Witam!!
Mam problem jak w tytule. Wydawał się nieskomplikowany więc wziąłem się sam:
- zacząłem od ustalenia drzwi - oczywiście najbardziej używane czyli kierowcy
- rozebrałem "pstryk" - ten w ramie drzwi - konstrucja jego prosta jak cep ale przeczyściłem coby stykał - zaczęło działać ale to chyba był przypadek - zmyła

bowiem zapala sie nadal i w momentach nie mających nic wspólnego z obsługą drzwi - w czasie jazdy, na postoju - samo z siebie
Nie wygląda to na jakieś zwarcie bo palenie się nieprawidłowe jest raczej "okresowe'' tzn pare dni dziala zupełnie ok a pozniej potrafi 2 dni palic sie ciągle.
Nie oczekuję że ktoś z was będzie dokładnie wiedział o co chodzi (chociaż byłoby fajnie) ale co robić elektryk samochodowy czy może pod komputer go wpiąć... innymi słowy jak szukać problemu??
Pozdrawiam