Autor Wątek: Carina 3SFE gotowanie się płynu chłodniczego.  (Przeczytany 27277 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

kfjateg

  • Gość
Carina 3SFE gotowanie się płynu chłodniczego.
« dnia: 02 Czerwca 2007, 03:46:23 »
Witam serdecznie! Moje autko to angielska Carina E z 94 roku. Posiada silnik 2.0 16V 3SFE. Jest to tzw. wersja Executive z maksymalnym wyposażeniem. Problem polega na tym że po odpaleniu silnika po jakichś kilku minutach jazdy po autostradzie temperatura dochodzi do maksimum a spod maski wydobywają się kłęby białego dymu. Spaliny są najzupełniej normalne, nie ma charakterystycznego dymienia na biało, silnik startuje i chodzi na wszystkich cylindrach, w oleju nie ma również śladu płynu ani odwrotnie. Auto nie straciło nawet w 1% dynamiki. Płyn w układzie chłodzenia wygląda jak  rdzawa breja ale chyba nie jest przyczyną kłopotu. Auto kupiłem wczoraj rano i jeździłem nim cały dzień. Problem pojawił się w trakcie mojego wypadu do pracy po ostrzejszej jeździe w ruchu miejskim jakieś 30 minut wcześniej. Wskazówka temperatury podeszła na 3/4 skali i już nie zeszła na dół. Ledwo udało mi się dojechać do pracy (ok.20 mil). Później było już tylko gorzej. Samochód stał 8 godzin na parkingu więc zdążył się przechłodzić. Po uruchomieniu silnika momentalnie temperatura wzrosła do maksimum (po jakichś 3 minutach jazdy). Musiałem się zatrzymywać po drodze jakieś 5 razy żeby Cari się przechłodziła. A i jeszcze jedno może to będzie istotne - straciłem zupełnie ogrzewanie :((( Wróciłem do pracy po ponad 2 godzinach jazdy która zwykle zajmuje mi 15 minut :((( Jestem załamany i kompletnie nie wiem co robić :((( Jeśli to uszczelka pod głowicą to będę musiał pewnie wydać równowartość ceny auta na naprawę (mieszkam i pracuję w UK). Pomóżcie błagam was, może to niekoniecznie uszczelka. Czekam z niecierpliwością na odpowiedź co to może być.  Pozdrawiam serdecznie - Piotrek Kwiatkowski - Lincoln.

gutosław

  • Gość
Odp: Carina 3SFE gotowanie się płynu chłodniczego.
« Odpowiedź #1 dnia: 02 Czerwca 2007, 17:20:51 »
Witam,podobny problem miałem w pasku no i okazało się że to uszczelka korka od chłodnicy ,sprawdż może to uszczelka? Pozdro

Wilis

  • Gość
Odp: Carina 3SFE gotowanie się płynu chłodniczego.
« Odpowiedź #2 dnia: 02 Czerwca 2007, 17:29:13 »
Pompa wody pewnie nie wykonuje swojej roboty. Nie wiem jak to jest w tym silniku, ale może to pasek.

Offline szybki

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 573
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Carina 3SFE gotowanie się płynu chłodniczego.
« Odpowiedź #3 dnia: 02 Czerwca 2007, 18:03:31 »
Pompe wody napędza pasek rozrządu , więc jak silnik pracuje to to napewno nie pasek.
na początek sprawdź termostat jest do niego dobre dojście, ale mi to wygląda na zakamienioną chłodnicę.

Offline FUTURISTA

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 124
  • Samochód:: T27 2ZR-FAE
Odp: Carina 3SFE gotowanie się płynu chłodniczego.
« Odpowiedź #4 dnia: 02 Czerwca 2007, 20:37:42 »
A może termostat walnięty i nie otwiera dużego obiegu (do chłodnicy) płynu chłodzącego?
Choć brak ogrzewania mógłby wskazywać na zapowietrzony układ chłodzenia lub jakieś zatory w nim.
Jak Ci się zagotował płyn (po tej 3-minutowej jeździe startując z zimnego silnika) to sprawdzałeś czy chłodnica też jest gorąca czy może zimna?
« Ostatnia zmiana: 02 Czerwca 2007, 20:40:05 wysłana przez FUTURISTA »

Offline carinus

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1192
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Auris I 1,4 d4d
Odp: Carina 3SFE gotowanie się płynu chłodniczego.
« Odpowiedź #5 dnia: 02 Czerwca 2007, 20:57:38 »
Profilaktycznie wyciągnij termostat z rury pod alternatorem,zalej wszystko do pełna i zobacz jak wtedy sie zachowa.Jezeli zaczyna sie gotować to musisz uzupelniac braki płynu ,studzenie silnika za dużo nie pomoze.

kfjateg

  • Gość
Odp: Carina 3SFE gotowanie się płynu chłodniczego.
« Odpowiedź #6 dnia: 02 Czerwca 2007, 21:38:10 »
Serdecznie dziękuję za duże zainteresowanie wątkiem :) Co zauważyłem dzisiaj. Brak działania ogrzewania był spowodowany niedostateczną ilością płynu w układzie chłodzenia. Płyn szlag trafił nie wiem do końca w jaki sposób ale mam zażyganą rdzawym nalotem okolice zbiorniczka wyrównawczego. Po dolaniu silnik zachowywał się normalnie aż do momentu kiedy temperatura dochodziła do 3/4 skali. W przeciągu kilkunastu sekund wskazówka dochodziła do maksimum i musiałem wyłączać silnik. Co jeszcze zauważyłem. Nie działają te dwie dmuchawy na chłodnicy. Jedna załącza się kiedy włączam klimatyzację. Jeśli na niej cały czas nie jadę temperatura przekracza połowę po jakimś czasie a później momentalnie osiąga wartość maksymalną (jeśli jadę na klimie cały czas temp jest ok przynajmniej tak było na krótkich trasach). Druga dmuchawa natomiast nie załącza się wogóle :( Może padnięty jest czujnik który ją uruchamia? Nie mam pojęcia w każdym bądź radzie jazda moim autem to ciągłe ryzyko :((( Silnik w dalszym ciągu pracuje idealnie, jest mocny, nie dymi, pracują wszystkie cylindry i  brak jest śladów płynu chłodniczego w oleju i na odwrót. W poniedziałek wyciągnę termostat (jutro niedziela) i zobaczymy co się stanie. Po rozgrzaniu silnika wszystko jest gorące. Oba węże i chłodnica. Dziękuję bardzo bardzo serdecznie i za nieocenioną pomoc i pozdrawiam :)

kfjateg

  • Gość
Odp: Carina 3SFE gotowanie się płynu chłodniczego.
« Odpowiedź #7 dnia: 03 Czerwca 2007, 01:06:27 »
Witam ponownie :( Właśnie wybrałem się na dłuższą przejażdżkę i musze powiedzieć że jest naprawdę źle :( Owszem temperatura utrzymywala sie na normalnym poziomie przez jakiś czas (jechałem na klimie i pracował 1 z wiatraków) ale w pewnym momencie straciłem ogrzewanie a po jakichś trzech minutach temperatura zaczęła znowu rosnąć :( Całe szczęście że udało mi się wrócić do domu zanim wskazówka znowu wyszła poza skalę :( Podniosłem maskę a ze zbiorniczka wyciekał spieniony płyn i kapał sobie na ulicę. Podejrzewam że znowu wyciekł w całości bądź większej części. Nie widziałem wycieku na chłodnicy ani na bloku co sugerować mogłoby pompę ale spróbuję jeszcze w poniedziałek z tym termostatem :( Może cieknie przy nagrzewnicy? Nie mam zielonego pojęcia co może powodować ten wyciek płynu zbiorniczkiem. To nie dzieje się od razu. Cała sytuacja zaczyna się po jakichś 30 mnutach jazdy. Nie mam zielonego pojęcia skąd bierze sie tak wysokie ciśnienie że płyn aż wycieka zbiorniczkiem. Termostat się blokuje czy może chłodnica zapchana? :( A może to ta nieszczęsna uszczelka? :( Bardzo gorąco proszę o opinie.  :icon_pray:  :icon_pray:  :icon_pray:  Pozdrawiam serdecznie.

Offline MadMike

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 380
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Carina 3SFE gotowanie się płynu chłodniczego.
« Odpowiedź #8 dnia: 03 Czerwca 2007, 11:24:33 »
Jakby uszczelka pod głowicą była pęknięta to momentalnie płyn wymieszałby się z olejem (swoją drogą jak tak często grzejesz silnik to pewnie niedługo i tak pęknie, miałem taki przypadek). Najbardziej prawdopodbna jest wersja przytkanego układu. Jak nagrzewnica nie grzeje to znaczy że nie ma co ją grzać (brak płynu). Co do wiatraków to jeden może być poprostu zapsuty i niedziałać. Poza tym oba powinny działać w tym samym czasie i raczej nie ma to związku z klimą.

A swoją drogą to od kogo kupiłeś taką mukę??? Jest taka teoria że w Angli o Cariny ludzie nie dbają bo dla nich to takie nasze Poldki.

Pozdr.
<a href="http://www.spritmonitor.de/en/detail/145408.html" target="_blank">Spritmonitor.de" border="0[/url]

kfjateg

  • Gość
Odp: Carina 3SFE gotowanie się płynu chłodniczego.
« Odpowiedź #9 dnia: 03 Czerwca 2007, 15:05:23 »
Generalnie jest taka tendencja w tym kraju że nie dba się o stare auta (o nowe zresztą też:) Ale tutaj autem przypominającym Poldka pod wględem gabarytów, popularności i awaryjności jest raczej Ford Mondeo albo Opel Vectra :) Jeździ tego tutaj co niemiara a stan niektórych egzemplarzy w zdecydowanej większości użytkowanych przez Polaków woła a pomstę do nieba :) Prawda jest taka że auta starsze niż 98-96 w większości są już na złomowisku. Kiedy oddawałem mojego Escorta na scrap trzy dni temu większość aut które tam stały to były roczniki 96, 97, 98 starsze były już chyba dawno przetopione na żyletki :) A to auto kupiłem od NIESTETY Polaka, który zrobił mnie w konia, ale nic to człowiek uczy się całe życie na błędach. To co dostałem za Escorta + zwrot road taxu przeznaczę na naprawę tego samochodu. Zważywszy jednak że ceny usług serwisów są w Anglii nieprzyzwoicie wysokie, wolałbym usunąć usterki sam. Jeśli chodzi o ten konkretny egzemplarz to jest to auto nad podziw zadbane (przynajmniej z zewnątrz i od wewnątrz). Silnik nie ma absolutnie żadnych wycieków a nadwozie nie posiada nawet grama korozji. Cena była nad wyraz przystępna więc się skusiłem. Po prostu naiwniak ze mnie i tyle. Dzisiaj znowu zalałem układ nowym płynem i pojechałem do kościoła. Całe szczęście temperatura zaczęła rosnąć dopiero przed samym parkingiem. Znowu wywaliło połowę płynu przez zbiorniczek. Po mszy kiedy silnik ostygł dolałem go tak żeby był stan i pojechałem do domu. Temperatura zaczęła rosnąć 100m przed nim więc wyłączyłem silnik jak było 3/4 skali i dotoczyłem się jakoś :))) Mam wrażenie że to termostat zamyka się w pewnym momencie i nie puszcza płynu na większy obieg, ale nie mam żadnej pewności czy tak rzeczywiście jest. Jutro go wymontuje i wybiorę się na przejażdżkę do sklepu zapytać o cenę nowej chłodnicy. Nie wiem jak dostanę się do pracy, ale to na razie mniejszy problem :) Co do wiatraka natomiast to załącza się TYLKO wtedy jeśli działa klimatyzacja i to i tak tylko jeden z nich. Może jutro uda mi się kupić czujnik (ten który umieszczony jest w chłodnicy), który uruchamia wiatraki i po prostu go wymienię. Jeśli się nie poprawi to bardzo niedobrze :(

kfjateg

  • Gość
Odp: Carina 3SFE gotowanie się płynu chłodniczego.
« Odpowiedź #10 dnia: 03 Czerwca 2007, 21:08:13 »
A oto kilka zdjęć tego co dzieje się z moim układem chłodzenia :(((





