Autor Wątek: Silnik 3S-FE - szarpanie, drgania, problem...  (Przeczytany 16559 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Arogol

  • Gość
Odp: Silnik 3S-FE - szarpanie, drgania, problem...
« Odpowiedź #15 dnia: 30 Grudnia 2006, 19:24:25 »
Możesz napisać jak historia się zakończyła ? Miałem taką samą odpowiedź na Szpaczej....najpierw pomogło później znowu bylo tak samo, aż do dzisiaj....wg gaziarzy wszytko jest ok...a "najlepiej zwalić wszystko na gazowników" Please help.

T.N.

  • Gość
Odp: Silnik 3S-FE - szarpanie, drgania, problem...
« Odpowiedź #16 dnia: 30 Grudnia 2006, 19:34:36 »
Mam wrażenie, że:
- szarpanie <800 obr. to uroda rezonansu - nic się z tym nie zrobi i nie jest to wina jakiejkolwiek usterki
- schodzenie <800obr. (i falowanie na biegu jałowym) to - według gazowników - wina nienajlepszej współpracy instalacji gazowej z sondą lambda - instalacja reaguje z opóźnieniem na sygnały sondy i podobno nie da się tego zmienić - tak musi być i szlus, co najwyżej regulacje mogą zmniejszyć zjawisko

Marcin77888

  • Gość
Odp: Silnik 3S-FE - szarpanie, drgania, problem...
« Odpowiedź #17 dnia: 03 Stycznia 2007, 19:21:14 »
Witam
w czasie jazdy samochodem w pewnym momęcie moja toyotka szarpnie. jest to szarpnięcie dosłownie sekundowe samochód nie gaśnie jedzie dalej. żadna kontrolka sie nie zapala 2.0 TD
prosze o pomoc

robertGon

  • Gość
Odp: Silnik 3S-FE - szarpanie, drgania, problem...
« Odpowiedź #18 dnia: 04 Stycznia 2007, 12:20:44 »
witam wszystkich,mam problem z moim AVE 98 z silnikiem 2.0TD 90KM..po przekoczeniu 2000obr na piatym biegu i tylko przy powolnym rozpędzaniu auta(przy mocnym wciśnięciu pedału gazu problem nie występuje) zaczyna bardzo mocno szarpać silnikiem.Objaw ustepuje po wciśnięciu mocniej pedału gazu.Poza tą bolączką silnik pracuje jak pszczółka pomimo 217tyś przebiegu,zużycie oleju około 0,5 litra na 10tyś km...czy możliwe,że to jest spowodowane uszkodzonym potencjometrem gazu czy raczej to wina silnika?????


________________________________________________
Wątek scaliłem z już istniejącym o podobnej tematyce.
MaŁy_RaDeK
« Ostatnia zmiana: 04 Stycznia 2007, 12:52:17 wysłana przez MaŁy_RaDeK »

Offline Ave 2.0 3s-fe r.2000

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 14
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Silnik 3S-FE - szarpanie, drgania, problem...
« Odpowiedź #19 dnia: 02 Maja 2007, 16:35:24 »
Może przyczyną być żle "zmapowany" komputer od gazu i w pewnych zakresach obrotów trochę pozmieniały się wartości mapy w komputerze benzynowym. Spróbuj pojeździć parę dni na benzynie (jeżeli problem ustanie to trzeba ustawić dokładnie mapę gazu) :wink:
Ta odpowiedź oznacza, że komputer w silnikach 3s-fe jest jadnak adaptowalny. Fachowcy od Toyoty, w tym również Ci w ASO twierdzą, że w tym kompie wartości się nie zmianiają, są stałe, komputer się nie uczy. Nie sądzę, żeby gaziarze od mojej instalacji potrafili prawidłowo ustawić mapę gazu. Już tyle razy ustawiali mi instalacje i nic nie pomagało. A na benzynie bywało że jeździłem kilka dni i nie powodowało to poprawy pracy silnika. Tzn. po Szpaczej było OK, ale po przejściu na gaz wszystko wróciło do normy czyli do kiepskiej pracy.

Możesz napisać jak historia się zakończyła ? Miałem taką samą odpowiedź na Szpaczej....najpierw pomogło później znowu bylo tak samo, aż do dzisiaj....wg gaziarzy wszytko jest ok...a "najlepiej zwalić wszystko na gazowników" Please help.
No właśnie winien jest Wam odpowiedź. Niestety nadal obroty na jałowym falują, raz jest lepiej raz gorzej, nie potrafię znaleźć logicznej przyczyny tego wahania jakości pracy mojego silnika, nasuwa się podejrzenie jakości paliwa, ale czasami na tym samym zbiorniku jest różnica, raz odpale i jest prawie OK, drugim razem jest daleko od OK, ale generalnie jest lepiej niż kiedy pisałem poprzednie posty.
Nadal są szarpnięcia i tutaj też podobnie jak z falowaniem obrotów, raz lepiej raz gorzej, generalnie trochę się poprawiło.
A dlaczego się poprawiło, moim zdaniem odłączenie kabelka od zaworu EGR--> czyli podpowiedź z tego wątku.

Mam wrażenie, że:
- szarpanie <800 obr. to uroda rezonansu - nic się z tym nie zrobi i nie jest to wina jakiejkolwiek usterki
- schodzenie <800obr. (i falowanie na biegu jałowym) to - według gazowników - wina nienajlepszej współpracy instalacji gazowej z sondą lambda - instalacja reaguje z opóźnieniem na sygnały sondy i podobno nie da się tego zmienić - tak musi być i szlus, co najwyżej regulacje mogą zmniejszyć zjawisko
Tzn. u mnie szarpanie występuje na najróżniejszych obrotach, generalnie kiedy delikatnie dodam gazu lub zdejmę nogę z gazu, wtedy potrafi mocno szarpnąć. Szarpie i na benzie i na gazie, na benzie nawet mocniej, ale przed założeniem instalacjie nie było żadnego szarpania
Falowanie obrotów - potrafi spaść nawet do 600, wtedy czyć drgania w całej kabinie, rozumiem, że obroty falują pomiędzy 750 a 800, to normalne, nic nie czuć, ale poniżej to duży dyskomfort.
Jeżeli to jest normalne to powinny o tym informować firmy montujące gaz.
A zatem czy ktoś ma zwykłą instalację podciśnieniową w silniku 3s-fe i nie wystepują w nim opisane w tym wątku problemy?

dylcio

  • Gość
Odp: Silnik 3S-FE - szarpanie, drgania, problem...
« Odpowiedź #20 dnia: 02 Lipca 2007, 01:47:52 »
Witam

Mam ave 1998 2.0 3s-fe przebieg 255 kkm

Występują te same objawy, na biegu jałowym obroty spadaja nawet fo 600 wtedy wszystko drga, podczas puszczenia gazu trasznie szarpie, aczkolwiek nie zauwazylem straty mocy podczas przyspieszania, swiece i przewody wyskokiego napiecia wymienione, cewka tez. Moj ojciec twierdzi ze mogą to być luzy jakie samochód nabywa z kazdym kilometrem i poprostu trzeba zrobic porzadek z zawieszeniem. Sprobuje odłaczyc ten jeden z dwóch kabelek i dam znac czy pomoglo i przeczyszcze przepustnice.

Offline piasek101

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 669
Odp: Silnik 3S-FE - szarpanie, drgania, problem...
« Odpowiedź #21 dnia: 10 Lipca 2007, 15:50:59 »
A zatem czy ktoś ma zwykłą instalację podciśnieniową w silniku 3s-fe i nie wystepują w nim opisane w tym wątku problemy?
Mam instalke II generacja; silnik 3s-fe ale w Carinie E (moze ma innego kompa)- bez problemow (po jej zalozeniu  myslalem, ze wcale nie dziala, nie bylo zadnej roznicy w zachowaniu silnika).
Teraz (przebieg 170kkm; na gazie 70kkm) przy niedogrzanym silniku (ale troche cieplym);
nieraz obroty spadaja ponizej 800 (ale nie bede kombinowal co by nie pogorszyc przed urlopem) Prawdopodobna przyczyna to badziewiarski parownik LPG (juz zesztywniale membrany).
Podczas jazdy wszystko OK.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl