Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Corolla TNGA 2019 => Wątek zaczęty przez: Stivo w 10 Lutego 2024, 10:35:37
-
Czy Aso przy jakimś przebiegu wymienia olej w skrzyni czy nie? Ewentualnie ktoś wie jaki olej ile i przy ilu wymienić?
-
Producent nie przewiduje wymiany płynu w E-CVT
-
A jak nasi specjaliści z forum? Przecież tam jest
Tysiąc elementów obrotowych które muszą być smarowane olejem który się rozgrzewa i pracuje a skoro to robi to jak olej silnikowy się zużywa i traci parametry chyba
-
Z tym olejem w skrzyni to jakaś dziwna sprawa. Praktycznie żaden producent nie przewiduje takiej wymiany oleju. W poprzednim aucie dla dobrego samopoczucia postanowiłem wymienić olej w skrzyni po ok. 90 tys. Jakie było moje zdziwienie gdy mechanik pokazał mi co zleciało ze skrzyni. Bo na pewno nie był to olej. Wprawdzie jakiejś wielkiej różnicy w pracy skrzyni nie zauważyłem, ale samopoczucie poprawiło mi się widząc efekt pracy ok. 90 tys. km.
Jestem starej daty, ale jeszcze ze szkoły pamiętam, że współpracujące ze sobą elementy powodują tarcie w wyniku którego dochodzi do zużywania się elementów ciernych(synchronizatory, koła zębate, łożyska itp. I nie podejrzewam aby ze skrzynią biegów było inaczej.
-
Producent nie przewiduje wymiany płynu w E-CVT
W takim razie może kolega podpowie mi w jaki sposób wykonywana jest ta "dodatkowa kontrola"
(https://images90.fotosik.pl/706/d9c2fc4b733e8d74med.jpg) (https://images90.fotosik.pl/706/d9c2fc4b733e8d74.jpg)
Przy 60 tys km ?
-
Czyli serwisując samochód w aso to co 60 tysięcy wymieniają?
-
Corolla ma skrzynię manualną, automatyczną CVT i przekładnię eCVT warto doprecyzować, o którą chodzi.
-
Tysiąc elementów obrotowych
W układzie napędowym e-CVT jest tylko kilkanaście elementów obrotowych. Ale nawet to nie ma specjalnego znaczenia. Istotne są elementy pracujące ciernie czyli zazębienia i łożyska. Bo to one wymagają smarowania i chłodzenia olejem a jednocześnie są źródłem jego zanieczyszczenia opiłkami. Tych w napędzie hybrydowym jest tylko kilka. Tak więc w porównaniu do skrzyń biegów napęd e-CVT (nie jest on żadną skrzynią biegów) nie degraduje istotnie oleju.
-
Producent nie przewiduje wymiany płynu w E-CVT
W takim razie może kolega podpowie mi w jaki sposób wykonywana jest ta "dodatkowa kontrola"
(https://images90.fotosik.pl/706/d9c2fc4b733e8d74med.jpg) (https://images90.fotosik.pl/706/d9c2fc4b733e8d74.jpg)
Przy 60 tys km ?
Producent nie przewiduje wymiany płynu w E-CVT
W takim razie może kolega podpowie mi w jaki sposób wykonywana jest ta "dodatkowa kontrola"
(https://images90.fotosik.pl/706/d9c2fc4b733e8d74med.jpg) (https://images90.fotosik.pl/706/d9c2fc4b733e8d74.jpg)
Przy 60 tys km ?
To jest kontrola czy nie ma wycieków, ewentualnie czy poziom płynu jest prawidłowy. Na pytanie w serwisie o potrzebę wymiany płynu. Odpowiedz brzmi j/w. Wg moich obserwacji i doświadczenia można wymienić przy około 180-200 tyś
-
https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=55445.0
-
Tysiąc elementów obrotowych
W układzie napędowym e-CVT jest tylko kilkanaście elementów obrotowych. Ale nawet to nie ma specjalnego znaczenia. Istotne są elementy pracujące ciernie czyli zazębienia i łożyska. Bo to one wymagają smarowania i chłodzenia olejem a jednocześnie są źródłem jego zanieczyszczenia opiłkami. Tych w napędzie hybrydowym jest tylko kilka. Tak więc w porównaniu do skrzyń biegów napęd e-CVT (nie jest on żadną skrzynią biegów) nie degraduje istotnie oleju.
Jest przekładnią planetarną. Takim trochę bardziej skomplikowanym mechanizmem różnicowym. Funkcjonalnie odpowiada także skrzyni biegów.
-
Producentowi zależy ba sprzedaży samochodów,s nie ja ich długotrwałej eksploatacji.
W każdym urządzeniu mechanicznym coś się zużywa i krąży z olejem, a sam olej się starzeje.
Jaki problem wydać kilka złotych co 60 kkm?
-
Ważne żeby pieniądze wydawać z sensem.
-
Producentowi zależy ba sprzedaży samochodów,s nie ja ich długotrwałej eksploatacji.
W każdym urządzeniu mechanicznym coś się zużywa i krąży z olejem, a sam olej się starzeje.
Jaki problem wydać kilka złotych co 60 kkm?
[/quotmOIM pOPRZEDNIM Producentowi zależy ba sprzedaży samochodów,s nie ja ich długotrwałej eksploatacji.
W każdym urządzeniu mechanicznym coś się zużywa i krąży z olejem, a sam olej się starzeje.
Jaki problem wydać kilka złotych co 60 kkm?
Piszę to jako kierowca Taxi. Moja poprzednia Corolla e16 (2014) miała zwykłą skrzynie CVT , nigdy nie wymieniałem płynu. Sprzedałem koledze po 180 k km (2020). Zrobił on tym samochodem ponad 290 k km. w 2023 r czyli 9 lat od zakupu, zmienił płyn w skrzyni bo mu trochę lewarek ciężko wchodził czy się przycinał . Podczas wymiany płynu w skrzyni okazało się że jakaś "maść - narośl" się tam zrobiła i cos tam się blokowało - żadnych uszkodzeń mechanicznych nie stwierdzono. Po wymianie "dolegliwość" ustąpiła. Większość z Was nawet nie zbliży się do takiego przebiegu.
-
Mamy micrę 1.2 manual, 19 lat skończy we wrześniu, a ma pod 200kkm i też oleum w skrzyni od nowości. Jedyna skrzynia którą musiałem naprawić, to w Almerze N15 (Japońska) po wymianie oleju w skrzyni na 60kkm, przejechała 10kkm i łożyska były do wymiany.
-
W golfie 2 kiedys potytlało mbie na wymianę oleju w skrzyni biegów przy 150 tys.
600 km później urwany wałek główny. Skrzynia fo wymiany.
Kupujac używkę gosć sie śmiał ....panie w VQ sie oleju nie wymienia.
-
Co innego debiloodporna manualna skrzynia biegów gdzie trzeba chcieć by ją zniszczyć a co innego ciśnieniowa przedkładania. Chodzi mi o ecvt której ewentualna naprawa wyniesie kilka nowych manualnych.
-
Przecież eCVT nie jest ciśnieniową przekładnią. Uważam, że jest jeszcze bardziej jak to napisałeś debiloodporna od manualnej skrzyni bo manualną można jednak zepsuć a w przypadku eCVT nie mam pomysłu co musiałbyś zrobić żeby ją zepsuć.
-
Przecież eCVT nie jest ciśnieniową przekładnią. Uważam, że jest jeszcze bardziej jak to napisałeś debiloodporna od manualnej skrzyni bo manualną można jednak zepsuć a w przypadku eCVT nie mam pomysłu co musiałbyś zrobić żeby ją zepsuć.
Manualną zepsuć? Zamiast trójki wrzucić wsteczny. E-CVT to chyba tylko spuścić olej i jeździć. W końcu trafi ją szlag.
-
Ja temu kolesiowi ufam w zakresie rekomendacji serwisowych.
https://www.youtube.com/watch?v=I1fP-RKsqG0&t=723s
Rekomenduje zmianę oleju w "skrzyni" w hybrydzie co 60 - 90 tyś mil, czyli co ok 90 - 140 tyś km.
Moją kupiłem z przebiegiem 136 tyś i ASO zmieniło mi olej w przekładni planetarnej przed odbiorem auta zmieniło w ramach "upustu" ceny.
-
Co innego debiloodporna manualna skrzynia biegów gdzie trzeba chcieć by ją zniszczyć a co innego ciśnieniowa przedkładania. Chodzi mi o ecvt której ewentualna naprawa wyniesie kilka nowych manualnych.
Mam takie nieodparte wrażenie, że Ty nieustannie mylisz skrzynie CVT z eCVT, które ze sobą mają podobną co najwyżej nazwę. eCVT nie jest skrzynią ciśnieniową i jest praktycznie najprostszą konstrukcją we współczesnej motoryzacji. Tam nie ma się praktycznie co zepsuć.
-
Zapomniałem dodać, więc raz jeszcze w w kupie ta rekomendacja.
Co ok 90 - 140 tyś km lub 6 - 9 lat.
Jak widać (w przypadku hydrokinetyków i CVT jest inaczej) nie jest to jakoś super częste, olej nie pracuje w trudnych warunkach, ale... skoro robi się to tak rzadko, to bez sensu na tym oszczędzać.
Olej silnikowy też zmieniłem po zakupie mimo, ze miał zerowy przebieg prawie. Ale auto stało na placu u dealera wiele miesięcy i teraz wymiana samego oleju pokrywa mi się z wygasaniem gwarancji za zakupiony olej więc zamiast 2 przeglądów w roku (olejowy + relaks) będę robił jeden.
-
Co innego debiloodporna manualna skrzynia biegów gdzie trzeba chcieć by ją zniszczyć a co innego ciśnieniowa przedkładania. Chodzi mi o ecvt której ewentualna naprawa wyniesie kilka nowych manualnych.
Masz info niżej i tak jak napisali koledzy hybrydowe eCVT to nie CVT. To tylko nazwa marketingowa, żeby było łatwiej sprzedawcom.
W sumie możesz się znajomym chwalić, ze Twoje auto NIE MA SKRZYNI BIEGÓW.
-
A to może być pomocne w skumaniu dlaczego ta "skrzynia" to nie skrzynia i dlaczego jest specyficzna.
https://www.youtube.com/watch?v=u15wHYuEFmU
Natomiast faktem jest, ze nic nie jest wieczne i olej też się starzeje.
Wymiana raz na 100kkm czy 6-7 lat to żaden kłopot i wydatek i na pewno nie zaszkodzi.
-
Może i nie zaszkodzi ale czy pomoże to też niewiadomo a jeśli tak to w jakim stopniu? Mój Auris ma blisko 380 tys.km przebiegu, olej w przekładni nie był nigdy wymieniany.
-
Może i nie zaszkodzi ale czy pomoże to też niewiadomo a jeśli tak to w jakim stopniu? Mój Auris ma blisko 380 tys.km przebiegu, olej w przekładni nie był nigdy wymieniany.
Wyszedłem z założenia, że:
- właściwości oleju z czasem się pogarszają
- nowy olej raz na kilka lat tu na pewno nie zaszkodzi (to nie stary hydrokinetyk, gdzie jak był długo nie ruszany to już lepiej nie ruszać)
- skoro olej tam jest, to części mechaniczne go wymagają
- skoro go wymagają i jest to konkretny olej, to powinien mieć swoje nominalne parametry
- skoro (patrz p. pierwszy), to wolę wymienić na taki jak powinien być/nowy
- naprawa tego elementu może być bardzo droga
- nawet jeśli nie jest to super konieczne, to potencjalnie mniejsza szkodę dla portfela będzie mieć wymiana tego oleju niż wymiana "eCVT"
- śpię spokojniej
-
E-CVT to chyba tylko spuścić olej i jeździć. W końcu trafi ją szlag.
Przy ubytku oleju w przekładni napędowej pogorszy się chłodzenie silników elektrycznych i wzrośnie temperatura. Sterownik zgłosi błąd i będzie koniec jazdy.
-
To wlać wodę albo jaki Hipol?
-
Może i nie zaszkodzi ale czy pomoże to też niewiadomo a jeśli tak to w jakim stopniu? Mój Auris ma blisko 380 tys.km przebiegu, olej w przekładni nie był nigdy wymieniany.
Wyszedłem z założenia, że:
- właściwości oleju z czasem się pogarszają
- nowy olej raz na kilka lat tu na pewno nie zaszkodzi (to nie stary hydrokinetyk, gdzie jak był długo nie ruszany to już lepiej nie ruszać)
- skoro olej tam jest, to części mechaniczne go wymagają
- skoro go wymagają i jest to konkretny olej, to powinien mieć swoje nominalne parametry
- skoro (patrz p. pierwszy), to wolę wymienić na taki jak powinien być/nowy
- naprawa tego elementu może być bardzo droga
- nawet jeśli nie jest to super konieczne, to potencjalnie mniejsza szkodę dla portfela będzie mieć wymiana tego oleju niż wymiana "eCVT"
- śpię spokojniej
Spokojny sen rzecz ważna i tu nie co dyskutować. Natomiast co do wymiany oleju w eCVT to trudno znaleźć jakieś konkretne informacje poza tą, że producent nie przewiduje wymiany. Czy wymiany oleju przedłuża żywotność przekładni? Możliwe że tak ale o ile to już trudno określić. Mam znajomego z hybrydowym Aurisem i przebiegiem chyba już ponad 500 tys. km. Zapytam go czy zmieniał olej w przekładni.
Edit: znajomy ma 520 tys. km przebiegu i oleju nie zmieniał.
-
To wlać wodę albo jaki Hipol?
Oj raczej nie. W tym oleju pracują silniki elektryczne i nie może przewodzić.
-
Ale chodzi o uszkodzenie e-CVT.
-
Ale chodzi o uszkodzenie e-CVT.
Prościej (i chyba też zadziała?) na autostradę, pedał w podłogę i przerzucić z D na R - silnik elektryczny ma jakiś moment bezwładności, żeby go to zabiło. Chyba, że jest blokada i się nie da?
Ktoś może sprawdzić? :-)
-
Chyba jest zabezpieczenie. Bez wciśnięcia hamulca nie da się przełączyć z D na R
-
Prościej (i chyba też zadziała?) na autostradę, pedał w podłogę i przerzucić z D na R - silnik elektryczny ma jakiś moment bezwładności, żeby go to zabiło. Chyba, że jest blokada i się nie da?
Położenia dźwigni R-N-D-B to tylko pozycje przełącznika. Nic się mechanicznie nie zmienia w układzie napędowym. Enkodery dają informację o prędkości i kierunku rzeczywistych obrotów. Nic złego się nie stanie. Dopiero przełożenie na "P" wbija blokadę mechaniczną koła zębatego. Więc jeśli włożysz w gniazdo klucza spinacz i podczas jazdy wymusisz "P" to coś połamiesz.
-
Co innego debiloodporna manualna skrzynia biegów gdzie trzeba chcieć by ją zniszczyć a co innego ciśnieniowa przedkładania. Chodzi mi o ecvt której ewentualna naprawa wyniesie kilka nowych manualnych.
Mam takie nieodparte wrażenie, że Ty nieustannie mylisz skrzynie CVT z eCVT, które ze sobą mają podobną co najwyżej nazwę. eCVT nie jest skrzynią ciśnieniową i jest praktycznie najprostszą konstrukcją we współczesnej motoryzacji. Tam nie ma się praktycznie co zepsuć.
Przekładnie planetarną w eCVT można traktować tak samo jak mechnaizm róznicowy, w którym też się olej wymienia.
-
Chyba jest zabezpieczenie. Bez wciśnięcia hamulca nie da się przełączyć z D na R
Zrobiłem dziś test. Przy prędkości 20km/h bez problemu przełączyłem z D na R. Samochód normalnie zwolnił (jak przy puszczeniu gazu) i zaczął cofać.
-
Bo wsteczny jest realizowany przez zmianę kierunku obrotów silnika elektrycznego a nie mechaniczne przełożenie "do tyłu".
-
No to pytanie co się stanie jak zrobi się to przy wyższej prędkości obrotowej silnika elektrycznego.
-
No to pytanie co się stanie jak zrobi się to przy wyższej prędkości obrotowej silnika elektrycznego.
W eCVT tylko polozenie P cos mechanicznie zmienia w ukladzie napedowym. D od R odroznia zmiana przeplywu pradu. Po prostu powstaje odwrotna sila bez zadnego naglego szarpniecia.
-
"W eCVT tylko polozenie P cos mechanicznie zmienia w ukladzie napedowym. D od R odroznia zmiana przeplywu pradu. Po prostu powstaje odwrotna sila bez zadnego naglego szarpniecia"
No właśnie w temacie "szarpnięcia": też macie wyraźne, wręcz silne odczucie przy przełączeniu z P na R na zimnym silniku, ale dopiero po 12-14h od postoju? Przy krótszych niczego nie czuję.
Hybryda 2.0
corolla 2023 2.0 TS GR
-
Po prostu powstaje odwrotna sila bez zadnego naglego szarpniecia.
No właśnie w temacie "szarpnięcia": też macie wyraźne, wręcz silne odczucie przy przełączeniu z P na R na zimnym silniku, ale dopiero po 12-14h od postoju? Przy krótszych niczego nie czuję.
Hybryda 2.0
corolla 2023 2.0 TS GR
corolla 2023 2.0 TS GR
-
Spróbuj przy wyłączaniu auta, na chwilkę zatrzymać się na N podczas przekładania dźwigni z D na P i sprawdź, czy pomogło.
-
@Soczek
A nie parkujesz na lekkim wzniesieniu?
-
Nie, parkuję na płaskim.
Zobaczę z tym "N" także podczas parkowania na noc - przełączając z "luzu" na P.
Co ciekawe, kiedy zdalnie rozgrzewam auto, nic takiego nie występuje.
corolla 2023 2.0 TS GR
-
Temat wątku rozrzedza się niczym olej benzyną w RAV4...
-
Wciśnij dwa razy hamulec, za drugim razem poczujesz, że pedal hamulca jest miększy i wcisniesz go głębiej. Wtedy zmiana z P na R czy D jest bezproblemowa.
-
rozrzedza się niczym
Jak to napisał inżynier na kartce do kopiowania dla Klientow: do 35mm... znaczy się postów - nic strasznego :)
-
Producent nie przewiduje wymiany płynu w E-CVT
W takim razie może kolega podpowie mi w jaki sposób wykonywana jest ta "dodatkowa kontrola"
(https://images90.fotosik.pl/706/d9c2fc4b733e8d74med.jpg) (https://images90.fotosik.pl/706/d9c2fc4b733e8d74.jpg)
Przy 60 tys km ?
Kontrola a nie wymiana
-
Owszem kontrola ale jak wykonana ?
Tam bagnetu ani wziernika nie ma.
-
Wykręcają kontrolną śrubkę.
-
Sprawdzenie polega na kontroli poziomu oleju poprzez korek wlewu - czy znajduje się w zakresie od 0 do 5 mm poniżej dolnej krawędzi otworu.
Dokumentacja nakazuje przy tym założyć nową uszczelkę korka. Czy była wyszczególniona na fakturze? I wszystko wiemy ;)
-
Wciśnij dwa razy hamulec, za drugim razem poczujesz, że pedal hamulca jest miększy i wcisniesz go głębiej. Wtedy zmiana z P na R czy D jest bezproblemowa.
Niestety, pedał jest twardy i pompowanie nie zmiękcza go. Szarpie dalej.
Choć rzeczywiście, kiedy pedał hamulca jest miękki, wtedy idzie gładko.
corolla 2023 2.0 TS GR
-
Wciśnij dwa razy hamulec, za drugim razem poczujesz, że pedal hamulca jest miększy i wcisniesz go głębiej. Wtedy zmiana z P na R czy D jest bezproblemowa.
Niestety, pedał jest twardy i pompowanie nie zmiękcza go. Szarpie dalej.
Choć rzeczywiście, kiedy pedał hamulca jest miękki, wtedy idzie gładko.
corolla 2023 2.0 TS GR
A masz na stałe załączony ręczny hamulec postojowy?
Wciskam hamulec nożny.
Naciskam na power.
Uruchamia się tryb ready, skrzynia w pozycji P, świeci kontrolka z uruchomionego automatycznie ręcznego.
Puszczam hamulec nożny ktory jest twardy.
Wciskam go ponownie jest bardziej podatny.
Przełączam skrzynię z P na R czy D dosyc płynnie wtedy wchodzi.
Kolejna sprawa to jak gasisz samochód.
Wciśniety hamulec nożny,
Przełaczam skrzynie z R czy D na P.
Patrzę czy zaswieciła sie kontrolka z automatycznego hamulca ręcznego.
Puszczam hamulec nożny.
Gaszę silnik przyciskiem power.
-
Mam wyłączony ręczny, ponieważ miałem wrażenie, że to pogłębia problem.
Spróbuję Twojej "kombinacji", chociaż chyba nie oto chodziło Toyocie ;)
corolla 2023 2.0 TS GR
-
Na razie działa "patent", żeby trzymać hamulec do końca, do wyłączenia samochodu.
Obserwacja...
corolla 2023 2.0 TS GR
-
Jednak patent nie działa zawsze.
corolla 2023 2.0 TS GR
-
Ostatecznie, trzeba wcisnąć hamulec do, naprawdę, samego końca, co wymaga jednak wysiłku, i wtedy nie szarpie na zimnym silniku. Uff.
To mój piąty wóz z automatem i nigdy nie trzeba było się, aż tak "siłować".
-
To jest Twoja pierwsza hybryda a nie piąty wóz z automatem. Hybryda nie ma automatycznej skrzyni biegów. Jest coś co obsługuje się jak automat w sensie położeń dźwigni ale nie jest to automatyczna skrzynia biegów w sensie budowy.
-
Doprecyzuję,
To moja czwarta hybryda, dotąd był Auris i 2x CT200h i do nich się odnoszę.
Wiem, że tam była 3 generacja układu, jednak to (szarpnięcie) mnie zaskoczyło, stąd takie wrażenie.
-
Też stoję obecnie przed wymianą oleju w skrzyni (Hybryda 2.0) i zastanawiam się nad jednym z dwóch olejów:
Eneos ECO ATF lub Eneos X Prime CVT Fluid.
Na logikę należałoby wziąć ten drugi, chociaż wg. zaleceń producenta należy stosować ATF WS, a to znowu wyklucza się z kartą Eneosa ECO ATF, bo tam piszą, że nie nadaje się on do skrzyń CVT. To jak to w końcu jest? Powinienem do eCVT lać ATF WS czy coś typowo do CVT?
-
ATF WS
ATF WS lub z Eneosa ECO ATF
-
Doprecyzuję,
To moja czwarta hybryda, dotąd był Auris i 2x CT200h i do nich się odnoszę.
Wiem, że tam była 3 generacja układu, jednak to (szarpnięcie) mnie zaskoczyło, stąd takie wrażenie.
Nie szarpie wtedy, gdy uruchamiam auto z maksymalnie wciśniętym pedałem hamulca, po czym wciskam go ponownie do podłogi 3x. Dziwne to.
-
U mnie tez jest to szarpniecie. Ale pytanie o to czy cos nam to mowi o jakiejs nadchodzacej awarii? Bo np w multitronicu szarpanie oznacza nadchodzae odchudzenie portfela o ok 5k.
-
Dziwi mnie, że jednak niewiele osób tu pisze o tym. Znaczy u nich jest w porządku?
-
Może po prostu nie zwracają uwagi na "pierdoły"?
-
Szarpiąca skrzynia powinna zaniepokoić "każdego".
-
Skrzynia być może tak ale w hybrydzie nie ma skrzyni więc w czym problem? Mój Auris HSD czasem szarpnie przy uruchamianiu po nocy, czasem solidnie bujnie nadwoziem uruchamiając silnik spalinowy kiedy stoję z włączonym napędem na P i robi tak już od 384 tys.km i nadal jeździ.
-
Wiadomo, że "skrzynia" w cudzysłów.
Zatem, interesują mnie opinie osób, które jednak się tym przejęły.
-
Powodzenia zatem w oczekiwaniu na te opinie.
-
W mojej furze tez sporadycznie szarpnie po odpaleniu i zmianie z P na D. Czasem też gdy stoję na P i sie włączy silnik. Nie jest to miłe uczucie. A nie wspomne o tym jak reaguje pasażer. Efekt jakby wbić bieg bez sprzęgła.
... wiem TTTM
-
Po wymianie poduszki "środkowej" przestało szarpać, a wcześniej trzeszczało.
Jest akcja, biuletyn na te poduszki bo się rozsypują i nie amortyzują.
-
Po wymianie poduszki "środkowej" przestało szarpać, a wcześniej trzeszczało.
Jest akcja, biuletyn na te poduszki bo się rozsypują i nie amortyzują.
Podasz zródło ?
-
Własne doświadczenie po wymianie części w ASO i info od nich, że jest biuletyn na poduszkę.
-
Pytanie kto jak definiuje słowo biuletyn.
...to metodyka naprawy konkretnej usterki.
-
Byłem w serwisie, poruszyłem temat. Sprawdzili w swoich systemach i nic nie ma odnośnie akcji serwisowej poduszki środkowej. Być może zrobili Ci to na gwarancji , której ja już nie mam
-
Ale akcje serwisowe nie dotycza samochodow po gwarancji. Producenci czasem to wykonuja z dobrej woli zeby zadbac o wizerunek ale nie jest to ich prawny obowiazek. Inna sprawa jezeli dotyczy to elementow bezpieczenstwa to wtedy trzeba nawet w jakims starym gracie wymienic poduszke czy napinacz pasow.
-
Ale akcje serwisowe nie dotycza samochodow po gwarancji
Dotyczą wszystkich pojazdów, gwarancja nie ma znaczenia. W ten sposób producenci eliminują błędy powstałe na etapie produkcji oraz niosące w sobie ryzyko wystąpienia podczas eksploatacji. W przypadku akcji serwisowych nie chodzi tylko o bezpieczeństwo czy środowisko, ale o likwidację wad, które mogą w dłuższej perspektywie wyrządzić więcej szkód.
-
Biuletyny po nr VIN do sprawdzenia na toyota-tech.eu
Co innego akcje serwisowe, a co innego biuletyny.
-
Byłem w serwisie, poruszyłem temat. Sprawdzili w swoich systemach i nic nie ma odnośnie akcji serwisowej poduszki środkowej. Być może zrobili Ci to na gwarancji , której ja już nie mam
Tak, zrobili na gwarancji.
-
Biuletyny po nr VIN do sprawdzenia na toyota-tech.eu
Co innego akcje serwisowe, a co innego biuletyny.
Weszłem wpisałem VIN i nic nie ma w tym biuletynie - akcji serwisowej
-
Mój pierwszy post na forum więc piszę do Forumowiczów dzień dobry.
Od niedawna jestem posiadaczem Corolli TS 2.0 z 2020 roku. Po zakupie wymieniłem olej w silniku + komplet filtrów i została mi przekładnia. Odświeżam temat, bo nie mogę znaleźć w innych wątkach informacji odnośnie wymiany oleju w przekładni.
W 1.8 jest spust i wlew, w którym jednocześnie sprawdza się poziom.
Mignął mi film (amerykański), ale nie mam pewności czy było to 2.0, gdzie kontrola poziomu oleju jest poprzez korek spustowy, a właściwie rurkę, która jest wkręcona w otwór. Odbywa się to jednocześnie z kontrolą temperatury płynu w skrzyni przez interfejs, czyli tak jak znam to z hydrokinetyka.
Czy może ktoś potwierdzić jak faktycznie wygląda wymiana w 2.0 i czy podkładki pod korek wlewu i spustowy (90430-18008) mają takie numery jak wcześniej napisał Collin czy są to tylko do 1.8?
-
Przepraszam za post pod postem, ale skoro nikt mi nie odpisał...
Wymiana oleju/ATF dość prosta. Korek spustowy na dole korek wlewu umiejscowiony przy prawej półosi. Oba odkręcane imbusem 10. Do tego potrzebne 2x podkładka 90430-18008 i oczywiście ATF WS. Mój.po 190 tkm wyglądał całkiem nieźle
-
Z ciekawosci, ile ci weszlo nowego oleju i jaki koszt, jaki konkretnie kupiles?
-
Zamawiałem przez allegro. 4 litry oryginał ATF WS i 2 podkładki - łącznie 265zl. Weszło okolo 3,5 l i zaczęło się przelewać z wlewu. Użyłem pompki, którą kiedyś kupiłem do odpowietrzenia filtra paliwa w dieslu i poszło super sprawnie.
-
Dzięki.
-
Toyota Insider o wymianie oleju ecvt :)
https://youtu.be/bNDj-l8hhus?is=G7WbrULVflccNDIs
-
Mój Auris obecnie ma przejechane 447 tys.km na fabrycznym oleju w e-CVT. Kolegi Auris przekroczył 650 tys.km rownież na fabrycznym oleju.
No i nareszcie oprócz mnie ktoś jasno i wyraźnie powiedział, że w hybrydzie nie ma skrzyni biegów.
-
Koszt wymiany oleju w ecvt nie jest wysoki.
Po tak wysokim przebiegu ja bym zmienił nawet tylko po to by zobaczyć w jakim stanie był olej.
Co prawda w przekładni ecvt nie ma elementów ciernych jak w skrzyni manualnej lub automatycznej ale współpracujące ze sobą koła zębate też lekko się zużywają w trakcie pracy.
Oczywiście intensywność powstawania startych drobin metalu jest w ecvt o kilka rzędów niższa niż w skrzyniach biegów, tym niemniej zużycie bardzo powoli następuje.
Można też się zastanowić nad kwestią zmian parametrów oleju w ecvt wraz z upływem czasu - pewnie jakieś zmiany następują.
-
Może z okazji pół miliona kilometrów zmienię. Jak to ładnie brzmi, "pół miliona". Znacznie lepiej niż 500 tysięcy

-
Ładnie brzmi i już chyba niedługo nastąpi.
Ciekawe, czy Toyota przyzna nowy medal za tak piękną eksploatację.
Może Mułek zrobi jakiś materiał i otrzesz się o szkło czy tam salony ;)
-
W obecnym tempie to za jakieś dwa lata. Za 300 i 400 tysięcy medale dostałem to może i za 500 dostanę
-
Koszt wymiany oleju w ecvt nie jest wysoki.
[...]
Co prawda w przekładni ecvt nie ma elementów ciernych jak w skrzyni manualnej lub automatycznej ale...[...]
Olej sie starzeli, a wszystko odziała tak długo jak działaja łozyska, na których się to obraca.
Jak sie dobrze poggógłuje to awarie awarie eCVT (nieliczne, ale jedna sa) to:
- degradacja wlasciwosci oleju - przestaje tak ochraniac i samrowac jak powinien
- to wplywa na degradacje łożysk (a kilka ich tam jest) - wiec co któreś łozysko będzie miec akurat jedną kulkę gorsza i przbieg + niewymieniany olej zrobią swoje
- w tym samym ojeju działają chyba MG1 i 2 a prąd (ich praca w duzym uproszeczeniu) tez ma wływ na zachowanie jakości oleju i to sie z nim dzieje
Wiec... jako, ze wymiana tego oleju jest tania i prost a do tego robi sie ja raz na te 60 - 100kkm to imho oszczednosc nie jest warta klopotow... a nie wiemy jak akurat w naszym egzemplarzu radza sobie lozyska
Oszczednosc na wymianie nie jest warta ryzyka i kosztów naprawy.
-
Jak widać każdy dopasuje teorię do swoich przekonań. Moje przekonania są takie a nie inne więc do tej pory oleju nie wymieniałem ale skoro uważasz, że olej wymieniać należy to wymieniaj.
-
Każdy robi jak chce. Europejska instrukcja nie przewiduje wymiany oleju w ECVT ale już amerykańska już tak przy 50tyś. mil. Tam mają gdzieś ekologię
-
Cześć wszystkim,
Czy możecie polecić sprawdzony serwis we Wrocławiu, w którym bez obaw można wymienić olej w CVT (Corolla E21)?
-
Każdy robi jak chce. Europejska instrukcja nie przewiduje wymiany oleju w ECVT ale już amerykańska już tak przy 50tyś. mil. Tam mają gdzieś ekologię
Oficjalny harmonogram serwisowy amerykańskiego oddziału Toyoty traktuje płyn w przekładniach hybrydowych e-CVT jako "bezobsługowy" (tzw. lifetime fluid) i nie nakazuje jego wymiany w standardowym cyklu użytkowania auta
-
Jedni piszą, że w USA zalecają wymianę, inni, że to „olej na całe życie” i lepiej nie ruszać.
Macie może jakieś konkretne dowody albo linki do oficjalnych zaleceń producenta w tej kwestii?
-
Dowodów, że trzeba wymieniać nie mam ale mam dowód w postaci swojego samochodu, że wymiana nie jest konieczna.
-
To chciałbym zobaczyć w jakim stanie jest ten olej w twojej przekładni. Pójdę dalej. Chętnie zapłacę za analizę tego oleju bo sam jestem ciekaw jak jest zdegradowany
-
Na razie nie mam zamiaru wymieniać ale jeśli zdecyduję się wymienić to wyślę do analizy.
-
https://www.youtube.com/watch?v=bNDj-l8hhus&list=PL-Q7-r1UqvBxyXXu3ZxKnCVnFe_s39L3T
-
Właśnie od tego filmu rozpoczęła się dyskusja kilka dni temu. Wstawiasz dla przypomnienia?
-
Oryginalny filmik zdjęli i wrzucili ponownie okrojony, może dlatego wrzucił.
-
Cześć wszystkim,
Czy możecie polecić sprawdzony serwis we Wrocławiu, w którym bez obaw można wymienić olej w CVT (Corolla E21)?
Pamietaj, że CVT i eCVT to dwie kompletnie rozne rzeczy.
Tu rozmawiamy o eCVT wiec nie wiem czy zjadłes e czy moze jednak odnosisz sie do CVT, która jest inną konstrukcja.
Co do wymian oleju w eCVT.
Koszt 4 litrów oleju Eneos to ok. 250 zł + podkładki uszczelniające wlew/spust (grosze) + wymiana.
Nie wydaje się to być duzym wydatkiem na utrzymanie samochodu.
Warto pamiętac, ze:
- z uwagi na uwarunkowania ekologiczne (kase) producentowi auta opłaca się by jak najwiecej rzeczy było opisanych jako "life-time"
- odpowiedzialnośc producenta za produkt i koszty z tym zwiazane to zwykle 3 - 5 lat i +/- 100 tys km - tyle to bez wymian na pewno przejedzie i to dla producenta jest "life-time". Podobnie z interwałami wymian oleju silnikowego... Ani silniki ani oleje przez ostatnie 20 lat sie az tak dramatycznie nie zmienily... a przeszlismy z wymina co 8 - 10k do wymian co 30k i sie diziwmy, ze znow granica 100 - 150k przebiegu zaczyna byc "magiczna"
- producent oleju ma troche inne cele niz auta - dla przykladu:
https://eneos-eu.lubricantadvisor.com/en/recommendation/138770
Eneos zaleca wymiane swojego X PRIME AT FLUID co 60kkm albo co 2 lata
Biorąc pod uwagę, jak łatwo wymienić w eCVT ten olej oraz brak ryzyk jak np. przy skrzyniach hydrokinetycznych, gdzie jeśli nigdy nie był wymieniany, to przy dużym przebiegu lepiej nie ruszać.... to ja już u siebie wymieniłem w 2024 i w tym na spokojnie też wymienię (podobnie jak hamulcowy i chłodzenia, mimo, że "na oko" oba dobre).
300 zł to nie majątek. Awaria eCVT to dużo większy kłopot. A gwarancji, że moja też będzie jeździć zawsze, nie ma.
-
Oryginalny filmik zdjęli i wrzucili ponownie okrojony, może dlatego wrzucił.
Różnica miedzy filmikami jest taka że w pierwszym mówili że nie traci się gwarancji jak się samemu wymienia olej.
W drugim już o tym nie wspominają
-
Z lektury postów osób doktoryzujacych się z tematyki olejów silnikowych a od jakiegoś czasu również doktorantów olejowych w eCVT wynika, że mój Auris już dawno powinien mieć nowy silnik i nową eCVT. Jednak mimo 447 tys.km na liczniku nadal sprawuje się świetnie więc albo jestem szczęściarzem albo te wszystkie teorie olejowe są do ..... Może któryś z doktorantów wyjaśni mi dlaczego mimo "nie dbania" o eCVT w moim aucie działa ona bez zarzutu?
-
Oryginalny filmik zdjęli i wrzucili ponownie okrojony, może dlatego wrzucił.
Różnica miedzy filmikami jest taka że w pierwszym mówili że nie traci się gwarancji jak się samemu wymienia olej.
W drugim już o tym nie wspominają
Na gwarancji możesz 100% czynności serwisowych robić sam i gwarancji nie stracisz.
-
Z lektury postów osób doktoryzujacych się z tematyki olejów silnikowych a od jakiegoś czasu również doktorantów olejowych w eCVT wynika, że mój Auris już dawno powinien mieć nowy silnik i nową eCVT. Jednak mimo 447 tys.km na liczniku nadal sprawuje się świetnie więc albo jestem szczęściarzem albo te wszystkie teorie olejowe są do ..... Może któryś z doktorantów wyjaśni mi dlaczego mimo "nie dbania" o eCVT w moim aucie działa ona bez zarzutu?
Jeśli mnie pamięć nie myli, to w rzeczonej sytuacji tysięcy aut z eCVT dowód, który tu wyprowadzasz (z całym szacunkiem), jest tzw. dowodem anegdotycznym.
Raczej zatem polegam na moim dowodzie anegdotycznym wyciąganym z tzw. "zdrowego rozsądku".
Dodam też, że wniosek pt. "mój Auris już dawno powinien mieć nowy silnik i nową eCVT" jest wybitnie mocno naciągany. Prawo wielkich liczb pokazuje, że większość tych aut jeździ bez problemów, ale...
Większość, to nie wszystkie.
Zaś wspomniany rozsądek (i doświadczenie życiowe) mówi mi, że wszystko się starzeje i zużywa, choć w różnym tempie.
A dodatkowo wszystkie oferty "life time" z którymi miałem kontakt, jak się dłużej zastanowić, były mniej lub bardziej naciągane.
W wypadku producentów aut lada chwila dojdziemy do sytuacji, gdy większość rzeczy będzie mogła być opisana jako lifetime… rozumiany jednak jako limit, a co potem, to nie nasz problem.
Skoro olej do eCVT jest na całe życie auta i sama skrzynia wynika z tego też, to czemu producent nie daje takiej gwarancji?
Ba, jak nie lifetime, to choć na te marne 500 tys. km… czy 20 lat . Toż to nic!
Poza tym zwracam Twoją szanowną uwagę, że nikt Ci tu niczego nie narzuca… Ktoś zapytał.. odpowidziałeś ty, odpowiedzieli inni, każdy zrobi jak zechce.
Wszystko od momentu produkcji po to, jak ktoś jeździ, ma wpływ na żywotność całej konstrukcji.
Skoro olej tam ma być, to IMHO powinien być taki, który w 100% spełnia swoją rolę… A nikt i nic nie jest odporny na czas.
-
Może któryś z doktorantów wyjaśni mi dlaczego mimo "nie dbania" o eCVT w moim aucie działa ona bez zarzutu?
Jeśli profilaktykę czerniaka prowadzisz równie sumiennie jak profilaktyczną (za - majątek ! - 300zł) wymianę oleju przekładni eCVT - to życzę Ci dużo zdrowia i powodzenia, na pewno się przyda (tak znajomi tez się śmiali, do pewnego dnia - teraz im już nie jest do śmiechu).
-
Dużo mądrych słów ale zero konkretów. Teoria, domysły, myślenie zdroworozsądkowe nie poparte praktyką. Dalsza wymiana doświadczeń nie ma sensu bo jeśli ktoś temat zna tylko z teorii ewentualnie coś mu się wydaje to o czym rozmawiać? A profilaktyka czerniaka to już zupełnie nie na tym forum.
-
Dużo mądrych słów ale zero konkretów. Teoria, domysły, myślenie zdroworozsądkowe nie poparte praktyką. Dalsza wymiana doświadczeń nie ma sensu bo jeśli ktoś temat zna tylko z teorii ewentualnie coś mu się wydaje to o czym rozmawiać? A profilaktyka czerniaka to już zupełnie nie na tym forum.
Moglbym powiedzieć, że i vice versa.
Na YT znajdziesz filmiki zjebanych (glownie z powodu lozysk) eCVT.
To, ze tobie sie nie zjebala nie znaczy ze nikomu/zadna sie nie zjebie.
To, że jakaś się zjebała, nie znaczy, że twoja też.
Co w tym jest niejasne?
I Co do konkretow...
Czy fakt, ze producent pisze lifetime jest w jego ineteresie czy nie?
Czy ponosi z tytulu awarii konsekwencje, czy nie?
Dlaczego ufać producentowi skrzyni — który mówi: nie trzeba wymieniać oleju…, ale już producentowi oleju, który mówi: w tej skrzyni wymieniaj co 2 lata — nie ufać?
I ponawiam - dowod anegdotyczny to.... dowód anegdotyczny.
-
Od strony mechanicznej ta przekładnia jest podobna do typowej przekładni tylnego mostu napędowego. I we współczesnych samochodach wymienia się tam olej co 50 000km lub co 3 lata.
-
Na YT znajdziesz filmiki zjebanych (glownie z powodu lozysk) eCVT.
To, ze tobie sie nie zjebala nie znaczy ze nikomu/zadna sie nie zjebie.
I ponawiam - dowod anegdotyczny to.... dowód anegdotyczny.
Ja natomiast podchodze do takich zagadnien tak - jesli coś nie przebija mi sie w tzw. "main stream" - to znaczy, że prawdopodobnie nie ma co się zajmować tematem. Konkurencja na pewno by to podchwyciła. Czyli w tym przypadku skoro "świat" nie krzyczy, że brak wymiany oleju w eCVT powszechnie zarzyna ten element to szkoda czasu i życia. Ważne - że nie jest to powszechne/częste. Przy wolumenie sprzedaży Toyoty na całym świcie byłoby to trudne do ukrycia. Wtedy postępuje zgodnie z zaleceniemi producenta.. Świeży olej na pewno nie zaszkodzi ale czy warto ? A tzw. filmiki na youtubie - oglądam ale że już mam siwą brodę to podchodze do tego z większym dystansem i spokojem.
-
Czyli w tym przypadku skoro "świat" nie krzyczy, że brak wymiany oleju w eCVT powszechnie zarzyna ten element to szkoda czasu i życia. Ważne - że nie jest to powszechne/częste. Przy wolumenie sprzedaży Toyoty na całym świcie byłoby to trudne do ukrycia.
Mam taki oto dokument z Kanady/US z roku 2004, dotyczył Priusa P3 model 2013 - taka sama skrzynia eCVT:
"S P E C I A L O P E R AT I N G C O N D I T I O N S
If you primarily operate your vehicle under any of the following conditions,
please refer to additional maintenance requirements, shown below:
1. Short trips of less than 5 km (or less than 8 km in temperatures
below 0°C).
2. Towing a trailer, using a camper or car top carrier.
3. Driving on dusty or muddy roads.
4. Frequent mountainous driving.
A D D I T I O N A L M A I N TE N A N C E R E Q U I R E ME N TS
• Inspect brakes, steering and suspension components every
6 months/8,000 km.
• Inspect driveshaft boots, propeller shaft and body/chassis bolts,
every 6 months/8,000 km.
• Change manual transmission, transfer case and differential fluids
every 24 months/32,000 km.
• Replace automatic transmission fluid every 72 months/96,000 km
(for condition # 2 above, only)."
Condition #2 to przyczepa lub bagażnik dachowy, ale również jazda z pełną obsadą pasażerów (czyli typowy wyjazd na wakacje z rodziną i bagażami).
Zatem może nie co 96kkm, ale co 160kkm to już by wypadało zmieniać, prawda ?
Tym bardziej że sami producenci tych olejów do eCVT piszą że wieczne nie są i należy je wymieniać, tyle że oni podają chyba 6 lat lub 160kkm
-
Jestem za , a nawet przeciw, ale jak sądzisz ,producent olejów napisze żeby nie wymieniać ?
Toż to strzał w kolano.
-
No to pytanie co się stanie jak zrobi się to przy wyższej prędkości obrotowej silnika elektrycznego.
Zrobiłem niedawno test na autostradzie przy 120. Bez problemu można przełączyć z D na R. Oprócz przełączenia wyświetlacza na tryb kamery nic się nie dzieje. Samochód zwalnia od oporów ruchu - tak jak przy pozycji N.
-
Dokument dotyczący Priusa 3 gdzie piszą o ciągnięciu przyczepy i wymianie oleju w manualnej skrzyni. Autorze, zanim zamieściłeś post przeczytałeś w ogóle co zamieszczasz?
-
Toyota/Lexus oficjalnie wyszczególniają w dokumentacji, że przy takiej eksploatacji jak poniżej olej skrzyni eCVT podlega wymianie (90kkm / 72 mieś):
-użytkowanie z dużym obciążeniem (holowanie przyczepy)
-częste i krótkie przejazdy na niewielkim dystansie
-bardzo częsta praca na biegu jałowym lub jazda z niską prędkością na długich dystansach co może się tyczyć pojazdów służb, przewozów, dostawców i TAXI
-ciągła jazda z dużą prędkością
-codzienna jazda w terenie przy wysokich obrotach silnika i niskiej prędkości pojazdu
-
A co się stanie jeśli w takich warunkach użytkowania pojazdu jak powyżej oleju się nie wymieni a pojazd będzie miał ponad 400 tysięcy przebiegu? Według tych zaleceń powinienem olej wymienić już szesc razy a tego nie zrobiłem. Jakim więc cudem eCVT dziala? Nie mam problemu z wydaniem pieniędzy na serwis auta tylko muszę widzieć zasadność. Mój Auris to nie jest moje oczko w głowie czy obiekt kultu tylko jeden z wielu przedmiotów ktore służą mi w codziennym życiu. Mam inne hobby niż cywilne auto i tam przekierowuję fundusze I jeśli nie widze zasadności wykonania jakiejś czynności przy Aurisie to jej nie wykonuję. Widze natomiast zasadnosc nadpisania logiki sterowania wentylatorem baterii i o to dbam dzieki czemu bateria po przebiegu 447 tys.km nadal żyje gdzie znane mi są przypadki wymiany po 200-250 tys.km bo ktoś nie dbał.
-
o to to - często ciągnę przyczepę i często jeżdżę na krótkich dystansach, dlatego ostatnio wymieniłem (w sumie nie ja tylko Colin :) ) olej w eCVT po 105 tys km.
Jaki był po spuszczeniu olej - nie wiem - niestety przegapiłem ten moment popijając kawkę i stukając w klawiaturę na recepcji serwisu. ;)
-
Jakim więc cudem eCVT dziala?
Bez cudów - eCVT to konstrukcyjnie bardzo prosta przekładnia bez elementów ciernych, więc nawet w nie najlepszych warunkach w większości wypadków działa.
... ale jak chcesz dojechać do kilku mln km to już bym sugerował wymienić olej. ;)
-
A co się stanie jeśli w takich warunkach użytkowania pojazdu jak powyżej oleju się nie wymieni a pojazd będzie miał ponad 400 tysięcy przebiegu? Według tych zaleceń powinienem olej wymienić już szesc razy a tego nie zrobiłem. Jakim więc cudem eCVT dziala?
Z całym szacunkiem dla Ciebie, ale… serio, ta rozmowa z powodu argumentu, którego używasz (już Ci napisałem, że nazywa się takie "anegotycznymi" i mają się nijak do wszystkich) zaczyna wyglądać jak dyskusja z 12-latkiem o przejeżdżaniu na czerwonym…
To, że 100 razy przejechałeś i nic się nie stało to jakaś gwarancja na przyszłość i wskazówka dla innych, że tez mogą i będzie git?
Super, naprawdę nic mnie tak nie cieszy jak czytanie, że Twoje auto przejechało ponad 400 tys. km bez problemu, bo chciałbym, by moje też.
Ale to czy zagwarantujesz mi, że moje też przejedzie i mogę oleju nie wymieniać? Pokryjesz koszt naprawy za rok, dwa czy trzy, czy jednak (jak sądzę) nie będziesz taki chętny do partycypacji w koszcie...
Nie mam problemu z wydaniem pieniędzy na serwis auta tylko muszę widzieć zasadność. Mój Auris to nie jest moje oczko w głowie czy obiekt kultu tylko jeden z wielu przedmiotów ktore służą mi w codziennym życiu. Mam inne hobby niż cywilne auto i tam przekierowuję fundusze I jeśli nie widze zasadności wykonania jakiejś czynności przy Aurisie to jej nie wykonuję. Widze natomiast zasadnosc nadpisania logiki sterowania wentylatorem baterii i o to dbam dzieki czemu bateria po przebiegu 447 tys.km nadal żyje gdzie znane mi są przypadki wymiany po 200-250 tys.km bo ktoś nie dbał.
A ktoś Cie tu namawia? Przecztałes, oceniłeś, dokonałes wybu - super. My też. W czym problem?
Ty wierzysz w niezniszczlny olej, ja nie wierze.
Ty wierszy, ze zmiana nie ma znaczenia, ja wierze, ze moze pomoc.
To jakis kłopot dla Ciebie?
Powiedz, że tak uważasz, tak robisz i już… ale nie uzasadniaj tego faktem, że "100 razy przejechałem na czerwonym i nic się nie stało".
-
A co się stanie jeśli w takich warunkach użytkowania pojazdu jak powyżej oleju się nie wymieni a pojazd będzie miał ponad 400 tysięcy przebiegu?
W takim przypadku należy lecieć do Częstochowy na kolanach, sypiąc wokół kwiatkami. Na koniec rzucić na tacę. Albo może Exen'owi, zależy w co kto wierzy.
Czego NIE należy? Otóż, nie należy robić z wyjątku reguły - nie należy mówić innym że skoro ja nie poszedłem 50 lat do dermatologa to oni też nie powinni, czy że skoro ja nie wymieniłem oleju X to oni też nie powinni i ta wymiana co o niej piszą to nie ma sensu.
Otóż, ta wymiana ma sens. Przytoczyłem oficjalny dokument z US/Canada, był z roku 2004 ale dalej jest aktualny, dotyczył wymiany w skrzyniach manualnych i automatycznych - w tym eCVT.
To, że TME pomija pewne dokumenty w swoich publikacjach, nie oznacza że one nie istnieją - co @Colin potwierdził i trudno z faktami dyskutować.
Jako klient masz prawo nie zastosować się do rekomendowanych wymian i nie zgadzać się na zalecane przez serwis kroki. Ale nie polecaj tego innym, bo zwyczajnie masz szczęście że nic się nie wydarzyło w Twoim przypadku.
-
Dokument z 2004 odnośnie Priusa z 2013? No ktoś tu nieźle antycypował. I do tego manualna skrzynia biegów w Priusie. Ty w ogóle czytasz co publikujesz? Poza tym eCVT to nie jest automatyczna skrzynia biegów. Co do automatycznej skrzyni biegów pelna zgoda, że olej powinno sie zmieniać a dodatkowo jeśli jest taka możliwość dołożyć porządną jego chlodnicę.
-
I do tego manualna skrzynia biegów w Priusie.
"Replace automatic transmission fluid every 72 months/96,000 km
(for condition # 2 above, only)."
Geniuszu, z angielskiego mam ledwie C2 ale gdzie mi do Twojego Stanu Oświecenia.
Wracając do wątku - tu masz dokument do RAVki, eCVT jak każda inna:
https://di-uploads-pod14.s3.us-east-1.amazonaws.com/maplewoodtoyota/uploads/2019/02/2019-RAV4-Warranty-Maintenance-eGuide.pdf
strona 45
60 000 mil = 96 000 km :)
Miłego dnia ! :)
-
Dopóki nie zrozumiesz różnicy między automatic transmission a eCVT to i paski będziesz w hybrydzie chciał wymieniać bo tak w tej instrukcji jest napisane
And don't forget to re-torq propeller shaft bolt for 4WD car.
-
for 4WD car.
Gadał dziad do obrazu ... :) wystawiłeś sobie wspaniałą wizytówkę eksperta :)
-
Najgorsze w obecnych czasach jest to, że ja odpuszczę bo z kimś kto nie odróżnia eCVT od automatycznej skrzyni biegów nie chce mi sie dyskutować ale Ty dalej będziesz pisał bzdury, które inni będą powtarzać.
-
for 4WD car.
Gadał dziad do obrazu ... :) wystawiłeś sobie wspaniałą wizytówkę eksperta :)
Pozwolę sobie wtrącić 5 gr. :-)
Kolega @przemor zastosował przenośnie, taki żart obrazujący zestawienie ecvt i automatu :laugh:
-
Najgorsze w obecnych czasach jest to,
że ludziom nie przychodzi do głowy że można przeczytać treść tekstu ze zrozumieniem i w kontekście w którym ona występuje.
Jeśli dla Ciebie jest niepojęte, że instrukcja którą załączyłem, z roku 2004, jest dalej obowiązującą w roku 2015 i w roku 2026 zakresie interwału wymiany oleju skrzyni biegów oraz innych wymian techniczno-eksploatacyjnych (świece, olej, filtry) bo dobre instrukcje dotyczące trwałości materiałów eksploatacyjnych nie wymagają zmiany, to naprawdę powinieneś się zastanowić czy to co myślisz że wiesz jest tym co wiesz.
Nie ma geometrycznego postępu w zakresie technologii olejów do smarowania przekładni (eCVT też jest przekładnią) i nic tu się nie zmieniło od wielu lat.
Więc proszę zastanów się kto tu pisze słowa niemające sensu, jak to jego skrzynia chodzi od wieków na fabrycznym wiekuistym oleju - a my jesteśmy laikami i się nie znamy (chociaż widzieliśmy na własne oczy jak wygląda olej z eCVT po 150kkm).
-
Wtrącę tylko że e-Cvt nie jest też przekładnią tylko jest przekładnią, a nie skrzynią biegów.
-
Najgorsze w obecnych czasach jest to,
że ludziom nie przychodzi do głowy że można przeczytać treść tekstu ze zrozumieniem i w kontekście w którym ona występuje.
Jeśli dla Ciebie jest niepojęte, że instrukcja którą załączyłem, z roku 2004, jest dalej obowiązującą w roku 2015 i w roku 2026 zakresie interwału wymiany oleju skrzyni biegów oraz innych wymian techniczno-eksploatacyjnych (świece, olej, filtry) bo dobre instrukcje dotyczące trwałości materiałów eksploatacyjnych nie wymagają zmiany, to naprawdę powinieneś się zastanowić czy to co myślisz że wiesz jest tym co wiesz.
Nie ma geometrycznego postępu w zakresie technologii olejów do smarowania przekładni (eCVT też jest przekładnią) i nic tu się nie zmieniło od wielu lat.
Więc proszę zastanów się kto tu pisze słowa niemające sensu, jak to jego skrzynia chodzi od wieków na fabrycznym wiekuistym oleju - a my jesteśmy laikami i się nie znamy (chociaż widzieliśmy na własne oczy jak wygląda olej z eCVT po 150kkm).
Ludzie tacy jak Ty zniechęcają do dzielenia się swoimi doświadczeniami na forach. Mi się już odechciało. Kiedyś to było fajne forum.
-
Skorzystajmy z elektronicznej wersji "mądrości ludowej".
Opisz zalecenia producentów samochodów osobowych z wydzieloną przekładnią główną (tylni most) co do wymiany oleju.
1. Oficjalne stanowisko producentów: „Fill for Life” (Lifetime)W większości współczesnych samochodów osobowych z napędem na tył (RWD) lub na cztery koła (AWD/4WD) – np. w standardowych modelach BMW, Mercedes-Benz czy Lexus – producenci deklarują, że olej w tylnym moście jest bezobsługowy i wystarcza na cały okres żywotności pojazdu (Fill for Life).W oficjalnych harmonogramach serwisowych przewiduje się jedynie: Regularną kontrolę szczelności obudowy. Sprawdzanie i ewentualne uzupełnianie poziomu oleju. Haczyk marketingowy: Dla producenta „żywotność samochodu” (lifetime) oznacza zazwyczaj okres gwarancji lub przebieg rzędu 150 000 – 180 000 km. Po tym przebiegu starszy, zdegradowany olej drastycznie przyspiesza zużycie łożysk i kół zębatych.
3. Realne zalecenia ekspertów i mechaników (Praktyka) Niezależni eksperci, producenci olejów (np. Ravenol, Motul, Castrol) oraz mechanicy zajmujący się regeneracją przekładni są zgodni: olej w tylnym moście podlega starzeniu oksydacyjnemu oraz ścinaniu mechanicznemu.
Podsumowując: Jeśli planujesz utrzymać samochód w sprawności powyżej przebiegu rzędu 150 tysięcy kilometrów, zignoruj wpisy o oleju typu lifetime i wymień go profilaktycznie co ok. 60 000 km. Koszt litra oleju przekładniowego i 15 minut pracy na podnośniku jest niewspółmiernie niski w porównaniu do kosztów regeneracji wyjącego tylnego mostu.
-
Ludzie tacy jak Ty zniechęcają do dzielenia się swoimi doświadczeniami na forach. Mi się już odechciało. Kiedyś to było fajne forum.
I będzie lepiej jak będziesz się tego trzymał, bo tych twoich wpisów, ile to ty swoim aurisem nie zrobiłeś kilometrów bez wymiany tego lub tamtego i wszystko jest ok, to już wystarczy.
-
I będzie lepiej jak będziesz się tego trzymał, bo tych twoich wpisów, ile to ty swoim aurisem nie zrobiłeś kilometrów bez wymiany tego lub tamtego i wszystko jest ok, to już wystarczy.
Tak sobie myślę że była to jakaś odmiana od czytania 30 razy w tygodniu o złej Toyocie i beznadziejnych pracownikach autoryzowanych stacji.