KriSSo i tu sie roznimy...
ty zakladasz ze jak spadnie kazio z 12 pietra to wszyscy potrafia latac, a ja zakladam ze kazio nie wypadnie z tego pietra, bo niby dlaczego? rozumiem ze ktos go popchnal?
i dokaldnie tak samo jest z niskimi profilami itd...
mam faktycznie (jak zauwazyles) wielu kolegow ktorzy smigaja na niskich profilach i tylko dwoch ktorzy mieli problem z opona i felga... - jednym jest FOKA znany z forum, ktory oddal autko swojej kobietce, a po powrocie niestety...:/ (on mial 205/40/17 wiec jak na PL faktycznie ostra jazda...)
drugi przypadek to ziomek, ktory zostawil swoja celi na myjce, a jak wrocil po nia to okazalo sie ze dwa kola sie 'zgiely'- zreszta sie nie dziwie bo byly to toory z guma 225/40....
co przez ta wypowiedz chce zauwazyc... - ano to, ze kola same sie nie niszcza, tylko przewaznie robia to kierowcy... kierownica jest od tego aby dziury omijac... (fakt nei zawsze sie da!!-zdaje sobie z tego sprawe...)
reasumujac....
napewno LATWIEJ jest uszkodzic opone i felge przy nikim profilu..., nie znaczy to jednak ze opony niskoprofilowe nie nadaja sie do jazdy po polsce, ze za dziurawo itd...
ja zjezdzilem cala polske i przygod nie mialem...
nalezaloby jeszcze ustalic co to jest 'niski profil'... dla mnie 225/40 czy 195/45 jest profilem 'normalnym' (co raz wiecej fur na takich kolach smiga w 'serii' lub jako opcja do wyposarzenia - nawet toyota...), a niskim np 205/40 czy nawet juz 225/35 235/30 do ktorego powoli sie przymierzam...
to by bylo na tyle w tym temacie z mojej strony, bo o tym mozna dyskutowac do bolu..
to co slusznie KriSSo zauwazyles, to fakt ze jest to sprawa indywidualna... co za tym idzie nikt nie powinien o to pytac, tylko sam doswiadczyc...
pzdr