Autor Wątek: demontaż instalacji LPG  (Przeczytany 9067 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline flaq

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 477
  • Płeć: Mężczyzna
demontaż instalacji LPG
« dnia: 10 Stycznia 2007, 22:22:55 »
Podjąłem nieodwracalnie decyzję o demontażu instalacji LPG... i szczerze mówiąc nie wiem jak się do tego zabrać.
Własnymi siłami odpada (laik kompletny). Stąd prośba o podpowiedzi.
Mieszkam w Lublinie. Nie wiem jak formalnie powinno się to odbyć. Nie ukrywam również, że chciałbym jakoś korzystnie pozbyć się tej instalacji.
Sprawa wygląda następująco:
Instalka II generacji założona przez poprzedniego właściciela w Radomiu, butla stako (bagażnik, nie koło- 42 litry bodajże), stag (był 100, została obudowa, wymieniony na szybszy już przeze mnie - bodajże stag 200), reszta tej ciekawej konstrukcji to landi/ lovato / tomasetto.
Instalka pracuje (pracowała do końca 2006 - od tej pory jeżdżę wyłącznie na benie) normalnie. Dwa wystrzały gazu z powodu wadliwie działającego zabezpieczenia i wilgoci przy nowych przewodach, kopułce, palcu, świecach.
Po regulacji zaworów już zostanę na benzynie. Chcę się pozbyć jedynie balastu. Ktoś ma doświadczenie albo mógłby polecić kogoś w okolicach? Najfajniej byłoby to sprzedać. Proszę o wskazówki.
Autko carina 1.6 1997 bez LB

Lord D4

  • Gość
Odp: demontaż instalacji LPG
« Odpowiedź #1 dnia: 11 Stycznia 2007, 07:43:03 »
Kup najnowszy AutoŚwiat --> tam wszystko opisali dokładnie :wink:

Offline flaq

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 477
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: demontaż instalacji LPG
« Odpowiedź #2 dnia: 11 Stycznia 2007, 10:37:21 »
Kup najnowszy AutoŚwiat --> tam wszystko opisali dokładnie :wink:
dzięki serdeczne, nabyłem byłem ;)

Offline flaq

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 477
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: demontaż instalacji LPG
« Odpowiedź #3 dnia: 17 Stycznia 2007, 13:55:23 »
Zdemontowali w warsztacie montującym LPG. Koszt 100 zł. W urzędzie tylko oświadczenie i żadnych dodatkowych opłat. Pozostają do załatania dziury (przy okazji zderzak w lakier ;)  ) no i guma dolotowa (koszt 80 zł, www.japancars.pl)
teraz już tylko PB

Offline eddie

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 8940
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: demontaż instalacji LPG
« Odpowiedź #4 dnia: 17 Stycznia 2007, 15:00:58 »
Gratuluje dobrego wyboru i powrotu do normalnosci  :grin: :icon_pray:
      "Ty się nie wpier****j, bo nie wiesz gdzie barykada jest"

FAWORYT

  • Gość
Odp: demontaż instalacji LPG
« Odpowiedź #5 dnia: 28 Stycznia 2007, 17:54:42 »
Ja też powróciłem do normalnosci ,aczkolwiek mam ten reduktor jeszcze i butle ,ale niema miksera i jeźdze tylko na benie.

Offline MadMike

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 380
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: demontaż instalacji LPG
« Odpowiedź #6 dnia: 22 Marca 2007, 12:38:22 »
Zdemontowali w warsztacie montującym LPG. Koszt 100 zł. W urzędzie tylko oświadczenie i żadnych dodatkowych opłat. Pozostają do załatania dziury (przy okazji zderzak w lakier ;)  ) no i guma dolotowa (koszt 80 zł, www.japancars.pl)
teraz już tylko PB

Jest widoczna różnica w osiągach i spalaniu ??
<a href="http://www.spritmonitor.de/en/detail/145408.html" target="_blank">Spritmonitor.de" border="0[/url]

Offline flaq

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 477
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: demontaż instalacji LPG
« Odpowiedź #7 dnia: 22 Marca 2007, 14:04:12 »
W osiągach jest, w spalaniu spodziewałem się większej różnicy. Obroty torszkę inaczej wchodzą, no i nie dostaje zadyszki. Ja zdemontowałem wszystko i usunąłem pozostałości. Obecne średnie spalanie 8,2. Gazu palił mi 11,2 w zimie. W takich samych warunkach bena wychodziła 9,2 - 9,5.
Zacząłem jeździć na obrotach 2,5 -4 tys. i spadło o litr (3,5-4 tys. zmiana biegu, poniżej 2 tys. reukuję).

Offline Piotr Sas

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2768
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: demontaż instalacji LPG
« Odpowiedź #8 dnia: 13 Kwietnia 2007, 13:20:22 »
Ja z innej beczki.
Słuchajcie ile czasu można trzymać zdemontowaną instalację? Chodzi o czas kiedy bym zagazował nią nast. auto.

A drugie pytanie to czy przypadkiem demontaż nie wpływa ujemnie (w jakiś sposób) na ową instalkę (wiecie jakaś rdza itp.)

Instalka sekwencja Landi Renzo Omegas

Pozdrawiam
Obi

Offline carinus

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1192
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Auris I 1,4 d4d
Odp: demontaż instalacji LPG
« Odpowiedź #9 dnia: 16 Kwietnia 2007, 21:05:03 »
Ja z innej beczki.
Słuchajcie ile czasu można trzymać zdemontowaną instalację? Chodzi o czas kiedy bym zagazował nią nast. auto.

A drugie pytanie to czy przypadkiem demontaż nie wpływa ujemnie (w jakiś sposób) na ową instalkę (wiecie jakaś rdza itp.)

Instalka sekwencja Landi Renzo Omegas

Pozdrawiam

Wymontowaną instalką nie zagazujesz legalnie zadnego auta dlatego lepiej zostaw to w samochodzie co nie obciaza.Zbiornik mozna czasowo wywalic i nic mu nie bedzie,mixer mozna tez wywalic,reszte bym zostawił na "ciezkie czasy".Mozna wtedy wstawic wszystko w pare godzin.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl