Niestety przemo, masz rację. Byłem dziś u mechanika. Potwierdził twoją diagnozę. Pocieszył mnie tym, że z jego doświadczenia wynika, że na 20 podobnych przypadków w 15 wystarczyło zmienić tarczę i łożysko. Co do koła zamachowego stwierdził, że jeśli nie występują żadne podejrzane odgłosy, to nie trzeba go wymieniać. W pesymistycznej wersji koszt 1300 zł. (całe sprzęgło + naprawa), w optymistycznej minus 520 zł. (cena docisku). Wprawdzie znalazłem na allegro kompletnie nowe sprzęgło za 700 zł., ale chyba nie będę kombinował. Zaoszczędziłbym niecałe 300, a tu jak mi wstawią swoje części, to dają gwarancję. Naprawa w przyszły czwartek. Może dojeżdżę.