Autor Wątek: Zabezpieczenie antykorozyjne podwozia  (Przeczytany 11086 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Red_Point

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3466
  • Płeć: Mężczyzna
    • www.RedPoint.ilto.pl > ZAPRASZAM > Yaris, Yaris FL, Avensis ...
Odp: Zabezpieczenie antykorozyjne podwozia
« Odpowiedź #15 dnia: 12 Listopada 2006, 21:42:58 »
u mnie nalozone jest to w dosyc mocno newralgicznych miejscach i sadze ze odpada od kamieni itp....
sa to ranty nadkoli, wiec jesli zima zrobi sie z tego skamielinka i do tego uderzy w to jakis kamien itp to pewnie dlatego odpada.....
Niech prąd bedzie z Wami !!!

" ... objazd miasta na 18"stkach. Nie przestać! Wrócić na 20"stkach ... " Tede

wita

  • Gość
Odp: Zabezpieczenie antykorozyjne podwozia
« Odpowiedź #16 dnia: 14 Listopada 2006, 10:06:30 »
No i wydech bardzo rdzewieje wiec maluje go dosc czesto!
Na puszce z bitexem jest chyba info, żeby nie malować nim silnika :grin:
i UKŁADU WYDECHOWEGO

MaLy_RaDeK

  • Gość
Odp: Zabezpieczenie antykorozyjne podwozia
« Odpowiedź #17 dnia: 14 Listopada 2006, 10:51:44 »
Nie wolno bo bedzie rozpuszczal sie pod wplywem temperatury i sciekal z goracych elementow...
O smrodzie spalenizny nie wspominajac... ;-)

Offline przemkuu

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 710
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zabezpieczenie antykorozyjne podwozia
« Odpowiedź #18 dnia: 14 Listopada 2006, 13:21:30 »
Nie bitexem! hhe
srebrzanką - tak wrzuciłem apropos rdzewienia
Miłego dnia i miłych wrażen z jazdy!

Franek

  • Gość
Odp: Zabezpieczenie antykorozyjne podwozia
« Odpowiedź #19 dnia: 18 Stycznia 2008, 10:01:03 »
U mnie na podłodze bagażnika pokazało się parę purchli (yaris przed FL). Nie wiem co z tym zrobić. Sam nie oczyszczę tego i nie będę dłubał bo już kiedyś to robiłem w innym samochodzie i o d... potłuc.  Dodatkowo śruby, zbiornik paliwa... zaczyna mi się to wszystko pokrywać rdzawymi zaciekami. Poradźcie czy skoczyć do lakiernika, czy może jest jakaś porządna firma, która mi to zabezpieczy???

Offline Kryspin

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5488
  • Płeć: Mężczyzna
    • Toyota Klub
Odp: Zabezpieczenie antykorozyjne podwozia
« Odpowiedź #20 dnia: 18 Stycznia 2008, 10:14:24 »
Franek pewnie pozostaje Ci tylko firma specjalizująca się w tym zakresie. Ewentualnie kolega z kanałem i pistoletem.
Możesz umyś auto na myjni, zeskrobać rdzę , zabezpieczyć (nie pamiętam jak to się nazywa, a potwem cały dół wypsiukać takim bezbarwnym specyfikiem (też nie pamiętam nazwy).

Co do purchli to podstawa to dobrze oczyściść, wytrawić blachę a potem na to dobry podkład i lakier. (sądzę że w porządnym specjalistycznym lakierniczym sklepie ci doradzą co i jak) jednakże najpierw sprawdż podpytaj o koszty bo czasami kupienie nawet po najmniejszym opakowaniu specyfików wychodzi drożej niż podstawienie auta do dobrego zakładu.
TK Automobile - serwis, naprawa , diagnostyka

Franek

  • Gość
Odp: Zabezpieczenie antykorozyjne podwozia
« Odpowiedź #21 dnia: 18 Stycznia 2008, 21:00:24 »
Skoczę chyba do lakiernika i zapytam o malowanie elementu... może mnie nie pośle do diabła. Słyszałem od mechanika, że są firmy które to piaskują i zabezpieczają, tylko że nie umiał mi powiedzieć gdzie. Może znacie jakiegoś dobrego lakiernika w Warszawie. (dobry = niedrogi i dobry).

AdS

  • Gość
Odp: Zabezpieczenie antykorozyjne podwozia
« Odpowiedź #22 dnia: 21 Lutego 2008, 16:11:59 »
Z bitexem nie mam najlepszych skojarzeń, ale to tylko z opowiadań innych (to stary środek), często pod nim korozja aż szaleje. Za to niedawno "odkryłem" polski środek CORTAIN, można stosować go tylko na rdze, bo oskrobaniu luźnego tlenku, jeśli takowy się wytworzył, z moich obserwacji dobrze hamuje rdze. To jest podkład, na to najlepiej nałożyć coś... może bitex? ;)  Fluidol to super środek i nie dam o nim złego słowa powiedzieć, pewnie żeby nie fabryczna konserwacja fluidolem (za dodatkową opłatą), mój poldek zmieniłby kolor ze srebrnego na rudy. Z tym, że jak ktoś napisał fluidol służy do zabezpieczania profili.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl