Autor Wątek: D4D - dogrzewanie spalinowe płynu  (Przeczytany 22340 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

giepe

  • Gość
Odp: D4D - dogrzewanie spalinowe płynu
« Odpowiedź #15 dnia: 27 Lutego 2007, 07:38:25 »
1. moja avka jak zlapie ok temperaturke to na jalowym mi drga cale autko delikatnie wystarczy tylko dotknac pedal gazu ciut zwieksza sie obroty i jest spokuj da sie podciagnac te obroty i czy moze to nomalne ale mi sie nie wydaje ??

2. bardzo wolno mi sie rozgrzewa silnik w srodku co prawda robi sie dosc szybko cieplo alle to chyba oddzielne obiegi musze zrobic z 20-30km by sie rozgrzala i ja troszke pociagac po obrotach  :huh:

Ad 1) Przypuszczam, że w tak zaawansowanym silniku jak D-4D nie ma czegoś takiego jak  podciąganie obrotów. To przecież nie silnik gaźnikowy, w którym można regulować obroty śrubką. Jak dla mnie trzeba sprawdzić poduszki silnika.

Ad 2) Zupełnie normalne -- ten typ tak ma. Ja używam tego o czym pisał przemo2.0td.

Pozdrawiam
Grzesiek

P.S. Nasze forum to nie komórka! Nie ma potrzeby oszczędzać znaków na kropkach, jak w eSeMeSach!  :laugh:

elmonter

  • Gość
Odp: D4D - dogrzewanie spalinowe płynu
« Odpowiedź #16 dnia: 27 Lutego 2007, 09:23:12 »
Witam

Silniki D4D są sprawniejsze o normalnych diesli z wtryskiem pośrednim i dlatego mniej paliwa idzie w ciepło, w efekcie czego wolniej się rozgrzewają.Ja robię tak-jak silnik jest zimny to zamykam ogrzewanie i otwieram dopiero jak trochę się zagrzeje.Dzięki temu silnik trochę szybciej się nagrzewa, bo nie odbierasz  mu ciepła nagrzewnicą.Dzięki temu obroty  na zimnym silniku nie są wtedy podwyższone (ok.1200obr/min), tylko normalne 800 na biegu jałowym.

Pzdr

franekjet

  • Gość
Odp: D4D - dogrzewanie spalinowe płynu
« Odpowiedź #17 dnia: 27 Lutego 2007, 10:51:13 »
kolego elmonter dobrze radzi :-), ja robię tak samo i mam jaszcze (jak ti się robiło w starych żukach) pół chłodnicy przysłonięte tekturą. Trochę pomaga :cheesy: Dobrze, że zima w tym roku jest spokojna :icon_pray:

Offline Piotr.

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 274
Odp: D4D - dogrzewanie spalinowe płynu
« Odpowiedź #18 dnia: 03 Marca 2007, 21:46:21 »
Ja moim autkiem przy temperaturze zewnętrznej około zero stopni muszę przejechać około10 km aby silnik był rozgrzany. Żona stale narzeka że jej zimno. Myślałem, że coś nie tak z termostatem ale po przeczytaniu Waszych wypowiedzi dam sobie spokój i chyba zacznę robić tak jak radzi elmonter. Pozdrawiam

ja66nek

  • Gość
Odp: D4D - dogrzewanie spalinowe płynu
« Odpowiedź #19 dnia: 03 Grudnia 2007, 12:27:32 »
Pewnie części z was ten problem wyda się śmieszny ale jeżdżę dieslem (d4d-2001)stosunkowo niedawno i nie wiem czy to norma...Mam problemy z osiągnięciem temperatury a co za tym idzie bardzo liche ogrzewanie.Wskazówka osiąga pełen zakres dopiero po przejechaniu około 10 kilometrów jak na moje doświadczenia to raczej za długo!Czy to termostat nawala i jeśli tak to gdzie go znaleźć?Jeśli ktoś potrafiłby mi pomóc to z góry dziękuje.

Offline aw

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 506
Odp: D4D - dogrzewanie spalinowe płynu
« Odpowiedź #20 dnia: 03 Grudnia 2007, 13:02:41 »
też presiadłem się z benzyniaka forda i wkurza mnie, że ciepło leci dopiero po 2km. scorpio grzał po kilkuset metrach! 10km myślę że to dużo, aczkolwiek gdyby termostat nie domyka,ł to wychładzałoby ci w czasie jednostajnej jazdy (temperatura spadała)
Avensis Verso d4d 2002
Hundai Elantra XD 2000


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl