Niedawno pisałem, że byłem w ASO i m.in. dopełniali mi klimę, niestety na drugi dzień znów przestała działać, po kolejnej wizycie stwierdzili, że dwie rurki są dziurawe (przy pierwszej wizycie nie wykazało tego zwykłe sprawdzenie ciśnieniowe szczelności), koszt rurek 1500 zł około, do tego min. 2 tygodnie oczekiwania - w sumie nie dziwięsiębo kto to kupuje. Pojechałem do warsztatu od klimy, w którym robią też spawanie, robili dwie próby - na ciśnienie i podciśnienie, dopiero przy podciśnieniu wyszło, że jest nieszczelnie, koszt naprawy - wspawali nowe kawałki, napełnienie itd. 350 zł - jeden dzień roboty.
Ale zauważyłem że lodóweczka przestała chłodzić, ona jest na jakimś innym obiegu czy coś ? Będe musiał chyba podjechać jeszcze raz.