Dzis miałem dziwne zdarzenie, które pojawiało się4 razy..otóż dojeżdzając do kolejnych swiatel na 4 biegu hamowałem i wcisnołem jak zwykle sprzęgło aby wżucić na luz i nagle zapaliły siękontrolki ::szczena:: mysle co jest ::szczena:: ::szczena:: ...okazało sięże zgasł mi silnik...pomyslałem że może 4 bieg mi nie wyskoczył i przez to silnik zgasł, dalej na następnych swiatłach ta sama sytuacja ale upewniłem sięze bieg już był na luzie, więc oco chodzi...sprawdziłem antynapad...wszystko gra, pojechałem dalej i nic...nagle po kilku minutach jazdy znowu podczas hamowania, dojeżdzając do swiateł na luzie - silnik zgasł, odpaliłem i pojechałem do domu....ale nic mi nie przychodzi do głowy co to może być??? :aconfused
Mysle może obroty mam za nizkie i podczas chamowania mi gaśnie, a może to wogule coś innego
Jak myslicie co to może być?