Autor Wątek: Toyota w Europie  (Przeczytany 106844 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Yaga

  • Gość
Odp: Toyota w Europie
« Odpowiedź #60 dnia: 12 Lipca 2005, 13:04:15 »
Już żałuję, że mnie tam nie będzie. :(

Jackal

  • Gość
Odp: Toyota w Europie
« Odpowiedź #61 dnia: 15 Lipca 2005, 10:40:33 »
Czerwcowy ranking marek w Europie

Z najnowszego raportu opublikowanego przez stowarzyszenie ACEA wynika, że od początku roku sprzedano w Europie 8 201 020 nowych samochodów osobowych, czyli o 1,1% mniej niż rok wcześniej. W czerwcu sprzedaż wyniosła 1 545 879 sztuk, o 4,5% więcej niż w analogicznym okresie 2004 roku.

Najpopularniejszą marką w Europie Zachodniej pozostał Renault, który zanotował sprzedaż na poziomie 828 561 aut, o 3,3% mniejszą niż rok wcześniej (w czerwcu 164 675 aut, +1,5% r/r). W ciągu roku udział tej marki w rynku spadł z 10,3 do 10,1%.  

Na drugim miejscu znalazł sięPanzerwagen. Czerwcowa sprzedaż w wysokości 154 618 aut, była o 7,6% wyższa niż przed rokiem. Od początku roku panzerwagen sprzedał 766 161 aut, o 2,3% mniej niż rok wcześniej. Udział marki w rynku spadł w ciągu roku z 9,5 do 9,3%.

Trzecią pozycjęw grupie najczęściej wybieranych marek zdobył Opel, którego sumaryczny wynik sprzedaży wyniósł na koniec czerwca 759 832 auta (+1,1%). W szóstym miesiącu nabywców znalazły 146 552 samochody tej marki (+2,2%), zapewniając producentowi udział w rynku na poziomie 9,3% (wobec 9,1% rok wcześniej). Opel, obok Toyoty i BMW, jest trzecią marką w czołowej dziesiątce, wykazującą wzrost wyniku  sumarycznego.

Czwartą pozycjęzajmuje Ford, który w tym roku sprzedał 698 692 auta, o 4,4% mniej niż przed rokiem. Czerwiec okazał sięsłabszym miesiącem dla tej firmy - wynik 127 205 sprzedanych aut oznacza spadek o 0,1%. Spadł również udział marki w rynku z 8,8 do 8,5%.

Na piątym i szóstym miejscu - po raz kolejny - uplasowali sięobaj przedstawiciele francuskiego koncernu PSA - Peugeot i Citroen. Pierwszy sprzedał do tej pory 622 576 aut (-5,7%), natomiast drugi 513 844 auta (-1,0%), przy udziale w rynku, odpowiednio: 7,6% i 6,3% (co w przypadku Peugeota oznacza spadek o 0,4%). W czerwcu sprzedaż Peugeota wyniosła 115 479 sztuk (-3,1%), podczas gdy na zakup Citroena zdecydowało sięw tym czasie 91 167 klientów (wzrost o 2,3%).

Na siódmej pozycji znalazła sięToyota (wraz z Lexusem), która w szóstym miesiącu sprzedała aż o 16,2% więcej samochodów niż przed rokiem - 80 101 sztuk (jeden z trzech wzrostów miesięcznej sprzedaży, odnotowanych w gronie firm należących do pierwszej dziesiątki tego zestawienia). Sprzedaż sumaryczna wzrosła o 1,2% (441 784 sztuki). Japoński producent minimalnie zwiększył swój udział w rynku, z 5,3 do 5,4%.

Ósmą pozycjęzajął Fiat. Włoska marka notuje największy spadek sprzedaży w pierwszej dziesiątce w zestawieniu sumarycznym (-20%, 391 234 auta). Wynik czerwcowy (70 968 sztuk) był o 7% gorszy niż przed rokiem. Mniejsze wyniki znalazły swoje odbicie w mniejszym udziale w rynku, który spadł na przestrzeni roku z 5,9% do 4,8%.  

Na dziewiątym miejscu jest Mercedes, który wykazał wzrost sprzedaży w czerwcu o 3,2% (63 890 aut). Łączna sprzedaż samochodów tej marki wyniosła od początku roku 348 530 sztuk i była o 5,7% mniejsza niż w 2004 roku. Nieznacznie spadł również udział Mercedesa w rynku, z 4,5 do 4,2%.

Pierwszą dziesiątkę- dzięki wysokiemu wzrostowi sprzedaży - zamyka BMW. Firma z Bawarii odnotowała wysoki wzrost w miesięcznym (+21,6%, 66 749 aut) oraz w sumarycznym (+18%, 340 130 aut) zestawieniu. Bardzo dobre rezultaty pozwoliły BMW na wyraźne zwiększenie udziału w rynku z 3,5 do 4,1%.

Kolejny raz największą dynamiką wzrostu sprzedaży, zarówno miesięcznej, jak i skumulowanej, wyróżniła siękoreańska Kia (odpowiednio: +51,6% i +63,5%, 26 250 i 118 388 aut). Łącznie obie koreańskie marki, Kia i Hyundai, po sześciu pierwszych miesiącach 2005 roku kontrolują 3,5% rynku, podczas gdy rok wcześniej było to 2,9%.

Japońscy producenci także zwiększyli swój udział w rynku, ale tylko o 0,4 %, z 13,2 do 13,5%. W okresie sześciu miesięcy sprzedaż samochodów z japońskim rodowodem wyniosła ponad 1,1 mln sztuk.

Jackal

  • Gość
Odp: Toyota w Europie
« Odpowiedź #62 dnia: 21 Lipca 2005, 09:26:02 »
Firmy stowarzyszone w JAMA zaangażowane w rozwój rynku europejskiego


Jak wynika z danych opublikowanych przez stowarzyszenie japońskich producentów pojazdów JAMA, do którego należą m.in. Nissan, Honda, Suzuki, Mazda, Toyota, Mitsubishi Motors i Daihatsu, w roku 2004 firmy zrzeszone w tej organizacji wyprodukowały w krajach Unii Europejskiej łącznie 1,29 mln samochodów, o 4,1% więcej niż w 2003 r. Oznacza to, że auta produkcji europejskiej stanowiły 60% wszystkich pojazdów sprzedanych na Starym Kontynencie przez marki zgrupowane w JAMA, a także 7,5% łącznej liczby nowych samochodów zarejestrowanych w Unii w ubiegłym roku i ponad 7,5% całkowitej produkcji w EU. Firmy zrzeszone w JAMA zaczęły produkować w krajach Wspólnoty od połowy lat 80-tych.
 
Firmy należące do JAMA mają obecnie na terenie Unii 18 zakładów produkcyjnych oraz 15 centrów badawczo-rozwojowych. Dzięki działalności europejskich spółek założonych przez japońskie koncerny powstało w regionie ponad 200 tys. miejsc pracy, z czego 38,5 tys. osób zatrudnionych jest bezpośrednio przy produkcji, a 163 tys. wykonuje m.in. pracęadministracyjno-biurową, pracuje w sieci dystrybucji części, usługach finansowych, a także zajmuje sięsprzedażą.
 
- - - - - -
Japonia przegrała wojnę, ale oni tam wiedzą jak zdobywać rynki - metodą małych kroków i dobrych produktów po atrakcyjnych cenach  :-) :D 8)

Jackal

  • Gość
Odp: Toyota w Europie
« Odpowiedź #63 dnia: 14 Grudnia 2005, 12:58:55 »
Toyota pragnie wyższej jakości w Europie

Toyota Motor Europe ponownie kładzie nacisk na jakość na liniach montażowych, aby zmniejszyć liczbęnapraw i inspekcji poprodukcyjnych. W przyszłym roku w Wielkiej Brytanii zostanie otwarte tzw. Centrum Globalnej Produkcji mające za zadanie szkolić europejskich pracowników w lepszej budowie samochodów. Pierwsze takie centrum powstało w Japonii w 2003 roku. Trzecie zostanie otwarte w przyszłym roku w USA. "Klient powinien być chroniony od wszelkich niedogodności" - powiedział Shinichi Sasaki dyrektor generalny Toyota Motor Europe. Sasaki, odpowiedzialny za jakość w TME, części Toyota Motor Corp. przyznał że gwałtowny rozwój firmy oraz szybki proces rekrutacji w Japonii i na świecie mógł zaszkodzić "kulturze wysokiej jakości".
 
W październiku, Toyota wezwała na świecie do serwisów 1,4 miliona samochodów w celu usunięcia usterki włącznika przednich świateł. Sasaki uważa, że ta akcja serwisowa nie koniecznie musi oznaczać pogorszenie jakości: "Wolimy zapobiegać, niż później reagować na możliwe problemy naszych klientów". Twierdzi również, że jakość powinna być wbudowana w proces, a nie poddawana inspekcji. Tu z pomocą mają przychodzić Centra Globalnej Produkcji, które będą szkolić mniej wykwalifikowanych pracowników oraz wdrażać "kulturęwysokiej jakości" do nowych zakładów produkcyjnych.

Tak jak inni producenci samochodów, Toyota zwiększyła udział wspólnych komponentów między różnymi modelami. Takie działanie oprócz obniżenia kosztów produkcji ma istotną zaletęjakościową - zmniejsza ryzyko wystąpienia usterek.

ayrsen

  • Gość
Odp: Toyota w Europie
« Odpowiedź #64 dnia: 12 Sierpnia 2006, 15:21:33 »
Toyota PSA: na razie strata

Fabryka spółki Toyoty i PSA Peugeot Citroen, TPCA w Kolinie (Czechy), straciła w 2005 r. 2,2 mld koron (77,3 mln euro) przy obrotach 21 mld CZK - podał dziennik "Dnes". Zakład ruszył 28 lutego; wykorzystał tylko jedną trzecią swej mocy - wyjaśnił prezes Yasuhiro Takahashi. W tym roku ma zwiększyć produkcję do 300 tys., co da obroty 1,8 mld euro. Teraz 99 proc. produkcji idzie na eksport.

źródło: www.rzeczpospolita.pl


ayrsen

  • Gość
Odp: Toyota w Europie
« Odpowiedź #65 dnia: 31 Sierpnia 2006, 19:41:42 »
Trzy razy po pięć lat gwarancji

W ramach rozpoczynającej się 9 września kampanii promocyjnej Toyota zaoferuje klientom w Niemczech modele Avensis kombi, Corolla Verso oraz Yaris w limitowanej serii, które objęte są w sumie gwarancją pięcioletnią, a nie trzyletnią jak zazwyczaj.

źródło: www.samar.pl

P.S. Ciekawe, czy warunki gwarancji będą takie same, jak 1 mln km na Corollę w Polsce... ;)

T.N.

  • Gość
Odp: Toyota w Europie
« Odpowiedź #66 dnia: 01 Września 2006, 17:01:44 »
Coś mi się zdaje, że trojaczki z Kolina nie odniosą sukcesu - raz że nadają się najwyżej na trzecie auto w rodzinie, dwa - że za podobne pieniądze można kupić o wiele lepszego Yarisa

ayrsen

  • Gość
Odp: Toyota w Europie
« Odpowiedź #67 dnia: 18 Września 2006, 21:19:30 »
Toyota na dobrej drodze do realizacji planu sprzedaży w Niemczech
TMC jest na dobrej drodze, aby osiągnąć założony sobie na rok bieżący plan sprzedaży w Niemczech, która wynieść ma około 140 tys. egzemplarzy. Wynik ten obejmuje dostawy około 5,1 tys. samochodów marki Lexus.

Ubiegłoroczna sprzedaż koncernu w Niemczech wyniosła 135 tys. pojazdów. Toyota zakłada utrzymanie udziału rynkowego na poziomie mniej więcej 4,3%. Wynik sierpniowy, który dzięki 11 tys. rejestracji pozwolił na zdobycie 4,5% rynku, był najlepszym dotychczasowym rezultatem importera dla tego właśnie miesiąca.

Z bardzo dużym zainteresowaniem niemieckich klientów spotkały się nowe modele Toyota Yaris i RAV4, a także Lexus IS i GS. Koncern jest również mile zaskoczony sprzedażą samochodów wyposażonych w napęd mieszany.

Popatrz, popatrz, to nawet konserwatywni Niemcy czasem zmieniają upodobania... ;)

źródło: www.samar.pl

T.N.

  • Gość
Odp: Toyota w Europie
« Odpowiedź #68 dnia: 20 Września 2006, 15:24:23 »
Niemcy lubią oszczędzać...

T.

ayrsen

  • Gość
Odp: Toyota w Europie
« Odpowiedź #69 dnia: 20 Września 2006, 18:21:54 »
W roku 2008 ponad 1,2 mln aut sprzedanych w Europie

Toyota Motor Europe chce w roku 2008 przekroczyć poziom sprzedaży 1,2 mln sztuk samochodów marki Toyota i Lexus na Starym Kontynencie. Oznacza to osiągnięcie wyznaczonego na rok 2010 celu z dwuletnim wyprzedzeniem.
Firma zakłada systematyczny rozwój na rynku zachodnioeuropejskim wraz z większą dynamiką wzrostu w Europie Wschodniej i Rosji, co umożliwi dalszą realizację przyjętych prognoz sprzedaży. Wraz z nowopowstającą fabryką niedaleko Petersburga, która rozpocznie działalność w przyszłym roku jako dostawca modelu Camry, rozwój sprzedaży Toyoty wsparty zostanie istnieniem sieci dziewięciu zakładów produkcyjnych w Europie, dysponujących mocami powyżej 850 tys. samochodów.

Na rok bieżący koncern postawił sobie za cel sprzedać na Starym Kontynencie ponad milion aut marki Toyota oraz 48 tys. samochodów marki Lexus. Przy rekordowym poziomie produkcji Toyota chce w 2006 r. dostarczyć 806 tys. pojazdów, 860 tys. silników oraz 575 tys. przekładni.

źródło: www.samar.pl

Wszystko pieknie, żeby tylko cyferki nie przewróciły w głowie... ;) Dokręcając śrubę, można łatwo urwać jej łeb... ;) a potem trudno sie ją odkręca...

A tak wogle to czytając news'a literalnie, to chyba komuś może przypaść w udziale Toyota z dwoma silnikami, tylko bez skrzyni biegów... ;D ;D ;D ;D ;D

ayrsen

  • Gość
Odp: Toyota w Europie
« Odpowiedź #70 dnia: 03 Października 2006, 16:17:28 »
Nowy szef ds. produkcji ma pomóc zlikwidować problemy z jakością

Tetsuo Agata, mianowany nowym szefem Toyoty do spraw produkcji w Europie, chce pomóc w zlikwidowaniu „słabych punktów”, jakie istnieją między fabrykami koncernu a firmami kooperującymi.
Powołany na to ważne stanowisko w lipcu, Tetsuo Agata zapewnia, że będzie blisko współpracował z dostawcami celem wyeliminowania problemów jakościowych, które w bieżącym roku spowodowały konieczność ogłoszenia w Europie akcji serwisowych, które objęły około 470 tys. samochodów, w tym wytwarzane na Starym Kontynencie egzemplarze Toyoty Corolli i Avensis.

źródło: www.samar.pl

No i oby mu się udało... ;)

ayrsen

  • Gość
Odp: Toyota w Europie
« Odpowiedź #71 dnia: 05 Października 2006, 10:30:47 »
Jeep Compass tańszy niż modele Toyoty i Hondy

Jeep Compass, który w sprzedaży na rynku europejskim pojawi się już na jesieni, będzie dostępny od 23 990 EUR, czyli o około 10% mniej niż najpopularniejszy w tym segmencie model Toyota RAV4, jak również Honda CR-V i Opel Antara (premiera handlowa w listopadzie) - podał prestiżowy magazyn „Automotive News Europe”.
Jednocześnie, model Jeepa jest tylko o kilkaset euro droższy niż Hyundai Tucson i Chevrolet Captiva. Jako powiedział Thomas Hausch, pełniący funkcję dyrektora ds. sprzedaży i marketingu w Chrysler Group, Compass ma trafić przede wszystkim w gusta osób żyjących samotnie oraz młodych małżeństw w wieku od 30 do około 45 lat, dysponujących rocznymi dochodami w wysokości około 50 000 EUR na gospodarstwo domowe.

źródło: www.samar.pl


Wszystko fajnie - to ile jest na forum "młodych małżeństw w wieku od 30 do około 45 lat, dysponujących rocznymi dochodami w wysokości około 50 000 EUR na gospodarstwo domowe" - może wynegocjujemy zniżkę w TMP na RAV4, bo pewnie jest adresowane do tej samej grupy docelowej...
A tak serio - to Jeep nie ma szans - wystarczy spojrzeć na nową RAV4 :D, zeby nie szukać dalej... 8)

ayrsen

  • Gość
Odp: Toyota w Europie
« Odpowiedź #72 dnia: 05 Października 2006, 18:45:23 »
Szykuje się inwestycja Toyoty we wschodnich Niemczech

Toyota ma w planach wybudowanie we wschodnich Niemczech fabryki samochodów, a jedną z możliwych lokalizacji są okolice Pasewalku niedaleko Szczecina - podał dzisiejszy „Puls Biznesu”.
To właśnie sąsiedztwo szczecińskiej bazy portowej może stanowić bardzo poważny atut Pasewalku w walce o japońskiego inwestora - powiedział Wojciech Sobecki, rzecznik prasowy Zarządu Morskich Portów Szczecin-Świnoujście.

źródło: www.samar.pl

A czy "sąsiedztwo szczecińskiej bazy portowej" nie mogłoby po prostu stanowić zachęty do inwestycji w Polsce ???

T.N.

  • Gość
Odp: Toyota w Europie
« Odpowiedź #73 dnia: 16 Października 2006, 10:39:50 »
Pewnie by i mogło, ale... Toyota już naprawdę dużo zainwestowała w Polsce, a w Niemczech chyba niezbyt wiele - starają się nie trzymać wszystkich jajek w jednym garnku ;).
Inna rzecz, że marzyłoby się, żeby pierwsza europejska fabryka Leksusa powstała u nas, a nie w Niemczech - jednak ponieważ to Niemcy będą głównymi klientami, producent musi im zaoferować produkt "made in Germany" :|

T.

ayrsen

  • Gość
Odp: Toyota w Europie
« Odpowiedź #74 dnia: 17 Października 2006, 19:53:01 »
T.N. - chyba /niestety :'(/ masz rację... A mi przyszło do głowy jeszcze jedno - znając mentalność rodaków, jeśli coś jest z Polski, to na pewno jest gorsze niż "zagraniczne" - czyli mogliby nie kupować... Ach - w pewnych aspektach szkoda, że nie jesteśmy podobni do Niemców, którzy mają dokładnie odwrotnie - ale chociaż piwo mamy lepsze od nich... :icon_pidu:


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl