Autor Wątek: Problemy z radiem w E10  (Przeczytany 1551 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Jester

  • Prawie Toyot
  • Wiadomości: 3
Problemy z radiem w E10
« dnia: 29 Stycznia 2007, 18:04:54 »
Jesli ktoś spotkał się z podobnym do mojego problemem w Corolli E10 z silnikiem 4EFE, to proszę o radę.
Od około trzech miesięcy mam problem z trzeszczącym radiem. Objawy tego zjawiska są takie, że po uruchomieniu silnika z głośników słyszalne jest charakterystyczne dla zakłóceń elektromagnetycznych "tykanie". Ustaje ono wraz z wyłączeniem silnika. Sprawa powinna wydawać się oczywista: coś nie tak w układzie zapłonowym. Idąc tą drogą postanowiłem wymienić przewody zapłonowe, kopułkę oraz palec rozdzielacza. Wszystkie te elementy są new i made in Japan, więc liczyłem na zakończenie problemu trzeszczącego radia. Niestety, po wymianie wymienionych elementów sytuacja poprawiła się, ale nie do stanu takiego jakiego oczekiwałem. Co prawda, głośne i miarowe "tykanie" ustało, ale pozostał efekt delikatnego trzeszczenia. Podejrzewam, że to w dalszym ciągu coś nie tak z zapłonem, bo częstotliwość tego trzeszcenia jest uzależniona od obrotów silnika. Głośność trzeszczenia jest też uzależniona od siły sygnału radiowego: im słabszy sygnał stacji tym głośniejsze trzeszczenie, a w pobliżu stacji nadawczej trzeszczenia praktycznie nie ma.
Czy w tej sytuacji pomoże zastosowanie np. wzmacniacza antenowego, czy też może dalej poszukiwać przyczyny zakłóceń w układzie zapłonowym?

patroc

  • Gość
Odp: Problemy z radiem w E10
« Odpowiedź #1 dnia: 05 Lutego 2007, 00:59:55 »
nie wiem czy jest cewka zapłonowa w tej Corolli :) ale kiedys mialem w "Maluchu" podobne zjawisko i koles polecił mi sprawdzic cewkę i jakis kondensator ze ponoć jest nie teges :)
Pozdr

Offline Jester

  • Prawie Toyot
  • Wiadomości: 3
Odp: Problemy z radiem w E10
« Odpowiedź #2 dnia: 05 Lutego 2007, 10:06:26 »
Oczywiście jest cewka zapłonowa. Znajduje się wewnątrz aparatu zapłonowego. Jest też kondensator, który również znajduje się w aparacie, ale czy to może być wina tych elementów? Niektórzy moi znajomi twierdzą , że to może być wina złego "umasienia" anteny, albo uszkodzenia kabla antenowego. Co Ty na to?


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl