No i co ... no i minal miesiac i kolejna stluczka

Na szczescie tym razem nie z mojej winy a i szkody raczej nie powinny byc duze. Delikatnie mowiac ktos mi sie wpakowal w dupsko a dokladnie jeden wjechal drugiemu, ten drugi trzeciemu a ten trzeci mi - klasyczny bilard.
Moral z tego takiz e nie wystarczy uwazac na to co z przodu, baaa na to co z prawej i z lewej ale jeszcze trzeba pilnowac tylu

A tak przy okazji wie ktos moze jak otworzyc bagaznik skoro standardowe pociagniecie za dwignie nie dziala

chyba od uderzenia cos sie musialo przestawic albo skrzywic i klapa nie chce sie otworzyc... a czasem przydaje sie bagaznik