Autor Wątek: Kaluza w bagazniku Ave kombi 01  (Przeczytany 3984 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

demar

  • Gość
Kaluza w bagazniku Ave kombi 01
« dnia: 03 Lutego 2007, 12:09:04 »
Witam Wszystkich
Jestem nowy, od 2 tyg posiadam ave d4d 01kombi.
Uwazam ze TKP to kapitalne forum, swietna kopalnia wiedzy i ciekawy klimat, gratuluje!

Mam powazny problem - mam kaluze w bagazniku Ave - po bokach kola zapasowgo (tam gdzie podnosnik i symetrycznie po drugiej stronie). Podejrzewalem cieknale lampy ale wydaje sie byc ok. Zauwazylem ze filc wygluszeniowy pod tapicerka w okolicach lamp (pod, nad, obok) jest wilgotny. Skad moze dostawac sie woda do bagaznika?? (raczej gdzies z gory).  Dzieje sie tak na postoju oraz w czasie jazdy.
Moze ktos z Was mial podobny problem?
Pozdrawiam!
Marcin

przemo2.0td

  • Gość
Odp: Kaluza w bagazniku Ave kombi 01
« Odpowiedź #1 dnia: 03 Lutego 2007, 19:54:57 »
Jezeli tak się dzieje jak piszesz to auto raczej bezwypadkowe nie jest :-o .Prawdopodobnie cieknie woda przez szyby boczne ktore są pewnie marnie wklejone poprawić.sprawdz w prosty spsob: zamknij się w bagazniku z jakimś swiatlem  a druga osoba nich polewa auto wezem ogrodowym i wszystko jasne sie stanie:) Jezeli przez szyby to raczej sam tego nie zrobisz:(

Offline AceVentura

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1260
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Kaluza w bagazniku Ave kombi 01
« Odpowiedź #2 dnia: 03 Lutego 2007, 23:40:51 »
Cytat: Piotr. w SB
Cześć! Mam ave z 2000 roku typ nadwozia - liftbek i też mam problem z wodą. u mnie pojawia się tam gdzie jest lewarek. Rozebrałem co się tylko dało ale bezskutecznie. Uszczelniłem też silikonem kratkę wentylacyjną, która się znajduje z boku pod zdrzakiem i też nic. Byłem u mechanika, który pracuje w Toyocie i znów zaczeliśmy poszukiwania. Doszliśmy do wniosku, że woda leje się z gdzieś z góry. Postanowiliśmy oderwać listwe która maskuje zgrzewy na dachu i po ponownym dokładniejszym jej przyklejeniu pomogło, woda prawie już nie leci ale niestety jeszcze kropelki się jakoś nadal przedostają.

"Women are equal to men...They're men with boobs" ;)

demar

  • Gość
Odp: Kaluza w bagazniku Ave kombi 01
« Odpowiedź #3 dnia: 04 Lutego 2007, 14:14:16 »
Dzieki za info.
Podejrzewam przecieki gdzieś z gory, wewnatrz slupka ostatniego. szyby raczej odpadaja - pod nimi jest sucho, auto nie bylo bite (100%). Plan z wezem ogrodowym jest ok, musze zdemontowac jednak wiekszosc tapicerki bagaznika nie uszkadzajac zatrzaskow (przy okazji wysusze filc). Sporo jest klopotu z zdjeciem plastikow i tapicerki? na co zwrocic uwage? moze macie jakis schemat, rysunek albo zdjecia?
pozdrawiam

Offline tomekw112

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 464
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Kaluza w bagazniku Ave kombi 01
« Odpowiedź #4 dnia: 04 Lutego 2007, 14:22:29 »
Miałem podobny problem w sedanie- u mnie była to tylna lampa -- filc był tam zagięty niewłaściwie i cała uszczelka nasiąkała wodą i się skraplało do kufra - trochę silikonu pomogło .Sprawdź proszę po opadach deszczu czy uszczelki lamp nie są mokre jak gąbka.
pozdrawiam

przemo2.0td

  • Gość
Odp: Kaluza w bagazniku Ave kombi 01
« Odpowiedź #5 dnia: 04 Lutego 2007, 21:44:02 »
musisz zdemontować ten dolnu plastik od wewnętrznej strony bagaznika po środku nad zderzakiem jast na 4 zatrzaskii złapać za boczek którykolwiek lewy czy prawy pociągniesz wszystko prawie na zatrzaski i srobka tam gdzie roleta chyba jest zaciągana.Niema co gdybać może lampa może szyba a może reling waz i jazda

jucatan

  • Gość
Odp: Kaluza w bagazniku Ave kombi 01
« Odpowiedź #6 dnia: 06 Kwietnia 2007, 23:46:19 »
Ja miałem w Corolce E12 identyczną sytuację - 8 litrów wody wyciągałem z koła zapasowego. Serwis Toyoty znalazł przeciek przy tylnej lampie. Cieżko go było wybadać, początkowo wyglądało wszystko OK ale panowie z praktyki, jak przypuszczam, wiedzieli że to jednak lampa. No i jest OK.

Offline sachar

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 122
  • Płeć: Mężczyzna
woda w samochodzie skad???
« Odpowiedź #7 dnia: 26 Kwietnia 2007, 09:18:21 »
NIe wiem skad moze sie dostawac woda do srodka w samochodzie (dzior nie ma :laugh:) a jednak skad sie bierze w zimie normalnie bylo jej kilka cm tak ze zrobilo soe lodowisko po prostu ktos moze pomoc bo ja juz wymiekam :oops:

comora

  • Gość
Odp: woda w samochodzie skad???
« Odpowiedź #8 dnia: 26 Kwietnia 2007, 19:36:46 »
jak na usera, który "sprzedał" już ponad 60 postów, to mało precyzyjnie określiłeś swój problem...

Offline Miche

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1690
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: woda w samochodzie skad???
« Odpowiedź #9 dnia: 26 Kwietnia 2007, 19:42:44 »
Focus II 1,6 :)

Offline tomekw112

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 464
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: woda w samochodzie skad???
« Odpowiedź #10 dnia: 27 Kwietnia 2007, 14:44:45 »
pozdrawiam


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl