na ASB się nie znam

za to co do klocków zgodzę się, Ferodo Premier, albo oryginalne Toyota ( japońskie, nie Optifit )
tarcze tylne JC mogę polecić z czystym sumieniem - obecnie mam na takich zrobione 57kkm ( od czerwca 2006 ), i nic się im nie dzieje

dodam że w kombiaku, gdzie jest korektor siły hamowania tylnej osi tarcze dostają trochę po d... jak auto jest doładowane, co dość często mi się zdarza... nie obraziłbym się jakby były wentylowane...

Ferodo Premier mają w tej chwili 60kkm na tylnej osi, i w weekend będą wymieniane ( mimo że zostało ich ok. 4mm na 3 sztukach, to na prawej, od strony tłoczka jest 2mm ). nie będę na życiu oszczędzał, założę znowu Ferodo ( 80zł ), bo chwilowo kiepsko z kasą, i na ASO nie ma :(
Na przykładzie klocków przednich stwierdzam że Ferodo są zdecydowanie bardziej miękkie niż oryginalne ASO ( nie Optifit za 180zł, tylko Japan za 300 ). raz zostałem zmuszony takie kupić, bo mi się "nagle" w trasie skończyły

Historia spowalniaczy przedniej osi wygląda u mnie tak

pierwsze : Optifit, wytrzymały 24kkm, i zostało ich 1/3, ale że wymieniałem tarcze, więc zarzuciłem i nowe klocki, czyli...
Ferodo Premier wytrzymały 41kkm, i zostało ich po 2-3mm...
ASO mają obecnie 35kkm za sobą, i jest ich jeszcze 2/3, dodam że emerycki styl jazdy jest mi obcy, a tarcza straciła od ich założenia 0,2mm
ceny przód :
Optifit : 180zł
Japan : 300zł
Ferodo : 130zł
Ceny tył :
Ferodo : 96 zł ( IC )
co do samej wymiany tarcz i klocków z tyłu :
tulejowa ( długa i cienościenna ) 14mm ( z jednej strony, nie pamiętam której, śruba od amora uniemożliwia odkręcenie "sanek" grubościenną ("udarową" ) nasadką

ewentualnie gięte oczko

po zdjęciu tarcz może się okazać że masz również do wymiany szczęki od ręcznego, tu niestety nie ma że boli, i jedyne co pozostaje to wynegocjować dobry rabat w ASO ( zamienników niet ). warto zrobić od razu, wiem że to kolejne 280zł w plecy, ale rozbierać to drugi raz... nie chciałoby mi się

jednym zdaniem : 2 piwa ( po jednym na stronę ) i wolny wieczór

chyba tyle, jak na razie

pzdr