Autor Wątek: STAŁO SIĘ !!! :( GŁOWICA :(  (Przeczytany 12731 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8190
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
STAŁO SIĘ !!! :( GŁOWICA :(
« dnia: 05 Sierpnia 2007, 12:49:46 »
Jak w temacie,

po 100kkm na LPG ( i 291kkm przebiegu auta ) postanowiłem zdjąć głowicę, i... kupiłem sobie drugi silnik :(

nie będę się rozpisywał po co ściągałem, po prostu auto miało słabszą kompresję na 2 cylindrze, i puszczało olej po tylnej ścianie bloku, co wybitnie źle działało na mój układ nerwowy ;)

głowica jest pęknięta w nie wiadomo ilu miejscach ( nie liczyłem na razie - brak czasu ), na każdym cylindrze między świecą a gniazdami zaworów jest pęknięcie na całą wysokość gwintu - fotki zrobię w przyszły weekend, to sobie pooglądacie

IMHO ( i wg. mojego mechanika ) przyczyna jedna - LPG, a dokładnie wyższa temperatura spalania mieszanki, co w połączeniu z długimi  trasami które robię zabiło głowicę. silnik chodzący przez 2-3 godziny na 4500 obrotów na LPG robi taką temperaturę na głowicy, że po pewnym czasie ma prawo nastąpić zmęczenie termiczne materiału

co ciekawe, do momentu zdjęcia wszystko było ok, nie tracił mocy, nie gotował, głowica okazała się szczelna, ale te pęknięcia ją dyskwalifikują - nie będę jeździł na "bombie zegarowej"

udało mi się dostać silnik z przebiegiem ok. 150kkm, można rzec że świeżo dotarty, prosto ze Szwecji :)

zrzuciliśmy z niego głowicę, okazała się w porządku, idzie do planowania, i przy okazji na wymianę wszystkich uszczelnień, po czym zostanie zasadzona na mój stary dół, wtedy będziemy walczyć dalej :)

drugi dół albo zostawię sobie na pamiątkę, albo spróbuję nim uszczęśliwić kogoś "w potrzebie", za pewną określoną ilość gotówki....

stara głowica ( po odpowiednim przeczyszczeniu ) na pewno pięknie będzie się prezentować na biurku  :laugh:

chyba że znajdę magika, który mi ją pospawa, i da na to gwarancję, to zostawię na przyszłość albo zrobię to, co z dołem :)

fotki, i kompletna relacja z naprawy, i jej efektów będą najwcześniej za tydzień...

pzdr


3VZ.pl



robertog

  • Gość
Odp: STAŁO SIĘ !!! :( GŁOWICA :(
« Odpowiedź #1 dnia: 05 Sierpnia 2007, 12:58:21 »
przykra sprawa :-(
ale gazu nie będziesz chyba wyrzucał :?  przy Twoich przebiegach to i tak się opłaca :roll:

owca

  • Gość
Odp: STAŁO SIĘ !!! :( GŁOWICA :(
« Odpowiedź #2 dnia: 05 Sierpnia 2007, 12:59:26 »
nie wiem co powiedziec.
Baardzo dziwna sprawa, ale tak jak piszesz wina lezy nie tylko po stronie lpg ale tez ciagle trzymania wysokich obrotow (dlatego ze znam samochody ktore maja natrzaskane po 200tys na lpg i maja sie dobrze - nawet po rozkreceniu silnika).

Choc do zrobienia 100tys na lpg porzebowalbym ze 3 lat to jednak teraz bede chyba oszczedzal bardziej silnik, wiedzac jak to moze sie skonczyc ;)

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8190
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: STAŁO SIĘ !!! :( GŁOWICA :(
« Odpowiedź #3 dnia: 05 Sierpnia 2007, 13:11:11 »
nie, gaz zostaje, przeliczyłem koszty, i cała impreza z nowym silnikiem, robocizną, itp zwraca mi się po 3-4 miesiącach ( a pojeżdżę na tym na pewno 2 albo i 3 lata :) )

wątek utworzyłem, właśnie poniekąd "ku przestrodze", ale też "dla informacji", żeby mi nikt potem nie zarzucił że chwalę LPG, a jego skutki ukrywam :)

co do wysokich obrotów - cały czas obracamy się w sferze hipotez - nikt jednoznacznie nie powiedział że "to przez LPG", ale dużo znaków na to wskazuje

nikt, ze znajomych mechaników ( zarówno moich, jak i mojego mechanika ) nie spotkał się z czymś takim, a wiele 5S-FE jak i bliźniaczych 3S-FE już robili ( tyle że żaden nie miał LPG )

wniosek jest dość prosty - skoro nikt się z tym jescze na Pb nie spotkał, to wina raczej po stronie LPG :)

to są koszty "jeżdżenia tanio", i na pewno wielu przeciwników gazu będzie teraz miało koronny argument "aa, bo marcinm to miał LPG i robił silnik"... i ja im życzę "szerokości"   :laugh:

na LPG będę dalej jeździł, dopóki będzie mi się to kalkulować ( teraz w kalkulacji musi zostać ujęta nowa głowica raz na 100-150kkm )

no i chyba tyle :)

pzdr

3VZ.pl



Offline Łukasz

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 434
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: STAŁO SIĘ !!! :( GŁOWICA :(
« Odpowiedź #4 dnia: 05 Sierpnia 2007, 14:14:58 »
Marcinm moze to jest dobra okazja do wymiany silnika. W koncu chciales miec 1mz-fe  :grin:
Ojciec na II gen przejezdzal 2x/tydz 600km(teraz 270tys na lpg) trasy a ostatnie zdjecie glowicy(800km temu) nic nie wykazalo

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8190
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: STAŁO SIĘ !!! :( GŁOWICA :(
« Odpowiedź #5 dnia: 05 Sierpnia 2007, 14:22:21 »
Marcinm moze to jest dobra okazja do wymiany silnika. W koncu chciales miec 1mz-fe  :grin:

następny mądrala się znalazł...bardzo śmieszne  :furious3:

policz sobie koszty przekładki 1MZ-FE i sam daj sobie odpowiedź ( przy kalkulacji weź pod uwagę że wymiana silnika wiąże się w tym wypadku z wymianą m. in. następujących elementów :
- skrzynia ( skąd wziąć E153  :huh: )
- komp, wiązka
- półosie, przeguby
- dolot, wydech
- ogólnie pojęty osprzęt silnika ( alternator, rozrusznik, kompresor klimy, chłodnice, poduchy pod silnik, wiatraki )
- maglownica, pompa wspomagania
- sprężyny z przodu
- ...

o czymś zapomniałem  :huh:

co do głowic u Ciebie : całkiem możliwe że 1MZ-FE jest "gazoodporny", albo że po prostu mojemu coś dolegało :)

1MZ-FE dalej jest w fazie planów, ale będzie to zdecydowanie kupno Solary albo IV gen z manualem jako dawcy, bo taniej wyjdzie niż kupno poszczególnych części u handlarzy :)

pzdr

« Ostatnia zmiana: 05 Sierpnia 2007, 14:24:18 wysłana przez marcinm »
3VZ.pl



Offline eddie

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 8940
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: STAŁO SIĘ !!! :( GŁOWICA :(
« Odpowiedź #6 dnia: 05 Sierpnia 2007, 20:19:54 »
 Masz racje Marcin... bardzo dobry argument mi dałes ( nienawidze gazu ) aczkolwiek wspołczuje poniesionych kosztow :) a propos swapa silnika i wszystkich czesci ktore wymieniłes...http://atsearch.autotrader.co.uk/www/cars_search.asp?nU=0&make=TOYOTA&model=CAMRY&min_pr=&max_pr=&postcode=SW16%206JR&miles=40&max_records=200&modelexact=1&photo=1&hassearched=Y reszte mozesz sprzedac :) Ja własnie szukam Carinay2.0 na swapa :)
      "Ty się nie wpier****j, bo nie wiesz gdzie barykada jest"

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8190
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: STAŁO SIĘ !!! :( GŁOWICA :(
« Odpowiedź #7 dnia: 06 Sierpnia 2007, 01:05:43 »
Masz racje Marcin... bardzo dobry argument mi dałes ( nienawidze gazu ) aczkolwiek wspołczuje poniesionych kosztow :) a propos swapa silnika i wszystkich czesci ktore wymieniłes...http://atsearch.autotrader.co.uk/www/cars_search.asp?nU=0&make=TOYOTA&model=CAMRY&min_pr=&max_pr=&postcode=SW16%206JR&miles=40&max_records=200&modelexact=1&photo=1&hassearched=Y reszte mozesz sprzedac :) Ja własnie szukam Carinay2.0 na swapa :)

nic Ci nie poradzę :) a takie pytanie : jeździłeś na LPG  :huh: :grin:

co do Camry, swapa, i tego linka co wkleiłeś : wciąż nie ma tam tego, co szukam :(  : 1MZ-FE + MT

pzdr
3VZ.pl



Offline Łukasz

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 434
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: STAŁO SIĘ !!! :( GŁOWICA :(
« Odpowiedź #8 dnia: 06 Sierpnia 2007, 10:37:13 »
Cytuj (zaznaczone)
następny mądrala się znalazł...bardzo śmieszne  furious3
To nie byl zart. W 3vz-fe i 1mz-fe automaty roznia sie tylko elektronika, wiec manuale tez napewno sa bardzo podobne.

Offline coupe

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 175
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: STAŁO SIĘ !!! :( GŁOWICA :(
« Odpowiedź #9 dnia: 06 Sierpnia 2007, 11:43:26 »
całkiem możliwe że 1MZ-FE jest "gazoodporny", albo że po prostu mojemu coś dolegało :)

no może gazoodporny ale nie odporny na moją jazde??? dzisiaj skłądam głowice ;-)
16l / 100 LPG

BabciaEwa

  • Gość
Odp: STAŁO SIĘ !!! :( GŁOWICA :(
« Odpowiedź #10 dnia: 06 Sierpnia 2007, 16:02:31 »
Jak w temacie,
chyba że znajdę magika, który mi ją pospawa, i da na to gwarancję, to zostawię na przyszłość albo zrobię to, co z dołem :)
W Krakowie na ul.Kosocickiej 23 jest gość, który nazywa się Papież. Bardzo ładnie spawa głowice.
Robiliśmy u niego niedawno (jesienią) dwie głowiczki w Roverze (ma jedną dzieloną na cztery, jakby ktoś nie wiedział). Chłopcy się świetnie spisali ! Motorek teraz chodzi prawie, jak nówka. Cena za usługę też była do strawienia.
A może kupiłbyś sobie Marcin jakiegoś dieselka ?  :wink:
Pozdrowienia

Arek_R

  • Gość
Odp: STAŁO SIĘ !!! :( GŁOWICA :(
« Odpowiedź #11 dnia: 06 Sierpnia 2007, 18:45:20 »
Ja pamietam jak zakladalem pierwsza instalke w swojej audi bylo to jakies 5-6 lat temu od tego czasu auto zrobilo ponad 150tys km lacznie ma ponad 400tys km , do czego zmierzam kiedy zakladalem instalke gazownik wogle nie ukrywal ze wplywa to negatywnie na silnik , sa przyklady ze silniki wytrzymuja 200-300tys na gazie inne 100tys i kicha. Gaz jest nadal dość swierza technologia jak by nie patrzec w porównaniu do benzyny. Gaz z tego co pamietam ma ponad 100 oktanow i faktycznie bedzie podnosil temperature spalania , ale inna sprawa ze nigdy nie slyszalem o tak padnietej glowicy. Raczej wypalone katalizatory , rozszczelniajace sie uklady wydechowe - uszczelki. Mysle ze raczej mialeś pecha nie wiadomo co tak naprawde dzialo sie wczesniej z tym silnikiem bo mylse ze nie masz go od nowosci. Inna sprawa jest fakt ze w Camry czesto czytam o peknietych glowicach co powiem szczeze ze mnie przeraza, bo nigdy nie spotyklaem sie na forach samochodow niemieckich tak czestych przypadkow zwlaszcza jesli chodzi o silniki w ukladzie V.

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8190
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: STAŁO SIĘ !!! :( GŁOWICA :(
« Odpowiedź #12 dnia: 06 Sierpnia 2007, 19:08:39 »
Cytuj (zaznaczone)
następny mądrala się znalazł...bardzo śmieszne  furious3
To nie byl zart. W 3vz-fe i 1mz-fe automaty roznia sie tylko elektronika, wiec manuale tez napewno sa bardzo podobne.

 elektroniką się różnią, powiadasz... to czemu mają inne przełożenia poszczególnych biegów  :huh: :grin:

A541E to zupełnie inna konstrukcja niż A540E. poczytaj o tym... ustrzeżesz się takich stwierdzeń na przyszłość :)

co do manuali :  w 3VZ-FE montowany był manual E53, a w 1MZ-FE był E153, skrzynie różnią się rozpiętością przełożeń, i ( o ile dobrze pamiętam ) sposobem synchronizacji 2 biegu.

sama przekładka 1MZ-FE w miejsce 5S-FE będzie wystarczająco kosztowną rzeźbą, więc nie mam jeszcze zamiaru dochodzić się ze skrzynią, czy będzie pasować, czy nie...

poza tym temat na "za dwa-trzy lata", bo na razie najzwyczajniej w świecie nie stać mnie ani na zakup, ani na utrzymanie V6

W Krakowie na ul.Kosocickiej 23 jest gość, który nazywa się Papież. Bardzo ładnie spawa głowice.
Robiliśmy u niego niedawno (jesienią) dwie głowiczki w Roverze (ma jedną dzieloną na cztery, jakby ktoś nie wiedział). Chłopcy się świetnie spisali ! Motorek teraz chodzi prawie, jak nówka. Cena za usługę też była do strawienia.
A może kupiłbyś sobie Marcin jakiegoś dieselka ?  :wink:
Pozdrowienia

słyszałem o człowieku, zaglądnę do niego, ale na spawanej głowicy jeździć nie będę - to nie diesel, a benzyna, i do tego na LPG - żaden spaw tego więcej niż 50kkm nie wytrzyma :)

dieselka  :huh:  :-o :-o :-o owszem... jest kilka diesli, które mogą być ciekawe, jednak żadnego nie wyprodukowała żadna japońska firma :(

diesla kupiłbym na dojazdy do pracy/szkoły, jako miejskie toczydło, gdzie nie potrzebuję wyprzedzić, nie jadę kilka ( naście ) godzin, a więc nie przeszkadza mi zbytnio jego odgłos, a zależy mi tylko na małym aucie, łatwym do zaparkowania, oszczędnym, i takim, którego nie szkoda ;) byłaby to Starlet 1.5D albo Corolla 1.8D

poza tym, jak to powiedział mój przyjaciel - fan benzyny, "co z tego że on ma 400Nm już na 2000 RPM, jak zawsze mogę wrzucić trójkę i go objechać"  :grin:

Arek_R : masz rację - nie jestem w stanie powiedzieć że "to na 100% wina LPG", czego na pewno wiele osób, co "nienawidzą gazu", by sobie życzyło... może być kwestia tego że auto przez kilka miesięcy jeździło na zbyt bogatej mieszance ( lambda padła, i nikt nie był w stanie tego zdiagnozować, bo padła po 3 miesiącach od kupna, i nikomu to nawet przez myśl nie przeszło... ;) ), może być kwestia przegrzewania na trasach, a może po prostu zmęczenie materiału, które po 300kkm ma chyba prawo wystąpić... może też być kwestia świec, które "za namową ASO" założyłem "na próbę" na 20kkm - może zbyt wiele ciepła oddawały na głowicę, i też jej pomogło...

jednym zdaniem : jedna, wielka niewiadoma :)

będą fotki - obejrzymy, pomyślimy...

pzdr
« Ostatnia zmiana: 06 Sierpnia 2007, 19:22:48 wysłana przez marcinm »
3VZ.pl



Offline eddie

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 8940
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: STAŁO SIĘ !!! :( GŁOWICA :(
« Odpowiedź #13 dnia: 06 Sierpnia 2007, 21:14:17 »
Masz racje Marcin... bardzo dobry argument mi dałes ( nienawidze gazu ) aczkolwiek wspołczuje poniesionych kosztow :) a propos swapa silnika i wszystkich czesci ktore wymieniłes...http://atsearch.autotrader.co.uk/www/cars_search.asp?nU=0&make=TOYOTA&model=CAMRY&min_pr=&max_pr=&postcode=SW16%206JR&miles=40&max_records=200&modelexact=1&photo=1&hassearched=Y reszte mozesz sprzedac :) Ja własnie szukam Carinay2.0 na swapa :)

nic Ci nie poradzę :) a takie pytanie : jeździłeś na LPG  :huh: :grin:

co do Camry, swapa, i tego linka co wkleiłeś : wciąż nie ma tam tego, co szukam :(  : 1MZ-FE + MT

pzdr


Tak jezdziłem na gazie poł roku nigdy wiecej ( tez wymieniałem głowice bo zaworow nie dało sie ustawic )  I raz na jakis czas jezdze berlingo w gazi ektory przy przebiegu 70 kkm chodzi jak  diesel i ma padnieta sonde lambda. Mam powody zeby nienawidziec tego wynalazku :)
      "Ty się nie wpier****j, bo nie wiesz gdzie barykada jest"

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8190
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: STAŁO SIĘ !!! :( GŁOWICA :(
« Odpowiedź #14 dnia: 06 Sierpnia 2007, 21:24:48 »
Tak jezdziłem na gazie poł roku nigdy wiecej ( tez wymieniałem głowice bo zaworow nie dało sie ustawic )  I raz na jakis czas jezdze berlingo w gazi ektory przy przebiegu 70 kkm chodzi jak  diesel i ma padnieta sonde lambda. Mam powody zeby nienawidziec tego wynalazku :)

szybko się zniechęcasz  :grin:

zawory zawsze da się ustawić ( a raczej prawidłowy luz na zaworach ), kwestia tego, kto ustawia, i w jakim stanie jest głowica przed założeniem LPG :)
czasem trzeba obrabiać trzonki zaworów :)

ludzie gazują auta, będące u kresu życia, a potem jak coś się stanie, to od razu winny jest LPG  :oops:
jak silnik jest w dobrym stanie, to wiele mu się na LPG nie stanie - vide Camry Łukasza :)

a jak auto ma padniętą lambdę, to się ją wymienia, przynajmniej tak mnie uczono :)

pzdr
3VZ.pl




 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl