Autor Wątek: Światła do jazdy dziennej. (F)  (Przeczytany 44841 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline carinus

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1192
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Auris I 1,4 d4d
Odp: Światła do jazdy dziennej.
« Odpowiedź #15 dnia: 12 Marca 2007, 21:25:07 »
jest jakieś rozwiązanie np. ledy zamiast postojówek ?
te sprzedawane na allegro jakieś słabiutkie są i do tego światło w trupim kolorze  :embarrassed:
Na allegro sa rozne diody tylko zasada jest taka sama jak wszedzie-dobra dioda kosztuje.Do przednich postojówek najczesciej używane sa diody flux bo maja fajna prostokątną obudowe a światło jest dosyc dobre.Dla wymagajacych sa diodki cree w cenie 37zl/szt.z bardzo silnym swiatłem lub Eddisony 3W za prawie 100zl ktore mozna wsadzic na tylne postoje.Wiec kto szuka ten znajdzie wszystko.


Pomysł ze światłami do jazdy dziennej ciekawy :roll: problem tylko w tym, że ustawa o używaniu świateł mijania przez cały czas czeka na podpis prezydenta, a nie ma w niej opcji użuwania świateł do jazdy dziennej  :-( tylko mijania...
Jest to bubel ewidentny a efekt będzie taki, że mandat murowany  :cool:
No chyba że Lisio nie podpisze...
Kolego nie mąć ludziom w głowach.Przepisy jednoznacznie mówią o zastosowaniu swiateł do jazdy dziennej ktore nie służą do oswietlania drogi tylko do poprawy widocznosci pojazdu przez innych użytkowników dróg.A o to własnie tutaj chodzi.
« Ostatnia zmiana: 12 Marca 2007, 21:51:26 wysłana przez carinus »

errordoor

  • Gość
Odp: Światła do jazdy dziennej.
« Odpowiedź #16 dnia: 13 Marca 2007, 14:03:50 »
Pomysł ze światłami do jazdy dziennej ciekawy :roll: problem tylko w tym, że ustawa o używaniu świateł mijania przez cały czas czeka na podpis prezydenta, a nie ma w niej opcji użuwania świateł do jazdy dziennej  :-( tylko mijania...
Jest to bubel ewidentny a efekt będzie taki, że mandat murowany  :cool:
No chyba że Lisio nie podpisze...

Kolego nie mąć ludziom w głowach.Przepisy jednoznacznie mówią o zastosowaniu swiateł do jazdy dziennej ktore nie służą do oswietlania drogi tylko do poprawy widocznosci pojazdu przez innych użytkowników dróg.A o to własnie tutaj chodzi.

"Kolego" zanim się coś napisze wypada to sprawdzić...  :-o Naprawdę wiele szasu to nie zajmie...  :grin:
Stan, o którym piszesz to fakt, na dzień dzisiejszy.
Fakt, kolejny jest taki, że nowelizacja ustawy Prawo o ruchu drogowym została zatwierdzona przez Sejm i Senat i czeka właśnie na podpis prezydenta.
Po opublikowaniu w DU wejdzie w życie (jeszcze przed wakacjami).
W noweli jest zapis o obowiązku używania świateł mijania (nie innych/dziennych) przez cały rok...
Nie muszę chyba pisać co to oznacza?  :wink:
« Ostatnia zmiana: 13 Marca 2007, 14:14:25 wysłana przez Miche »

Offline Miche

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1690
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Światła do jazdy dziennej.
« Odpowiedź #17 dnia: 13 Marca 2007, 14:22:54 »
Pomysł ze światłami do jazdy dziennej ciekawy :roll: problem tylko w tym, że ustawa o używaniu świateł mijania przez cały czas czeka na podpis prezydenta, a nie ma w niej opcji użuwania świateł do jazdy dziennej  :-( tylko mijania...
Jest to bubel ewidentny a efekt będzie taki, że mandat murowany  :cool:
No chyba że Lisio nie podpisze...

Kolego nie mąć ludziom w głowach.Przepisy jednoznacznie mówią o zastosowaniu swiateł do jazdy dziennej ktore nie służą do oswietlania drogi tylko do poprawy widocznosci pojazdu przez innych użytkowników dróg.A o to własnie tutaj chodzi.

"Kolego" zanim się coś napisze wypada to sprawdzić...  :-o Naprawdę wiele szasu to nie zajmie...  :grin:
Stan, o którym piszesz to fakt, na dzień dzisiejszy.
Fakt, kolejny jest taki, że nowelizacja ustawy Prawo o ruchu drogowym została zatwierdzona przez Sejm i Senat i czeka właśnie na podpis prezydenta.
Po opublikowaniu w DU wejdzie w życie (jeszcze przed wakacjami).
W noweli jest zapis o obowiązku używania świateł mijania (nie innych/dziennych) przez cały rok...
Nie muszę chyba pisać co to oznacza?  :wink:

Spokojnie panowie  Moze to wam pomoze

Zgodnie z art. 51 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym kierujący pojazdem jest obowiązany używać świateł mijania podczas jazdy w warunkach normalnej przejrzystości powietrza:
1) w czasie od zmierzchu do świtu,
2) w okresie od 1 października do ostatniego dnia lutego - przez całą dobę,
3) w tunelu.
Natomiast świateł do jazdy dziennej kierujący może używać w czasie od świtu do zmierzchu w warunkach normalnej przejrzystości powietrza, zamiast świateł mijania (art. 51 ust. 2). Zatem można dojść do następującego wniosku: światła dzienne służą do jazdy podczas dnia i używanie ich podczas jazdy nocą jest niezgodne z ich przeznaczeniem. Zatem policja ma prawo wystawić Panu mandat za jazdę w czasie nocy z włączonymi światłami dziennymi i mijania jednocześnie. Odnośnie jazdy podczas dnia z włączonymi światłami dziennymi i mijania jednocześnie to odradzam Panu taką jazdę gdyż ustawodawca w ust. 2 art. 51 wyraźnie używa stwierdzenia zamiast świateł mijania. Zatem należy stosować światła mijania lub dzienne osobno, a nie jednocześnie.


Pozdrawiam

Focus II 1,6 :)

Offline flaq

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 477
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Światła do jazdy dziennej.
« Odpowiedź #18 dnia: 13 Marca 2007, 14:27:08 »
Przepis art. 51 ust. 1 w brzmieniu nadanym przez Senat wskazuje więc jednoznacznie, że kierujący pojazdem zawsze podczas jazdy musi używać świateł mijania -  a więc przez cały rok i przez całą dobę.

http://e-prawnik.pl/prawo/data.php/dHlwZT00MjI0JmlkPTE3NzMz

http://www.senat.gov.pl/k6/dok/dr/spis8.htm

powyżej cały projekt
niestety, pogięło ich i są wyraźnie światła mijania w projekcie:

3) w art. 51:
a) ust. 1 otrzymuje brzmienie:
„1. Kierujący pojazdem jest obowiązany używać świateł mijania podczas jazdy w
warunkach normalnej przejrzystości powietrza.”,

Miche, gdzie to znalazłeś: "w ust. 2 art. 51 wyraźnie używa stwierdzenia zamiast świateł mijania. Zatem należy stosować światła mijania lub dzienne osobno, a nie jednocześnie." ?
Ja nie trafiłem, ale ten zapis byłby logiczny.

W poprawkach senatu jest to:
b) w pkt 3:
- w lit. a, w ust. 1 wyrazy "używać świateł mijania podczas jazdy w warunkach
normalnej przejrzystości powietrza" zastępuje się wyrazami "używać podczas
jazdy świateł mijania",
- w lit. b średnik na końcu zastępuje się przecinkiem i dodaje się lit. c w brzmieniu:
"c) ust. 6 otrzymuje brzmienie:
"6. Przepisów ust. 1-3 nie stosuje się do kierującego pojazdem, który nie jest
wyposażony w światła mijania, drogowe lub światła do jazdy dziennej.

Skąd się wzięły światła do jazdy dziennej w c) skoro nakazują stosowanie świateł mijania?
Kolejny bubel legislacyjny.
« Ostatnia zmiana: 13 Marca 2007, 14:35:57 wysłana przez bartflaq »

Offline carinus

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1192
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Auris I 1,4 d4d
Odp: Światła do jazdy dziennej.
« Odpowiedź #19 dnia: 13 Marca 2007, 20:57:11 »
Swiatła do jazdy dziennej nie moga byc uzywane jednoczesnie ze swiatłami mijania i to jest znane od dawien dawna.Jednak nie sadze zeby nasze prawo zakazało całkowicie używania swiateł do jazdy dziennej skoro sa dopuszczone do ruchu.Bedziemy mogli jak dawniej jezdzic na tych swiatłach tyle ze nie tylko w okresie zimy lecz przez cały rok.Zmiana w kodeksie dotyczy przedłuzenia okresu używania swiateł a nie zmiane ich rodzaju.

Offline Łukasz

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 434
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Światła do jazdy dziennej.
« Odpowiedź #20 dnia: 14 Marca 2007, 09:37:07 »
Przeciez poprawka nie uchyla art. 51 ust. 2 :oops:, ze swiatlami dziennymi wszystko zostaje po staremu  :-)

errordoor

  • Gość
Odp: Światła do jazdy dziennej.
« Odpowiedź #21 dnia: 14 Marca 2007, 11:39:32 »
Wydawało mi się, że temat został wyczerpany, po tym co napisałem i tekstach źródłowych podanych przez Bartflaq  :roll:
Niektórzy jednak nie lubią czytać ze zrozumieniem  :cool: i wolą żyć w błogiej nieświadomości  :wink:
No ale i ortodoksyjnych niedowiarków przekona zapewne policjant lub sąd grodzki sądzę że kuz za pierwszym razem  :grin:
Pozdrawiam serdecznie klubowiczów  :icon_pray:

Offline carinus

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1192
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Auris I 1,4 d4d
Odp: Światła do jazdy dziennej.
« Odpowiedź #22 dnia: 14 Marca 2007, 15:29:46 »
Najlepiej jak ktos spyta sie kogos z policjii drogowej co oni na ten temat wiedzą,bo w koncu to oni bedą decydowac za co nam dowalić.

Offline Łukasz

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 434
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Światła do jazdy dziennej.
« Odpowiedź #23 dnia: 14 Marca 2007, 17:48:54 »
Cytuj (zaznaczone)
Niektórzy jednak nie lubią czytać ze zrozumieniem  cool i wolą żyć w błogiej nieświadomości  wink
No ale i ortodoksyjnych niedowiarków przekona zapewne policjant lub sąd grodzki sądzę że kuz za pierwszym razem  grin
Niedlugo wyjdzie tekst jednolity wtedy zobaczymy  :grin:

Cytuj (zaznaczone)
Najlepiej jak ktos spyta sie kogos z policjii drogowej co oni na ten temat wiedzą,bo w koncu to oni bedą decydowac za co nam dowalić.
Przez cala zime jezdzilem na dziennych, ale tylko przednich bo tak montuja w kanadzie(w polsce trzeba jeszcze tylne) i policjanty pytaly sie tylko czy to nie sa przypadkiem postojowki  :cheesy: zadnego mandatu nie dostalem a kontroli mialem pare

Offline carinus

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1192
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Auris I 1,4 d4d
Odp: Światła do jazdy dziennej.
« Odpowiedź #24 dnia: 14 Marca 2007, 21:56:06 »
Teraz policja sie wyżarła i mają w radiowozach sciągawki.Kiedys mnie skasowali za swiatełka dodatkowe bo za mocno im swieciły.Chcialem byc cwany i założyłem lampy drogowe z halogenem 55W bo mocniej swieciły i były lepiej widoczne z daleka.Popatrzyl gliniarz na oznaczenie na kloszu,zerknął na sciage i stwierdzil ze jest to swiatło drogowe a nie do jazdy dziennej i musiałem wymienic.Jezeli lampa ma oznaczenie jako do jazdy dziennej to nie mozna sie przyczepić.

errordoor

  • Gość
Odp: Światła do jazdy dziennej.
« Odpowiedź #25 dnia: 15 Marca 2007, 11:46:11 »
Teraz policja sie wyżarła i mają w radiowozach sciągawki.Kiedys mnie skasowali za swiatełka dodatkowe bo za mocno im swieciły.Chcialem byc cwany i założyłem lampy drogowe z halogenem 55W bo mocniej swieciły i były lepiej widoczne z daleka.Popatrzyl gliniarz na oznaczenie na kloszu,zerknął na sciage i stwierdzil ze jest to swiatło drogowe a nie do jazdy dziennej i musiałem wymienic.Jezeli lampa ma oznaczenie jako do jazdy dziennej to nie mozna sie przyczepić.


