większość ASO Toyota do której dzwoniłem, twierdzi że dopiero jak włączy się silnik spalinowy, bo cyt. "to silnik spalinowy ładuje akumulator 12V".
Nawet na tyle mi namieszali w głowie, że poprosiłem o wykładnię na klient@toyota.pl, tylko jeszcze nie otrzymałem odpowiedzi.
A swoją drogą - jeśli usłyszycie namolne piszczenie auta po jego zamknięciu, to właśnie info o rozładowującym się akumulatorze 12V.
Na początku myślałem że to baterie w kluczyku czy bajerze od alarmu, ale te wymieniłem, a auto dalej piszczało po zamknięciu.
A któregoś dnia, całkiem niedawno, odpalałem go już z zakupionego boostera..
-
Mam zabudowany taki Chiński gadget zwany HUD :cheesy: Pokazuje różne bajery, ale mnie głównie chodziło o obroty silnika spalinowego, ładowanie aku 12v i powiem szczerze że rozruch systemu znacznie obciąża akumulator, trwa to dosłownie z jedną czy dwie sekundy bo napięcie spada do 11 volt ale po tej krótkiej chwili ładowanie robi robotę i HUD wskazuje 14,4 volt.
HUD dobra rzecz :cheesy:
-
Woltów.
-
większość ASO Toyota do której dzwoniłem, twierdzi że dopiero jak włączy się silnik spalino
To wynik skutecznych szkoleń pracowników i prawie 30 lat technologii hybrydowej w sieci Toyota.
Strach pomyśleć jak te przeglądy (a raczej chyba wymiany oleju) robią...
Jak tu nie krytykować takiej kuriozalnej żenady
-
Witam. Serwis Toyoty w moim mieście obecnie oferuje akumulatory "w serwisie dobrych cen" w cenie 649 zł. z wymianą. Co ciekawe montują te tureckie akumulatory ale już o innych parametrach prądu rozruchowego. Są to akumulatory pojemności 45Ah i prąd rozruchu 260A lub 280A - coś koło tego , bo już dokładnie nie pamiętam tej wartości jaką mi podawali , ale na pewno nie 360A jak było w oryginale. Podobno są to zalecenia Toyoty - producenta, aby do C-HR Hybrid 1,8 takie montować.
-
Raczej jak to w promocji, czyszczą magazyn z tego co zalega…
-
Daj sobie spokój z tymi tureckimi.
„Normalnego” producenta, kupisz za 1/2 tej ceny.
-
Witam. Z tym tureckim akumulatorem to dałem sobie spokój. Dlatego założyłem ten wątek aby skorzystać z doświadczeń innych użytkowników co do tego zamiennika 12V. Dopytywałem w ASO o parametry akumulatora 12V , czy można montować akumulator o większych parametrach niż te 45Ah i 360A . Twierdzili że nie jest wskazane montowanie akumulatorów o innych parametrach (większych) , bo może to skutkować problemami z gwarancją na akumulator trakcyjny - gwarancja na trakcyjny jest do dziesięciu lat , po pięciu latach przedłużana o kolejny rok aż do 10 lat. A montowanie akumulatora 12V o większych parametrach jest niezgodne ze specyfikacja układu elektrycznego auta. Nie wiem na ile to prawda , więc na wszelki wypadek kupię akumulator o parametrach zgodnych z oryginałem. Pozdrawiam.
-
Ja już dałem sobie spokój z pytaniami do ASO...
Wprowadzają tylko w błąd użytkowników.
Pisz pytania bezpośrednio na klient@toyota.pl - przynajmniej będziesz mieć odpowiedź na papierze, i będzie to stanowisko Toyota Motor Poland, a nie jej karykatury.
-
nie jest wskazane montowanie akumulatorów o innych parametrach (większych)
W którym podpunkcie gwarancji jest to zabronione?
Idąc dalej - teraz w Yaris Crossie zmieniają MUTLU na większy YUASA to też będzie zmiana książki gwarancyjnej czy
jedno mówimy (kłamiemy do Klienta) a drugie sobie robimy bo to w rodzinie zostanie?
Mówię szeptem bo to też tajemnica, że w USA i Australii mają wieksze pojemnosci aku w tych samych wersjach modeli (np. RAV4)
-
Zresztą ostatnio Topoll wychwycil, że nawet w instrukcji obsługi jest wzmianka o możliwości montażu większego (poprawi mnie jeśli się mylę)
-
Jest, bodajże do 10%.
-
Zresztą ostatnio Topoll wychwycil, że nawet w instrukcji obsługi jest wzmianka o możliwości montażu większego (poprawi mnie jeśli się mylę)
Jest tak.
-
No właśnie. A większość ASO Toyota do której dzwoniłem, twierdzi że dopiero jak włączy się silnik spalinowy, bo cyt. "to silnik spalinowy ładuje akumulator 12V".
