Autor Wątek: szrpanie silnika (F)  (Przeczytany 42761 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

JAC

  • Gość
szrpanie silnika (F)
« dnia: 28 Października 2004, 12:40:45 »
:shock: Mam wielki problem moja CARINA E 2,0(benzyna) szarpie na wolnych obrotach wymieniłem świece i kable do nich i nic nie pomogło.Tak samo wygląda na wyższych obrotach na postoju cały czas jest odczuwalne szarpanie silnika. Czy wizyta w serwisie coś da? POMÓŻCIE mój e-mail jacekbogdanski8@wp.pl

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Odp: szrpanie silnika (F)
« Odpowiedź #1 dnia: 28 Października 2004, 12:47:37 »
To jeszcze zostały Ci do wymiany palec z kopułką :)
Ale w pierwszej kolejności odczytaj kody diagnostyczne z komputera (jak to zrobić - znajdziesz na forum pewnie w tym dziale) i sprawdź ustawienie zapłonu.
Pozdro.
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

Bisua

  • Gość
Odp: szrpanie silnika (F)
« Odpowiedź #2 dnia: 28 Października 2004, 18:27:51 »
a czy to nie mzoe być problem z przepustnicą albo zapchanym filtrem  :?:

Offline carinus

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1192
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Auris I 1,4 d4d
Odp: szrpanie silnika (F)
« Odpowiedź #3 dnia: 28 Października 2004, 21:10:39 »
Brudny filterek moze jedynie zmienic dynamike pracy silnika ale szarpanie to problem z nierownym podawaniem paliwa lub wypadajace zaplony,nieszczelnosci na podcisnieniach .

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Odp: szrpanie silnika (F)
« Odpowiedź #4 dnia: 28 Października 2004, 21:26:11 »
Przepustnica raczej nie, co najwyżej kanał od wolnych, ale na wyższych miałby spokój. Z resztą, co sięmoże przepustnicy stać ? Nie otwiera się? Niemożliwe. Brudna ? Po otwarciu to i tak nie ma większego znaczenia.
Już prędzej filtr albo jakieś lewe powietrze w niewielkiej ilości. Ale z kolei jak wejdzie na obroty to ECU dorzuci/zredukuje paliwo i pojedzie gładko. Kiedyś wracałem z Katowic ze spadniętym wężykiem czujnika podciśnienia. Na wolnych tylko obroty pływały rytmicznie 500-1000 a po ruszeniu szła normalnie. Jedyny zauważalny skutek z takiej jazdy to było spalanie ok. 1/3 większe niż normalnie. (jeszcze wtedy na benzynie  :bojjjjjjjjjj )
Poza tym skąd można wiedzieć co autor miał na myśli pisząc "szarpie" i "na wyższych obrotach" ? Takie zjawisko wypadałoby osłuchać, a skoro "szarpie" też "na wyższych obrotach" to prędzej stawiałbym na okolice elektryki. Kondensator ?
Pozdro.
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

CarinaGTI

  • Gość
Odp: szrpanie silnika (F)
« Odpowiedź #5 dnia: 29 Października 2004, 18:50:43 »
ja mam ostatrnio podobny problem i żaden majster nie wie co może być, na benzynie jest oki na wolnych około 900obr/min, problem jest na gazie po zejściu poniżej 1000obr/min-drga budą(kable świece sprawdzane-są oki-u 3 fachmanów), 2 dobrych gazmajstrów stwierdziło, że może to być wina uszczelki pod ssącym, jeszcze podajde do innego by sięupewnić, o dobrego majstar naprawde jest kłopot wielki  :evil:

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Odp: szrpanie silnika (F)
« Odpowiedź #6 dnia: 29 Października 2004, 19:04:46 »
Cytat: CarinaGTI
[...]
problem jest na gazie po zejściu poniżej 1000obr/min-drga budą(kable świece sprawdzane-są oki-u 3 fachmanów),[...]


Hmm... kombinowałeś z palnikiem i reduktorem to teraz masz :(
Pozdro.
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

CarinaGTI

  • Gość
Odp: szrpanie silnika (F)
« Odpowiedź #7 dnia: 29 Października 2004, 19:08:37 »
Cytat: Perzan
Cytat: CarinaGTI
[...]
problem jest na gazie po zejściu poniżej 1000obr/min-drga budą(kable świece sprawdzane-są oki-u 3 fachmanów),[...]


Hmm... kombinowałeś z palnikiem i reduktorem to teraz masz :(
Pozdro.

palnik standardowy, a to już było przed, poza tym wracałem za każdym razem do wyjściowej pozycji

JAC

  • Gość
Odp: szrpanie silnika (F)
« Odpowiedź #8 dnia: 30 Października 2004, 22:04:55 »
BARDZO DZIÊKUJE ZA ODPOWIEDZI JEST DOKŁADNIE TAK JAK PISZECIE NAJWIÊKSZE SZRPANIE SILNIKIE PONIŻEJ 1000obr. JAK NARAZIE ŻADEN MAJSTER NIE MOŻE MI TEGO NAPRAWIÆ POCZEKAMY ZOBACZYMY

RaKu

  • Gość
Odp: szrpanie silnika (F)
« Odpowiedź #9 dnia: 03 Listopada 2004, 17:52:10 »
Mam podobne objawy (na benzynie bardziej wyczuwalne). Na wolnych obrotach gubi mi iskre na 1 i 3 garku - co ktorys cykl (i to też nie jest rytmiczne). Tak stwierdzil mechanik, ktory zrobil pomiary jakimis swoimi urzadzeniami (bylem przy tym). Zalecil wymiane palca rozdzielacza i kopulki. Wymienilem te rzeczy i niestety problem nie ustapil. Caly czas troche rzuca autem na wolnych obrotach. Niekiedy jest to niewyczuwalne, ale czasami nawet moja zona czuje, ze troche rzuca buda (mozecie sobie wyobrazic, ze jednak cos sie dzieje skoro kobieta wyczuwa jakies nieprawidlowosci w aucie :) ). Niestety ten mechanik, ktory zalecil wymiane kopulki z przyczyn ode mnie niezaleznych nie chce sie zajac dalsza naprawa. Pojechalem z moim problemem do mechanika okrzyknietego jako jeden z najlepszych we Wrocku. Gosciu wykasowal ode mnie 190 zl. Stwierdzil, ze wszystko jest OK. Nie zdradzil mi nic na temat naprawy. Domyslam sie, ze pewnie pogrzebali w kompie i na tym skonczyli robote. Rzeczywiscie przez kilka dni auto chodzilo troche lepiej, ale to byl ten "nizszy poziom" zaklucen iskry (ktorego moja zona nie wychwyca :) ) Teraz wszystko wrocilo do normy: auto szarpie na wolnych, ja jestem ubozszy o 335 zetow (naprawa 190, zakup kopulki 75 i palca 70).
WNIOSKI:
Stwierdzilem, ze skoro na razie jezdzi to dam sobie spokoj, jak sie popsuje to bedzie wiadomo co jest do naprawy.

A tak mocno na marginesie: co z ta niezawodnoscia Toyoty Cariny E?? Tyle sie o tym naczytalem, a tu co chwila cos wylazi (pisalem o kiepskim wykonaniu auta, koncowki stabilizatorow do wymiany, zanikajaca iskra, piszczace na wolnych obrotach wspomaganie kierownicy, dzwoniacy przegub wydechu - tez ten watek juz byl poruszany).
Powiem szczerze, ze jezdzilem juz paroma autami (Opel Ascona, Ford Sierra, Mazda 626) i kupujac obecny pojazd liczylem na zdecydowanie lepsze urzadzenie.

Bisua

  • Gość
Odp: szrpanie silnika (F)
« Odpowiedź #10 dnia: 03 Listopada 2004, 19:34:56 »
a spróbowałes wyregulować skład mieszanki ?? miałem podobną przypadłośc tylko u mnie iskry nie gubiło i okazało sie ze auto wariowało bo miało zły skład mieszanki ustawiony

stoned_crazy

  • Gość
Odp: szrpanie silnika (F)
« Odpowiedź #11 dnia: 04 Listopada 2004, 22:58:04 »
U mnie też trzęsie budą na wolnych przedewszystkim jak jest zimny i okazało się,że to wtryskiwacz padł ... Jeżdżąc na gazie można to łatwo zweryfikować bo na LPG problemu niema(wtryskiwacze nie pracują) . Puki co nie naprawiłem bo to dodatkowe 2 paki a kilka już poszło przy okazji dzisiejszego przeglądu ale chyba zrobie żeby mieć spokój choć to u mnie mało potrzebne ze wzgędu na GAZ...
Pozatym przed dzisiejszą wizytą w warsztacie gazik równierz chodził mi bardzo nierówno na wolnych. Podczas stania na światłach obroty sobie chodziły , spadały do 500 czasem ,przy skręcie równierz sięprzydławiał bardzo mocno(trzeba było pamiętać o dodawaniu gazu na zakręcie).Myślałem że to znowu coś z regulacją ale po wyjechaniu z warsztatu chodzi żyleta!!aż jestem w szoku :shock:  Niewiem czy to ma jakiś sens ale wymienili mi min. uszczelkępokrywy zaworów...

pozdrawiam...

RaKu

  • Gość
Odp: szrpanie silnika (F)
« Odpowiedź #12 dnia: 05 Listopada 2004, 10:46:06 »
Moja wypowiedz na temat znikajacej iskry na 1 i 3 garze poparta jest takim urzadzeniem, ktorego uzywal mechanik. Zkladal on na poszczegolne kable (w okolicach kopulki) jakis zaczep, klips - zwal jak zwal -, do ktorego podlaczona byla lampa stroboskopowa. I obserwowalismy blyski tej lampy. Rzeczywiscie na kablach 1 i 3 nie bylo (co ktorys cykl) blysku.
Na gazie tez wyczuwam te dygotania budy. Stad moje wnioski, ze to cos z elektryka a nie wtryskiwacz. Musze jeszcze przeleciec (zgodnie z Waszymi sugestiami) kody bledow z kompa. Jak dojde do jakichs wnioskow to dam znac (na razie jestem troche obciazony praca).

slawekko

  • Gość
Odp: szrpanie silnika (F)
« Odpowiedź #13 dnia: 06 Listopada 2004, 20:34:47 »
witam!
u mnie jest podobny objaw.na gazie jest ok a na benzynie szarpie.szarpie przy obrotach 2500-3000.byłe u mechanika który wykrył jakieś stare bledy w kodach.poradził mi spróbowac pojeżdzic jakis czas na benzynie-ale to nie pomogło.swiece wymieniłem na nowe,troszeczke zmieniłem skład mieszanki i na poczatku wyczuwalna była mała poprawa ale znowy jest fatalnie!szczególnie okropnie szarpie przy zimnym wilgotnym powietrzu.wyczuwalna jest tez nierówna praca na wolnych obrotach.
Zna moze ktoś przyczyne i sposób zlikwidowania tego objawu?
Bede wdzieczny za rady i ewentualne podpowiedzi

slawekko

  • Gość
Odp: szrpanie silnika (F)
« Odpowiedź #14 dnia: 16 Listopada 2004, 00:45:00 »
halo!!!
czy interesujecie sie jeszcze tym postem?
prosze o porade


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl