Zajrzyj pod wykładzinę pod poprzeczką, do której mocowane są przednie śruby siedzenia, być może znajdziesz tam wiązkę, a jeśli nie, to bierzesz masę z karoserii, a plus spod stacyjki.
Fabrycznie plus od regulacji fotela jest po akumulatorze ( żeby taki jak ja mógł siąść bez odpalania po takim, co zza kierownicy nie wystaje), więc zrób tak samo.
Z grzaniem siedzeń będzie już trochę więcej zabawy, bo żadna wersja US/CAN nie miała tego nawet w opcji.
W europejskich wersjach zasilanie podgrzewania było po stacyjce (ON), więc też będziesz ciągnął przewody spod stacyjki. Jest to o tyle sensowne, że nawet jak zostawisz przełącznik w pozycji "włączony", to po zgaszeniu silnika odetnie Ci prąd, i nie rozładujesz akumulatora.
Jeśli kupiłeś podgrzewany fotel, to najpierw sprawdź, czy grzeje, podłączając go żywcem do akumulatora, bo 90% fabrycznych mat umiera ze starości. Jeśli nie grzeje - winną jest mata w siedzisku, bo ona jest nadrzędna, w niej jest termostat i od niej zależy HI/LO.
W razie problemów possij schematy z netu, przejrzyj i pisz, ale i bez nich dasz radę, o ile umiesz obsługiwać probówkę/żarówkę.