Nie mieliście chyba racji, mój mechanik pracujący w ASO toyoty po przeglądzie auta po wymianie płynów obejrzeniu pasków, regulacji auta powiedział że ten silnik tak ma i nic z tym nie można zrobić. Dziwne prawda. Wydaje mi się że całkiem dokładnie sprawdził samochód bo nawet nasmarował coś pod maską od drążka zmiany biegó,w podkręcił wyżej pedał sprzęgła, szczęki hamulcowe czymś nasmarowałżeby nie piszczały, a i przy każdej śróbce którą odkręcał samrował ją,sprawdził czy nie ma wycieków i innych takich.
Moim zdaniem przegląd był rzetelny i obiektywny jakby coś zauważył niepokojącego to na pewno by mi powiedział o tym no i byśmy to zrobili w końcu ma za to płacone im więcej do roboty tym większa robocizna i większa kasa niego, ale do niczego się nie przyczepił i powiedział że autko jest w super stanie.
Co wy na to ?