Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Terenowe => RAV-4 => Wątek zaczęty przez: Daro1230 w 20 Maja 2024, 11:34:02
-
Cześć,
poproszę o pomoc bardziej doświadczonych Forumowiczów w podjęciu decyzji, którą wersję wybrać. Czas oczekiwania na Selection czerwiec/lipiec, na Executive koniec sierpnia. Jakie są plusy i minusy? Jak z rysowaniem się elementów z fortepianowej czerni?
-
Cześć,
poproszę o pomoc bardziej doświadczonych Forumowiczów w podjęciu decyzji, którą wersję wybrać. Czas oczekiwania na Selection czerwiec/lipiec, na Executive koniec sierpnia. Jakie są plusy i minusy? Jak z rysowaniem się elementów z fortepianowej czerni?
Ty będziesz nim jeździł, sam musisz sobie odpowiedzieć. Technicznie to identyczne samochody a cała różnica to wyposażenie. Tutaj nikt lepiej od Ciebie nie wie czy to czego nie ma w Selection jest dla Ciebie must have czy tylko niepotrzebny gadżet.
-
Topoll, a może wiesz jak jest z tą fortepianową czernią?
-
Ja zdecydowałem się na Executive a nie na Selection właśnie ze względu na różnice wyposażenia. Straciłem czarne lusterka i błyszczące listwy, ale zyskałem dodatkowe wyposażenie i nie żałuję wyboru. Jeżeli kryterium miałby być wygląd zewnętrzny, brałbym Selection.
-
Nie bardzo, jednak nie przypominam sobie aby ktoś na nią jakoś specjalnie narzekał.
-
Hillbilly, jak Ci się jeździ z wyświetlaczem zamiast lusterka?
-
Masz tam lusterko lub wyświetlacz, przełączasz jak chcesz.
-
Hillbilly, jak Ci się jeździ z wyświetlaczem zamiast lusterka?
Nie wiem jak Hillibilly ale ja praktycznie tego nie używam. Jakieś to dziwne. Być może jakbym dłużej z tym pojeździł włączonym to może bym się przyzwyczaił ale tak to spojrzenie w lusterko z włączonym wyświetlaczem wywołuje u mnie pewien szok... W sytuacji załadowania bagażnika pod sufit wydaje się jedynym sensownym rozwiazaniem ale do tej pory nie miałem takiej sytuacji.
A jesli chodzi o decyzję Selection czy Executive to miałem taki dylemat bo obydwie jak zamawiałem były dostępne w ciągu miesiąca. Sele były z hakiem i skyview. Exe do wyboru do koloru ale bez skyview. Żona chciała skyview, ja nie chciałem czarnych niewentylowanych foteli z niby skóry. No i zalezalo mi na pamięci fotela kierowcy bo z żoną zupełnie inaczej go ustawiamy. Finalnie postawiłem na swoim :) Czasami słyszę tylko, że takie fajne te szklane dachy :)
-
EXE ma wentylowane fotele i choćby tylko dla nich, bym ją wybrał.
-
Tak, a jeszcze w Executive MY’24 nie ma tych paskudnych srebrnych nakładek na klamki. I nie ma PianoBlack - także mi się nie podobają…
-
EXE ma wentylowane fotele i choćby tylko dla nich, bym ją wybrał.
Duża zaleta przy upałach i mrozach. Grzejemy lub schładzamy sobie pupcię i plecy w zależności od pogody. :cheesy:
-
...no i zawsze można sobie dach okleić, jak i plastiki. Masz wtedy sytego wilka i owcę całą.
-
To ja się wypowiem w kwestii plastików piano black i ich konserwacji i czyszczenia w porównaniu do wersji comfort (takie same jak w executive). Nie ukrywam że jestem można powiedzieć wyczulony za tle czystości samochodu i o ile plastiki w wersji comfort było bardzo trudno utrzymać w czystości (chropowatość faktury materiału z jakiego są wykonane) powoduje to, że brud-kurz osiada na nich dość mocno i jest dość duży problem z jego dokładnym usunięciem. Niczego takiego nie obserwuję przy plastikach piano black w wersji selection wystarczy przetrzeć miękką szmatką/fibrą i już czyste, oczywiście z wyczuciem żeby nie narobić rys na listwach.
-
Hillbilly, jak Ci się jeździ z wyświetlaczem zamiast lusterka?
Jak wyjeżdżamy na wczasy, to co rok sobie mówimy, że będziemy mądrze się pakować, a i tak zawsze bagażnik zapchany na full:)). Dlatego, szczególnie w drodze powrotnej, ten wyświetlacz to zbawienie. Walizki stawiam na pion, dopycham wszystko pod dach i jadę widząc wszystko, co się za mną dzieje. Super sprawa. Szkoda, że jak to w Toyocie, zabrakło pójścia za ciosem i zrobienia haków w dachu na siatkę zabezpieczającą, żeby przy hamowaniu bagaże nie złamały komuś karku. Ale ponad linię kanapy staram się kłaść lekkie rzeczy i wtedy jest ok:))
-
To ja się wypowiem w kwestii plastików piano black i ich konserwacji i czyszczenia w porównaniu do wersji comfort (takie same jak w executive).
Właśnie obejrzałem samochód znajomego. Niespełna półroczy JEEP Wrangler Rubicon. Samochód piękny, ale już cały porysowany od gałęzi... Dwukrotnie droższy od RAV4, ale nie był kupiony dla ładnego wyglądu... Moja żona też powiedziała, że jakby miała piano black to by codziennie płakała.... Nie pozwala mi przyciąć gałęzi, tak aby przejeżdżając do domu na wsi nie szorować po gałązkach świerków...
To tak na marginesie dyskusji o preferencjach wyposażenia :-)
-
Mnie lusterko cyfrowe służy jeszcze gdy wiozę koła w bagażniku na wymianę dwa razy w roku i gdy dzieci chcą popatrzeć co się dzieje za autem. Od czasu do czasu jeżdżę na nim gdy nie muszę. Można się przyzwyczaić.
-
EXE ma wentylowane fotele i choćby tylko dla nich, bym ją wybrał.
pełna zgoda z wentylowanymi fotelami w lato - super sprawa, poza tym jak dla mnie to przydatne
podgrzewane skrajne siedzenia na tylnej kanapie i monitor panoramiczny z systemem kamer 360 oraz kamera cofania z dynamicznymi liniami pomocniczymi.
Jednak - system ostrzegania o ruchu poprzecznym z tyłu pojazdu z automatycznym hamowaniem to jest coś co na pewno się przyda (według mnie działa nadzwyczaj skutecznie) i to subiektywnie polecam, no i oczywiście w EXE masz system monitorowania martwego pola w lusterkach co też nie jest bez znaczenia.
na minus odnośnie do SELEC. to wygląd chociaż rocznik 2024 nie ma już tych srebrnych klamek:-).
No i EXE ma fotele z częściowo naturalną skórą a nie samą ECO,
1,5 roku temu miałem taką samą sytuację, wersje SEL też oferowali szybciej to dylematu jednak nie miałem i z perspektywy czasu warto było poczekać 2 miesiące dłużej i drożej kupić EXE.
Dużo zależy od budżetu.
-
dylematu jednak nie miałem i z perspektywy czasu warto było poczekać 2 miesiące dłużej
miód na moje uszy ;) - też wybrałem exe, z bardzo podobnych powodów i też dylematu nie miałem. Tyle, że ja jeszcze na auto czekam więc nie miałem szansy sprawdzić w praktyce słuszności wyboru ;)
-
Do tego elektronicznego lusterka, to raczej nieliczni potrafią się przyzwyczaić. Problem polega na tym, że jadąc autem patrzysz w dal. Twój wzrok ogniskuje się kilkadziesiąt metrów przed autem (albo i więcej). Przerzucając go na standardowe lusterko, wciąż patrzysz na odległość (nie oglądasz lusterka, tylko odbity w nim obraz). Natomiast spoglądając na lusterko elektroniczne, patrzysz na obraz z odległości pół metra. To tak, jakbyś trzymał przed sobą smartfon i co chwilę na przemian patrzał na niego i na jakiś punkt 100m dalej - oczy szybko się zmęczą.
Oczywiście czasem się przydaje, jak bagażnik załadowany i wtedy fajnie, że jest, ale używa się go raczej tylko wtedy, kiedy nie ma innej możliwości.
-
Dziękuję za wszystkie opinie i sugestie, po konsultacjach wybór padł na EXE. Mam nadzieję, że dostawa się nie przedłuży :)
-
Odebrałem samochód w sierpniu 2023, od pierwszego dnia jeżdżę z cyfrowym lusterkiem, nie wyobrażam sobie powrotu do analogowego :)
-
Problem polega na tym, że jadąc autem patrzysz w dal. Twój wzrok ogniskuje się kilkadziesiąt metrów przed autem (albo i więcej). Przerzucając go na standardowe lusterko, wciąż patrzysz na odległość (nie oglądasz lusterka, tylko odbity w nim obraz). Natomiast spoglądając na lusterko elektroniczne, patrzysz na obraz z odległości pół metra. To tak, jakbyś trzymał przed sobą smartfon i co chwilę na przemian patrzał na niego i na jakiś punkt 100m dalej - oczy szybko się zmęczą.
Masz możliwość przybliżania i oddalania obrazu tak, aby jak najbardziej przypominał ten widziany w zwykłym lusterku.
-
Masz możliwość przybliżania i oddalania obrazu tak, aby jak najbardziej przypominał ten widziany w zwykłym lusterku.
Mimo wszystko firek zwrócił uwagę na ważny aspekt o którym wcześniej nie pomyślałem :) - nawet jeśli pole widzenia będzie ustawione tak, że będzie się dokładnie pokrywało z tym co widać w prawdziwym lusterku to rzeczywiście przeniesienie wzroku z patrzenia w dal na bliski ekran będzie wymagało zmiany ogniskowej przez oko. W przypadku prawdziwego lusterka zmiana ogniskowej oka nie jest potrzebna Osoby z określonymi wadami wzroku i/lub w okularach oraz osoby starsze mogą mieć tutaj trudniej bo akomodacja oka może działać u nich gorzej.
-
Osoby z określonymi wadami wzroku i/lub w okularach oraz osoby starsze mogą mieć tutaj trudniej bo akomodacja oka może działać u nich gorzej.
Presbyopia. Wiek już robi swoje. Ja najlepiej miałbym wszystko na wyświetlaczu HUD w pozornej odległości w połowie maski lub nawet dalej. W Prius+ HUD był OK z mapowaniem przycisków na kierownicy więc wiedziałem, który właśnie naciskam. Niestety RAV4 wersja bez HUD. Cyfrowe lusterko nie dla mnie. Będzie OK z okularami lub szkłami kontaktowymi progresywnymi, ale na razie obywam się bez okularów w samochodzie.
-
Wszystkim nie dogodzisz. Są tacy, którzy chwalą to rozwiązanie i doceniają, że mają dwie opcje lusterka, drudzy twierdzą, że mają z tym problem. Zazanaczam, że jeżeli ktoś tego nie lubi, może nie korzystać, bo np. ma problem ze wzrokiem, jak pisaliście. Ale zawsze za kierownicę może usiąść ktoś z rodziny, komu to się przyda. Także lepiej mieć, niż nie.
-
Ja jezdze w okularach i widze w tym elektronicznym lusterku calkiem niezle. na razie go nie uzywam, ale przy zaladowanym po dach bagazniku moze sie przydac.
Plusem jest, ze mozna ustawic bardzo szeroki kat widzenia.
-
Wszystkim nie dogodzisz. Są tacy, którzy chwalą to rozwiązanie i doceniają, że mają dwie opcje lusterka, drudzy twierdzą, że mają z tym problem. Zazanaczam, że jeżeli ktoś tego nie lubi, może nie korzystać, bo np. ma problem ze wzrokiem, jak pisaliście. Ale zawsze za kierownicę może usiąść ktoś z rodziny, komu to się przyda. Także lepiej mieć, niż nie.
Nie no, nie będę płakał że będę miał ;) - jeszcze nie wiem czy należę do tej grupy ludzi, którzy będą używali czy nie - się okaże na jesień.
Ale przy tej okazji mam pytanko - jak to lusterko działa w nocy? Lata temu jeździłem autem gdzie zmieniało się kąt lusterka, żeby jadące z tyłu samochody nie oślepiały reflektorami. Teraz mam lusterko fotochromatyczne (ściemnia się automatycznie gdy wykryje, że na zewnątrz jest ciemno, ale coś je oświetla z tyłu). Jak to tutaj wygląda w nocy?
- zmienia sią kąt?
- fotochrom?
- przełącza się/trzeba przełączyć na obraz z kamery?
-
Fotochrom chyba. Nie zauważyłem w każdym razie żeby mnie oślepiało. Mozna przełączyć na kamerę. Cos tam w niej widać w nocy. Przełączenie jest tym dzyndzlem do zmiany kąta
-
jak to lusterko działa w nocy?
