Autor Wątek: ubytek płynu chłodniczego  (Przeczytany 27357 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Camry 2.2

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 962
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: ubytek płynu chłodniczego
« Odpowiedź #30 dnia: 22 Kwietnia 2008, 22:37:52 »
Wymiana pompy to dwie godziny w silniku 2.2. Mozesz wymienic sama pompe lub z cala obudowa.Kupuj orginal,dluzej chodzi.
pzdr.Camry 2.2

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Odp: ubytek płynu chłodniczego
« Odpowiedź #31 dnia: 22 Kwietnia 2008, 23:18:06 »
Jak to samą pompę albo z obudową ?? Jeszcze nie widziałem luzem bebechów do pompy wodnej dla 3/5S-FE :-O
2 godziny... albo jesteś optymistą albo masz tak zaj...cie wielką wprawę w patroszeniu rozrządu :)
Aaaa... no tak... zapomniałem, że u Ciebie pod maską tyle miejsca przy 2,2 że aż echo odpowiada ;)
Pozdro.
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

Offline Camry 2.2

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 962
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: ubytek płynu chłodniczego
« Odpowiedź #32 dnia: 23 Kwietnia 2008, 06:15:18 »
Witaj Perzan,
Toyota sprzedaje cala kompletna pompe ,lecz sklepy pirackie sprzedaja wnetrze pompy kompletne zmontowane.Zreszta ono tez pochodzi z fabryki ktora wykonuje te czesc dla Toyoty. bebechy siedza na trzech zdaje sie srubach w korpusie pomy ot i cala filozofia. Wymiana pompy to zdjecie plastikow siedzacych na pasku rozrzadu,zdjecie lapy stabilzujacej silnik i  oczywisice genbeartora latwiejszy dostep i powioli sciagamy wszystko.Schodzi lekko iszybklo zaden problem a ile uciechy i nie trzeba sie martwic czy jeszcze jest czy wyciekl.Jezeli wymieniasz bebechy to mniej roboty nie trzeba ruszac korpusu i tych rurek z tylu pompy,ale zawsze lepiej wymienic calosc gdyz wszystkie nowe uszczelki  wchodza na te wszystkie rurki.
Pzdr.Camry 2.2

Offline Camry 2.2

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 962
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: ubytek płynu chłodniczego
« Odpowiedź #33 dnia: 23 Kwietnia 2008, 10:29:50 »
ABY ULATIOWC MAGIE CZARNA Z ROZRZADEM robimy tak;
zdejmujemy plastiki gora dol,odkrecamy i kladziemy na bok generator,lape podtzrymujaca z boku silnik cala,nastepnie u dolu pozdjeciu kola io plastiku,odkrecamy muter trzymajaca kola pasowe. Kolo pasow jezeli bylo zdejmowane i os nasmrowanan cieniutka warstewka oleju przed montazem to schodzi na raz dwa i trzy szarpiac oboma rekoma.Oczywiscie poluzowawszy servo pasek  wieloklinowy.
Nastepnie sciagamy dolne oslony plastikowe rozrzadu i tutaj uwagaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!
najpierw ustawiamy silnik w punkcioe zerowym i walek rozrzadu na nacieciu albo kropeczce i wtym polozeniu zakladamny kleme zaciskowa na pasek rozrzadu i na kolo pasowe rorzadu  gorne,wtedy Wam pasek nie przeszkoczy.Dopierow teraz luzujemy docisk rolki do paska i sciagmay pasek z dolnych kol, odkladamy na bok tak aby nie ruszyla sie gora.szybko pompe luzujemy paroma srubklami z przodu jezeli tylko bebechy pyk nowa na miejsce z nowymi uszczelkami ,kurcze nie oszczedzac.i zpowrotem do kupy.Pasek naciag  tak aby strona paska od pompy byla napieta do dolu a druga strone wykona rolka.Jezeli nic sie nie ruszylo to wszystko pasuje jak nalezy.zakladamy dolne plastiki kola i patrzymy czy sa na zero i czy gora sie nie przesunela i hop spinamy zakrecamy  <brawo> <glodny>" to se" zrob <kucharz> jazda w droge.
Pzdr.Camry 2.2

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Odp: ubytek płynu chłodniczego
« Odpowiedź #34 dnia: 24 Kwietnia 2008, 22:21:44 »
No proszę, jakie to proste ;)
Ale mimo wszystko jakoś nie widzę tego w 2h. Zapomniałeś o 4 czynnościach ;)  Na początku zrzucić klemę "-" i spuścić płyn chłodniczy, a na końcu zalać płyn, założyć klemę, odpalić i wstępnie odpowietrzyć układ :)
Tiaa... w Camry 2,2 można jeszcze balangę pod maską zrobić, tyle tam masz miejsca. Trochę inaczej byś opowiadał po takiej robocie w Carinie 2,0 :)  Popuścić śrubę napinacza pompy wspomagania graniczy z cudem :( Dostać się do tylnych śrubek górnej części osłony paska i do śrub łapy silnika to trzeba skończyć szkołę cyrkową ze specjalizacją Człowiek Guma ;)
Popatrzyłem w EPC i ASO też sprzedaje wnętrze pompy jak "pirackie sklepy" ;)  Z resztą zobacz sam:


Tutaj akurat nie widzę potrzeby wymiany całości razem z obudową termostatu. Wyciek najczęściej jest spod ośki i wyłazi otworem kontrolnym. Wymieniłem u siebie dwie pompy i złego słowa nie mogę powiedzieć o "pirackim" wyrobie GMB, a można też upolować prawie oryginał - Aisina.  :)
Tak, czy inaczej, fajny opis i dobrze, że Ci wszystko trybi jak należy :)
Pozdro.
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

Offline Camry 2.2

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 962
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: ubytek płynu chłodniczego
« Odpowiedź #35 dnia: 26 Kwietnia 2008, 13:23:28 »
Witaj Perzan,
Te dwie czynnosci same przez sie ma rozumiec "trza" wykonac.
Tak masz racje robilem kiedys w Carinie  III wymiane pompy to cholera rece tak po obcierane.Facetowi nie zmienili po 100 000km i pompa sie rozleciala po 128 000km cud ze rozrzad nie ucierpial. W Camrze pierwszy raz wymienilem po 300 000km. Jest roznica w jakosci.
Na te ciasnosc i to cholerna dokladamy jeszcze 2 godziny.
Wszystkie sruby podejrzane smaruj juz na dwa dni przed odkrecaniem mozna jezdzic to dziala idzie potem jak po miodzie.
Pzdr.Camry 2.2

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Odp: ubytek płynu chłodniczego
« Odpowiedź #36 dnia: 26 Kwietnia 2008, 23:11:10 »
Hehe... mnie tego nie musisz mówić ;)  Rozrząd prułem kilka razy :D
Ale dalej obstaję przy tym, że nie trzeba wymieniać całości, tylko pompę - jak to nazywasz "wkład pompy" :)
Ooo... tak, przy warunkach w Carinie to 4h jest w granicach przyzwoitości ;)
O smarowaniu nic mi nie mów ;)  Wszelaki gwint jaki mam w rękach musi dostać porcję grafitu, ewentualnie w ekstremalnych przypadkach porcję pasty molibdenowej :)
Pozdro.
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

coupe123

  • Gość
Odp: ubytek płynu chłodniczego
« Odpowiedź #37 dnia: 03 Maja 2008, 20:10:27 »
No i stało się... Dzisiaj podczas podczas jazdy padła mi chłodnica. Dokładniej pękła wzdłuż górna obudowa chłodnicy. Kupa dymu i koniec jazdy :-(
Jak zdążyłem zauważyć , wali płyn tylko tym pęknieciem.
Teraz pytanie - czy regeneracja chłodnicy ma sens, czyli oczyszczenie i zespawanie tego plastiku?
                      - może ten "zaślepiony" korek na chłodnicy wpynął na jej uszkodzenie?
Ostatnia sprawa ile może kosztować chłodnica do camry 3l 1993  3vz-fe ??? czy często się to  dzieje?




Offline niger

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 666
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: ubytek płynu chłodniczego
« Odpowiedź #38 dnia: 03 Maja 2008, 20:15:38 »
Witaj lepiej kupic drugą chłodnice przynajmniej ja bym tak zrobił, a jak tą zregenerujesz to nie bedziesz miał pewności że ci nie puści w innym miejscu :-)

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8191
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: ubytek płynu chłodniczego
« Odpowiedź #39 dnia: 05 Maja 2008, 21:39:03 »
Te chłodnice tak mają, zarówno w 2.2, jak i V6 - kup nowy zamiennik ( 300zł ) i święto, na pewnych rzeczach się nie oszczędza...

pzdr
3VZ.pl



grzechuuu

  • Gość
Odp: ubytek płynu chłodniczego
« Odpowiedź #40 dnia: 05 Maja 2008, 22:32:35 »
No i stało się... Dzisiaj podczas podczas jazdy padła mi chłodnica. Dokładniej pękła wzdłuż górna obudowa chłodnicy. Kupa dymu i koniec jazdy :-(

no ja tez tak miałem, ale teraz dlaczego ci sobie tak pekla? u mnie byla to uszczelka pod głowicą, cisnienie roznisło ten plastik na chłodnicy.

Offline Camry 2.2

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 962
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: ubytek płynu chłodniczego
« Odpowiedź #41 dnia: 06 Maja 2008, 05:42:51 »
Niestety Toyota tak ma.Starzenie sie materialu i utrata wytrzymalosci mechanicznej. oraz interes(chlodnica kosztuje) Umnie byla wymieniana regularnie co 5 lat.Jak byla w moich rekach od 97 to akurat byla po zmianie obu chlodnic plynu chlodzacego i AC. W roku 2004 w styczniu rowniez dostalem taka mala szczelinke u gory.Natychmiast po przyjezdzie do domu z nart zamowilem piracka o polowe tansza tylko troche grubsza wcale nie przeszkadza no i robi wrazenie ze lepiej sie trzyma od orginalu.Wymieniam plyn co dwa lata tzn glyckol i do rozcienczenia pamietac tylko woda destylowana.Zawsze jest tam czysto i jest dobre przekazywanie informacji temperaturowych z czujnikow do komputera to jest bardzo wazne.brudny stary plyn raz ze nie ochrania systemu chlodzenia przed korozja to staje sie agresywny i zre to rowniez informacje temperaturowe z czujnikow do kompa sa zaklocone.Wielu sie smnieje z tych odkryc ale Toyota mowi tosamo.Dziwne zachowania silnika w pewnych warunkach pochodza wlasnie od tych zaklocen.
Pzdr.Camry 2.2

Offline niger

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 666
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: ubytek płynu chłodniczego
« Odpowiedź #42 dnia: 06 Maja 2008, 21:27:53 »
Poprostu regularna wymaina płynów zwieksza żywotnosc auta i odwdziecza sie niezawodnością w przypadku camry :-)

Offline Camry 2.2

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 962
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: ubytek płynu chłodniczego
« Odpowiedź #43 dnia: 08 Maja 2008, 07:24:30 »
Tak Niger to samo pisza w instrukcji obslugi ,wszystkie media w silniku po dwoch latach nalezy wymieniac na nowe.
Szczegolnie glykol gdzy ten staje sie agresywny i atakuje aluminium,no i nie smaruje pompy wody jak nalezy,pozniej przedwczesne wycieki.
Zapomniec o starych szkolach eksploatacji samochodu.
Pzdr.Camry 2.2

Offline niger

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 666
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: ubytek płynu chłodniczego
« Odpowiedź #44 dnia: 11 Maja 2008, 18:58:56 »
I wszystko jasne :-)


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl