Autor Wątek: wlasnie kupilem camry ;)  (Przeczytany 21589 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

owca

  • Gość
Odp: wlasnie kupilem camry ;)
« Odpowiedź #15 dnia: 29 Czerwca 2006, 14:16:34 »
nieeeee no nie ma z nia az takiej tragedii narazie, od soboty przejechane ma ponad 250km i pozata nieszczesna rozwalaona opona, lekkim stukaniem na duzych dolach i tym dymieniem na benzynie to naprwade nie mam kompletnie na co narzekac. Kopa ma niezlego choc jeszcze nie zmierzylem dokladnie jakiego. Niechce sie go pozbywac bo naprawde i z zewnatrz i wewnatrz mi sie podoba wszystko ( a w szczegolnosci kolor) Za samochod dalem okolo 11tys i narazie doinwestowalem w nia :
400   oc pierwsza rata
300   szczeki hamulec reczny
300   opony
200   przerejstrowanie
100   paliwo

napewno trzeba bedzie ustawic zbieznosc bo na nowo zalozonych oponach piszczy na zakretach (jak dziewica ;), dochodzi tez kwestia wymiany rozrzadu, tylni teleskop i tarcze+klocki i na tym sobie narazie odpuszcze, reszte bede wymienial sukcesywnie.

Tak jak pisalem, jezdzi sie wspaniale i pozatym ze wypisuje ze ma duzo wad jakis to nie narzekam. Pali gazu tez w sumie nie tak duzo. W bagazniku jest zbiornik 55l, dotankowalem za 50zl i bylo prawie pol zbiornika, po przejechaniu 107 kilometrow wskazowa spadla na pierwsza kreske na tym wskazniku na butli z gazem. (kresek wszystkich jest 4 wiec spalilo prawie polowe, polowy, czyli 12,5 litra w cyklu mieszanym, tylko ze ojciec jezdzi jak to starszy pan i jemu ciagle sie swieci zielona lampka - nawet przy ruszaniu)

Oczywiscie jak tylko dostane twardy dowod rejestracyjny to wykupie tez ac. Jako wspowlasciciela biore ojca, a pani agentka z warty po negocjacjach ubezpieczy oc+ac+nw za 1200zl, wiec to tez jest bardzo niska suma.

Jak juz nareszcie bede mial nowe prawko i przyjade do wawy to poprosze wtedy zeby ktos z forumowiczow popatrzyl na to autko i wtedy bede wiedzial co sobie tam powoli wymieniac.
« Ostatnia zmiana: 29 Czerwca 2006, 14:40:22 wysłana przez owca »

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8190
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: wlasnie kupilem camry ;)
« Odpowiedź #16 dnia: 29 Czerwca 2006, 15:31:27 »
hmm, 11 koła... no głupio mówić że o jakieś 4 przepłaciłeś, ale cóż mi pozostaje powiedzieć??

doprowadź ją do stanu używalności, i będzie w porządku :)

pzdr
3VZ.pl



ayrsen

  • Gość
Odp: wlasnie kupilem camry ;)
« Odpowiedź #17 dnia: 29 Czerwca 2006, 18:26:46 »
hmm, 11 koła... no głupio mówić że o jakieś 4 przepłaciłeś, ale cóż mi pozostaje powiedzieć??
eee tam - na wszystko można spojrzeć z innej perspektywy ;)
Na stronie Toyoty Radość już od ładnych kilku tygodni jest taka oferta - link

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8190
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: wlasnie kupilem camry ;)
« Odpowiedź #18 dnia: 29 Czerwca 2006, 18:53:34 »
ok, ja się już nie odzywam :D

ciekawe ile jeszcze im ta Camry będzie stać tam :D

chociaż z drugiej strony, jak ktoś robił od nowości serwisy w ASO, to auto może być niezłe...

a 330kkm na 3VZ-FE to nie jest jakiś wyczyn :D

pzdr
3VZ.pl



owca

  • Gość
Odp: wlasnie kupilem camry ;)
« Odpowiedź #19 dnia: 29 Czerwca 2006, 21:37:55 »
gdzie znajduje sie taki czujnik uderzenia, co moge zobaczyc z jaka sila ktos moja camry puknal ?? Widzialem chyba na forum ze ktos kiedys pokazywal i rozkrecal taki czujnik

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8190
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: wlasnie kupilem camry ;)
« Odpowiedź #20 dnia: 29 Czerwca 2006, 21:43:27 »
tak, ja, czujnik jest wzdłużnie pod siedzeniem kierowcy, po lewej stronie. nie wiem czy wszystkie to mają, bo moja jest ze szwecji, i pewnie tam montowali, jak ktoś w renifera przywali, żeby ekolodzy wiedzieli z jaką siłą :D

to działa tylko przy czółku, przy bocznych, czy dachach po prostu nie działa...

a jak wygląda, to masz tutaj :)



pzdr
3VZ.pl



Kaska

  • Gość
Odp: wlasnie kupilem camry ;)
« Odpowiedź #21 dnia: 30 Czerwca 2006, 01:13:46 »
Hmmm... tak sobie czytam i czytam i wydaje mi się że kolega jednak nie przepłacił (chyba że faktycznie jest w takim kiepskim stanie technicznym) ja za swoją dałam więcej i to duuużo więcej co prawda nie było to ostatnio ale jednak jest rok starsza, a cena ... wolę się nie przyznawać ;) więc nie stresujcie chłopaka ;) niech naprawia co trzeba i ... szerokiej drogi ;)
Pozdrowienia!!!
Kaska

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8190
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: wlasnie kupilem camry ;)
« Odpowiedź #22 dnia: 30 Czerwca 2006, 10:50:42 »
no w rewelacyjnym stanie to nie jest...

ale masz rację, nie ma co płakać, tylko zrobić co trzeba ( choć może to kosztować drugie tyle ), i jeździć... :)

pzdr
3VZ.pl



owca

  • Gość
Odp: wlasnie kupilem camry ;)
« Odpowiedź #23 dnia: 01 Lipca 2006, 19:29:16 »
nie mam jednak tej czujki uderzenia.
Jak sie zdejmuje te je.... maskownice na glosniki w przednich drzwiach ???????????/
probowalem jakos podwazac, odginac, ale za cholere nie moge tego wyjac !

przez weekend sobie pojezdze wreszcie choc troche moja camry (nawet niewazne prawko mnie nie powstrzymuje) i powiem DZIZUS ale ten samochod jest fantastyczny, niesamowicie, niewarygodnie cichy , a to lajtowe mruczenie v6 pod maska jak dodaje gazu jest boskie. W momencie jak jade tym samochodem kompletnienie licza sie ogromne koszty jakie ponosze na doprowadzenie autko do dobrego stanu.

Mam tylko jeszcze jedno pytanie. Dzis zatankowalem gaz na jakies nieznanej mi stacji i juz dwa razy wybuchlo mi, dobrze ze ten antywybuch zadzialal i w pierwszym przypadku tylko trzasnelo a w drugim juz musialem ta gumke naciagac spowrotem na ta tuleje z dziurami. Dlaczego to tak wybucha, co jest powodem, czy moze byc to wina gazu ?? wczesniej ojciec zrobil samochodem 250km i ani razu mu nie wybuchl ( a tankowal gaz na sprawdzonej stacji - jakis tam norweski gaz )
« Ostatnia zmiana: 01 Lipca 2006, 22:29:31 wysłana przez owca »

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8190
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: wlasnie kupilem camry ;)
« Odpowiedź #24 dnia: 02 Lipca 2006, 01:36:19 »
a po co je chcesz zdejmować?? nie grają, czy co??

żeby się dobrać do głośników, trzeba zdjąć całe poszycie drzwi - inaczej się nie da...

po zatankowaniu gównianego gazu różne cuda się dzieją... lepiej tankuj już sprawdzone - unikniesz niespodzianek :)

pzdr
3VZ.pl



Offline maniek_ls400

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1276
  • Płeć: Mężczyzna
    • Integrator usług telekomunikacyjnych
Odp: wlasnie kupilem camry ;)
« Odpowiedź #25 dnia: 04 Lipca 2006, 00:50:42 »
nie mam jednak tej czujki uderzenia.
Też takich jak Marcina sobie nie przypominam w żadnej z 3 posiadanych camry..

Mam tylko jeszcze jedno pytanie. Dzis zatankowalem gaz na jakies nieznanej mi stacji i juz dwa razy wybuchlo mi, dobrze ze ten antywybuch zadzialal i w pierwszym przypadku tylko trzasnelo a w drugim juz musialem ta gumke naciagac spowrotem na ta tuleje z dziurami. Dlaczego to tak wybucha, co jest powodem, czy moze byc to wina gazu ?? wczesniej ojciec zrobil samochodem 250km i ani razu mu nie wybuchl ( a tankowal gaz na sprawdzonej stacji - jakis tam norweski gaz )
Czy dobrze rozumiem, że masz LUŹNO założony przewód doprowadzający powietrze do kolektra ? To już wiesz czemu strzela ;-) Silnik dostaje 'lewe' powietrze i chodzi na ubogiej, jak depniesz ostro to każesz jechać na samym powietrzu i wali. Nie jest to wina gazu. Jedż w miarę pilnie do DOBREGO a nie najtanszego gaziarza niech przejrzy i wyreguluje instalację. Dobrze wyregulowana instalcja NIE MA PRAWA strzelać. Zdarzyło mi się to chyba RAZ przez ponad 200kkm na instalacjach 2 gen.
Strzały wykończą przepływomierz - to coś za filtrem powietrza i wtedy będziesz płakał na TKP
Bye bye LS430 nastał Niemiec W221 S500 i jest dobrze..

whitemagic

  • Gość
Odp: wlasnie kupilem camry ;)
« Odpowiedź #26 dnia: 04 Lipca 2006, 13:16:03 »
(...)(zna ktos jakiego dobrego speca z radomia ? )(...)

Jak chcesz to mam namiar na warsztat w Kozienicach (podobno dobry i ma doświadczenie w Camry), gdzie była serwisowana moja Camry przez poprzedniego właściciela.

wm

Offline QwErTy256

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 57
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: wlasnie kupilem camry ;)
« Odpowiedź #27 dnia: 06 Grudnia 2006, 12:13:15 »

Mam tylko jeszcze jedno pytanie. Dzis zatankowalem gaz na jakies nieznanej mi stacji i juz dwa razy wybuchlo mi, dobrze ze ten antywybuch zadzialal i w pierwszym przypadku tylko trzasnelo a w drugim juz musialem ta gumke naciagac spowrotem na ta tuleje z dziurami. Dlaczego to tak wybucha, co jest powodem, czy moze byc to wina gazu ?? wczesniej ojciec zrobil samochodem 250km i ani razu mu nie wybuchl ( a tankowal gaz na sprawdzonej stacji - jakis tam norweski gaz )
Przypuszczalnie przewody + palec do wymiany bo gdzies przebicie masz, powiedz gazownikom aby narazie ci zwiekszyli mieszanke ale trzeba to wymienic :)

owca

  • Gość
Odp: wlasnie kupilem camry ;)
« Odpowiedź #28 dnia: 06 Grudnia 2006, 12:34:54 »
juz dawno wymienione ;) palec, przewody, kopulka, swiece + regenracja parownika
teraz smiga pieknie i nie wybucha, jedynie co baaardzo boli to totalny brak mocy na gazie
(no ale gaz jest pierwszej generacji - ze sruba na rurce)

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8190
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: wlasnie kupilem camry ;)
« Odpowiedź #29 dnia: 06 Grudnia 2006, 12:42:34 »
zrób coś z tym LPG... już nawet niech będzie IIgen, ale żeby jakikolwiek komp miała...

pzdr
3VZ.pl




 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl