Autor Wątek: Carina 3SFE gotowanie się płynu chłodniczego.  (Przeczytany 27278 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

kfjateg

  • Gość
Odp: Carina 3SFE gotowanie się płynu chłodniczego.
« Odpowiedź #30 dnia: 06 Czerwca 2007, 15:32:56 »
Witam serdecznie! Dzisiaj niczego nie załatwiłem, co więcej byłem zamówić fan switch w sklepie motoryzacyjnym, który znam i okazało się że go nie ma nawet na zamówienie :( Patrzyłem w internecie i znalazłem go na tej stronie: http://www.japarts.co.uk/shop/index.php?sh=search&make=10&model=CARINA%20E%202.0i&cap=&prevo=CARINA%20E%202.0i&hidden_make=10&s=&vehicle_iid=1344&sn=Radiators/Cooling&cat=2001_2002_2086_15004

i włos zjeżył mi się na głowie :( Ceny części są MASAKRYCZNIE WYSOKIE :( Zerwałem się po niecałych pięciu godzinach snu do warsztatu i nic z tego, nie zostałem obsłużony, gość miał 2 strony samochodów zapisane w zeszycie :( Jestem umówiony na jutro na ósmą rano. Wtedy wszystko się rozstrzygnie :( Będzie masakra ja to czuję :(

Admin

  • Gość
Odp: Carina 3SFE gotowanie się płynu chłodniczego.
« Odpowiedź #31 dnia: 06 Czerwca 2007, 15:54:08 »
trzeba myśleć pozytywnie. Bedzie dobrze :)

suchy2004

  • Gość
Odp: Carina 3SFE gotowanie się płynu chłodniczego.
« Odpowiedź #32 dnia: 06 Czerwca 2007, 21:34:38 »
Witam mam podobny problem, ale u mnie bardzo mocne nagrzanie silnika i gotowanie płynu następuje po włączeniu klimy tzn jak na niej jeżdżę. Bez klimy wydaję się że grzeje się normalnie(i płyn się nie gotuje). Mam Cari 1.6 i z tego co zdążyłem zauważyć to chłodnica i cały obieg są gorące więc obieg jest. Nie mam zielonego pojęcia co to może być.  Od czego to się może dziać?? Wskazówka temperatury płynu po uruchomieniu silnika ustawia się nieco ponad literą C czyli wg mnie dobrze?Wentylatory załączają się. Mechanik powiedział ze to nie ma żadnego związku z klimą bo to dwa różne obiegi. Ale bez klimy się to nie dzieje. Bardzo proszę o pomoc. jakby co to mój mail suchy2004@o2.pl

kfjateg

  • Gość
Odp: Carina 3SFE gotowanie się płynu chłodniczego.
« Odpowiedź #33 dnia: 08 Czerwca 2007, 03:42:09 »
Witam serdecznie! Wygląda na to że rozwiązanie mojego problemu jest już blisko. Mechanicy raczej wykluczają uszczelkę. Układ w jakiś sposób się zapowietrza :( Został dziś rano przez nich odpowietrzony (notabene zupełnie za darmo) i przez cały dzień było ok. Ogrzewanie wróciło, silnik się nie grzał ale wieczorem podczas wyprawy do pracy po przejechaniu jakiś 30 mil wskazówka nagle w ciągu kilku sekund doszła prawie do końca skali :( Nie mam pojęcia co to może być ale jutro się do nich wybieram i może coś poradzą :) Tylko tym razem porządnie się wyśpię :) :) :) Dosyć ciekawy motyw i chyba nie do końca typowy dla awarii jakiegokolwiek podzespołu :) Jak wracałem z pracy ogrzewanie znowu znikło temp utrzymywała się na poziomie normalnym (w połowie skali) przez większość dystansu dopiero przed samym domem zaczęła wzrastać a na podwórku wskazówka znalazła się przed czerwonym polem :( Wiatraki chodziły, ale nie były w stanie zbić temperatury :( Ciekawe co to może być? Może pompa jakimś cudem zapowietrza układ? Nic z tego nie rozumiem a Wy? Pozdrawiam serdecznie i życzę dobrej nocy :)

Admin

  • Gość
Odp: Carina 3SFE gotowanie się płynu chłodniczego.
« Odpowiedź #34 dnia: 08 Czerwca 2007, 09:29:33 »
Na 99% to uszczelka. Zobacz czy nie wywaliło ci płynu z układu. Prawdopodobnie uszczelka puszcza w strone płaszcza wodnego. Do czasu jak jest woda w układzie i krązy to układ sie nie zapowietrza, jak staniesz powietrze zbiera sie w kilku punktach i zaczyna sie zabawa.

Qbis

  • Gość
Odp: Carina 3SFE gotowanie się płynu chłodniczego.
« Odpowiedź #35 dnia: 08 Czerwca 2007, 09:55:25 »
;;;JESZCZE RAZ POWTARZAM TO JEST USZCZELKA, POPROSTU KOPRESJA UCIEKA DO UKLADUI WZRASTA CISNIENIE...

Offline Miche

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1690
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Carina 3SFE gotowanie się płynu chłodniczego.
« Odpowiedź #36 dnia: 08 Czerwca 2007, 11:11:34 »
Qbis nie Krzycz
Focus II 1,6 :)

Qbis

  • Gość
Odp: Carina 3SFE gotowanie się płynu chłodniczego.
« Odpowiedź #37 dnia: 08 Czerwca 2007, 13:45:38 »
...ja tylko chcialem dobrze:)

kfjateg

  • Gość
Odp: Carina 3SFE gotowanie się płynu chłodniczego.
« Odpowiedź #38 dnia: 11 Czerwca 2007, 00:57:07 »
No i wszystko jasne :) Mieliście rację uszczelka pod głowicą jest padnięta :( Nie wiem dokładnie gdzie bo ciśnienie jest mniej więcej równe na wszystkich cylindrach (około 10 na wszystkich garach) ale na trzecim na świecy jest zielonkawy nalot więc wnioskuję że tam powstała nieszczelność :( Ciśnienie idzie w układ chłodzenia i to czuć na wężach. Widać jak się pompują. Do tego ta piana w chłodnicy i bąble w zbiorniczku :( W każdym razie około czwartku usterka zostanie usunięta. 200 funtów z częściami za samą wymianę + do tego jeszcze olej i pasek rozrządu poproszę aby mi wymieniono przy okazji. Pozdrawiam serdecznie i bardzo bardzo dziękuję za pomoc :)

Qbis

  • Gość
Odp: Carina 3SFE gotowanie się płynu chłodniczego.
« Odpowiedź #39 dnia: 11 Czerwca 2007, 16:11:34 »
...no bylem tego pewien mialem doslownie te same objawy, ale dziwne ze mechaniki od razu czegos takiego nie stwierdzili....oj oj jak ja nie cierpie takich warsztatow:/:/

kfjateg

  • Gość
Odp: Carina 3SFE gotowanie się płynu chłodniczego.
« Odpowiedź #40 dnia: 12 Czerwca 2007, 02:18:10 »
No cóż ... :) Chyba myśleli że odpowietrzenie układu pomoże, ale jak widać niewiele coś takiego daje :) W każdym razie niewiele na tego typu usterkę :) :) :) Dobrze że cena naprawy i części nie powaliła mnie na kolana :) Ogólnie jestem zadowolony bo auto jeździ wyśmienicie mimo wady :) Ma doskonałe lekko sportowe zawieszenie co jest dużym plusem :) W Polsce jeździłem super kanapowym Volvo 940, które było zupełnym przeciwieństwem Cariny :) A teraz wymyśliłem sobie, że czas na małą odmianę :) (nie wspominam nawet o angielskich Fordach, które miałem wcześniej i myślę że to nie wymaga komentarza) Używam Cari codziennie tylko bardzo delikatnie jeżdżę i odpowietrzam układ przed każdym wyjazdem do pracy, wtedy docieram jakoś na miejsce zanim wywali mi cały płyn z układu :) A w środę auto zostanie oddane do mechanika, który troskliwie się nim zajmie :) :) :) Oczywiście zdam relację z przebiegu i efektów prac :) Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję serdecznie za pomoc i zainteresowanie tematem :)

kfjateg

  • Gość
Odp: Carina 3SFE gotowanie się płynu chłodniczego.
« Odpowiedź #41 dnia: 24 Września 2007, 00:00:27 »
Witam serdecznie po bardzo długiej przerwie :) Po tak długim czasie wreszcie odebrałem auto od mechanika i mogę powiedzieć co było przyczyną. Głowica miała wżery. Uszczelka wyglądała nadzwyczaj dobrze więc myśleliśmy że może blok jest pęknięty albo sama głowica :) Po dokładnym splanowaniu i wymianie uszczelki, uszczelniaczy i paru innych rzeczy mogę powiedzieć że auto jeździ tak jak powinno. Temperatura w normie i żadnych dziwnych przypadłości. Po tak długim staniu miałem na początku problemy z wolnymi obrotami ale po dłuższej trasie sie ustabilizowały i jest ok :) Carina bardzo mi się podoba i nie zamierzam przynajmniej przez rok się jej pozbywać :))) Przesyłam serdeczne pozdrowienia i podziękowania Piotrek Kwiatkowski.

adambyw

  • Gość
Odp: Carina 3SFE gotowanie się płynu chłodniczego.
« Odpowiedź #42 dnia: 26 Września 2007, 11:02:52 »
Miałem podobny problem w dieselku. Okazało się że była pęknięta głowica.

Na przyszłość jeden z rodzajów diagnozy to włożyć rurkę z zatyczki zbiornika przelewowego do wody i jak po krótkim czasie od zapalenia pojawią się pęcherzyki powietrza to znaczy że jest przedmuch z cylindra. Normalnie nawet przy gorącym silniku zawór ciśnieniowy w chłodnicy nie powinien się otwierać.

Jak dolejemy płynu to najpierw wyrzuca płyn a później jak braknie płynu to daje powietrzem a że nie ma płynu w układzie to się silnik grzeje. Czasami silnik się grzeje jak się głowica zapowietrzy i po chwili wraca do normalnej temp, żeby się znowu zapowietrzyć aż cały płyn wyrzuci.

Dodatkowo jeżeli płyn jest na powierzchni tłusty i są ślady oleju to na pewno trzeba robić głowicę.

carinaman20

  • Gość
Odp: Carina 3SFE gotowanie się płynu chłodniczego.
« Odpowiedź #43 dnia: 26 Września 2007, 19:47:05 »
Normalnie nawet przy gorącym silniku zawór ciśnieniowy w chłodnicy nie powinien się otwierać.

Zawsze się otwiera. Właśnie po to jest, żeby upuścić do zbiorniczka nadmiar płynu, który rozszerza się w miarę nagrzewania. Jakby się nie otwierał to bardzo szybko pożegnałbyś się z przewodami gumowymi albo chłodnicą lub nagrzewnicą. Jego zadaniem jest utrzymać ciśnienie w układzie chłodzenia na poziomie takim, jaka wartość jest wybita na korku chłodnicy.
CM

adambyw

  • Gość
Odp: Carina 3SFE gotowanie się płynu chłodniczego.
« Odpowiedź #44 dnia: 27 Września 2007, 08:12:36 »
Z tego co u siebie zauważyłem to jak mam zimny silnik to węże się kurczą, robią się płaskie na wskutek podciśnienia. Stąd mój powyższy wniosek. Raczej chodzi o fakt jak widać bąbelki to jest źle. Z resztą się oczywiście zgadzam


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl