Witajcie,
Toyota Carina 1,6 instalacja II generacji Landi z emulatorem i kompem, montowana 1,5 roku temu, przebieg ok 50 00. Od jakiegos czasu zauważyłem taka przypadłość jadąc na gazie. Jadąc w korkach na minimalnych obrotach, czyli bez gazu, na jedynce samochód zaczyna szarpać, gdy dodaję gazu, nie przyspiesza płynnie, sa tylko 2 mniejsze szarpnięcia albo jedne większe + chwilowe przydławienie się silnika. Podobnie jest gdy ruszam z niskimi obrotami silnika z jedynki, jest wyczuwalny taki przeskok, tzn mam wrazenie, że samochód zaczyna przyspieszać, na moment jakby sie dławił i po chwili rusza normalnie. Na benzynie to nie występuje. Czy może ten problem rozwiązać regulacja instalacji? ( ostatnie regulowałem ją 20 tys km temu(, czy to może być silnik krokowy? Macie jakieś pomysły? Aha odpada chyba problem zbyt niskich jałowych obrotów silnika, bo wynoszą ok 700 -800 i zawsze takie były.
Pozdrawiam
Maciek