A oto linki bezpośrednie:

http://img510.imageshack.us/img510/740/dscf3553akp2.jpg

http://img114.imageshack.us/img114/5143/dscf3555anv5.jpg

Mam nadzieje że to choć trochę pomoże. Jeśli to według was objawy uszkodzenia uszczelki pod głowicą to od razu się za to zabiorę i nie będę kupował niepotrzebnych gratów. Pozdrawiam i z góry dziękuję za pomoc :)

Offline carinus

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1192
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Auris I 1,4 d4d
Odp: Carina 3SFE gotowanie się płynu chłodniczego.
« Odpowiedź #11 dnia: 03 Czerwca 2007, 21:43:47 »
Uszczelka na razie nie wchodzi w rachube bo nie opisujesz żadnych objawów z tym związanych.Moze byc uszkodzenie i połączenie z kanalem wodnym ale wtedy masz ubytki płynu przez cylinder i zalewaną swiece a ponadto widac bąbelki gazow w zbiorniczku wyrownawczym.Masz po prostu niewydolnosc układu chłodzenia.Gdyby chłodnica normalnie pracowała to podczas jazdy ped powietrza potrafi utrzymac prawidłową temp. na układzie.Na początek wyciągnij termostat i wtedy bedziemy wiedzieć czy cos po drodze nie przeszkadza w cyrkulacji płynu.Jak na razie to tylko on może nam zatykać droge płynu.Jezeli to nie pomoże to trzeba sprawdzic czy pompa pracuje i upewnic sie o droznosci chłodnicy,to bedzie wszystko.

kfjateg

  • Gość
Odp: Carina 3SFE gotowanie się płynu chłodniczego.
« Odpowiedź #12 dnia: 03 Czerwca 2007, 21:55:04 »
OK, więc jutro z samego rana zabieram się za wymontowanie termostatu, który jak mówiłeś znajduje się po lewej stronie pod alternatorem a później wymontuję chłodnicę i przepłuczę ją wodą z węża ogrodowego, tak czysto profilaktycznie. A czy chłodnica klimy ma jakiś wpływ na działanie tej głównej? Czy ją też muszę przeczyścić? Klimatyzacja działa bez zarzutu i trochę się boję że odłączając tą chłodnicę będę musiał napełnić na nowo układ czynnikiem chłodzącym. A może moje domysły są bezpodstawne? :) W każdym razie bardzo bardzo serdecznie dziękuję za pomoc. Jutro wszystko się rozstrzygnie :))) Pozdrawiam serdecznie

Offline carinus

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1192
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Auris I 1,4 d4d
Odp: Carina 3SFE gotowanie się płynu chłodniczego.
« Odpowiedź #13 dnia: 03 Czerwca 2007, 22:01:00 »
Klime zostaw,ni ruszaj.Jedynie podczas pracy klimy masz załaczony wentylator ale z drugiej strony chłodnica klimy daje troche ciepła przed chłodnice wodna i pogarsza chłodzenie.Tak jak pisałes sprawdz termostat i drożnosc chłodnicy.

Offline MadMike

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 380
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Carina 3SFE gotowanie się płynu chłodniczego.
« Odpowiedź #14 dnia: 04 Czerwca 2007, 00:11:07 »
Jeśli już masz coś kupować to zacznij od najtańszych rzeczy, a termostat jest zdecydowanie najtańszą z całego układu.
<a href="http://www.spritmonitor.de/en/detail/145408.html" target="_blank">Spritmonitor.de" border="0[/url]


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl