Ja miałem założone owiewki Heko w wersji 3d bez elektryki. Zamykanie szyby nie wymagało wiele wysiłku (moja małżonka tylko na początku sięskarżyła), ale w Chorwacji temperatury nie wytrzymał klej i owiewki zaczęły opadać (ta strona w tylnej części drzwi).
W tej chwili zdjąłem owiewki i zostały mi po nich odkształcone uszczelki (na szczęście nie dużo i powoli wracają do normy, szczęśliwie nic nie przecieka).
Faktycznie owiewki bardzo fajnie poprawiły napływ powietrza przez okno (nie wiało w kark i głowę) i przy braku klimy na trasie przez Europęnieco pomogły ale po tym jak klej póścił sięzdenerwowałem i chyba już ich nie założę.
Jeszcze jedną zaletą było to że przy zamykaniu drzwi nie było odgłosu drżenia szyby, za to przy uchylonym oknie drżała i szyba i owiewka :sad