Skoro Cię ztrzymali, to mieli podstawy do tego  :-( oślepiały innych...
Załamują mnie takie teksty jak Twój powyżej : "... Chcialem byc cwany i założyłem lampy drogowe z halogenem 55W bo mocniej swieciły i były lepiej widoczne z daleka..."  :furious3:
Tym samym oślepiały innych użytkowników drogi i stanowiły zagrożenie dla innych i Ciebie samego...  :|
Mam nadzieję, że nie przekonasz się o tym empirycznie  :embarassed:


Offline carinus

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1192
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Auris I 1,4 d4d
Odp: Światła do jazdy dziennej.
« Odpowiedź #26 dnia: 15 Marca 2007, 20:32:43 »
Cytuj (zaznaczone)


Skoro Cię ztrzymali, to mieli podstawy do tego  :-( oślepiały innych...
Załamują mnie takie teksty jak Twój powyżej : "... Chcialem byc cwany i założyłem lampy drogowe z halogenem 55W bo mocniej swieciły i były lepiej widoczne z daleka..."  :furious3:
Tym samym oślepiały innych użytkowników drogi i stanowiły zagrożenie dla innych i Ciebie samego...  :|
Mam nadzieję, że nie przekonasz się o tym empirycznie  :embarassed:


Napisałem wyrażnie ze swieciły mocniej.Nie wiem skąd masz informacje że oslepiały(jasnowidz?).Swiatła mijania tez oslepiają,jak ustawi je łachudra.
Proponuje zamknac temat do czasu wyjasnienia wszystkich niescisłosci dotyczących dopuszczenia do uzytku swiateł do jazdy dziennej.
« Ostatnia zmiana: 16 Marca 2007, 15:46:06 wysłana przez Miche »

Offline eddie

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 8940
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Światła do jazdy dziennej.
« Odpowiedź #27 dnia: 15 Marca 2007, 23:00:39 »
A ja proponuje zeby ten temat  dotyczył WYŁĄCZNIE świateł dziennych, a nie interpretacji naszego chorego prawa. Na temat jazdy z właczonym swiatłami jest TU. Prosze wiec trzymac sie tematu
      "Ty się nie wpier****j, bo nie wiesz gdzie barykada jest"

Offline carinus

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1192
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Auris I 1,4 d4d
Odp: Światła do jazdy dziennej.
« Odpowiedź #28 dnia: 16 Marca 2007, 15:42:08 »
A ja proponuje zeby ten temat  dotyczył WYŁĄCZNIE świateł dziennych, a nie interpretacji naszego chorego prawa. Na temat jazdy z właczonym swiatłami jest TU. Prosze wiec trzymac sie tematu

Dzieki.Wracając do tematu to zrobiłem próbe umieszczenia 4 diod w miejscu żarowki i skierowanie ich światła na odbłysnik.Kazda z diod skierowana była w innym kierunku.Były to zwykłe diody super-jasne a jasnosc swiecenia nie była najgorsza.Postaram sie o jeszcze silniejsze diody i zrobie fotke porownawcza ze zwykłą żarowką.Kolor swiatła z diod jest znacznie przyjemniejszy i wpada w delikatny błekit co widoczne jest z daleka prawie jak lampa wyładowcza.Snop swiatła jest jednak scisle ukierunkowany i mozna go dowolnie przemieszczac zmieniajac polozenie pakietu diodek.

Offline Łukasz

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 434
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Światła do jazdy dziennej.
« Odpowiedź #29 dnia: 16 Marca 2007, 23:37:46 »
Cytuj (zaznaczone)
Dzieki.Wracając do tematu to zrobiłem próbe umieszczenia 4 diod w miejscu żarowki i skierowanie ich światła na odbłysnik
Ciekawy pomysl, ale co wtedy z zarowka :-P zeby zamontowac to na stale trzeba by bylo wiercic odblysniki. Prostszy jest juz chyba pomysl z audi s6 zeby diody nakleic na zderzaku.
Najprostszym i najtanszym na zrobienie swiatel dziennych jest uzycie wlokna zarowki od drogowych, ale ograniczajac prad dla zarowki - drogowe swiatla sa skierowane wysoko wiec widac je nawet lepiej od mijania


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl