Autor Wątek: Założone opony 165 zamiast 145  (Przeczytany 48836 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline qbann

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 183
  • Płeć: Mężczyzna
Założone opony 165 zamiast 145
« dnia: 20 Marca 2007, 15:06:10 »
Założyłem oponki 165/70/R13 zamiast oryginalnych 145/80 (na felgi 4,5). Słyszałem, że może ciężej się kręcić kierownicą (brak wspomagania) ale jest tak samo. Poza tym na ciśnieniu 1,9 bara jeździ się bardziej komfortowo, ale starletka trochę dostała muła. Na ciśnieniu 2.1 jest praktycznie nieodczuwalna różnica w przyspieszeniu ale dość twardo się jeździ (czyt. jak na 145). Pokonywanie zakrętów jest znacznie ciekawsze :azn: Polecam.
Jeśli chodzi o dobór oponek, to testy znalazłem tu: http://www.az-pneu.cz/index.php?goto=testy_pneu Ja wybrałem Dunlop SP 30 bo były w niezłej cenie 133zł. Opony okazały się produkcji polskiej  :-o

Świder1986

  • Gość
Odp: Założone opony 165 zamiast 145
« Odpowiedź #1 dnia: 20 Marca 2007, 21:25:08 »
ja jezdzilem nawet na oponkach 175/70 r13 i nieprzeszkadzal mi brak wspomagania , teraz na lato wstawial opony fulda 165/65 r13 . Wogóle sie zastanawiam jak mozna jezdzic na oponach 145/.. przeciez tym to strach w zakret wejsc , takie to sie nadaja do cc 700 a nie do naszych Gwiazdek

Jumpjet

  • Gość
Odp: Założone opony 165 zamiast 145
« Odpowiedź #2 dnia: 20 Marca 2007, 22:41:54 »
I słuszna decyzja  :-)
Szkoda że bez wspomagania, bo poleciłbym zmianę felg i założenie 185...
www.adac.de tam znajdziesz żródło testów z tej strony, w dodatku jest wersja angielska, więc dla nieczeskojęzycznych w sam raz
« Ostatnia zmiana: 20 Marca 2007, 22:44:29 wysłana przez Jumpjet »

Offline qbann

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 183
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Założone opony 165 zamiast 145
« Odpowiedź #3 dnia: 21 Marca 2007, 09:30:13 »
I słuszna decyzja  :-)
Szkoda że bez wspomagania, bo poleciłbym zmianę felg i założenie 185...
www.adac.de tam znajdziesz żródło testów z tej strony, w dodatku jest wersja angielska, więc dla nieczeskojęzycznych w sam raz
Właśnie brak konieczności zmiany felg, był decydującym argumentem. Oponki musiałem zmienić bo dotychczasowe daytony D100 to po prostu był koszmar-ściągały w lewo lub w prawo, w zależności jak je założyć. Na zmianę felg wg. mnie szkoda kasy, tym bardziej, że czeka mnie wymiana aku, amorków, zawiasów i jednej poprawki lakierniczej  :-(. Ogólnie staram się traktować samochód jako środek do w miarę bezpiecznego przemieszczania się. Jedyne ekstra inwestycje to właśnie szersze oponki, lepsze żarówki i postojówki LED ;D

wachu

  • Gość
Odp: Założone opony 165 zamiast 145
« Odpowiedź #4 dnia: 25 Marca 2007, 13:32:33 »
ja gdy wsiadlem 1-raz do starlety to myslalem ze ma wspomaganie  :roll: (165x70x13)
jej sprzedawca szybko mnie jednak uswiadomil ze sie myle  :-P
hm.. przesiadka z poloneza ..

mam jedna rade .. szerokie kolka i krecic jak sie autko toczy
przeciez zawsze jest te 20 cm w przod i tyl
po co zdzierac opony jak gwiazdeczka stoi  :cool:

vexus

  • Gość
Odp: Założone opony 165 zamiast 145
« Odpowiedź #5 dnia: 31 Marca 2007, 13:10:51 »
Witam,
A ja do swojej gwiazdy założyłem alu 15" i kapcie 195/50/15 i to jest dopiero jazda!!! Wygląda miodzio.
145 to nieporozumienie, czujesz się jak na taczce. W poprzedniej Starletce założyłem stalowe 14" i 185/55/14 też było dobrze. W zakrętach nie ma porównania:-)

Jumpjet

  • Gość
Odp: Założone opony 165 zamiast 145
« Odpowiedź #6 dnia: 01 Kwietnia 2007, 20:05:22 »
Zgadzam się vexus, nie ma absolutnie porównania. Ja od paru ładnych dni ujeżdżam 185/60R14 i jestem pozytywnie zaszokowany. Co prawda musiałem je dobić na 2,1 bar, bo jak pisał qbann na niższym miała muła. Polecam wszystkim, którzy lubią jeździć z ponadnormatywnym poziomem adrenaliny we krwi  :-). Do tego podeszły nowe amorki i twardsze sprężyny - jest rewelka.
Pzdr

born2ride

  • Gość
Odp: Założone opony 165 zamiast 145
« Odpowiedź #7 dnia: 02 Kwietnia 2007, 21:02:03 »
Rowniez zaczalem sie wozic na szerszych kapciach 185/60  R14, i jak na razie po pierwszym dniu wrazenia sa rozne. Na pewno autko zrobilo sie odrobine mulowate, poza tym czuje sie w nim troche jak w walcu  :grin: a poza tym przy wiekszej predkosci bardziej szumi co z jednej strony wynika z wiekszej powierzchni stycznosci a dodatkowo mysle ze mam troche malo powietrza.
Do zalet mozna z pewnoscia zaliczyc lepsza przyczepnosc (zwlaszcza na zakretach), lepsze zachowanie opony na nierownosciach i mniejszych dziurach a takze lepsza prezencje auta.

Offline Coobah81

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 765
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Założone opony 165 zamiast 145
« Odpowiedź #8 dnia: 13 Kwietnia 2007, 04:51:36 »
a ciekawe jak Wasze przesiadki na takie opony maja sie do zuzycia paliwa..?
sprawdzal juz ktos z Was, porownywal??

born2ride

  • Gość
Odp: Założone opony 165 zamiast 145
« Odpowiedź #9 dnia: 13 Kwietnia 2007, 12:47:22 »
Jak juz pisalem jazda na szerszych oponkach na rownym asfalcie to rewelacja, trzyma sie drogi jak na kleju ale nie daj boze jak na zakrecie znajda sie jakies koleiny i tego typu nierownosci :icon_pray:

Wracajac do spalania, jak na razie nie odczulem wiekszych zmian, w sumie dzisiaj planuje tankowanie wiec sie okaze ale jak widze spalanie nie wzroslo (fakt ze mialem na tym baku jedna dluzsza trase na swieta do domu ale nie bylo to na autostradzie tylko na normalnych drogach) i powinno wyniesc 6L/100km, wiec mysle ze w normie:cool:

Offline Coobah81

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 765
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Założone opony 165 zamiast 145
« Odpowiedź #10 dnia: 13 Kwietnia 2007, 14:36:21 »
a ja zastanawiam sie nad zalozeniem 175/65/13...
Nie chce kupować wiekszych felg, ale zalozyc tylko szersze opony...

born2ride

  • Gość
Odp: Założone opony 165 zamiast 145
« Odpowiedź #11 dnia: 13 Kwietnia 2007, 17:59:16 »
wlasnie wrocilem z tankowania i okazuje sie ze gwiazdka spalila mi 5,9L/100 wlasnie na szerszych kapciach.

Coobah81 ja z kolei myslalem zeby zamiast 185 zalozyc 175 ale po zastanowieniu, przeanalizowaniu kosztow i wspomnianym tankowaniu raczej raczej pozostane przy tych co mam. Poza tym wydaje mi sie ze po zalozeniu na moje alusy oponek 175 wzroslo by niebezpieczenstwo zdarcia felg :wink:
Na obecnych oponkach (Michelin Energy, ktore byly zalozone na zakupione aluski) mysle ze przejezdze jeszcze ten sezon a potem przerzuce sie jak Jumpjet na Bridgestone Turanza.

Offline mechu

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5251
  • Płeć: Mężczyzna
    • Meszyński Car Audio
Odp: Założone opony 165 zamiast 145
« Odpowiedź #12 dnia: 13 Kwietnia 2007, 20:41:28 »
ja wlasnie zalozylem klebery dynaxer hp2 - na suchym extra (mokrego jeszcze nie uswiadczylem) i co najwazniejsze nie piszcza.

Offline Coobah81

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 765
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Założone opony 165 zamiast 145
« Odpowiedź #13 dnia: 13 Kwietnia 2007, 23:17:41 »
hmm.. no to moze skocze jutro do wulkanizacji i zobacze czy mają cos ciekawego z 175/65/13 albo moze 185/60/13.. :D
Może i ja bede wchodził szybciej w zakręty :)

Offline mechu

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5251
  • Płeć: Mężczyzna
    • Meszyński Car Audio
Odp: Założone opony 165 zamiast 145
« Odpowiedź #14 dnia: 14 Kwietnia 2007, 14:51:15 »
niestety cenowo jest duza roznica pomiedzy 65 a 60


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl