Autor Wątek: Regulacja lusterka  (Przeczytany 5444 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

giepe

  • Gość
Regulacja lusterka
« dnia: 16 Lutego 2007, 21:59:22 »
Witam,

chciałbym u siebie (Ave I '99, sedan) przeprowadzić regulację prawego lusterka.

Obecnie w skrajnym położeniu lusterka wciąż widzę koniec mojej Ave.
Inaczej mówiąc widzę za mało na zewnątrz czyli NIE widzę auta jadącego po prawej stronie
jeśli jest w okolicach moich tylnych drzwi czy też błotnika. Nie jest to sytuacja komfortowa
w ruchu miejskim.

Jak wyregulować mechanizm tj. zmusić go do większego odchylenia tafli lustra?

Pozdrawiam
Grzesiek

Budrys

  • Gość
Odp: Regulacja lusterka
« Odpowiedź #1 dnia: 16 Lutego 2007, 22:23:14 »
nie polecam - jakiś gnojek lekko podważy i po wkładzie
kup sobie dodatkowy wkład jak mają nauki jazdy

ayrsen

  • Gość
Odp: Regulacja lusterka
« Odpowiedź #2 dnia: 17 Lutego 2007, 06:55:37 »
giepe - najprawdopodobniej podczas czyszczenia luterka przesunąłeś mocowanie lustra na "trybikach". Naciśnij lekko na prawą ramkę lusterka /spokojnie - nie pęknie/ choć może nie rób tego na mrozie. Usłyszysz taki mało przyjemny zgrzyt i lusterko przesunie się na swoich mocowaniach. Sprawdź ze środka, czy już jest dobrze ustawione - tzn. masz odpowiedni kąt widzenia i jesteś w domu.

P.S. Albo przysuń się do kierownicy - jeśli jeździsz "na wieloryba"... :wink:

Looke

  • Gość
Odp: Regulacja lusterka
« Odpowiedź #3 dnia: 17 Lutego 2007, 12:41:15 »
Dobrze mówisz Ayrsen :P też tak miałem.. na myjni mi kurde.... poprzestawiali i musiałem poprawiać...  :furious3:

giepe

  • Gość
Odp: Regulacja lusterka
« Odpowiedź #4 dnia: 20 Lutego 2007, 07:58:04 »
giepe - najprawdopodobniej podczas czyszczenia luterka przesunąłeś mocowanie lustra na "trybikach". Naciśnij lekko na prawą ramkę lusterka /spokojnie - nie pęknie/ choć może nie rób tego na mrozie. Usłyszysz taki mało przyjemny zgrzyt i lusterko przesunie się na swoich mocowaniach. Sprawdź ze środka, czy już jest dobrze ustawione - tzn. masz odpowiedni kąt widzenia i jesteś w domu.


Dziękuję bardzo za podpowiedź!
Zrobiłem to co poradziłeś i NIC.
Owszem zgrzytnęło ciut, tak jakby mechanizm przeskoczył o kilka ząbków, ale niestety natychmiast lustro wróciło (oczywiście z analogicznym odgłosem) do pozycji sprzed mojej próby :(

Jakieś inne pomysły?

Aha -- jeśli próbuję odchylić lusterko za pomocą sterowania z kabiny, to widzę jak lustro odchyla się, słyszę jak coś wewnątrz przeskakuje i lustro wraca do pozycji wyjściowej.

Cytuj (zaznaczone)
P.S. Albo przysuń się do kierownicy - jeśli jeździsz "na wieloryba"... :wink:

Jestem jak to mówią człowiekiem słusznego wzrostu czyli mam prawie 190cm wzrostu.
I dlatego fotel mam odsunięty ale nie odchylony! Bo to jak rozumiem miałeś na myśli.
Bardzo podoba mi się to określenie, więc  :grin:

Pozdrawiam
Grzesiek


ayrsen

  • Gość
Odp: Regulacja lusterka
« Odpowiedź #5 dnia: 22 Lutego 2007, 17:10:21 »
giepe - wiem co jest Twojemu lusterku więc posłuchaj i zrób tak jak mówiłem...
To, że jest ten hałas wynika z "dojścia" do końca regulacji lusterka - czyli mechanizm jest przesunięty max w prawo/lewo a lusterko nie jest... Stalo się tak pewnie dlatego, że kilkakrotnie zostało przesuniete lustro na "trybikach" i w taki sposób mechanizm dojeżdża do końca i nie może przesunąć lusterka tak daleko jak Ty tego potrzebujesz...

Zrób tak - jeśli lusterko "odbija", to przesuń je do drugiego końca w drugą stronę za pomocą elektrycznej regulacji w środku auta i dopiero w tej pozycji popraw na "trybikach" mechanizm mocowania lusterka. Musi zadziałać. Tylko delikatnie, z wyczuciem...

P.S. giepe - ja jeszcze nikogo na tym forum nie obraziłem - z tym wielorybem to też był taki "żarcik"... Jak z tą blondynką zatrzymaną do kontroli:
<P> Informuję Panią, że nie ma Pani powietrza w tylnym kole.
<B> /wychylając się przez szybę/ Oooo, faktycznie... Ale przecież tylko na dole... :-P :-P :-P

pzdr i powodzenia!

giepe

  • Gość
Odp: Regulacja lusterka
« Odpowiedź #6 dnia: 22 Lutego 2007, 19:49:50 »
giepe - wiem co jest Twojemu lusterku więc posłuchaj i zrób tak jak mówiłem...
To, że jest ten hałas wynika z "dojścia" do końca regulacji lusterka - czyli mechanizm jest przesunięty max w prawo/lewo a lusterko nie jest... Stalo się tak pewnie dlatego, że kilkakrotnie zostało przesuniete lustro na "trybikach" i w taki sposób mechanizm dojeżdża do końca i nie może przesunąć lusterka tak daleko jak Ty tego potrzebujesz...

Zrób tak - jeśli lusterko "odbija", to przesuń je do drugiego końca w drugą stronę za pomocą elektrycznej regulacji w środku auta i dopiero w tej pozycji popraw na "trybikach" mechanizm mocowania lusterka. Musi zadziałać. Tylko delikatnie, z wyczuciem...

Niestety Twoja metoda acz całkowicie logiczna zawiodła :(
Moje prawe lusterko nie odchyliło się ani milimetra na zewnątrz i wciąż w jego maksymalnie odchylonym na zewnątrz położeniu widzę tył swojej Ave.
Czego mogę oczekiwać po zdjęciu lustra z zatrzasków mechanizmu?
Jak to najlepiej zrobić?

Cytuj (zaznaczone)
P.S. giepe - ja jeszcze nikogo na tym forum nie obraziłem - z tym wielorybem to też był taki "żarcik"... Jak z tą blondynką zatrzymaną do kontroli:
<P> Informuję Panią, że nie ma Pani powietrza w tylnym kole.
<B> /wychylając się przez szybę/ Oooo, faktycznie... Ale przecież tylko na dole... :-P :-P :-P

W Twojej wypowiedzi nie było absolutnie niczego niestosownego -- ot, obrazowe porównanie!
Chyba nie podejrzewasz mnie o obrażanie się?
A kawał pierwsza klasa :laugh:

Pozdrawiam serdecznie
Grzesiek

ayrsen

  • Gość
Odp: Regulacja lusterka
« Odpowiedź #7 dnia: 22 Lutego 2007, 21:05:56 »
giepe - trochę daleko z 3M do Rzeszowa, więc "fizycznie" nie mogę Ci pomóc...
Ale "teoretycznie" to musi tak być - nie chce mi się wierzyć, żeby coś innego to powodowało...
Rozumiem, że było OK a teraz jest tak, że oglądasz tylne nadkole ???
Co Cię czeka po zdjęciu lusterka - nic - zobaczysz zatrzaski...

Celem wyjaśnienia - co się dzieje, jeśli elektrycznie ustawisz lusterko max do wewnątrz - czyli guzik w lewo ??? Powinno dojechać do końca, tak bardzo że wręcz możesz samego siebie obejrzeć w nim a potem zacząć "przeskakiwać" na zatrzaskach ??? Czy tak się dzieje ???

giepe - cieszę się, że dowcip był OK - a tak ogólnie to  :wink:

giepe

  • Gość
Odp: Regulacja lusterka
« Odpowiedź #8 dnia: 22 Lutego 2007, 21:38:27 »
[...]Rozumiem, że było OK a teraz jest tak, że oglądasz tylne nadkole ???
Co Cię czeka po zdjęciu lusterka - nic - zobaczysz zatrzaski...

Jak sięgam pamięcią wstecz zawsze tak miałem odkąd mam Ave czyli od maja 2005.
Ostatnio zaczęło mnie to jednak bardzo irytować. Irytować tym bardziej, że jeżdżąc autem żony zacząłem doceniać pełne pole widzenia w prawym lusterku.

Cytuj (zaznaczone)
Celem wyjaśnienia - co się dzieje, jeśli elektrycznie ustawisz lusterko max do wewnątrz - czyli guzik w lewo ??? Powinno dojechać do końca, tak bardzo że wręcz możesz samego siebie obejrzeć w nim a potem zacząć "przeskakiwać" na zatrzaskach ??? Czy tak się dzieje ???

Raczej tak. Jutro przećwiczę temat jeszcze raz by móc dać pełną charakterystykę ruchów lustra.

Dzięki WIELKIE za zaangażowanie.

Pozdrawiam piękne 3M!
Grzesiek

ayrsen

  • Gość
Odp: Regulacja lusterka
« Odpowiedź #9 dnia: 22 Lutego 2007, 22:01:49 »
Dzięki WIELKIE za zaangażowanie.

Pozdrawiam piękne 3M!
Grzesiek
giepe - nie ma za co. Życzę powodzenia - uważaj tylko na /obecnie/ całkiem niskie temperatury - plastiki i wszelkie inne mechanizmy ruchome nie lubią zimna - bardzo nie lubią... :-P

giepe

  • Gość
Odp: Regulacja lusterka
« Odpowiedź #10 dnia: 25 Lutego 2007, 17:45:33 »
Witam,

wykorzystując dodatnią temperaturę zabrałem się za lusterko.
Zdjąłem lustro z zatrzasków -- uwaga dla kogoś kto miałby to robić w przyszłości: można to zrobić samymi palcami nie używając żadnych narzędzi!
Wewnątrz nie zobaczyłem niczego niepokojącego, więc spróbowałem jak działa mechanizm bez lustra i z zadowoleniem stwierdziłem, że czas który potrzebny jest na przejście od jednego skrajnego położenia do drugiego jest 2x a może nawet 3x dłuższy niż czas z zamontowanym lustrem!!
Pomyślałem, że wskazuje to na zły montaż samego lustra.
Po 5 sekundach przyglądania się spodowi lustra wiedziałem jak je z powrotem zamocować na mechanizmie.
Zrobiłem to bez problemów i teraz mogę obracać lustro tak bardzo na zewnątrz, że...
prawie widzę przód swojej Ave ;) :)

Nie wiem co było poprzednio źle -- ja grzebałem przy lusterku pierwszy raz!
Przypuszczam, że ruch lustra na zewnątrz mógł blokować ten elastyczny języczek przy zewnętrznym zaczepie.
Bo tak sobie myślę, że jest to jedyna rzecz, którą można źle zrobić, tj. nie wsunąć go w szczelinę mechanizmu.

Pozdrawiam
Grzesiek


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl