Autor Wątek: D4D czy TDI - który jest lepszy?  (Przeczytany 7958 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

P@weł

  • Gość
D4D czy TDI - który jest lepszy?
« dnia: 10 Października 2007, 22:04:33 »
Witam, który silnik Diesla jest wg. Was lepszy i dlaczego??, D4D, czy TDI VW.  Opinie i potwierdzenie konkretnego wyboru.
Pozdrowionka.

P@wel, to ze masz Ave nie oznacza ze kazdy watek musisz zakładam w dziale Avensis
« Ostatnia zmiana: 11 Października 2007, 09:15:01 wysłana przez eddie »

Qba

  • Gość
Odp: D4D czy TDI - który jest lepszy?
« Odpowiedź #1 dnia: 11 Października 2007, 00:40:45 »
Pytanie jest bardzo nieprecyzyjne. Pod jakim względem lepszy? Konstrukcyjnym? Trwałości? "Kultury pracy"? Zużycia paliwa? Emisji zanieczyszczeń?

Cechą wspólną TDI i D4-D jest wtrysk bezpośredni i turbodoładowanie. Poza tym to są zupełnie różne silniki. W obrębie rodzin TDI i D4-D silniki też są różne.

Zacznę od TDI (Turbocharged Direct Injection, czyli wtrysk bezpośredni, turbodoładowanie)

Oryginalnie były/są to konstrukcje pompowtryskiwaczowe, czyli wtryskiwacz tworzy jeden, zintegrowany zespół, napędzany krzywką na wałku rozrządu.

Zalety:
* Wysokie ciśnienie wtrysku, zatem dobre rozpylenie paliwa.
* Korzystny rozkład momentu obrotowego (wysoka wartość przy niskich obrotach), korzystna wartość mocy jednostkowej (zależnie od wersji). Dobrym przykładem jest silnik 1.9 130 KM
* Łatwy, dostępny chiptuning (chociaż to akurat ma niewiele wspólnego z konstrukcją pompowtryskiwaczową)

Wady:
* Twarda, głośna praca
* Skłonności do dymienia przy większym obciążeniu, szczególnie po chiptuningu.
* Kosztowna naprawa/wymiana pompowtryskiwaczy

Pompowtryskiwacze nie są już konstrukcyjnie rozwijane. Obecnie koncern VAG przechodzi na zasilanie w systemie Common Rail drugiej i trzeciej generacji.

Teraz o D4-D

Silniki te są w założeniach budowane w technice czterozaworowej (oprócz 1.4), z zasilaniem w systemie Common Rail.

Zalety:
* Miękka praca (z uwagi na wieloetapowy wtrysk paliwa)
* Niska emisja zanieczyszczeń (szczególnie w silniku D-Cat)
* Korzystny przebieg mocy i momentu w silnikach z CR drugiej i trzeciej generacji
* TOYOTA :)
* Wysoka trwałość wtryskiwaczy

Wady:
* Chiptuning tylko jako piggyback lub box (oprócz, podobno, D-CAT); chociaż tę cechę można traktować jak zaletę - po co psuć dobrą konstrukcję
* Niska moc starszych silników (116 KM z 2.0), gorszy przebieg momentu obrotowego.
* Dwumasowe koło zamachowe (problemy z trwałością)

P@weł

  • Gość
Odp: D4D czy TDI - który jest lepszy?
« Odpowiedź #2 dnia: 11 Października 2007, 11:07:17 »
Po każdym względem, jak poszczegacie te 2 konstrukcje diesli. Zalety wady i opinie.
Pozdrawiam.

Offline 2.0 XL D-Turbo

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 162
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: D4D czy TDI - który jest lepszy?
« Odpowiedź #3 dnia: 14 Października 2007, 12:26:01 »
co do D4D się nie wypowiadam, bo nie jeździłem (parę razy słyszałem jak pracuje :-))
TDI jeździłem, silniki z pompowtryskiwaczami (nie jeździłem starszymi TDI), o mocy 115 KM.
Obydwa auta to passaty, muszę przyznać, że miały naprawdę [cenzura] fajne kopyto, elastyczność ogromna, zużycie paliwa niewielkie - przyjechałem takim z belgii, jechałem ok. 90-100 km/h i passat przy włączonej klimie spalił ok. 3.8 l/100 km - wg wskazań komputera plus fakt, że miał 1200 km na zbiorniku a do rezerwy daleko....\
Generalnie silniki TDI polecam, jest jednak jeden minusik tych silników - źle znoszą ciągłą ostrą jazdę - dużo ludzi robiło kapitalki po 200kkm, przyczyna prosta - duża moc itp powodowały, że ludzie katowali te TDI - można jechać 200? no to trzeba i generalnie te silniki leciały... jeżdżąc takim TDI nie ma co na trasie ciągnąć go powyżej 150 km/h (ok. 3000obr/min), spalanie nadal będzie niezłe, a silnik się odwdzięczy... z drugiej strony raczej wszystkie diesle tak mają.... tak czy inaczej wrażenia z jazdy i użytkowania (ojciec miał passata od nowości, przy 140kkm po 4 latach bezproblemowej i bezwypadkowej jazdy sprzedał) jak najbardziej pozytywne.

aha, co do kultury pracy - ludzie, to jest diesel. jest nieźle wyciszony, przy wyższych obrotach dźwięk robi się w miarę fajny, nie ma co przesadzać - to nie wóz sportowy tylko oszczędne wozidło z niezłym przyspieszeniem
Camry 2.0 GLi 1989 56tkm
Maxima QX 3.0 1996
Pajero 3.2 DiD 2001
ex- 2.0 XL-D-turbo sedan 1988
ex- 2.0 GLi kombi 1991 - Siostrowóz
ex- LS400 1992 - so long...


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl