Troche bez sensu wydaje mi sie sztywne wiazanie predkosci samochodu, czy predkosci obrotowej silnika ze zmiana biegow. Moim zdaniem to rzecz bardzo wzgledna, oczywiscie zmiana biegow i predkosc obrotowa, moc, moment obrotowy, charakterystyka silnika itd sa powiazane, ale jadac, w danej chwili na moment zmiany biegow ma wplyw duzo czynnikow zewnetrznych jak i to co chcemy zrobic z samochodem, jak chcemy pojechac, wyprzedzic itd.
Moim zdaniem, kierowca, ktory ma jakiekolwiek pojecie o jezdzeniu, slyszy i czuje samochod, zmienia biegi odruchowo, dokladnie we wlasciwym momencie.
Podobalo mi sie zdanie, ze "to sie czuje" bo tak po prostu i moim zdaniem jest.
Nawet nie znajac danych technicznych, czy wykresow, moment obrotowy czuc.
Tak, ze wszelkie przykazania w stylu jedynka od takiej do takiej predkosci, zostawilbym totalnym dyletantom.
pzdr!