Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Yaris => Yaris Cross => Wątek zaczęty przez: Lukassusss w 16 Marca 2025, 11:58:07
-
Witam szanownych współużytkowników TYC.
Właśnie w pt odebrałem swojego TYC wersja Style. Naczytałem się multum wątków i tematów o problemach z akumulatorem rozruchowym 12V i mam pewne pytanie. Wiem że "to już było" i to sporo ale... w sumie nie dowiedziałem się jednego co mnie mocno nurtuje. Boostery są w dziesiątkach możliwości i tu moje pytanie - skoro tak naprawdę TYC potrzebuje aku 12V tylko do uruchomienia elektroniki to CHYBA wystarczy nawet malutki booster, nie jest potrzebny jakiś wielki pojemnością i mocą ?
Mam takie typy:
https://www.mediaexpert.pl/dom-i-ogrod/akcesoria-do-pojazdow/urzadzenia-rozruchowe/urzadzenie-rozruchowe-noco-gb40
https://www.mediaexpert.pl/smartfony-i-zegarki/akcesoria-do-telefonow/ladowarki-przenosne/powerbank-green-cell-powerboost-cjsgc01-16000mah
https://allegro.pl/oferta/booster-litowy-3w1-kompaktowy-osram-15818064854
i właśnie się zastanawiam czy nie wystarczy po prostu ten ostatni, zawsze to mniejszy koszt.
-
Zgadza się, potrzebujesz około 15 amperów. Na dobrą sprawę nadałby się nawet żelowy akumulator AGM 12V 7Ah od alarmu czy UPSa :) o ile jest sprawny - mój nie był i próba załączenia komputera go zabiła :D
Pamiętaj tylko, że są boostery z zabezpieczeniem - jeśli napięcie jest zbyt niskie, nie podadzą prądu na klemy. A to oznacza, że jak Ci się rozładuje akumulator do 3-6V to booster go nie wykryje i i tak będziesz musiał czekać na pomoc. Upewnij się że jest opcja podania prądu z pominięciem sprawdzenia polaryzacji.
-
Ok, dzięki za potwierdzenie.
Czyli coś małego, wole jakiś markowy bo chińskie badziewiaki to różnie mają z rzeczywistymi parametrami dlatego koszt jest istotny, po co przepłacać za pojemność i moc czego nie potrzebuje i nie użyje...
Ciekawi mnie jaki aku w nim jest, produkcja byla styczeń 2025 we Francji, moze juz nie wtykają tych tureckich skarbów... Jak mi sie uda to zajrze, o ile da sie to w ogóle sprawdzić nie wyjmując go.
-
Upewnij się że jest opcja podania prądu z pominięciem sprawdzenia polaryzacji
Ok, laik ze mnie. Byłbym bardzo wdzieczny za info jak to sprawdzić, jaki parametr
-
Ewentualnie czy któryś z podanych przeze mnie powyżej sie nadaje?
-
Najpierw sprawdź jaki masz aku 12v bo być może jest już u ciebie inny niż Turecki Multu. Ostatnio zaglądałem pod maskę w salonie do kilku modeli ( yaris, yaris cross, Corolla wszystkie modele i Rav4 i we wszystkich jest aku produkowany w Belgii ) Jedynie CHR II miała Multu co pewnie jest spowodowane produkcją auta w Turcji lecz jest to tylko moje gdybanie co do CHR
https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=55978.60 tu masz info jaki aku siedzi w tych modelach
-
Ciekawi mnie jaki aku w nim jest, produkcja byla styczeń 2025 we Francji, moze juz nie wtykają tych tureckich skarbów...
Rocznik 2024 - w kwestii akumulatorów nic się niestety nie zmieniło. Padały tak jak wcześniejsze. Szczerze wątpię żeby od '25 coś się zmieniło :/ Przede wszystkim mordercze są długie postoje i notoryczne bardzo krótkie trasy. 30 minut dziennie jazdy (codziennie) to jest tak na styk żeby utrzymać poziom naładowania. Tak przynajmniej wynika z mojego doświadczenia.
Byłbym bardzo wdzieczny za info jak to sprawdzić, jaki parametr
Niestety nie wiem, zazwyczaj odpowiedź jest w instrukcji obsługi. W razie czego po zakupie możesz podłączyć żarówkę samochodową (np. od halogenów, H7 chyba najwygodniejsza bo ma szeroko rozstawione wyprowadzenia) i sprawdzić czy po włączeniu "boosta" się zaświeci. Bo jeśli booster ma najpierw sprawdzenie polaryzacji to oczywiście napięcie żarówki będzie wynosić 0V :D i się nie włączy. W razie czego odeślesz.
-
30 minut dziennie jazdy (codziennie) to jest tak na styk żeby utrzymać poziom naładowania. Tak przynajmniej wynika z mojego doświadczenia.
Taka ciekawostka - auto kupione wrzesień 24, jeżdżone codziennie 2x15 min + sporadycznie jazda 2x1godzina, ostatnio po takiej "trasie" podłączyłem ładowarkę(pierwszy raz) , Lidlowską o prądzie nominalnym 3,4 A. Po 7 godzinach ładowania, ładowanie nadal trwało , zostawiłem na noc , rano było już ok
Wnioski - te akumulatory są permanentnie niedoładowane , prawdopodobnie po paru dniach bezruchu musiałbym użyć boostera.
Do tego dodając fabrycznie małą pojemność i kiepską jakość mamy co mamy.
-
zaglądałem pod maskę w salonie do kilku modeli ( yaris, yaris cross, Corolla wszystkie modele i Rav4 i we wszystkich jest aku produkowany w Belgii
Yaris, Yaris cross aku 12V pod tylną kanapą ;) Corolla 2.0 i RAV4 w bagażniku ;)
-
Ciekawi mnie jaki aku w nim jest, produkcja byla styczeń 2025 we Francji, moze juz nie wtykają tych tureckich skarbów...
Rocznik 2024 - w kwestii akumulatorów nic się niestety nie zmieniło. Padały tak jak wcześniejsze. Szczerze wątpię żeby od '25 coś się zmieniło :/
Mój z rocznika 2024 jakoś nie chce paść - auto ma niecały rok wiec chyba nie wszystkie.
Ale z ciekawostek w moim kamperze na bazie Forda Transita z 2023 r. po 2 latach padł słynny akumulator MULTI :) - niestety musiałem założyć nowy (lokalizator GPS praktycznie do zera rozładował aku).
Auto stało 5 miesięcy zimowych nie używane, wcześniej sporadycznie użytkowany samochód (co kilka tygodni) też nie było problemu.
(https://i.postimg.cc/cLWjLm73/IMG-0431.jpg) (https://postimg.cc/4m8w8pS4)
(https://i.postimg.cc/nzdZvWkN/IMG-0405.jpg) (https://postimg.cc/k6tkCfLy)
-
wiec chyba nie wszystkie
Wiadomo że nie wszystkie, inaczej pod aso miałbyś kolejki lawet :) jak jeździsz regularnie to nic się nie dzieje
-
zaglądałem pod maskę w salonie do kilku modeli ( yaris, yaris cross, Corolla wszystkie modele i Rav4 i we wszystkich jest aku produkowany w Belgii
Yaris, Yaris cross aku 12V pod tylną kanapą ;) Corolla 2.0 i RAV4 w bagażniku ;)
Tak wiem Colins. Corolla 1.8 ma pod maską. :) 2.0 ma z tyłu. Nie rozdrabniałem się i poszło z automatu pisząc że pod maską :)
-
Nie dawało mi to spokoju więc poszedłem do garażu i zajrzałem pod tylną kanapę. Wygląda na to że jest Yuasa. Na górze też jest znaczek Yuasa i mnóstwo chińskich znaczków, niestety akurat w miejscu gdzie chyba jest podana pojemność nie ma jak zobaczyć bez demontażu siedziska tylnej kanapy, zasłania tez dość rozbudowana klema dodatnia...
Nieco pocieszające, może w końcu Toyota zrezygnowała z tureckich Mutlu i montują już te porządniejsze.
(https://i.postimg.cc/g2vCym4z/IMG20250316145940.jpg)
-
O proszę, może musieli zużyć stare zapasy?
-
Czy ktoś ma zdjęcia umiejscowienia akumulatorów? Mam Corollę Cross 2.0 (mój) i Yarisa (żony), oba z 2024 rocznika. Ostatnio żona chciała być "dawcą" dla swojego brata i poległa... Yaris, Yaris cross aku 12V pod tylną kanapą Corolla 2.0 i RAV4 w bagażniku
-
Czy ktoś ma zdjęcia umiejscowienia akumulatorów? Mam Corollę Cross 2.0 (mój) i Yarisa (żony), oba z 2024 rocznika. Ostatnio żona chciała być "dawcą" dla swojego brata i poległa... Yaris, Yaris cross aku 12V pod tylną kanapą Corolla 2.0 i RAV4 w bagażniku
Hybryda nie może dawcą prądu. Tako rzecze instrukcja.
-
Si
Ale gdyby jednak chcieli ;) to zacisk PLUS pod maską w skrzynce bezpieczników pod czerwonym dekielkiem. Masa na mocowaniu poduszki silnika po drugiej stronie.
-
Hybryda nie może dawcą prądu. Tako rzecze instrukcja.
Dzięki za info. Dobrze więc, że tak się nie stało, będziemy proponować boostera.
-
Dzięki za info. Dobrze więc, że tak się nie stało, będziemy proponować boostera.
Używam teraz hybrydy która po użyczeniu prądu już nie pojechała oczywiście przypadki chodzą po ludziach i może zbieg okoliczności ale znam przypadek pożyczania prądu w zwykłej pb gdzie potrzebujący miał spory problem elektromechaniczny i użyczający dostał mocno po elektronice.
-
Może podłączał samochód z uruchomionym silnikiem?
-
Problem polega na tym, iż instalacja 12V w hybrydzie nie jest dostosowana do poborów prądu rzędu kilkuset amperów przez klasyczny rozrusznik. A dokładniej inwerter nie jest i może ulec destrukcji termicznej. Potocznie mówiąc może się „spalić”. A bez tego nie uruchomimy samochodu. Poza tym uszkodzeniu może ulec też inna elektronika samochodu.
Natomiast ciekaw jestem jak z podaniem prądu innej hybrydzie? Instrukcja nic na ten temat nie mówi. Jest tylko jednoznaczny zakaz. Być może dla uniknięcia problemów, że ktoś nie doczytał kiedy wolno, kiedy nie wolno?
-
Ale podłączamy wyłączone samochody!
No to co inwerter ma do powiedzenia?
Problem hybryd to przede wszystkim niska pojemność. Hybryda o większym akumulatorze spokojnie uruchomi hybrydę o mniejszym akumulatorze. Ale jak ktoś stwierdzi że do 35Ah akumulatorka w Yarisie podłączy 55Ah benzyny i jeszcze zacznie odpalać hybrydę a potem benzyniaka no to łatwa droga do uszkodzenia.
Ale podłączenie dwóch wyłączonych aut, podładowanie w ten sposób biorcy i następnie rozruch biorcy powinien się udać bez większych przeszkód. Tym bardziej rozruch biorcy hybrydy która wymaga raptem te 15A
-
A dokładniej inwerter nie jest i może ulec destrukcji termicznej. Potocznie mówiąc może się „spalić”. A bez tego nie uruchomimy samochodu.
O,o... dokładnie to się stało co było mi na rękę bo mam auto za 40% ceny z przebiegiem 130k.km. :-)
-
Ale podłączamy wyłączone samochody!
No to co inwerter ma do powiedzenia?
Problem hybryd to przede wszystkim niska pojemność. Hybryda o większym akumulatorze spokojnie uruchomi hybrydę o mniejszym akumulatorze. Ale jak ktoś stwierdzi że do 35Ah akumulatorka w Yarisie podłączy 55Ah benzyny i jeszcze zacznie odpalać hybrydę a potem benzyniaka no to łatwa droga do uszkodzenia.
Ale podłączenie dwóch wyłączonych aut, podładowanie w ten sposób biorcy i następnie rozruch biorcy powinien się udać bez większych przeszkód. Tym bardziej rozruch biorcy hybrydy która wymaga raptem te 15A
Inwerter ma to do powiedzenia, że przekształca wysokie napięcie z HV na 12V. Jeżeli braknie prądu w aku12V doładowuje go z HV. Jak napisałem, nie jest projektowany na obciążenie kilkuset amperów ponieważ takowe nie występuje w samochodzie z HSD. Jak tak się go obciąży to będzie się przegrzewał. Im krótsze takie obciążenie tym mniejsza szansa że się spali.
-
A dokładniej inwerter nie jest i może ulec destrukcji termicznej. Potocznie mówiąc może się „spalić”. A bez tego nie uruchomimy samochodu.
O,o... dokładnie to się stało co było mi na rękę bo mam auto za 40% ceny z przebiegiem 130k.km. :-)
A naprawa kosztowała 1000 złotych? Na allegro tyle kosztują mniej więcej.
-
Zamienić słowo inwerter na przetwornica napięcia stałego i będzie ok. Inwerter robi coś innego.
-
Jeżeli ASO nazywa to inwerterem to i ja tak je nazywam.
-
Warto być precyzyjnym. Wprawdzie w jednej obudowie znajduje się przetwornica DC-DC oraz inwerter ale nie przypisujmy inwerterowi cech, których nie posiada.
-
Dlatego używam terminologii serwisu producenta.
-
Popełniasz błąd w nazewnictwie bo nawet na obudowie urządzenia jest napisane Inverter w/Converter Assy. Bądź mądrzejszy od ASO, to nie takie trudne

Co do wydajności prądowych to alternator w klasycznym aucie też nie jest w stanie wytworzyć kilkuset amperów potrzebnych do uruchomienia innego klasycznego auta ale posiada bufor w postaci akumulatora 12V.
-
Nie zwykłem się wymądrzać dla samego wymądrzania. człowiek inteligentny przedkłada komunikatywność nad sztywny formalizm. Skoro według Toyoty jest to inwerter (jak sam napisałeś element jest nierozdzielny i jest to 'Inverter w/Converter Assy" - w dodatku jest to element zasadniczo nienaprawialny) to precyzyjnym terminem jest to inwerter. Inaczej to można także dyskutować, że nie przetwornica uległa uszkodzona tylko takie czy inne elementy składowe. Wymienny jest cały boks inwertera z przetwornicą DC-DC to szukasz części pod tytułem inwerter a nie poszczególne elementy składowe.
-
Inwerter ma to do powiedzenia, że przekształca wysokie napięcie z HV na 12V
A co ma do powiedzenia gdy robimy to zgodnie ze sztuką
podłączamy wyłączone samochody!
-
Inwerter ma to do powiedzenia, że przekształca wysokie napięcie z HV na 12V
A co ma do powiedzenia gdy robimy to zgodnie ze sztuką
podłączamy wyłączone samochody!
Jak napisałem, nie jest projektowany na obciążenie kilkuset amperów ponieważ takowe nie występuje w samochodzie z HSD. Jak tak się go tak przeciąży to spora szansa że się spali. Przeciążenie nastąpi w wyniku uruchomienia rozrusznika w biorcy a nie podłączania go kablami.
-
Przetwornica DC-DC jest zabezpieczona bezpiecznikiem to raz a dwa przy wyłączonym napędzie nie pracuje.
Ps. Masz zadatki na polityka, będziesz bronił swojej prawdy równoległej do upadłego.
-
Dzisiaj mi się już nie chce ale jutro prześlę Ci zdjęcie tak uwalonej przetwornicy. Po sekcji inwertera jeszcze mi została.
Co prawda nie z Yarisa Crossa tylko z Corolli Cross.
-
Na wyłączonym napędzie padła?
-
Nie. Po podpięciu kabli została włączona w tryb READY. Biorca włączył rozrusznik - poszedł dymek i finito.
Podobny efekt niedawno pokazywał któryś mechanik na YouTube.
-
A jakie to było auto?
-
A jakie to było auto?
Corolla Cross
-
Biorca włączył rozrusznik
Jakby wyłączyli hybrydę wcześniej to by się obyło bez ofiar.
-
Czy ktoś ma zdjęcia umiejscowienia akumulatorów? Mam Corollę Cross 2.0 (mój) i Yarisa (żony), oba z 2024 rocznika. Ostatnio żona chciała być "dawcą" dla swojego brata i poległa... Yaris, Yaris cross aku 12V pod tylną kanapą Corolla 2.0 i RAV4 w bagażniku
Yaris Cross - tylna kanapa po prawej stronie
Najlepiej wozić swój prywatny booster.
Ja za swego dałem prawie 500 zł - pewnie jest za mocny - ale mam i wożę w bagażniku
-
A naprawa kosztowała 1000 złotych? Na allegro tyle kosztują mniej więcej.
Tak około, zapłaciłem więcej bo jeszcze mi sprawdzili EV.
O tyle jestem zadowolony ze wsjo załatwione z dnia na dzień .
-
Ja za swego dałem prawie 500 zł - pewnie jest za mocny - ale mam i wożę w bagażniku
Tylko uważaj bo jak rozładuje się akumulator to nie otworzysz bagażnika aby wyjąć boostera. Drzwi otworzysz awaryjnie z kluczyka. Może przez tylna kanapę dostaniesz się do bagażnika ale jak masz pod podłogą to chyba go nie wyciągniesz.