Zapewne masz silnik 1.6 VVT-i --> jeździł na Castrolu i zwyczajnie się zapiekł. Własnie remontuję silnik Corolli - ten sam problem. Do wymiany na 100% pierścienie i uszczelniacze a w najgorszym przypadku blok silnika. Tylko nie rób tego w ASO, bo po naprawie wleją ci olej Toyota --> czyli mineralny
Posłuchałem sobie o konstrukcji silnika, wpływie tego na zachowanie Castrola, o wyłączności Toyoty na stosowanie oleju tylko tej marki i o doskonałej wiedzy wszystkich (z wyjątkiem klientów) na ten temat.
Nie masz nawet szans na adszkodowanie, bo w gwarancji masz napisane, że może brać1l/1000km ???
Mi w ASO po Mobilu (wcześniej serwisowałem w byłej już ASO) wlali pół roku temu od razu mineralny i parę dni temu sprawdziłem bagnet i... suchusienko. Wskaźnik nawet nie raczył tego pokazać. Pojechałem do ASO i tam dolali mi syntetyka do resztek minerala :-\ Paranoja.