Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Camry => INFO O CAMRY => Wątek zaczęty przez: maniek_camry w 30 Września 2005, 22:24:35

Tytuł: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: maniek_camry w 30 Września 2005, 22:24:35
Panowie,
to nie ma być post przechwałek tylko jestem ciekaw jak zachowują sięWasze camraki ?
Mamy z kumplem takie same camry: 1994, silnik 1MZ-FE, automat, wersja Kanada, obie z LPG (moja na KME - Diego, kolegi na innej sekwencji). Problem polega na tym, że bez względu na obciążenie (na pusto, pełen skład + bagażnik), rodzaj paliwa (PB 98, PB95, LPG) camry idzie max 200km/h :-( i ani deka więcej.
Jechalismy z Wrocławia do Katowic po A4 noga cały czas w podłodze - obroty blisko 4200RPM i ni diabła 200 kmph i koniec. Do tych 200 przyspiesza na trójce (6200RPM) zapina sięczwórka/nadbieg i koniec przyspieszania (mimo, że zapas obrotów i pod nogą jest niby duży).
Zaczęliśmy sięzastanawiać czy to nie zasługa wersji kanadyjskiej ? Pamiętam, że pierwszą camry 2.2 (USA, automat, LPG) jadąc na wakacje udało mi sięrozbujać 210 i to jeszcze nie był koniec (strach mi na więcej nie pozwolił).

Kolega miał wcześniej manuala (3.0) i twierdzi, że rozpędzał ją do 230.
Więc o co chodzi ?  Kto z Was tez ma kanadęi nie może/może ją rozpędzić bardziej ??

BTW. Co do przekłamań licznika w camry to prakrycznie ich nie ma. Sprawdzałem z GPS i przy 190kmph wskazania na GPSie były 187 więc uznaję, że wskazuje 1:1

Dzięki za info
Tytuł: Powa¿ne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: marcin w 30 Września 2005, 23:30:18
nie mam kanady - mam szweda, jeśli to coś zmienia... za starych dobrych czasów na benzynie szła z 5 osobami 200 na prostej. teraz na gazie ( niby sekwencja, ale chyba jeszcze kwestia ustawienia ) idzie 190 na prostej i do 210 z góry, ale to juz strasznie muli... oczywiście mówięo 2.2, też mnie dziwi że 3.0 nie chce więcej :(
Tytuł: Powa¿ne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: grzechuuu w 30 Września 2005, 23:43:55
ja mam zwykła europejska i powiem ci ze tez jechałem ok 200kmh a obroty były lekko ponad 4000 i jakos juz nie chciała dalej isc....  wydaje mi sie ze to taka jest juz ta skrzynia automatyczna  (chodz oficjalnie powinna isc V6 aut.  do 215km/h...
Tytuł: Powa¿ne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: marcin w 01 Października 2005, 00:04:44
oj to by było kino jakby 2.2 gdzieś V6 łyknęła na trasie... ostatnio jechałem za nową V6 i szczerze mówiąc nie wyprzedziłem mimo że gość 90 jechał w niezabudowanym - czułem przed nią respekt :)
... tylko te obroty... moja na 200 ma 5500   :asmiliecry
Tytuł: Powa¿ne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: Marcinos1 w 01 Października 2005, 00:49:50
Moja jest europejska V6 automat, 4 lata temu jak miala 120 000 km latala na benzynie 220 km/h, teraz ma 210 000 i lata do 200 km/h :( z gorki moze 210 . Do 180 sie zbiera ladnie a potem dlugo do 200.
Tytuł: ¯arówki, reflektory,czas wymiany
Wiadomość wysłana przez: raptus w 01 Października 2005, 08:23:22
Witam ja nie mialem jeszcze okazji sprawdzic ale jechalem z gazem w podlodze i przy 180 zmienila bieg oczywiscie ostatni i doszlo do 190 musialem hamowac ale szla dosc ochoczo tylko  tiry mi droge zajechaly.Ale camry raczj nie jest do scigania rekompensuje komfortem i dzwiekiem silnika.  :-DD
Tytuł: ¯arówki, reflektory,czas wymiany
Wiadomość wysłana przez: grzechuuu w 01 Października 2005, 09:51:41
właaaasnie!!!  hehe
Tytuł: ¯arówki, reflektory,czas wymiany
Wiadomość wysłana przez: marcin w 01 Października 2005, 17:25:10
no nie jest to jakaś ścigawka, ale jak na auto o takich gabarytach i takiej mocy ( 136KM ) to i tak jestem pod wrażeniem
Tytuł: ¯arówki, reflektory,czas wymiany
Wiadomość wysłana przez: yufuyf w 02 Października 2005, 22:23:28
wy to jednak jesteście wariaci :-)
ja na naszych polskich drogach więcej niż 160 bojęsiępo prostu jeździć. ostatnio na a4 rozbujałem limętrochę, ale stan tej niby autostrady pozostawia wiele do życzenia i predkosc powyzej 160 + zajezdzajace non stop droge kurduple i tiry (autostrada!) to smierc.
Tytuł: ¯arówki, reflektory,czas wymiany
Wiadomość wysłana przez: marcin w 03 Października 2005, 02:41:40
to trzeba jeździć kiedy nie ma kurdupli i tirów:) tak od północy sięwszystko ( łącznie z 997 ) uspokaja i można łoić:)
Tytuł: Powa¿ne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: maniek_camry w 03 Października 2005, 23:49:47
Cytat: marcinm
to trzeba jeździć kiedy nie ma kurdupli i tirów:) tak od północy sięwszystko ( łącznie z 997 ) uspokaja i można łoić:)

Akurat najszybciej jeżdżęw dzień. W czasach kiedy miałem bi-ksenony (prawda Lechu ? ;) ) można było pojechać szybciej w nocy, ale nie teraz   :(  Przy V> 140 w nocy jest tragiczna widoczność , a wystarczy kawałek psa czy kota, żeby sięprzewieźć i nie podnieść.
Testy Vmax a zresztą tzw szybka jazda autostradowa (tylko autostrad brak) odbywała siętylko w ciągu dnia.
Po ostanio widzianych dzwoniach jednak spauzowałem jeżdżęwolniej
Tytuł: Powa¿ne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: marcin w 04 Października 2005, 01:08:54
Cytat: maniek_camry
Przy V> 140 w nocy jest tragiczna widoczność , a wystarczy kawałek psa czy kota, żeby sięprzewieźć i nie podnieść.
Testy Vmax a zresztą tzw szybka jazda autostradowa (tylko autostrad brak) odbywała siętylko w ciągu dnia.
Po ostanio widzianych dzwoniach jednak spauzowałem jeżdżęwolniej


nie zaprzeczam - znajomemu Ojca przy 240 ( Saab Turbo ) wyrosła nagle krowa na środku autostrady ( serio! ) .Paweł dalej żyje, ale Saab i krowa nie bardzo...

Na xenonach nie dane mi było jeszcze jeździć, ale w sumie na światła w Camry to nie mam co narzekać ( zwłaszcza na długie, z wiadomych względów :) )

W sumie Vmax na mojej też osiągnąłem w dzień, ale to był chyba jakiś przypadek że było pusto.

Ostatnie dzwony nie nastrajają zbyt pozytywnie, wychodzi na to że nawet duża fura nie pomoże na drzewo :(  może też trochępopuszczęgazu? - będzie mniej palić, w ogóle same plusy :)

[']['][']
Tytuł: ¯arówki, reflektory,czas wymiany
Wiadomość wysłana przez: galen w 04 Października 2005, 12:02:30
Moja na Landi Renzo na obwodnicy Bailobrzeg sie ropedzila do 215km/h, na obecnym gazie Lovato tylko do 200km/h, na benzynie po wyjeciu mieszalnika bez problemu 230km/h, wersja europejska 3.0 automat. A i ktos wczesniej pisal cos o obrotach, ja przy 180 mam juz ponad 4500 obrotow powyzej 200km/h skala wychyla sie ponad 5000 obrotow.

Pozdrawiam

R.R.

PS: I wiem, juz mi 20 osob mowilo ze to nie ma znaczenia, ale ja sie ciagle upieram, ze jak sie zalozy swiece nieplatynowe to jest slabsza toyotka niz na platynowych NGK
Tytuł: ¯arówki, reflektory,czas wymiany
Wiadomość wysłana przez: marcin w 04 Października 2005, 12:55:34
Cytat: galen
A i ktos wczesniej pisal cos o obrotach, ja przy 180 mam juz ponad 4500 obrotow powyzej 200km/h skala wychyla sie ponad 5000 obrotow.


ale chyba na 3 biegu nie? bo na 4 to powinieneś mieć trochęmniej, no chyba że sięmylę...
Tytuł: ¯arówki, reflektory,czas wymiany
Wiadomość wysłana przez: grzechuuu w 04 Października 2005, 14:11:32
no ja na 4trym biegu miałem przy 195 lekko ponad 4 tys.  (ok 4200)
Tytuł: ¯arówki, reflektory,czas wymiany
Wiadomość wysłana przez: maniek_camry w 04 Października 2005, 14:26:19
Cytat: galen

PS: I wiem, juz mi 20 osob mowilo ze to nie ma znaczenia, ale ja sie ciagle upieram, ze jak sie zalozy swiece nieplatynowe to jest slabsza toyotka niz na platynowych NGK

A ktoś temu zaprzecza ? Tym bardziej. że w V6 wymiana świec to nic przyjemnego - lepiej zrobic raz na 100kkm - platynki kupujęw ASO (Denso) po ok 55pln/szt po ile wyhaczasz NGK ?
Tytuł: ¯arówki, reflektory,czas wymiany
Wiadomość wysłana przez: sp0rting w 04 Października 2005, 14:36:02
Cytat: galen
Moja na Landi Renzo na obwodnicy Bailobrzeg sie ropedzila do ....


przeraszam że wtrące a tam czasem nie jest pod górkę/ z górki?
Tytuł: Powa¿ne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: Lwiecz01 w 06 Października 2005, 10:08:10
Hmmm,

ze starych dobrych czasów:

V6 automat, 1997, Made in Japan
Instalacja gazowa 4-gen (bezp. wtrysk) Diego na wtryskiwaczach igłowych na listwach matrix.

3 osoby na pokładzie + poełny bagażnik na weekend majowy
autostrada Konin Poznań w stronędo Poznania (proszęsięnie śmiać, ale to ma znaczenie :))

Na gazie do 220 km/h - potem sama sięprzełączała na benzynęi do 230 km/h, potem w ciągu 3 minut doszła do 240 km/h.
Tytuł: ¯arówki, reflektory,czas wymiany
Wiadomość wysłana przez: bele w 08 Października 2005, 18:03:31
Cytat: maniek_camry
Cytat: galen

A ktoś temu zaprzecza ? Tym bardziej. że w V6 wymiana świec to nic przyjemnego - lepiej zrobic raz na 100kkm - platynki kupujęw ASO (Denso) po ok 55pln/szt po ile wyhaczasz NGK ?


maniek na platynkach na gazie robisz 100 tysiecy
Tytuł: ¯arówki, reflektory,czas wymiany
Wiadomość wysłana przez: maniek_camry w 08 Października 2005, 19:20:47
Cytat: bele


maniek na platynkach na gazie robisz 100 tysiecy

To jest pytanie czy stwierdzenie ? Bo jeśli stwierdzenie to ja o tym doskonale wiem - mam już 3 camry i łacznie przejechałem nimi ok. 300kkm czyli zaliczyłem kilka wymian platynówek
Tytuł: ¯arówki, reflektory,czas wymiany
Wiadomość wysłana przez: bele w 08 Października 2005, 19:26:35
Cytat: maniek_camry
Cytat: bele


maniek na platynkach na gazie robisz 100 tysiecy

To jest pytanie czy stwierdzenie ? Bo jeśli stwierdzenie to ja o tym doskonale wiem - mam już 3 camry i łacznie przejechałem nimi ok. 300kkm czyli zaliczyłem kilka wymian platynówek


to jest pytanie, ponieważ ja słyszałem, że trzeba wymieniać co 10 tysięcy a gdzieś doczytałem, że są już świece na 30 tysięcy a ty piszesz, że wymieniasz co 100 tysięcy
Tytuł: ¯arówki, reflektory,czas wymiany
Wiadomość wysłana przez: maniek_camry w 08 Października 2005, 19:27:44
Platynowe ?? Co 100kkm zgodnie z instrukcją oraz informacją z ASO
Tytuł: ¯arówki, reflektory,czas wymiany
Wiadomość wysłana przez: bele w 08 Października 2005, 19:39:00
Cytat: maniek_camry
Platynowe ?? Co 100kkm zgodnie z instrukcją oraz informacją z ASO


to jest super informacja bo mnie gazownicy nastraszyli
Tytuł: ¯arówki, reflektory,czas wymiany
Wiadomość wysłana przez: marcin w 09 Października 2005, 00:30:35
jeszcze nie słyszałem pozytywnj opinii o jakichś gazownikach... kurde, moja dalej szarpie jak dzika, a już myślałem że będzie lepiejjj :(
Tytuł: ¯arówki, reflektory,czas wymiany
Wiadomość wysłana przez: maniek_camry w 09 Października 2005, 11:07:42
Cytat: bele

to jest super informacja bo mnie gazownicy nastraszyli

Słuchaj gazowników to wymienisz pół samochodu - bo okaże się, że to wina camry a nie partaczy.
Jeszcze nie spotkałem takiego gościa, który po spieprzeniu sprawy przyznałby się, że zawinił - zawsze to wina samochodu. U mnie , w czasie montażu LPG, połamali zbiorniczek przelewowy - chyba zamknęli maskęz kluczem na tym zbiorniczku i pękł :( Na moją uwagę, że tej dziury nie było koleś zaczął mi udowadniać powypadkowość mojej camry - dostał zjebkęi nagle ktoś sobie przypomniał, że faktycznie dziuręto oni zrobili. Mam za to darmowe przeglądy instalacji..

Gazownicy do gazu !   :twisted:
Tytuł: ¯arówki, reflektory,czas wymiany
Wiadomość wysłana przez: setunia w 05 Listopada 2005, 03:07:08
Ciekawe, że nie spotkałem nikogo z idealnie pracującym gazem.
A moze jeszcze coś na temat.
Camry 3.0 manual A-4 między Brzęczkowicami i Chrzanowem 4osoby na pokładzie, gaz 2-gen, 240 kmph - wskazanie licznika i św.Piotr machający do mnie za oknem. Tylko jeden raz po kupnie mojej dziewczynki i mam na paręlat dość adrenalinki.
Tytuł: ¯arówki, reflektory,czas wymiany
Wiadomość wysłana przez: grzechuuu w 05 Listopada 2005, 09:43:04
hehe  mówisz ze ci machał <hahaha> :lol:
Tytuł: ¯arówki, reflektory,czas wymiany
Wiadomość wysłana przez: rincewind w 05 Listopada 2005, 14:47:49
A ja pojechałem sobie jakieś 208... nie doszedłem do 210... ale nie było z górki ;) Gdybym wysadził kumpla (100kg)  - może udało by się210 osiągnąć... ;))) Kanada, automat, 3VZFE. NA BENZYNIE. Pozdr.
Tytuł: ¯arówki, reflektory,czas wymiany
Wiadomość wysłana przez: Mr Q w 05 Listopada 2005, 14:54:22
Ja swoja jechalem max 180 przez kilkanascie minut na odcinku Katowice-Czestochowa a potem dalej w kiedunku Wawy. Byl jeszcze zapas mocy (gaz) ale szybciej sie bałem :), za bardzo nosiło samochód.
Tytuł: ¯arówki, reflektory,czas wymiany
Wiadomość wysłana przez: marcin w 05 Listopada 2005, 16:39:28
moja więcej niż 200 nie chce, na gazie będęsprawdzał wieczorem z góry, to może 200 pójdzie, ale były czasy że zapchana po dach na benzynce 200 szła na prostej, ale to już był max :((((
Tytuł: ¯arówki, reflektory,czas wymiany
Wiadomość wysłana przez: grzechuuu w 05 Listopada 2005, 17:11:52
ja jechałem 195 przez jakies 4minuty na autobanie w niemczech... jeszcze by poszedł do 210 bo gazu pewłno było...  (3VZFE na benzynie 245000km)
Tytuł: ¯arówki, reflektory,czas wymiany
Wiadomość wysłana przez: maniek_camry w 05 Listopada 2005, 22:26:04
Cytat: grzechuuu
ja jechałem 195 przez jakies 4minuty na autobanie w niemczech... jeszcze by poszedł do 210 bo gazu pewłno było...  (3VZFE na benzynie 245000km)

Widzsz to, że było gazu nie znaczy, że pójdzie   :(  W mojej ostatniej camry przy wrzuceniu 4ki było 4200RPM i prawie 8cm do podłogi - co z tego - czy wciśnięty do dechy czy w tym położeniu i tak Vmax = 200kmph :-(
Tytuł: ¯arówki, reflektory,czas wymiany
Wiadomość wysłana przez: setunia w 05 Listopada 2005, 22:39:25
Dziwne wspominacie, że przy dużych prędkościach Camry robi sięniestabilna.
Z tego co pamiętam   :chmmm  to zbliżając siędo 200 miałem uczucie jakby moja milusia "przyklejała się" do asfaltu. Bałem sięraczej z powodu kiepskiego stanu ogumienia produkcji krajowej   :?
Tytuł: Powa¿ne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: maniek_camry w 05 Listopada 2005, 22:48:32
Cytat: setunia
Bałem sięraczej z powodu kiepskiego stanu ogumienia produkcji krajowej   :?

eeee ?? krajowe gumy do camry i V > 100 ?? samobójec !   :twisted:
Tytuł: Powa¿ne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: marcin w 06 Listopada 2005, 00:34:50
dębica podobno robi nawet V-ki, więc po co strach??? no chyba że kolega na bieżnikowanych pomykał, to rzeczywiście 100kmph to max:)

właśnie wróciłem z krakowa, na gazie 195, na Pb 205 - czyżby znowu wizyta u gazowców mnie czekała?
Tytuł: Powa¿ne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: maniek_camry w 06 Listopada 2005, 00:43:29
Co z tego, że robi V Nośność do niedawna była tak nędzna, że z opon robiły sięjajka (owale a nie kawały).
Tytuł: Powa¿ne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: marcin w 06 Listopada 2005, 00:49:51
no i dlatego na nich nie jeździmy:)
Tytuł: Powa¿ne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: grzechuuu w 06 Listopada 2005, 02:54:55
ja tam mam yokohamy a styłu goodyeary --- i wszystko jest super!  (w poprzedniazime miałem pirelli (prawie łyse) a ciagnęły na sniegu nawet drugie auto...  ;/ -->dziwne...    moze to za sprawą automatycznej skrzyni?  hm....
Tytuł: Powa¿ne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: Artii w 06 Listopada 2005, 13:03:12
MOja Camry 3.0 V6 Canada 1MZFE leciała sobie  220km/h. Myśle że wiecej by poszla ale musialem hamowac.

ps. Moglby tu jakis Moderator porzadek zrobic bo polowa postow jest wogole nie zwiazana z tematem postu :).
Tytuł: ¯arówki, reflektory,czas wymiany
Wiadomość wysłana przez: janmor w 06 Listopada 2005, 13:11:56
Temat powstaje z wydzielonych postow.
Tytuł: Powa¿ne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: janmor w 06 Listopada 2005, 13:13:54
Prosze bardzo. Nie przenosiłem postów do śmietnika bo w wiekszości sa bardzo przydatne infa więc załozyłem nowy temat.

A tutaj mamy Vmax w camry   :)  

Pozdrawiam
Tytuł: ¯arówki, reflektory,czas wymiany
Wiadomość wysłana przez: rabi w 08 Listopada 2005, 10:31:20
witam
Moją Camry 2.0td 88 r raz udało mi sie rozpędzić do 170 km/h z lekkiej gorki.na płaskim wyciaga ok 160km/h po dosc długim rozpedzaniu(do 140-150 zbiera sie dosc szybko).moze niech sie wypowiedzą koledzy posiadający podabne auta jak ja, bo chetnie porównałbym osiągi.
ps.jak jest standardowy rozmiar opon w Camry 2.0 td??
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: coupe w 15 Lutego 2007, 12:31:43
moja camry 94 canada przeszła ostatnio test na a4 opole wrocław....

licznik kończy sie na 140 Mph = 224Kph

tak więc nie wiem ile jechałem ale około 235-240.

zastanawiam sie czy jest jakieś przekłamanie chociaż obroty sie zgadzają 6200 i zapina czwórke przy 200kph.

1mzfe... :icon_pray:
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: Carinka1.6 w 15 Lutego 2007, 12:58:20
zastanawiam sie czy jest jakieś przekłamanie chociaż obroty sie zgadzają 6200 i zapina czwórke przy 200kph.
raczej w kazdym samochodzie jest przkłamanie ;) pewnie coś  koło 5% - 10% :)

p.s. aleś temat odgrzebał   :cool:
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: owca w 15 Lutego 2007, 13:14:36
zastanawiam sie czy jest jakieś przekłamanie chociaż obroty sie zgadzają 6200 i zapina czwórke przy 200kph.
raczej w kazdym samochodzie jest przkłamanie ;) pewnie coś  koło 5% - 10% :)

p.s. aleś temat odgrzebał   :cool:

ale oczywiscie pomiedzy licznikiem a radarem policyjnym nie wykazalo zadnego przeklamania !
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: marcin w 15 Lutego 2007, 13:26:49
to może Camry jest dziwnym autem, ale tyle ile wychodzi z kalkulatora ( przełożenia skrzyni ), tyle pokazuje licznik - odchyłki są rzędu 1-2%, czyli ok 4km/h przy 200km/h :D

oczywiście w dół ( licznik pokazuje więcej - ze względu na to że nie zawsze jedziemy pustym samochodem, na nowiutkich oponach, z dokładnie tym ciśnieniem, które zaleca producent )

u mnie bez zmian

na prostej dojdzie do 190, z górki 210

teraz niestety nie przekraczam 180 - 1,5m anteny na magnesie :P

pzdr
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: coupe w 15 Lutego 2007, 21:18:03
ze względu na to że nie zawsze jedziemy pustym samochodem, na nowiutkich oponach, z dokładnie tym ciśnieniem, które zaleca producent

u mnie właśnie były opony z właśnie zalecanym ciśnieniem i rozmiarem jaki zaleca producent nowe założone w ten sam dzień....

Tytuł: Odp: Żarówki, reflektory, czas wymiany
Wiadomość wysłana przez: 2.0 XL D-Turbo w 15 Lutego 2007, 23:42:24
witam
Moją Camry 2.0td 88 r raz udało mi sie rozpędzić do 170 km/h z lekkiej gorki.na płaskim wyciaga ok 160km/h po dosc długim rozpedzaniu (do 140-150 zbiera sie dosc szybko). moze niech sie wypowiedzą koledzy posiadający podabne auta jak ja, bo chetnie porównał bym osiągi.
ps.jak jest standardowy rozmiar opon w Camry 2.0 td??

mój zabytek bez problemu na płaskim jedzie 170km/h, jechałem 2 razy i bardzo krótko (A2) i raczej więcej tego nie powtórzę (szkoda mi auta, ten silnik nie może zbyt długo dostawać takich obrotów - leci głowica). tak czy inaczej miejsce pod pedałem było (miała jakieś 3500rpm +/-), więc coś bym jeszcze wykrzesał. faktycznie do ca. 150 idzie nieźle, bmw 524td miało problem nadążyć :grin:
2.0 TD kombi w latach 90' mój staruszek wykręcił 190km/h, tyle, że wówczas jego camry miała lat 6, a nie jak moja, 19 :-) (niedługo po tym wyczynie musiał zrobić kapitalny remont silnika :|)
3.0 V6 GX automat kombi gaz 92, którą mieliśmy w latach 2004-2006 przetestowana nie była, aczkolwiek 195km/h leciałem nią przy wyprzedzaniu w deutschlandzie i pod pedałem jeszcze miejsca było (na gazie)
znajomy ma amerykańska 3.0 v6 automat 95 na Pb leciał 220 bez zadyszki
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: Łukasz w 29 Marca 2007, 21:08:04
Wczoraj moja camry przekroczyla magiczna granice 220  :grin: (o pare milimetrow cos okolo 230 :grin:)
az sie wzruszylem ze po takim przebiegu i z gazikiem II gen potrafi jeszcze tak jezdzic
dodam ze licznik nie zaklamuje - sprawdzany ostatnio na radarze  :police:
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: 2.0 XL D-Turbo w 29 Marca 2007, 22:55:24
Wczoraj moja camry przekroczyla magiczna granice 220  :grin: (o pare milimetrow cos okolo 230 :grin:)
az sie wzruszylem ze po takim przebiegu i z gazikiem II gen potrafi jeszcze tak jezdzic
dodam ze licznik nie zaklamuje - sprawdzany ostatnio na radarze  :police:

gratulacje!!  :grin:
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: marcin w 29 Marca 2007, 22:59:57
ładnie... tyle to moja dopiero z dużego urwiska by poszła ;)

190 idzie na prostej, i na tym się kończy... z górki wciąż 210 nie przekroczone... ale 205 z Midlandem ML-145 na dachu już było :P

pzdr
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: 2.0 XL D-Turbo w 30 Marca 2007, 14:25:14
ja ostatnio określiłem przekłamanie licznika - przy 2800 obr/min mam licznikowo 125 a jadę coś koło 114-115 :oops: starcza, żeby tiry wyprzedzać na autostradzie :grin:
linka widać wyciągnięta... ale co tam, zabytek jeździ i jeszcze 1,5 roku wytrzymać musi
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: owca w 30 Marca 2007, 16:11:18
ładnie... tyle to moja dopiero z dużego urwiska by poszła ;)

190 idzie na prostej, i na tym się kończy... z górki wciąż 210 nie przekroczone... ale 205 z Midlandem ML-145 na dachu już było :P

pzdr

ja swoja przekroczylem 210, a nawet jechalem prawie 220. Tylko ze jak ostatnio chcialem zrobic zdjecie zeby miec dowod i pamiatke to o maly wlos nie skasowalem samochodu... wiec narazie sobie odpuszcze ;)
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: SZYMON14 w 30 Marca 2007, 17:18:17
ładnie... tyle to moja dopiero z dużego urwiska by poszła ;)

190 idzie na prostej, i na tym się kończy... z górki wciąż 210 nie przekroczone... ale 205 z Midlandem ML-145 na dachu już było :P

pzdr

ja swoja przekroczylem 210, a nawet jechalem prawie 220. Tylko ze jak ostatnio chcialem zrobic zdjecie zeby miec dowod i pamiatke to o maly wlos nie skasowalem samochodu... wiec narazie sobie odpuszcze ;)

Wierzymy Ci  :laugh: :laugh: :laugh: :laugh: :-) :-)
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: 2.0 XL D-Turbo w 30 Marca 2007, 17:41:54
Cytuj
ja swoja przekroczylem 210, a nawet jechalem prawie 220. Tylko ze jak ostatnio chcialem zrobic zdjecie zeby miec dowod i pamiatke to o maly wlos nie skasowalem samochodu... wiec narazie sobie odpuszcze ;)

to może lepiej na razie nie próbuj :grin:
wierzymy, jak już kolega SZYMON14 napisał, wierzymy :grin:
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: MaciekB w 09 Czerwca 2007, 23:52:45
co do 2.0 TD, to był znane z tego że latały 170 i więcej... 
Wiele osób o tym opowiadało. I wszystkie te osoby robiły potem głowice  :|

Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: AceVentura w 10 Czerwca 2007, 00:19:38
175km/h to Yaris 1,0 poszedł :)
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: 2.0 XL D-Turbo w 10 Czerwca 2007, 00:32:23
co do 2.0 TD, to był znane z tego że latały 170 i więcej... 
Wiele osób o tym opowiadało. I wszystkie te osoby robiły potem głowice  :|

zgadza się :-)
niektórym zamiast głowicy wysunął się sworzeń :| (nie mnie na szczęście - starszy robił w swojej kapitalke)
jak by nie patrzeć, TD to nie benzyniak i stałych wysokich obrotów nie lubi, choć jak trzeba to idzie 'prawie' jak przecinak :wink:
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: Siemana w 19 Maja 2008, 01:57:39
heya
ja mam 2.2 w manualna w wersji USA w benzynie i spokojnie pusta ciagnie 220 bez niczego przy okolo 4.500 obrotach

mozliwe ze automaty tak maja

Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: setniew w 15 Marca 2009, 21:19:00
175km/h to Yaris 1,0 poszedł :)

a z wysoka spadal? :D
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: tabak w 17 Marca 2009, 10:36:02

a z wysoka spadal? :D



heheheh, a może tyle leci jarek 1,0 ??

Jak narazie Camry poleciałem 210km/h

PozDRo
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: devaster w 29 Marca 2009, 13:30:29
Ja mam Camry z kanady z tym samym silnikiem co Ty i moją rozbujałem do 220km/h, i to na gazie na sekwencji, nie wiem skąd masz ten ogranicznik
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: tabak w 29 Marca 2009, 14:03:08
ja nie mam żadnego ogranicznika, poprostu stan dróg w moim regionie i mój własny rozum nie pozwalają na więcej. Ogranicznik to mają na mózgu ludzie którzy w okolicach olsztyna próbują rozpedzić swoje samochodziki do prędkości maxymalnej. <diabel>

PozDRo

ps


Jak narazie Camry poleciałem 210km/h


z naciskiem na słowo narazie.

Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: tabak w 08 Czerwca 2009, 14:25:14
jak narazie 215km/h (LPG), fajnie było....


PozDRo
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: barte.k w 10 Czerwca 2009, 00:22:06
licznikowe czy gps?
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: tabak w 10 Czerwca 2009, 10:23:44
licznikowe, na seryjnym rozmiarze opon, nie wiem jakiego rzędu są przekłamania......


PozDRo
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: barte.k w 10 Czerwca 2009, 10:33:19
spodziewam sie, ze realnie w takim momencie jechales ok 205 :)
zawsze to ponad 2 stówy, hehe
z warszawy na mazury w mniej niz godzine :) to jest wyczyn  <brawo>
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: tabak w 10 Czerwca 2009, 10:44:32

....z warszawy na mazury w mniej niz godzine :) to jest wyczyn  <brawo>


tego nie napisałem, chodź fajnie by było pochwalić się takim wyczynem.....

Skoro twierdzisz że aż tak oszukuje licznik, a camry ma maxymalną prędkość 220 to musiałbym zobaczyc na liczniku 230?? Hmm w sumie jak jechałem te 215 km/h to już chyba zbyt wiele do wyciśnięcia nie było, chodź obrociki nisko były ok 4300 RPM....... I tak wtedy liczy się tylko dźwięk wydobywający się spod maski. V6 rulezzzz. Jak fajnie jest być "szczeniakiem".




PozDRo
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: barte.k w 10 Czerwca 2009, 10:46:21
no realnie rzecz biorąc to chyba nie mozliwe.
jeszcze nie w tym stuleciu chyba, zanim doczekamy sie autstrady do białegostoku lub innej w strone Litwy..

w kazdym razie średno by tak wyszło:)

niemniej to wciąż ponad 200. ja bylem bnardzo bardzo zadowolony za moja carinka tez zaliczyla te magiczną bariere. heh..
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: tabak w 10 Czerwca 2009, 11:05:00
taka dziwostka. 3,0 V6 leci 220km/h a 1,6 R4 też da radę. Ale pozostaje kwestia jak osiągana jest ta prędkość i czy jesteśmy w stanie długo ją utrzymać. I co wtedy nam "mówi" nasz silnik. Dosyć, czy może, jeszcze mi dołóż. Mi mój mówi że chce jeszcze......Hehe taka mała dygresja..... <brawo> <brawo> <brawo> <brawo>


PozDRo
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: barte.k w 10 Czerwca 2009, 11:17:53
to prawda, moja gti poszla 2 paczki i jeszcze byl zapas ale silnik juz nie byl zbytnio zachwycony (w koncu prawie pelnoletni, hehe)
natomiast kilka lat temu rozbujalem ojcowe 1.6 (1.7KM) do tychze licznikowych 210-215 i tez dawał rade, choć ewidentnie mial dosc;)

Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: tabak w 10 Czerwca 2009, 11:24:04
co tu dużo mówić.....200km/h jest jakaś "magiczną" wartością, przy której morda się cieszy.......


PozDRo
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: marcin w 10 Czerwca 2009, 13:59:20
Camry'owe liczniki na seryjnych ( nowych ) rozmiarach opon wykazują znikome przekłamania, rzędu 1-2%

Sprawdzone ostatnio na hamowni : przy 6000 na IV biegu licznik pokazywał 200, a hamownia 190 przy oponach 215/55/16, które są mniejsze od serii.

Z przełożeń wynika dokładnie tyle, ile pokazywała hamownia.
Z przełożeń, na seryjnym rozmiarze opon, wynika tyle, ile pokazywał licznik.

Liczniki nie są, jak dawniej, na linkę, która lubiła się przycinać i pokazywać cuda, wobec czego, jeśli mamy seryjny rozmiar opon, to ja mogę ręczyć, że 3 generacja pokazuje tyle, ile jedzie, bo nieraz już to sprawdziłem, zarówno z GPS, jak i różnymi radarami ;)

pzdr
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: tabak w 10 Czerwca 2009, 14:03:53
czyli możemy przyjąć że w IV gen też tak jest. Czyli jechałem 215km/h......huraaaa



PozDRo
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: dziadek_tadeusz w 10 Czerwca 2009, 15:27:37
Z tym przekłamaniem to prawda...III gen nie odkłamuje właściciela prawie w ogóle <diabel>  mój GPS przy licznikowych 157 pokazywał 157  <taniec> na oponach 195/65/15
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: barte.k w 10 Czerwca 2009, 15:37:28
jak jestes w stanie odczytać 157 na liczniku to szacun, chyba, ze masz "didżital" :grin:

oraz, u mnie no przy 80 nie ma zadnej roznicy, przy 150 nie patrzylem, a przy licznikowych 210-215 (powiedzmy ze wskazówka byla mniej wiecej w polowie miedzy tymi wartosciami) gps wywalił równe 205..
wiec przeklamanie 1-2, moze 3%.. nie wiecej..
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: dziadek_tadeusz w 10 Czerwca 2009, 15:47:27
Na oko <diabel> blisko 160 km/h
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: marcin w 10 Czerwca 2009, 18:18:57
czyli możemy przyjąć że w IV gen też tak jest. Czyli jechałem 215km/h......huraaaa
PozDRo

Mozemy przyjac, ze w 3 generacji tak jest, a jak jest w IV, poki ktos nie sprawdzi z rolkami hamowni, badz dobrym GPSem, to nie wiemy.

pzdr
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: tabak w 11 Czerwca 2009, 12:27:00
ktoś w okolicach olsztyna dysponuje dobrym gps-em?? I chciał by uczestniczyć w rozpędzaniu camry do Vmax?? Czekam na info na priv.....



PozDRo
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: marcin w 11 Czerwca 2009, 14:23:04
Specjalnie dla Ciebie wyjechałem wczoraj/dziś w nocy na A4  <diabel>

Doszedłem do 5300 RPM, co przy uwzględnieniu zużycia opon daje rzeczywiste 213km/h i licznikowe 217-218km/h.

Jutro postaram się sprawdzić to z tomtomem.

pzdr
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: maniek_ls400 w 15 Czerwca 2009, 10:24:41
Też sprawdzałem camry ('94) i przy 160 na liczniku GPS pokazywał 159 przy 180kmph na liczniku na GPS była ta sama wartość. Prędkość mierzona była utrzymywana tempomatem więc w miarę stała. Kiedyś się uśmiałem ponieważ jechał za/ze mną koleś astrą  - leciałem spokojnie 160kmph nie więcej a po zatrzymaniu tamten wybiegł z wypiekami na twarzy, że zapierd... 180-190kmph za mną - tyle mu oplowski licznik pokazywał :D - to się nazywa podnosić adrenalinę oplowicza :-)
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: marcin w 15 Czerwca 2009, 10:50:18
Też to przerabiałem, Vectra A, C18NZ robiła zegarowe 190, mimo zapisanych w papierach 175  <diabel>

Niestety, w weekend nie udało mi się sprawdzić Vmax z GPSem, bo go ze sobą nie wziąłem.

Udało mi się za to dokręcić do 5400, czyli lekko ponad 220 licznikowe.

Jestem również w trakcie zastanawiania się, czy gdybym zmienił przełożenie V z 0,82 na 0,73, to dałoby się coś więcej wykrzesać z tego auta, oprócz mniejszego spalania przy większych prędkościach, i wolniejszego przyspieszania z V.

Przy 0,82 mam 226km/h przy obrotach mocy maksymalnej ( 5500 ).
Przy 0,73 miałbym teoretyczne 254 przy tych samych obrotach.

Na prostej zdecydowanie nie do osiągnięcia przy seryjnej mocy, połączonej z masą tego auta, ale myślę, że gdyby podrezać 3VZ na okolice 240-250 kucy, to możnaby robić na prostej prędkości rzędu 240 ;)

pzdr
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: barte.k w 15 Czerwca 2009, 10:52:27
te niemieckie auta mają jakoś chyba tak w serii wieksze przeklamanie..
focus 1.6 przy lekko ponad 190 na liczniku na gpsie mial "tylko" 179..
strach pomyśleć ile by przeklamal jakby sie rozbujal do tych 210  <diabel>
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: maniek_ls400 w 15 Czerwca 2009, 11:10:06
Na prostej zdecydowanie nie do osiągnięcia przy seryjnej mocy, połączonej z masą tego auta, ale myślę, że gdyby podrezać 3VZ na okolice 240-250 kucy, to możnaby robić na prostej prędkości rzędu 240 ;)
Zrób swappa V8ki z LSa :-) Przy 250KM w camry i zestrojonej skrzyni poszedł byś pewnie blisku 300. Widzieliście chyba zdjęcia Tomka (t_g) na forum lexusa ? Auto cięższe i bardziej kwadratowe od camry a idzie jak przecinak. Ja na razie nie mam gdzie się tak rozpędzić - nasze 'nie-autostrady' były by OK, gdyby nie ciężarówki - zajeżdżają drogę a przy 240kmph odległość do poprzedzającego auta naprawdę błyskawicznie się zmniejsza - nie chcę się zabić dla zobaczenia co lex może...
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: marcin w 15 Czerwca 2009, 12:53:57
Był kiedyś taki pomysł, jednak byłaby to lekka przesada, i wiązałoby się ze sporą ilością przeróbek konstrukcji nadwozia i zawieszenia. Do tego Camry z takim rozkładem mas prowadziłaby się przefatalnie.

Taniej, zdecydowanie taniej, jest nadmuchać 3VZ ;)

Z tym 300 nie przesadzajmy - opory rosną geometrycznie. O ile, powiedzmy 250KM wystarczy, żeby bujnąć dwutonową masę do 250, o tyle do osiągnięcia 270 trzeba już ponad 300KM, a 300km/h i więcej jest zarezerwowane dla aut 400 i więcej -konnych.

Tak, czy inaczej, chciałbym móc zamieścić tu kiedyś zdjęcie zamkniętego zegara z V6, i bynajmniej nie mam na myśli zegara z amerykańskich wersji :D

pzdr



Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: maniek_ls400 w 15 Czerwca 2009, 13:48:47
Z tym 300 nie przesadzajmy - opory rosną geometrycznie. O ile, powiedzmy 250KM wystarczy, żeby bujnąć dwutonową masę do 250, o tyle do osiągnięcia 270 trzeba już ponad 300KM, a 300km/h i więcej jest zarezerwowane dla aut 400 i więcej -konnych.
Tomek miał na budziku 272km przy 284/292KM więc wyliczenia 300KM dla 270kmph to niekoniecznie...
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: marcin w 15 Czerwca 2009, 14:09:37
Owszem, myślę jednak, że producenci supersportowych wózków nie windują mocy do niebotycznych, wręcz, poziomów tylko w celach marketingowych...

pzdr
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: devaster w 24 Czerwca 2009, 17:55:18
Już wcześniej pisałem, ale ponawiam:
Mam camry 3.0 V6 w automacie wersja kanadyjska i ja osobiście nią jechałem 220 km/h, robiłem to dla próby i się udało, nie wiem skąd wynika to "ograniczenie" u Ciebie, ale sądzę że na naszych drogach 200 km/h nie często da się bezpiecznie czmychnąć.
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: marcin w 24 Czerwca 2009, 18:22:07
3VZ czy 1MZ ?

pzdr
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: tabak w 25 Czerwca 2009, 12:45:24
a devaster znowu o ogranicznikach


........ ale sądzę że na naszych drogach 200 km/h nie często da się bezpiecznie czmychnąć.


ale to choć mądrze napisał....



Ja zamierzam wybrać się na tą trasę  S22

(http://img229.imageshack.us/img229/4039/mapas.jpg)

Droga ta prowadzi do jeszcze nieistniejącego przejścia granicznego, ale już jest wylana asfaltem. Kiedyś to były płyty, podobno kawałek tzw. berlinki.

Jest to jedyny w miarę prosty odcinek drogi w moim regionie. Cała reszta to przedewszystkim jeden pas, zakręty, masa TIRów, o makabrycznym stanie już nie wspomnę.

Jest kilka odcinków z nowym asfaltem, ale krętych i nadal jedno pasmowych. Jak jest mały ruch to 200km/h jest fajnie, ale jak jest mały ruch....




PozDRo
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: marcin w 25 Czerwca 2009, 14:47:35
Droga opisywana przez Nienackiego w książce "Pan Samochodzik i zagadki Fromborka" :)

pzdr
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: marcin w 03 Lipca 2009, 01:07:32
Odgrzewam kotleta.

Miałem dziś możliwość sprawdzić dwie rzeczy :

1) udało się osiągnąć 230 licznikowe ( 223 GPS )
2) udało się zahamować z tej prędkości, i nie zrobić garażu z d... panu, który jadąc 120 prawym pasem, nagle zmienił go na lewy bez wcześniejszych oznak, że taki manewr będzie wykonywał<zalamka> Żeby żyletkami srał, stary dziad...

Tak, czy inaczej, da się jakoś rozpędzić i skutecznie zahamować  <diabel>

pzdr

Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: barte.k w 03 Lipca 2009, 09:47:52
przy 230 licznikowych jeszcze cos zostalo pod butem?
poszłaby jeszcze troche?

oraz, mam nadzieje, ze owemu panu dobitnie pokazaleś jak bardzo cie zdenerwował..
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: tabak w 03 Lipca 2009, 12:21:28
nie wątpię, że bez problemu wyhamowałeś z takiej prędkości, w końcu rzeźba totalna w hebelkach......



PozDRo
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: marcin w 03 Lipca 2009, 14:25:51
przy 230 licznikowych jeszcze cos zostalo pod butem?
poszłaby jeszcze troche?

oraz, mam nadzieje, ze owemu panu dobitnie pokazaleś jak bardzo cie zdenerwował..


Nigdy nie docierało do mnie "zostało pod butem". Mogę utrzymywać 210 przy 50% otwartej przepustnicy, a ciężko z tej prędkości przyspieszyć, depcząc do oporu.

W 2.2 było podobnie : po rozpędzeniu do tych maksymalnych 190-200 na prostej, dało się to utrzymywać je na 60-70% przepustnicy, ale nie dało się już przyspieszyć.

V6 na prostej robi 220, z góry myślę, że 240 będzie wykonalne, pod warunkiem, że będzie pusto.

Moc mam na niecałych 5500, więc z przełożeń wychodzi 225 licznikowe, czyli m/w tyle, ile osiąga.

Pana olałem, cholera wie, czy gdybym chciał go hamować o tyle samo, ile on mnie, to czy by mi tyłu nie spłaszczył jeszcze bardziej, niż zrobiła to fabryka...


nie wątpię, że bez problemu wyhamowałeś z takiej prędkości, w końcu rzeźba totalna w hebelkach......

Póki co, dopiero uporałem się z biciem - dziś były toczone tarcze, na samochodzie. Nowe tarcze EBC "rozlazły się", w sensie, że oprócz bicia w płaszczyśnie, miały również różną grubość . Teraz jest ok, muszę tylko pomierzyć, ile ich zostało.

Następne już będą TRW, bo, jak widać, EBC jes przereklamowane.

pzdr
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: owca w 03 Lipca 2009, 15:59:01
Droga opisywana przez Nienackiego w książce "Pan Samochodzik i zagadki Fromborka" :)

pzdr

scigał się tam bodajże z mustangiem. A tak dla wiadomości o OT bryka z  "pana samochodzika" to wynalazek zrobiony na bazie ferrari 410 i miał ze 230 koni chyba :)
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: marcin w 04 Lipca 2009, 00:40:14
Z tego, co pamiętam, to ścigał się jeszcze z "błękitnym Oplem inżyniera Zegadły"  <diabel>

Co do Ferrari 410 Superamerica to był to bardzo ciekawy model, i miał nie 230 a 254 i nie KM, tylko kW ;) Drobna różnica  <diabel>

Tak, czy inaczej, cała seria "america" Ferrari z lat 50-60-tych to były majstersztyki.

Zresztą... 12 garów, 3 gaźniki... to były czasy :D

(http://www.ultimatecarpage.com/images/large/2624/Ferrari-400-Superamerica-S1-Pininfarina-Coupe-Speciale_12.jpg)

pzdr
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: tabak w 06 Lipca 2009, 10:18:14

1) udało się osiągnąć 230 licznikowe ( 223 GPS )



zapomniałem pogratulować......


PozDRo
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: barte.k w 06 Lipca 2009, 10:31:51
przy 230 licznikowych jeszcze cos zostalo pod butem?
poszłaby jeszcze troche?

oraz, mam nadzieje, ze owemu panu dobitnie pokazaleś jak bardzo cie zdenerwował..


Nigdy nie docierało do mnie "zostało pod butem". Mogę utrzymywać 210 przy 50% otwartej przepustnicy, a ciężko z tej prędkości przyspieszyć, depcząc do oporu.

W 2.2 było podobnie : po rozpędzeniu do tych maksymalnych 190-200 na prostej, dało się to utrzymywać je na 60-70% przepustnicy, ale nie dało się już przyspieszyć.

V6 na prostej robi 220, z góry myślę, że 240 będzie wykonalne, pod warunkiem, że będzie pusto.

Moc mam na niecałych 5500, więc z przełożeń wychodzi 225 licznikowe, czyli m/w tyle, ile osiąga.

Pana olałem, cholera wie, czy gdybym chciał go hamować o tyle samo, ile on mnie, to czy by mi tyłu nie spłaszczył jeszcze bardziej, niż zrobiła to fabryka...



oczywiscie nie mialem na mysli, czy zostalo jeszcze miejsce pod butem do wdepniecia glebiej pedału.
doskonale wiem, że mozna, po uprzednim rozpedzeniu sie, utrzymywac przy danej predkości z pedalem wcisnietym czesciowo w podloge tylko czesciowo..
chodzilo mi tylko o to, czy moze czułeś, że jest jeszcze mozliwość dalszego rozpędzania:)

oraz, ponownie gratuluje, heh, 230 to ladnie wyglada na blacie <diabel>
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: marcin w 06 Lipca 2009, 10:51:59
Możliwość dalszego rozpędzania kończy się w tym wypadku na 215-220, jedynie z górki można coś więcej, ale na to będę musiał poczekać znów do czwartku-piątku.

Pojadę na noc, to będzie luźniej na drodze  <diabel>

pzdr
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: mar_log w 10 Stycznia 2014, 00:54:48
Camry IV 2,2 benzyna rocznik 1997 automat, wersja USA Kalifornia, produkcja Japonia, przebieg 170 000 testowana na A4 Wrocław - Katowice v max liczn = 230 (wg GPS Mio 225) wrzesień wczesny ranek (Wrocław Gł - Katowice Mikołowska - 90 min). Wyposażenie stand., bez tuningowania. Średnie zużycie na trasie 13,0 l/100 km ( średnią prędkość łatwo wyliczyć ). Jeszcze całkiem jara nastolatka! Od prawie początku w Polsce (od ok 6 500 km) wymieniane tylko elementy zużyte w wyniku normalnej eksploatacji !
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: MAREK100 w 10 Stycznia 2014, 17:30:22
Nie,no będę musiał łaciatą do 250 rozpędzić.A co mi tam. <taniec>
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: piotr1989pl w 10 Stycznia 2014, 18:02:45
Jak na 2.2 A/T to koledze mar_log gratuluję wyniku znaczy bardzo zdrowy okaz :) ja muszę maksa u siebie sprawdzić ale to jak kupię nowe letnie bo na razie dotychczasowe wyniki gdzie można było to delikatnie powyżej 200 więcej się bałem choć opony do 240 indeks ale trochę starawe i wąski rozmiar oraz niższy indeks nośności. Choć seria dla w pełni zdrowego IIIgen M/T 3.0 to chyba książkowe 225-230km/h
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: MAREK100 w 10 Stycznia 2014, 18:16:27
Znam jednego co leciał 248.Mam zamiar to pobić,i bryknąć 250. :laugh: Zastanawiam się czy da radę z trzech litrów wydusić licznikowe 260.Jak z 2,2 można 230,to z v-ki o te 30 więcej pewnie też da radę.
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: piotr1989pl w 10 Stycznia 2014, 18:18:51
może na manualu da radę ;) ciekawe :)choć nie chciałbym widzieć jak camry przy 250-60 reaguje na podmuch wiatru z pewnością trochę głośno jest w środku;)
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: dziadek_tadeusz w 10 Stycznia 2014, 18:28:23
Zastanawiam się czy da radę z trzech litrów wydusić licznikowe 260.Jak z 2,2 można 230,to z v-ki o te 30 więcej pewnie też da radę.

Cytryną nie radzę przekraczać 100 :-P
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: MAREK100 w 10 Stycznia 2014, 18:34:38
głośno jest w środku;)
Te od młota pneumatycznego można "se" w uszy zapodać.Cicho będzie. :cheesy:
Odnośnie "cytryny":Cierpliwości. :cheesy: Wyjdzie na jaw. :cheesy:
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: TomRz w 08 Marca 2015, 23:53:48
210km/h licznikowo I z GPS. Odcina zapłon a sprawia wrażenie jakby mogło więcej...
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: marcin w 17 Marca 2015, 21:19:38
210km/h licznikowo I z GPS. Odcina zapłon a sprawia wrażenie jakby mogło więcej...

Americana, czas przywyknąć. Ja w amerykańcu mam odcinkę przy 170km/h.
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: Cnyhoo w 03 Kwietnia 2015, 09:50:19
W 2006 roku miałem Camry 3.0V6 z Kanady (rocznik 1995), prędkościowo niestety męczyła się powyżej 180km/h. Nigdy nie przekroczyłem nią 200km/h. Po zagazowaniu rozpoczęły się problemy z przegrzewaniem (uszczelki pod głowicami). Dlatego nigdy potem nie gazowalem żadnej swojej toyoty (ani Avensis, ani Corolli).

W 2008 roku kupiłem dwuletnią (wtedy - była z 2006) Camry 3.0V6 z USA, miała odcięcie przy 196km/h chociaż na pewno mogłaby śmigać dalej.

Obecnie mam Camry 3.0V6 z 2004, ale wersję europejską, kupioną w salonie - ma przebieg 66tyś km, a 220km/h nie stanowi dla niej żadnego problemu.

Zastanawiam się jedynie nad bezpieczeństwem przekraczania prędkości 150-160km/h w starszych autach ;-)
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: dziadek_tadeusz w 03 Kwietnia 2015, 10:03:20
 
W 2006 roku miałem Camry 3.0V6 z Kanady (rocznik 1995), prędkościowo niestety męczyła się powyżej 180km/h. Nigdy nie przekroczyłem nią 200km/h. Po zagazowaniu rozpoczęły się problemy z przegrzewaniem (uszczelki pod głowicami). Dlatego nigdy potem nie gazowalem żadnej swojej toyoty (ani Avensis, ani Corolli).

To raczej zagazowałeś trupa to nie zawalaj na LPG, albo sama jakość instalacji nie była wysoka.

Zastanawiam się jedynie nad bezpieczeństwem przekraczania prędkości 150-160km/h w starszych autach ;-)
Bezpieczeństwo jest takie same jak nowych, skutki jakiegoś zdarzenia będą podobne.
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: marcin w 03 Kwietnia 2015, 10:05:21
W 2006 roku miałem Camry 3.0V6 z Kanady (rocznik 1995), prędkościowo niestety męczyła się powyżej 180km/h. Nigdy nie przekroczyłem nią 200km/h.

Amerykańce mają odcinkę. Ten sam zestaw napędowy w IVgen EU zamyka zegar.


Zastanawiam się jedynie nad bezpieczeństwem przekraczania prędkości 150-160km/h w starszych autach ;-)

A dlaczego 150-160 a nie 110-120 albo 240-260 ? Co to za granica ?

Jeśli auto jest sprawne, to ja problemu z bezpieczeństwem nie widzę. Jakikolwiek dzwon przy tej prędkości nie rozróżnia tego, czym jedziesz, bo nawet jak masz 50 poduszek i 30 systemów bezpieczeństwa, to przeciążenia są takie, a nie inne.
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: iko01 w 09 Maja 2016, 23:50:53
U mnie na A2 jak na razie 235km/h. Więcej chyba nie pójdzie... 3.5v6 xle
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: toyotcam w 13 Lipca 2016, 19:36:28
na a4 uzyskalem 205km/h
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: TT2002 w 15 Sierpnia 2016, 21:42:23
S2 220 dalej się skończyła obwodnica
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: Haryrova w 05 Kwietnia 2017, 18:00:55
Uuu temat umiera  :-) Z Łodzi na Bydgoszcz 220 na zegarze. Na BP 95. Nie pamiętam obrotów ale jestem pewien, że jeszcze by się dało pchnąć  :grin:
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: kantor w 13 Września 2017, 23:13:12
Dawno tu nikt nie zaglądał, ale dorzucę swoje...
Mam coupe 2,2 w manualu (!), rok 95 Kanada.
Przy przebiegu ok. 190-210 tys. km na trasie Poznań- Nowy Tomyśl udało mi się (przez kilka kilosków) rozwinąć 223 km/h. Prędkościomierz wskazywał bezbłędnie, bo pokryło się to ze wskazaniem GPS. Zaznaczę jednak, że jechałem sam, bez obciążenia a warunki pogodowe były idealne  <taniec>.
Teraz na liczniku jest 245 tys. i od jakiegoś czasu nie przekraczam 160 km/h ale spokojnie udaje się rozpędzić do 190. Jest jednak pewien opór i większy hałas niż wcześniej. Przebieg robi swoje, choć dbam o auto pewnie lepiej niż niejeden posiadacz dużo lepszej bryki.
Niebawem wymieniam cały wydech (kwasówka) i zastosuję ominięcie katalizatora, który mam zamiar usunąć ( ostatnia analiza wskazała jego koniec) i ponownie sprawdzę osiągi. Autem śmigam niemal zawsze w trasie, więc problemu nie będzie...
Pozdrawiam wszystkich miłośników szybkiej i komfortowej jazdy!!!  :good:
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: dziadek_tadeusz w 14 Września 2017, 01:10:18
223 w 2.2 mozliwe, ale z gory.
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: kantor w 14 Września 2017, 12:27:09
Pewnie masz rację. Każdy ma swoje doświadczenia a ja nie opowiadam, że mam największego... <kawusia>
Tyle wskazał sprzęt i tylko podzieliłem się tym z Wami (w automacie kolegi jazdę kończyliśmy na 200-203 km/h). Wcale mi to nie imponuje, bo do tej pory jest to najbardziej stateczny samochód, jaki posiadałem do tej pory. No, może oprócz kilku Garbusów i starego Miecia...
Tego typu notkę zamieściłem po raz pierwszy w życiu (nigdy nie bywałem na żadnym forum) i widzę, że chyba ostatni... :beer:
Tytuł: Odp: Poważne pytanie o Vmax w camry
Wiadomość wysłana przez: TT2002 w 15 Listopada 2017, 22:32:01
Niestety, 235 i dalej nie idzie pomimo ze ma 5500 obrotów. Po prostu odcina zapłon.