W normalnym trybie lusterka, ściemnia się automatycznie, jeżeli ktoś z tyłu oślepia. W trybie kamery dostosowuje się do ciemności. Wg mnie widać bardzo dobrze.
-
Ja mam Selection i chętnie przytulibym wentylowane fotele. Tera jak się zrobiło ciepło to plecy mi się pocą choć głównie od miejsc pokrytych eko skórą. Nigdy nie miałem wentylowanych więc nie wiem czy wentylacja całkowicie rozwiązuje ten problem.
Cyfrowe lusterko super sprawa, choć jak się nigdy nie miało to mniejszy żal. Jak miałem corolle to wyjazd rodzinny zawsze zapychał bagażnik do pełna, w Rav4 co prawda jeszcze nie wyszedłem ponad linie zagłówków ale kiedyś mj się uda.
Czujniki martwego pola nie są potrzebne ponieważ lusterka są tak duże że spokojnie widać samochody w martwym polu.
System ostrzegania przy wyjeździe prostopadłym to fajny system, ale jak się nie ma to trzeba bardziej uważać. Opcjonalnie można się wspomóc szerokokątnym widokiem z kamery cofania.
Pamięć foteli też mi brakuje. Ogólnie tylko ja prowadzę ale czasem Tata mi coś załatwia i wszystko przestawia.
Exe nie wybrałem bo Selection była tańsza i 4x4 (lubie jeździć jak nawigacja prowadzi).
Co do wyglądu to mnie się podoba 2 kolorowe nadwozie. Jak się elementy piano black potraktuje quick detailerem to te białe i niebieskie drobinki brokatu niesamowicie błyszczą. W Exe jak dla mnie jest wadą że tylko po światłach przednich można ją odrobić od wersji standardowej.
-
System ostrzegania przy wyjeździe prostopadłym to fajny system, ale jak się nie ma to trzeba bardziej uważać. Opcjonalnie można się wspomóc szerokokątnym widokiem z kamery cofania.
Oprócz tego, jak przegapisz, auto samo zahamuje. Przydatne.
-
Dzięki. Wierzę.
Osobiście mam nawyk parkowania tyłem, ale też trzeba trochę wyjechać aby coś zobaczyć.
A jak wentylacja foteli? W upalne dni są suche plecy nawet w miejscach gdzie dotykają skóry?
-
A jak wentylacja foteli? W upalne dni są suche plecy nawet w miejscach gdzie dotykają skóry?
W Passacie miałem perforowane i wentylowane - rewelacja, w Maździe perforacja bez wentylacji i też było OK. Jechałem natomiast u kolegi w Audi na skórach bez perforacji i wentylacji - dramat.
Selection odrzuciłem właśnie dlatego - fotele w całości z eko skóry i brak perforacji i wentylacji.
-
A jak wentylacja foteli? W upalne dni są suche plecy nawet w miejscach gdzie dotykają skóry?
Od siebie dodam że spodziewałem się większego "przeciągu" niemniej wieje i na 100% jest lepiej niż bez wentylacji nawet na fotelach materiałowych. Czeka mnie dłuższa trasa w weekend to będę w stanie coś więcej powiedzieć. Na pewno warto zwracać uwagę na koszulkę i nadruki na plecach; mam taką i jadąc w niej jest różnica pomiędzy miejscami bez nadruków a z tym nadrukiem (który ogranicza przepływ powietrza) więc staram się jej do auta nie ubierać ;p
-
Czujniki martwego pola nie są potrzebne ponieważ lusterka są tak duże że spokojnie widać samochody w martwym polu.
Pozwole sobie sie nie zgodzic. Owszem lusterka sa duze, ale zawsze jest martwe pole. Sygnalizacja sie przydaje szczegolnie przy jezdzie na autostaradzie.
-
Pozwole sobie sie nie zgodzic. Owszem lusterka sa duze, ale zawsze jest martwe pole. Sygnalizacja sie przydaje szczegolnie przy jezdzie na autostaradzie.
Też uważam, że jest to świetna funkcja. U mnie nie pozwala zmienić pasa ruchu ( trzeba wtedy bardzo mocno przełamać opór na kierownicy) jak jest jakieś zagrożenie, którego nie widzę.
-
A jak wentylacja foteli? W upalne dni są suche plecy nawet w miejscach gdzie dotykają skóry?
Są 3 stopnie wentylacji, można dobrać odpowiedni.
-
Od siebie dodam że spodziewałem się większego "przeciągu"
Tak, dokładnie. Mam podobne odczucia. W KIA Sportage to ten powiew wyraźnie czuć, zależnie od potrzeb - jego dozowalność jest znacznie lepsza na poszczególnych stopniach. No ale w RAV też dają radę, chociaż nie czuję różnicy między np 2 biegiem czy 3 biegiem wentylacji.
Przydałyby się jeszcze ogrzewane lusterka zewnętrzne i obniżanie prawego na wstecznym biegu. Jakkolwiek, na szczęście są na tyle duże, że w miarę widzę krawężnik przy parkowaniu równoległym tyłem.
-
jest ogrzewanie lusterek . instrukcja strona 350. Wentylacja o dziwo działa dobrze nawet na "pierwszym" biegu ,czuć wiatr :)
-
Wentylacja foteli w RAV4 działa na zasadzie wyciągania powietrza a nie wiania w plecy. Przez co u siebie zauważyłem że ma różną efektywność w zależności od ułożenia ciała do fotela.
-
Wentylacja foteli w RAV4 działa na zasadzie wyciągania powietrza a nie wiania w plecy
Wyciągania powietrza? Czyli, że zasysa Cię do fotela? U mnie położona chusteczka podnosi się, to znaczy, że dmucha, a nie zasysa.
-
Ciekawa teoria z tym wyciąganiem powietrza. U mnie wieje w plecy, a czuć to wyraźnie przy włączonej klimatyzacji. Wentylacja foteli bez włączonej klimatyzacji działa słabo.
-
"każda pliszka swój ogonek chwali", a że mam exe 4x2 to pochwalę za:
- System ostrzegania o ruchu poprzecznym z tyłu pojazdu z automatycznym hamowaniem (RCTAB) - genialna rzecz, wyjeżdżanie tyłem to przyjemność
- kamery 360 - to nie żaden bajer, tylko niezwykle użyteczna rzecz przy każdym krawężniku i parkowaniu,
- wentylowane fotele
nie używam, ale mogą się przydać:
- manetki (długie zjazdy)
- kamera w lusterku
Nie podobają mi się te nakładki na klamki, ale z szarym grillem i szarymi felgami jakoś tam dają radę. Ogólnie Selection ładniejsza.
Samochód mam ok 15 miesięcy, użytkowany głownie na pomorzu, przy moim stylu jazdy koła mi zabuksowały może kilka razy. Wiem 4x4 lepszy, ale ja nie potrzebuję. Nie żałuję wyboru.
edit: sprawdz tylko nośność haka jeśli potrzebujesz, 4x2 ma mały udźwig
-
Wyciągania powietrza? Czyli, że zasysa Cię do fotela? U mnie położona chusteczka podnosi się, to znaczy, że dmucha, a nie zasysa.
Ciekawa teoria z tym wyciąganiem powietrza. U mnie wieje w plecy, a czuć to wyraźnie przy włączonej klimatyzacji. Wentylacja foteli bez włączonej klimatyzacji działa słabo.
U mnie w wersji MY23 wyciąga. Tak samo działało w innych jak testowałem w salonie.
-
U mnie w wersji MY23 wyciąga.
To powinna jeszcze być wanienka pod fotelami na pot:))
A serio. Nie wyobrażam sobie, jakby to miało działać. Żeby zasysało powietrze, musiałaby być w fotelu jakaś tuba zainstalowana jak wyciąg kuchenny.
-
@Colin, to jak to jest? Dmucha, czy wciąga? :shock:
-
. Nie wyobrażam sobie, jakby to miało działać. Żeby zasysało powietrze,
Może to jest patent Toyoty, żeby w czasie pokonywania ostrych zakrętów, być przyssanym do fotela. :grin:
-
żeby w czasie pokonywania ostrych zakrętów, być przyssanym do fotela.
A to fakt, przydałoby się, bo na rondach tyłek trochę się w fotelu przestawia :grin:
-
@Colin, to jak to jest? Dmucha, czy wciąga?
U mnie w Krakowie wciąga, niezależnie o której godzinie sprawdzam
nie wiem jak u Was
https://youtube.com/shorts/lDP80t4Pq2E?feature=share
-
Ja raczej zdecyduję się na Executive, choć myślałem też nad Selection.
A jak Wam działa 4x4 ? bo tego prawdopodobnie będę potrzebował w zimie.
-
Dobrze działa. Nie do metrowego błota ale na śliskiej drodze daje radę. Nie słyszałem jeszcze żeby ktoś łańcuchy zakładał.