cześć. dzisiaj podczas jazdy ku mojemu wielkiemu zdziwieniu zapaliła się lampka pomarańczowa silnika (check engine). zdziwiony byłem bo samochód nie dawał znaku, że coś jest nie tak, ani się nie mulił ani nic.pojechałem więc do ASO, bo myślę lepiej tego nie lekceważyć i po diagnostyce okazało się, że wystąpił błąd P1349 i napisano obok, po powtórnym pojawiniu się kodu rozrząd do wymiany :( czyli pare stówek w plecy. Pan, który ze mną rozmawiał mówił, żeby póki co nie panikować i że takie numery się zdarzają i chodzi o te przeklęte "miękkie" łańcuchy.zresetowali kompa i mam nadzieję, że będzie dobrze.Może miał ktoś podobny problem , bo jak znam życie to w ASO od razu najchętniej wszystko by wymienili, a może nie trzeba (tak sobie robię nadzieję :D)