mam avensisa z 2001 d4d 2.0 i mam problem z paliwem... trzeci raz i mam tego dosc. Za pierwszym razem kiedy sie zapalila zatankowalem gdzies na trasie i sie zapalila, po okolo 10 minutach, nie wiedzialem co jest grane wiec pojechalem do ASO, powiedzieli ze paliwo marne zatankowalem i zresetowali, drugi raz po tankowaniu na orlenie. Pojechalem tam drugi raz. Ostatnio tankuje tylko na BP bo widzialem na forum ze maja dobre paliwa. Dlugi czas wszystko ok az do wczoraj...:[ Zalalem na BP jak zawsze, po paru minutach znow sie swieci... rece mi opadaja.. mozna to jakos inaczej "zresetowac " niz przez odlaczanie aku? podobno wystarczy wyjac bezpiecznik czy jakos tak i czy to wystarczy? czy jak nie wsadze z powrotem bezpiecznika to sie nie zapali? z gory dieki za pomoc