Jest w sprayu, nie niszczy gumy, powinien być w każdym sklepie motoryzacyjnym. Mi piszczał pasek alternatora po wymianie pompy wodnej, pojechałem do warsztatu bo bałem się że za mocno naciągnęli i łożysko poszło. Ale pan "psiknął" sprayem i było po sprawie, teraz, po ok. 4 kkm znowu zaczyna piszczeć, też będę kupował. Teoretycznie powinienem go wymienić ale to jest kasa a goście w serwisie powiedzieli że jeszcze mogę jeździć bo się nie zerwie tylko jest suchy i piszczy. Pozdrawiam!