Autor Wątek: Konkretne pytanie dla osoby znajacej sie na silniku  (Przeczytany 8007 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Qbis

  • Gość
Konkretne pytanie dla osoby znajacej sie na silniku
« dnia: 06 Lutego 2007, 17:50:22 »
Witam,
problem jest nastepujacy, jechalem ostatnio na gazie i sie zatrzymalem. Okazalo sie ze wogole nie ma plynu chlodzacego w hlodnicy. Nastepnie wymienilem pompe wodna, bo podejzewalem ze to od tego, ale jest taki motyw, ze: po nagzaniu silnika plyn chlodzacy wydostaje sie z hlodnicy do zbiorniczka wyrownawczego, czyli tak jakby kompresja gdzies spieprzala do hlodnicy. Czy to moze byc wina uszczelki pod glowica.
Dodam, zee silnika nie przegzalem, a przebieg to 205tys. uszczelki nie zmienialem. Help!

poltec

  • Gość
Odp: Konkretne pytanie dla osoby znajacej sie na silniku
« Odpowiedź #1 dnia: 06 Lutego 2007, 18:32:02 »
Witam,

Po pierwsze, jak silnik się nagrzewa to zawsze płyn wydostaje się z układu chłodzenia do zbiornicza wyrówawczego.
Po drugie, pytanie nie jest konkretne (Sprawdzałeś kolego układ w szczególności chłodnice - szczelna, odpadają ewentalne wycieki tzn. nieszczelności w układzie chłodzenia bo byś chyba kolego zobaczył że ci coś cieknie).
Po trzecie sprawdź, wszystko jeszcze raz i napisz konkretnie.
Piszesz za ogólnie żeby ktoś coś miał ci pomóc. Postaraj się dokładniej sprawę opisać :wink:

Qbis

  • Gość
Odp: Konkretne pytanie dla osoby znajacej sie na silniku
« Odpowiedź #2 dnia: 06 Lutego 2007, 19:03:26 »
....co do hlodnicy to sprawdzalem jest szczelna na 100%, natomiast co do wylewajacego sie plynu do zbiornika wyrownawczego to nie jest takie calkiem oczywiste. Kazdy wie, ze troche sie moze przelac jak sie silnik nagzewa, bo plyn zmienia swoja objetosc to normalne, ale do pewnego stopnia. U mnie jest tak ze wyzuca tam caly czas wode, tak jakby kompresja sie jakos przedostawala do hlodnicy tzn. powietrze i powoduje ono wylewanie sie wody do zbiornika wyrownawczego, dlatego pytam czy poszla mi uszczelka pod glowica? Pompe wody wymienilem na nowa, i raczej nie mozna jej bylo zalozyc inaczej:?

...incydent wygladal nastepujaco, tj. zatrzymalem sie poniewaz silnik automatycznie sie wylaczyl gdyz mam instalacje gazowa, i jak nie ma wody w ukladzie chlodzacym silnik powinien sie wylaczyc. Natomiast woda z hlodnicy sie gubi pod wplywem wyzucania jej szczegolnie na wiekszych obrotach do zbiornika wyrownawczego, calej wody!!!! Dlatego nie wiem co to moze byc, uszczelka czy moze termostat, czy jakis czujnik?, a nie chce sciagac glowicy, zeby popatrzec sobie na uszc zelke, a do servisu patologow raczej sie nie wybieram

HELP!!

Michalcc

  • Gość
Odp: Konkretne pytanie dla osoby znajacej sie na silniku
« Odpowiedź #3 dnia: 06 Lutego 2007, 19:23:39 »
Objawy uszkodzonej uszczelki/pękniętej głowicy:

1. Olej pływa w płynie chłodniczym
2. Oleju przybywa, ma podejrzanie rzadką konsystencję
3. Pomiar kompesji sprężania jest o więcej niż 10% mniejszy na jednym, lub dwuch sąsiadujących ze sobą cylindrach
4. Umytki płynu chłodniczego, przy braku widocznych wycieków z uk. chłodzenie

Jeśli po przeczytaniu jednego z punktów pomyślałeś: "ooo, ja tak mam!!!", to masz już wystarczająco dużo powodów by zrzucać głowice...

POWODZENIA

poltec

  • Gość
Odp: Konkretne pytanie dla osoby znajacej sie na silniku
« Odpowiedź #4 dnia: 06 Lutego 2007, 20:25:18 »
Kolego, radze Ci jak najszybciej udać się do warsztatu. Szkoda kolejnych elementów układu chłodzenia i nie tylko.  :-(

Michalcc

  • Gość
Odp: Konkretne pytanie dla osoby znajacej sie na silniku
« Odpowiedź #5 dnia: 06 Lutego 2007, 21:12:50 »
Kolego, radze Ci jak najszybciej udać się do warsztatu. Szkoda kolejnych elementów układu chłodzenia i nie tylko.  :-(

Raczej silnika... :|
Układ chłodzenia jest bezpieczny...
« Ostatnia zmiana: 06 Lutego 2007, 21:14:34 wysłana przez Michalcc »

Offline Kryspin

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5488
  • Płeć: Mężczyzna
    • Toyota Klub
Odp: Konkretne pytanie dla osoby znajacej sie na silniku
« Odpowiedź #6 dnia: 07 Lutego 2007, 09:15:14 »
Qubis zacznij od wymiany korka w chłodnicy.
Układ w carinie w zależności od modeli może być nastawiony na 0,9 bara lub 1,1 bara. I korek jest tak skonstuowany żeby te ciśnienie utrzymywać./na korku jest 0,9 lub 1,1/ Jeśli skrzachciała ci uszczelka w korku to zjawisko będzie właśnie takie jak opisujesz. Układ będzie zrzucał wodę do zbiorniczka, szczególnie po nagrzaniu silnika i przy wyższych obrotach (analogicznie jak na otwartym korku )
Możesz zrobić taki test.
Zalej chłodnicę do prłna płynem/wodą następnie zakręć korek. zdejmij przewód z chłodnicy ten do zbiorniczka (jest na jednej objemce) i ściśnij ten gruby przewód między silnikiem a chłodnicą. Jeśli woda bedzie tryskać z tego króćca wychodzącego na zbiorniczek tzn że masz padnięty korek.
« Ostatnia zmiana: 07 Lutego 2007, 09:52:52 wysłana przez Kryspin »
TK Automobile - serwis, naprawa , diagnostyka

Qbis

  • Gość
Odp: Konkretne pytanie dla osoby znajacej sie na silniku
« Odpowiedź #7 dnia: 07 Lutego 2007, 13:11:16 »
....dzieki kryspin, ale sciagam glowice stawiam na uszczelke. Co do korka to jest nie mozliwe, zeby to byla jego wina bo w hlodnicy robi sie niesamowite cisnienie juz po paru chwilach od zaplonu, przeciez to nie mozliwe skad tam moze byc takie cisnienie ale dzieki za pomoc.
Tylko jak to nie bedzie uszczelka to sie wku.....,

Offline Kryspin

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5488
  • Płeć: Mężczyzna
    • Toyota Klub
Odp: Konkretne pytanie dla osoby znajacej sie na silniku
« Odpowiedź #8 dnia: 07 Lutego 2007, 13:17:58 »
hmmm szkoda że nie zaczłąeś od korka bo... ja miałem podobne obawy, a walnięty był korek a raz nawet zagotowałem wodę przez to na trasie i potem uwaga dolałem 3 litry ;D

A ciśnienie to układ ciśnieniowy i tak być powinno.

Qubis jeśli jeszcze nie poczyniłeś kroków do zdjęcia głowicy to jeśli masz 1,6 to sprawdź czy pęcznieją weże po dodaniu gazu po tym jak zluzujesz pasek od pompy wody. Jeśli pecznieją to wlnięta uszczelka jeśli nie to uszczelka oki. Jak masz 2,0 metoda odpada pompa na rozrządzie ;-(
TK Automobile - serwis, naprawa , diagnostyka

Offline Slawektoyo

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 560
Odp: Konkretne pytanie dla osoby znajacej sie na silniku
« Odpowiedź #9 dnia: 07 Lutego 2007, 16:44:59 »
A może chlodnica zapchana syfem na dole ?

Qbis

  • Gość
Odp: Konkretne pytanie dla osoby znajacej sie na silniku
« Odpowiedź #10 dnia: 07 Lutego 2007, 22:11:02 »
hhe hlodnica zapchana syfem;];]dobre;]
dzieki kryspin za helpa ale nie zdazylem juz sprawdzic ostatniej twojej wskazowki, bo sciagnalem glowice. Podejzenia byly dobre poszla uszczela.
Splanowalem jeszcze glowice 0,5mm dla pewnosci zeby wyrownac.
Teraz juz tylko poskladac do kupy i mam nadzieje ze Carinka pojdzie jak przecinak;]
...zreszta jak zawsze;]

Michalcc

  • Gość
Odp: Konkretne pytanie dla osoby znajacej sie na silniku
« Odpowiedź #11 dnia: 08 Lutego 2007, 00:38:43 »
hhe hlodnica zapchana syfem;];]dobre;]
dzieki kryspin za helpa ale nie zdazylem juz sprawdzic ostatniej twojej wskazowki, bo sciagnalem glowice. Podejzenia byly dobre poszla uszczela.
Splanowalem jeszcze glowice 0,5mm dla pewnosci zeby wyrownac.
Teraz juz tylko poskladac do kupy i mam nadzieje ze Carinka pojdzie jak przecinak;]
...zreszta jak zawsze;]

0,5mm??? To już nie planowanie przy naprawie góry silnika, tylko tuning... Hmmm.. Zobaczysz jak będzie zapierniczać...

Qbis

  • Gość
Odp: Konkretne pytanie dla osoby znajacej sie na silniku
« Odpowiedź #12 dnia: 09 Lutego 2007, 10:40:51 »
....no i poskladalem do kupy:) zapalila na rys:) po sciagnieciu glowicy zlookalem jeszcze na cylindry itd. przy przebiegu 200tys. praktycznie nie widac zadnego zuzycie bylem w szoku:) co moge powiedziec to od nowoscie jezdze na oleju Castrol GTX3, nie wiem czy to zasluga oleju ale silniczek ciagle pracuje jak nowka.
Jedynie co wtopilem to 200zl na pompe wody bo pierwsze na nia obstawialem.....

arkady2222

  • Gość
Odp: Konkretne pytanie dla osoby znajacej sie na silniku
« Odpowiedź #13 dnia: 12 Maja 2010, 19:27:13 »
Chcę jeszcze powrócić do chłodnicy i zbiorniczka wyrównawczego.
U mnie po zgaszeniu samochodu zaczyna się napełniać zbiorniczek wyrównawczy, płyn powoli podnosi się do góry, aż pod sam korek i słychać bulgotanie. Po ok. 5 min. płyn w zbiorniczku zaczyna opadać.
Podczas jazdy i na postoju ( włączony silnik ) wszystko jest ok. Temperatura prawidlowa, a jak tylko zgaszę silnik zaczyna sie cyrk.
Rano przed odpaleniem zbiorniczek wyrównawczy zawsze jest pusty, a w chłodnicy płynu jest pod korek, czy powinienem dolać jeszcze płynu do zbiorniczka ?


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl