No cóż - Ja nie należe do ludzi których samochdy mogą powiedzieć - "ja nie biore".
Miałem kiedys poldka to nawet nie wiem ile brał - potem peugeot -o ten walił 1litr na 500km. Honda była całkiem ok - w sumie sam ją załatwiłwem swoją głupotą lejąc syntetyk i nie sprawdzając co i jak z poziomem oleju itp. Po tym zabiegu zoliła 3 extra litry półsyntetyku na 10tys. (Ale dostawała w palnik więc jest rozgrzeszona)

Toyota też bierze jak polityk - ma 250 tys, wymieniam co 8tys i zazwyczaj kupuje 5litrów - trzy wchodzą a niecałe 2 na dolewki:( jak tak dalej pójdzie to dopiero kolejny samochód bedzie ok).
Przez 5 tyś niewiele - ale potem troszki więcej łyka.
No i tak to jest. Mysle że to dlatego że poprzedni właściciel wymieniał co 15 tys -wiem bo mam książkęserwisową.
No i tak to jest z toyotą- w sumie wszystko OK ale zawsze można by lepiej.
TMX