Nawet na tyle mi namieszali w głowie, że poprosiłem o wykładnię na klient@toyota.pl, tylko jeszcze nie otrzymałem odpowiedzi.
W hybrydach Toyoty nie ma alternatora. Jest przetwornica DC-DC, która ładuje akumulator 12 V z akumulatora trakcyjnego.
-
Zresztą ostatnio Topoll wychwycil, że nawet w instrukcji obsługi jest wzmianka o możliwości montażu większego (poprawi mnie jeśli się mylę)
Jest tak.
Witam. Jedyną wzmiankę jaką znalazłem w instrukcji obsługi C-HR 1.8 Hybrid jest ta dotycząca wymiany akumulatora 12V na stronie 654. Cytat.
"Podczas wymiany akumulatora 12-woltowego
Należy stosować akumulator 12-woltowy zgodny z normami Unii Europejskiej.
Należy stosować akumulator 12-woltowy, który gabarytami odpowiada oryginalnemu. Pojemność akumulatora powinna wynosić 20 Ah (20 HR) lub
więcej.
• Akumulator 12-woltowy o innych gabarytach nie może zostać prawidłowo
zamocowany.
• Jeżeli użyty zostanie akumulator o mniejszej pojemności niż 20 Ah, nawet po krótkim czasie, w którym samochód nie jest używany, może nastąpić jego rozładowanie i uruchomienie hybrydowego układu napędowego
nie będzie możliwe.
Szczegółowych informacji udzieli autoryzowana stacja obsługi Toyoty lub
inny specjalistyczny warsztat."
-
Dostałem odpowiedź od TMP :
W odpowiedzi na Pańskie pismo informujemy, że warunkiem koniecznym, aby akumulator 12V był ładowany jest tryb READY. Natomiast w trybie READY o ładowaniu przedmiotowego akumulatora decyduje sterownik na podstawie wielu parametrów (w tym stan naładowania, zapotrzebowanie na energię itd.) Ładowanie realizowane jest przez przetwornicę DC/DC, która zasilana jest z instalacji wysokonapięciowej, a proces ten może być realizowany niezależnie od pracy silnika spalinowego, czy hamowania rekuperacyjnego.
Zastanawiam się, czy wskazać ich ASO które warto przeszkolić w tym temacie, bo wprowadzają użytkowników w błąd. Ostatnio jak odpaliłem mojego z boostera, to bym z godzinę postał żeby się podładował i tyle. A teraz pewnie znowu z boostera go będę odpalać, bo stwierdziłem że skoro ma się ładować od silnika spalinowego, to jazda po mieście mi nie pomoże. Żałuję że nie zajrzałem na forum, bo w innych wątkach znalazłem odpowiedzi na moje pytanie. Ale po czasie niestety.
-
Dzisiaj ledwo udało mi się uruchomić auto z boostera...
Dopiero po ok 1 min solidnego wycia alarmu, w końcu załapał.
Tyle, że pojawił się komunikat "wspomaganie parkowania niedostępne" i nie wiem czy coś uległo awarii, czy to przez to co było opisywane w innym wątku że jakaś afera jest w autonomiczny parkowaniu. Ale wyłączyliby online? Jest taka możliwość?
edit:
napis zniknął, kontrolki zgasły, ale przestały działać czujniki parkowania.
-
Rozprogramowały się czujniki parkowania, bez testera dla Toyoty nie ogarniesz
Czy wskazać ich ASO
Ich danych nam tutaj nie podawaj, bo napewno nie są wyjątkiem od reguły
wyślij im odpowiedź z ich centrali i zaznacz, że więcej i szybciej na forum Toyoty można wyczytać ;)
-
Chodziło mi o dane ASO czy nie odesłać do TMP ze wskazaniem na douczenie serwisów...
Auto ładowało się 2h. O dziwo czujniki cofania zaczęły działać, piszczały przy cofaniu do ściany w garażu.
Może to kwestia podladowania baterii? I być może te 2h były wystarczające, bo nie piszczał już przy ryglowaniu. Jutro się okaże ;)
W każdym razie dziękuję za podpowiedzi.
-
Rozprogramowały się czujniki parkowania, bez testera dla Toyoty nie ogarniesz
Nic sie nie rozprogramowało, tylko czujniki się wylaczyly - trzeba je wlaczyc z powrotem w menu ustawien Toyoty.
Na boostera odpalalem auto 3 razy - za pierwszym razem aku byl na tyle naladowany (dalo sie odryglowac auto, otworzyc bagaznik i wyjac z niego booster), ze utrzymywal ustawienia. Za drugim razem aku byl calkowicie rozladowany (odryglowaly sie tylko drzwi kierowcy - bagaznik i pozostale pozostaly zaryglowane i tu mialem problem z wyciagnieciem boostera z bagaznika - musialem siegnac rekoma w kabinie i polozyc siedzenia od strony bagaznika. Wowczas mialem mozliwosc wyciagniecia boostera - sugeruje miec boostera pod siedzeniem w kabinie) i czujniki sie wylaczyly - myslalem ze sa uszkodzone, ale okazalo sie ze sie wylaczyly - wystarczylo w menu je wlaczyc.
-
ale okazalo sie ze sie wylaczyly - wystarczylo w menu je wlaczyc.
Nie wiem co się stało, bo raczej się nie rozprogramowały (jeśli jednak załapały), ale tez i nie były wyłączone. Bo wchodziłem w ustawienia, to były włączone. Wyłączyłem i włączyłem co prawda na nowo, więc nie wiem czy to pomogło, czy po prostu aku był tak słaby, że coś się nie włączyło przy uruchomieniu silnika (?)
A booster leży od jego zakupu pod siedzeniem pasażera, bo zanim przeczytałem w instrukcji jak dostać się do pinów akumulatora, to próbowałem dostać się do bagażnika (w 2.0 mam go właśnie tam), i za nic nie mogłem otworzyć pokrywy :)
Jedno co muszę przyznać, tak samo szybko jak się rozładowuje, to na szczęście tak samo szybko się ładuje :)
-
Witam. Po odbiorze mojej C-HR w wersji comfort udało mi się wydębić dokument o nazwie karta przeglądu przedsprzedażnego, wystawiony przez CAT Mosolf Polska Sp. z o.o., 96-320 Mszczonów. Jest to coś w rodzaju "hurtowni" po sprowadzeniu samochodu z Turcji i przekazaniu dilerowi. Na końcu jest informacja o kontroli akumulatora 12V.
Data produkcji (L/O date): HYBRYDA
Okresy kontroli akumulatora:
Pojazd z napędem konwencjonalnym:
Skład CMPL co 3 miesiące, DEALER Parking co 3 miesiące DEALER Salon co 1 tydzień
Pojazd z napędem hybrydowym:
Skład CMPL co 1 miesiąc, DEALER Parking co 1 miesiąc, DEALER Salon co 1 tydzień
Pomiar stanu naładowania akumulatora należy wykonać w następujących sytuacjach:
• Przed uruchomieniem silnika (zimny silnik)
• Lub jeśli silnik pracował, należy odczekać 10 minut od wyłączenia silnika przy włączonych reflektorach (światła mijania). Reflektory należy
wyłączyć przed wykonaniem pomiaru stanu naładowania akumulatora
• Lub jeśli silnik pracował, należy odczekać od 20 do 30 sekund od wyłączenia silnika przy włączonych reflektorach (światła drogowe).
Reflektory należy wyłączyć przed wykonaniem pomiaru stanu naładowania akumulatora
Przed pomiarem stanu naładowania testerem EP-1444:
w przypadku samochodu z napędem konwencjonalnym należy wybrać typ akumulatora REGULAR.
w przypadku samochodu z napędem hybrydowym należy wybrać typ akumulatora AGM.
W przypadku ładowania akumulatorów AGM (pojazdy z napędem hybrydowym), należy przestrzegać reguł:
1. Zalecana metoda ładowania przez włączenie trybu READY na 60 min.
UWAGA: należy upewnić się co do zapasu paliwa w zbiorniku
2. W przypadku ładowania prostownikiem (nie zalecane):
maksymalny prąd ładowania 3.5A lub 4.5A
maksymalne stałe napięcie ładowania 14.4V
maksymalny czas ładowania 10 godzin
dopuszczone prostowniki:
Fronius Acctiva Professional 35A lub Deutronic DBL 1200-14
W tabeli podano również "rozmiary" akumulatorów AGM: B 20, B24, D 23, D 26, D 31. Podano również prądy ładowania 3.5A i 4,3A
"Szczegółowy program obsługi akumulatorów znajduje się w biuletynie technicznym BE-0099T-0714"
Podane były również daty sprawdzenia aku wraz z "kodami stanu akumulatora"
Moim skromnym zdaniem ten akumulator z Turcji to nie jest typ AGM ale może się mylę.
-
Od dawna powtarzam, że aby naładować akumulator w hybrydzie należy zostawić włączone auto w trybie Ready na "P" a żeby zbyt często silnik spalinowy się nie włączał wyłączyć nawiew co zapobiegnie grzaniu/schładzaniu wnętrza. Teraz jak widać jest to również w zaleceniach Toyoty.
-
Od dawna powtarzam, że aby naładować akumulator w hybrydzie należy zostawić włączone auto w trybie Ready na "P" a żeby zbyt często silnik spalinowy się nie włączał wyłączyć nawiew co zapobiegnie grzaniu/schładzaniu wnętrza. Teraz jak widać jest to również w zaleceniach Toyoty.
Zawsze pisałem, że gamonie z TCE przeglądają forum.
Teraz mamy dowód, że się jeszcze uczą.
Jak już przyswoją wiedzę techniczną to może się zabiorą za poziom obsługi klienta. :)
-
Moim skromnym zdaniem ten akumulator z Turcji to nie jest typ AGM ale może się mylę.
Nie , nie mylisz się. Te akumulatory w naszych C-HR 1.8 Hybrid sprzedawanych w Polsce to są akumulatory kwasowe. Akumulatory typu AGM (nie mają płynnego elektrolitu) może i są w hybrydach , być może w innych modelach z wyższej półki - tego akurat nie wiem.
-
stwierdziłem że skoro ma się ładować od silnika spalinowego, to jazda po mieście mi nie pomoże
Akumulator nie ładuje się tylko od silnika spalinowego. Silnik spalinowy nie musi pracować, aby akumulator się ładował. Doświadczyłem tego u siebie - akumulator 12 V najlepiej ładuje się na postoju w trybie na P i z włączonym autem, w trybie READY. To instrukcja od przmor, zgodna z prawdą i moją praktyką. Jazda po mieście, to nie wiem dokładnie, ale przypuszczam, że skoro akumulator 12 V doskonale ładuje się na postoju, to w jeździe po mieście też się dobrze ładuje. Hybryda wcale nie musi jechać w trasie, żeby akumulator 12 V się ładował. Przypuszczam, że jazda w trasie nie ładuje akumulatora 12V tak dobrze, jak na postoju na P w trybie READY. Hybryda to nie manual z alternatorem, w którym akumulator najlepiej ładuje się w trasie na wyższych obrotach.
-
W jeździe miejskiej akumulator "dobrze" (napięcie 14.4V) się ładuje tylko w następujących przypadkach (na przykładzie hybrydy Auris):
- kilka (dwie może trzy) minut po rozpoczęciu jazdy
- podczas hamowania
- podczas jazdy z włączonymi światłami mijania
W pozostałych przypadkach napięcie na akumulatorze wynosi ok. 13.6V. Takie są moje obserwacje z jazdy miejskiej z podłączonym woltomierzem. Podczas postoju na P w stanie Ready napięcie cały czas wynosi 14.4V.
-
Dostałem odpowiedź od TMP na zadane pytanie, na jaki akumulator mogę wymienić :
W odpowiedzi na Pańskie pismo informujemy, że zagadnienie wymiany akumulatora określa Instrukcja obsługi (m.in. str. 746):
Wersje z silnikiem M20A-FXS
- Należy używać akumulatora 12-woltowego zgodnego z normą Unii Europejskiej.
- Należy używać akumulatora 12-woltowego o takim samym rozmiarze jak oryginalny akumulator (LN1) o pojemności 20-godzinnej (20HR) równoważnej 45Ah lub większej i takim samym prądzie rozruchowym przy zimnym silniku (CCA) 360A lub większym.
-
Z tego opisu wynika, że jakikolwiek kupisz, o zbliżonej pojemności i wymiarach, żeby pasował do auta, to będzie dobry. Nic odkrywczego TMP ci nie napisali. Ja na twoim miejscu postawiłbym na Vartę Blue Dynamic 52 Ah, o ile pasuje do wnęki.
-
Dzięki za info.
Jeszcze dam szansę ori, auto stoi w garażu z wyłaczonym keyless, i odpalę go 30.12 czyli po 8 dniach nieruchomości.
Jeśli ruszy, to tak naprawdę trzeba stosować się do tego o czym pisał tomrzysz i odpalać go na godzinkę, albo po prostu w mojej sytuacji z raz w tygodniu przejechać się nim do pracy - to jakies 30 min w jedną stronę. Jak widać, stanie w miejscu, choćby i w ciepłym garażu, hybrydzie nie pasuje. Ale nie ma się co dziwić, przyjemność z jazdy jest tak duża, że auto się o to po prostu upomina ;)
-
Jak widać, stanie w miejscu, choćby i w ciepłym garażu, hybrydzie nie pasuje.
Pasuje, pasuje. Moja stała niedawno 10 dni w garażu, w którym mam wyłączony grzejnik i temp. wynosi w zimie ok. +10 st., czyli jest dość chłodno i po 10 dniach zmierzyłem miernikiem napięcie akumulatora 12 V i było ok. 12,5 V, czyli prądu było dość sporo. Auto odpaliło bez problemu i po odpaleniu zauważyłem, że prądu w baterii trakcyjnej nic nie ubyło. Wniosek taki, że auto mogłoby stać bez ruchu i drugie tyle, 20 dni i powinno odpalić bez problemu. W ogóle to w ubiegłe zimy, jak nawaliło śniegu, to moje auto potrafiło stać w garażu i 3 tygodnie - czekam, aż śnieg się stopi i droga oczyści z solnej brei, dopiero wtedy jadę. To już moja trzecia zima i auto zawsze mi odpala po takich dłuższych postojach. Tobie alarm musi prąd zżerać, skoro masz takie problemy, bo ja nie mam alarmu, mam inne bezprądowe zabezpieczenie.
-
Mam zabudowany taki Chiński gadget zwany HUD :cheesy: Pokazuje różne bajery, ale mnie głównie chodziło o obroty silnika spalinowego, ładowanie aku 12v i powiem szczerze że rozruch systemu znacznie obciąża akumulator, trwa to dosłownie z jedną czy dwie sekundy bo napięcie spada do 11 volt ale po tej krótkiej chwili ładowanie robi robotę i HUD wskazuje 14,4 volt.
HUD dobra rzecz :cheesy:
U mnie to dobrze widac poprzez GPS Tracker:
(https://i.ibb.co/X4N7HpS/Bild-2024-01-06-054543279.png) (https://ibb.co/X4N7HpS)
Przed uruchomieniem spada do 11.5 V
-
Po ostatnich przygodach z wyładowany aku 12V zrobiłem test - auto po trasie 650km wylądowało jak zawsze w garażu, a po dwóch tygodniach odpalił bez problemu.
Wyłączyłem tylko keyless na czas leżakowania auta.
Więc może nie warto od razu myśleć o wymianie aku, tylko faktycznie raz na dwa tygodnie włączyć auto i zostawić go na 30-60 min w trybie ready i się doładuje.
A jeśli używasz auto częściej, to nie powinno być problemu z kazdorazowym odpaleniem.
U mnie auto więcej stoi w garażu niż jeździ.
-
Auto ładowało się 2h. O dziwo czujniki cofania zaczęły działać, piszczały przy cofaniu do ściany w garażu.
Może to kwestia podladowania baterii? I być może te 2h były wystarczające, bo nie piszczał już przy ryglowaniu. Jutro się okaże ;)
Miałem kiedyś przypadek że wypadł bezpiecznik (mniejsza o szczegóły) podczas stanu READY i wtedy straciłem czujniki parkowania (mimo włożenia bezpiecznika). To było w garażu gdzie brak zasięgu - samochód stał w nim ok miesiąca i męczyło mnie to że schodziłem do garażu co parę dni czy już nie wróciło ale nie wracało. Wróciły dopiero po wyjechaniu na powietrze. Stąd moje podejrzenie, ze mając włączoną "usługę sieciową" ktoś tam w firmie widzi te drobne problemy i może je włączyć.
-
Jedno co muszę przyznać, tak samo szybko jak się rozładowuje, to na szczęście tak samo szybko się ładuje :)
:-) To jest typowy objaw zniszczonego aku. Mała pojemność to się szybko ładuje.
-
Hybryda uruchamiana jest przez MG2 zasialny z HV. Aku12V ma tylko podnieść elektronikę HV.
nie nie nie kolego HV to nigdy nie pada a MG2 nic nie ma do 12V i do uruchamiania auta
jak by tak było by nie padało nam auto nigdy nawet rok po odstawieniu i tak np 12volt ma 0voltów a auto wdrapuje sie do lavety zgaszone HV daje rade...
mozna kupic wiekszą baterie ale ładowac trzeba z 2 razy w roku i wszystko powinno byc OK na długie lata ...
-
Co jeden tojociarz-hybrydziarz to inna wersja. Nawet ASO nie daje jednoznacznej odpowiedzi mówiąc, że badany akulator 12V w hybrydzie ma "dobry prąd rozruchowy", co sugeruje że hybryda z niego ciągnie prąd do rozruchu silnika spalinowego. Zdegustowany tą papką informacyjną posadziłem żonę za kółkiem a sam stanąłem z miernikiem przy aku 12V. Włączeie "zapłonu" - na kilka sekund spadek z 12.4V do 11.9xV (x tzn nie zdążyłem dostrzec tej cyfry). Tu mamy komputer, lampki, bzyczącą pompkę ABS i durne (obowiązkowe) światła.
Ale to nie rozruch 380A czy ile tam na nalepce aku stoi.
Po tym aku 12V zaczął być ładowany 14.37V (czemu tyle a nie 14.40V - może z uwagi na dość wysoką temperaturę otoczenia).
Po kilku minutach Toyota zmieniła napięcie ładowania na ok 13.48V. Albo przełączyła w podtrzymanie (niektórzy zwą to etapem FLOAT) bo aku był wcześniej naładowany,
albo właśnie miał zamiar zrobić co nastąpiło kilka sekund po tym,
tj samoodpalenie silnika spalinowego.
W chwili rozruchu nie było żadnego spadku napięcia. Ani o jotę - silnik został odpalony a na aku jak było 13.48V tak dalej - ani drgnęło.
Dla porównania jutóbowcy podają spadki (nie hybrydy) jakieś: Mazda 10.2V, Honda 9.6V.
-
Hybryda uruchamiana jest przez MG2 zasialny z HV. Aku12V ma tylko podnieść elektronikę HV.
nie nie nie kolego HV to nigdy nie pada a MG2 nic nie ma do 12V i do uruchamiania auta
jak by tak było by nie padało nam auto nigdy nawet rok po odstawieniu i tak np 12volt ma 0voltów a auto wdrapuje sie do lavety zgaszone HV daje rade...
mozna kupic wiekszą baterie ale ładowac trzeba z 2 razy w roku i wszystko powinno byc OK na długie lata ...
Aku 12v przy rozruchu ICE służy tylko do podniesienia elektroniki. Nic więcej. Jeżeli jest dętka to nie podniesie elektroniki sterującej trakcyjnym czyli trakcyjny też jest nieczynny pomimo zmagazynowanej energii. MG2 jest używany (między innymi) do rozruchu ICE. Hybryda nie ma klasycznego rozrusznika tylko MG2 do wstecznego biegu, rozruchu ICE i generacji prądu przy nadmiarze mocy ICE.
-
Dzień dobry, od niedawna jestem posiadaczem CH-Rki 2.0 2021 i pytanie mam czy wszystkie tureckie MUTLU ją awaryjne czy tylko jakieś serie? Byłem właśnie w ASO na przeglądzie i zrobili test akumulatora i wyszło jak poniżej
https://zapodaj.net/plik-1Yc5LEHek3
mój akumulator jest 45Ah 260 A
https://zapodaj.net/plik-15SglLly8T
Serwis zapewnia ze wszystko jest z nim ok, proszę was o informację - auto jest na fabrycznej gwarancji do sierpnia
-
U nich zawsze wychodzi DOBRY
-
od kupna samochodu z tym tureckim akumulatorem to jest juz 3 miesiac tylko raz mialem problem, mianowicie postawilem samochod z wlaczonym alarmem na 3-4 godz i po tym czasie komuniat na wyswietlaczu "akumulator rozładowany", ale udalo sie uruchomic samochod, pojechalem do ASO akumulator jest OK, TERAZ ROBIE RAZ NA TYDZIEM WLACZAM PROSTOWNIK I NIE MA PROBLEMU
-
TERAZ ROBIE RAZ NA TYDZIEM WLACZAM PROSTOWNIK I NIE MA PROBLEMU
To nie jest rozwiązanie problemu. Gwarancja jest? Jeśli tak to co z niej skoro nie można skorzystać...
-
taka ciekawostka. Od 2:10 https://youtu.be/x5rfXmzlSjU?si=bXO9Oi-44WioYmK3
-
Dzisiaj miałem przegląd i test aku 12V wyszedł kiepsko. Nawet zaproponowali wymianę, ale nowych aku nie mieli w magazynie. C-HR z 2019 i żadnych objawów słabego aku nie wykazuje. Jakiś rok temu aku się wyładował, bo po sprzątaniu została włączona lamka kabiny. Po odpaleniu z boostera nie było żadnych problemów. Po 7-10 dniach postoju odpalała bez problemu (teraz w maju). Muszę sam pomierzyć i zacząć szukać zamiennika.
Edit: wyszukiwarka Varty podaje aku AGM w cenie niższej o 100 zł niż ASO Toyoty (powyżej 600zł), a ten z ASO to chyba nawet nie jest EFB tylko zwykły.
-
Dzień dobry
Który będzie akumulator lepszy do hybrydy 2.0
Akumulator VARTA 45Ah 400A P+ czy lepszy Varta Blue Dynamic C22 12V 52Ah 470A
-
Dzień dobry,
jestem "szczęśliwą" posiadaczką nowej toyoty ch-r od 07.12.2020 kupionej w salonie. Moja zasada "jestem klientką i samochód ma jeździć. Nie znam się na autach, dlatego kupuję nowe w salonie i ma jeździć. Nie psuć się." Po pół roku od zakupu po 7 dniowym wakacyjnym postoju w garażu zaczął się mój problem z uruchomieniem auta. Stało się to regułą. Dopiero po 3 latach powiedziano mi w serwisie, że to normalne, że muszę sobie kupić booster i ku mojemu zdziwieniu więcej jeździć autem. Przejeżdżam codziennie co najmniej 60 km (30km x 2 do pracy i z powrotem). Na moje pytanie czy to za mało, panowie w serwisie powiedzieli, że nie. Booster zakupiłam w tym roku, zostałam pouczona jak z niego korzystać i od 2 tygodni używam go codziennie rano. Bez pomocy boostera nie jestem w stanie wyjechać z garażu. Pojawia się informacja "system pcs niedostępny" oraz "hybrydowy układ napędowy zatrzymany, przesuń dzwignię w system P". Czy to oznaka, że należy wymienić akumulator? Może doładować tradycyjnym prostownikiem? Co robić? Nie chcę być naciągnieta na niepotrzebne koszty i żeby nie wmawiali mi farmazonów o zbyt krótkich jazdach, że rzadko używam hamulca, mam mocniej hamować itp itd. Przestałam wierzyć ASO, gdy po miesięcznym pobycie w serwisie (kobietka wjechała mi w bagażnik) oddali mi wyremontowane auto ale z rozładowanym akumulatorem i nie można było wyjechać spod salonu Toyoty hahahha. Proszę o poradę jak rozmawiać w ASO, od czego zacząć? Przecież nie będę codziennie rano uruchamiać auta boosterem, chyba nie o to chodzi... Panowie liczę na waszą pomoc!
-
tu już koledzy podrzucali ten link w innym wątku: https://youtu.be/x5rfXmzlSjU?t=129. Pooglądaj, posłuchaj.
-
Czy to oznaka, że należy wymienić akumulator?
Wymienić. Jednak nie w ASO, ja bym pojechał do serwisu akumulatorów, mnie też to czeka. Można wymienić na zwykły, ale lepszej jakości i wielu kolegów tak zrobiło. Można wymienić na aku typu EFB lub nawet typu AGM. Ten ostatni wytrzyma najdłużej, ale jest dwukrotnie droższy od zwykłego. Nie wiem na jaki wymieniają w ASO. Mi w ASO zaproponowali aku za ponad 600zł, a za takie pieniądze to można mieć AGM.
-
tu już koledzy podrzucali ten link w innym wątku: https://youtu.be/x5rfXmzlSjU?t=129. Pooglądaj, posłuchaj.
Tyle, że ten film nic nie wnosi, bo jest dalej tak, jak było. Zapytaj Kolegi Zorian2, bo już przechodził te męki i z gwarancji "nie da się skorzystać", chociaż ją posiada
https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=41245.msg816319#msg816319
-
tu już koledzy podrzucali ten link w innym wątku: https://youtu.be/x5rfXmzlSjU?t=129. Pooglądaj, posłuchaj.
Tyle, że ten film nic nie wnosi, bo jest dalej tak, jak było. Zapytaj Kolegi Zorian2, bo już przechodził te męki i z gwarancji "nie da się skorzystać", chociaż ją posiada
https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=41245.msg816319#msg816319
Ja jestem po tym teście aku w ASO. Test pokazał, że do wymiany. Samochód jeździ bez problemów i tylko raz, ponad rok temu, uruchamiałem go z boostera. Sprawdziłem aku trybem testowym C-HR (włączyć w tryb accessory, przytrzymać audio (u mnie nutki) i przełączyć światła mijania kilka razy,3-4). W trybie accessory pokazuje 11,8V, po włączeniu świateł mijania spada do 11,5V. Po przełączeniu w ready rośnie do 12,5-12,8V. Ewidentnie aku kiepski, ale jak na razie wytrzymuje 10 dni postoju.
-
Panowie varta blue c22 52ah bedzie dobrym wyborem ? Czy lepsza vart silver 54ah ? Cena podobna
-
Dzień dobry, obejrzałam filmik. I w zasadzie, to źle świadczy o Toyocie. Wiedzą, że jest problem i siedzą cicho a byłam u nich w kwietniu. Powinni listownie prosić klientów o zgłoszenie się do ASO na darmowy test. 50% klientów pewnie i tak oleje sprawę a Toyota zachowa dobrą twarz i opinię. Tak znana światowa firma powinna bardziej dbać o reputację, jakość, profesjonalizm i poinformować swoich klientów o konieczności sprawdzenia akumulatora i możliwości jego wymiany. Oczywiście za darmo. Kilkakrotnie zwracałam uwagę na przeglądach technicznych, 4 wzywałam assistance w tym w nocy na lotnisku. Panowie przyjeżdżali i jakoś zawsze wiedzieli, że brakuje iskry na rozruch. Pan z serwisu ma zadanie uruchomić auto, wie jak to zrobić i swoją pracę wykona bez zarzutu, łatwo szybko i sprawnie. Toyota wysyła ankietę ocena satysfakcji klienta i im daję max, bo uruchomił auto. Ale nie zmienia to faktu, że temat znany Toyocie od kilku lat i wg mnie celowo przez Toyotę ukrywany. To jest wprost robienie durnia z klientów, a szczególności kobiet, bo przecież taki ładny pan z paniusią sobie poradzi. Teraz umówię się na test aku wg wskazań PR Regional Managera i zobaczymy jak rozwinie się historia. Nie wierzę w cuda, ale może załapię się na wymagania zawarte w procedurze opracowana przez centralę i wymienią akumulator za darmo. Tylko, że koło się zamyka, bo jak rano uruchomię auto boosterem, przejadę 30km do Toyoty na umówiony test, to akumulator będzie już naładowany i w ich opinii będzie pewnie ok. I po co nam paniusia czas zabiera. Auto pogwarancyjne należy się opłata. Wprost celowe naciąganie klienta na dodatkowe koszty. Nie, to jest układ zamknięty, z tego nie da się wyjść cało.
-
Toyota wysyła ankietę ocena satysfakcji klienta i im daję max, bo uruchomił auto.
Skoro dajesz im Max tzn że jesteś zadowolona. Nie rozumiem tych żalów 7
-
Tylko, że koło się zamyka, bo jak rano uruchomię auto boosterem, przejadę 30km do Toyoty na umówiony test, to akumulator będzie już naładowany i w ich opinii będzie pewnie ok.
Wszystko załeży od podejścia speców w ASO. Ja nie mam problemów z aku, nie korzystam z boostera. Jednak test zrobiony w ASO pokazał, że aku słabnie i jest do wymiany. Trochę nie dowierzałem więc sam też go sprawdziłem i rzeczywiście trzeba zaplanować kupno.
Nie wiem, jak ASO może twierdzić, że aku jest OK, skoro wymaga tak częstego wspomagania boosterem. Bo nawet jeśli pokaże naładowanie w 100%, to przecież ocena pozostałej pojemności pokaże, że jest kiepski i obciążenia nie wytrzymuje.
Problem dotyczy Toyot na całym świecie. Nawet na największym rynku w USA wkładali kiepskie tureckie akumulatory. Chociaż tam też czasami sprzedawali z aku typu AGM.
-
Toyota wysyła ankietę ocena satysfakcji klienta i im daję max, bo uruchomił auto.
Skoro dajesz im Max tzn że jesteś zadowolona. Nie rozumiem tych żalów 7
Dałam max, bo nie wiedziałam, że to jest problem słabego akumulatora zastosowanego przez producenta. Pytanie w ankiecie brzmi, czy jesteś zadowolona z serwisu w ramach zgłoszonej potrzeby assistance. No w tamtym momencie byłam, bo pan, który przyjechał uruchomił auto w pół minuty. Teraz wiem gdzie tkwi problem.
-
Tylko, że koło się zamyka, bo jak rano uruchomię auto boosterem, przejadę 30km do Toyoty na umówiony test, to akumulator będzie już naładowany i w ich opinii będzie pewnie ok.
Wszystko załeży od podejścia speców w ASO. Ja nie mam problemów z aku, nie korzystam z boostera. Jednak test zrobiony w ASO pokazał, że aku słabnie i jest do wymiany. Trochę nie dowierzałem więc sam też go sprawdziłem i rzeczywiście trzeba zaplanować kupno.
Nie wiem, jak ASO może twierdzić, że aku jest OK, skoro wymaga tak częstego wspomagania boosterem. Bo nawet jeśli pokaże naładowanie w 100%, to przecież ocena pozostałej pojemności pokaże, że jest kiepski i obciążenia nie wytrzymuje.
Problem dotyczy Toyot na całym świecie. Nawet na największym rynku w USA wkładali kiepskie tureckie akumulatory. Chociaż tam też czasami sprzedawali z aku typu AGM.
Zatem będąc w ASO na teście akumulatora, muszę poprosić o papierowy raport i tam powinno być napisane, jaka jest ocena pozostałej pojemności.
Panowie z Toyoty z pewnością czytają to forum, zatem spodziewajcie się mnie :-).
Dziękuję za pomoc. Nigdy nie korzystałam z takiego forum. Super sprawa.
-
Zatem będąc w ASO na teście akumulatora, muszę poprosić o papierowy raport i tam powinno być napisane, jaka jest ocena pozostałej pojemności.
W tym wątku wcześnej kolega @barteck zamieścił zdjęcie wydruku takiego testu w ASO (dla sprawnego akumulatora)
-
Czy to jest ten turek?
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240626/b7590028a5629b0b05f8511c2a8b6e15.jpg)
-
Nie.
https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=56040.msg808685#msg808685
Syf nie do opisania
https://www.mutlu.com.tr/en
-
Nie.
No to chwalić Pana. A czy Corolle 2023 sedany z Turcji mogą takie mieć? Ostrzegłbym znajomego.
-
A czy Corolle 2023 sedany z Turcji mogą takie mieć? Ostrzegłbym znajomego.
Nie wiem jak w Polsce, ale w USA w zależności od transportu hybrydy Toyoty miały albo tureckie Mtlu, albo nawet najlepsze AGM (Bosh/Varta), lub wszelkie pośrednie.