Autor Wątek: LPG w Cari- bardzo dziwny objaw  (Przeczytany 12496 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline dziadek_tadeusz

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 4000
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: LPG w Cari- bardzo dziwny objaw
« Odpowiedź #15 dnia: 14 Listopada 2007, 21:11:59 »
Po pierwsze na LPG i na pb nie jeździ się na luzie tylko na biegu.
:-o
Ciekawe czemu ?


Koledze chodzilo o to ze ogolnie nie jezdzi sie na luzie...

Pzdr

No ale ja dalej nie wiem czemu na luzie sie nie jezdzi?

Offline Kryspin

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5488
  • Płeć: Mężczyzna
    • Toyota Klub
Odp: LPG w Cari- bardzo dziwny objaw
« Odpowiedź #16 dnia: 15 Listopada 2007, 07:29:51 »
Już pobieżnie tłumaczę bo był o tym kiedyś cały wątek a ten temat tym bardziej tego nie dotyczy
NA luzie nie powinno się jeździć choćby dlatego iż podczas ewentyalnej "awari, niedomagania silnika czytaj silnik zgasł" jadąc autem na luzie tracisz we współczesnym aucie panowanie nad kierownicą - brak wspomagania, układ ze wspomaganiem ma inne stopień przkładni i w efekcie skręcenie kierownicą gdy wspomagania najczęściej się kończy za póżną reakcją i np rowem druga rzecz to hamulce, nie pracuje silnik hamulcy brak bo bez działającego serva raczej wyhamowanie z zaskoczenia to niedorzeczność... w efekcie o tragedię nie trudno a jeśli jeszcze do tego dorzucimy prędkość ok 90 km/h autora wątku to o niemiłe zdarzenie nie trudno

W momencie gdy jedziemy na biegu pomomo iż silnik zgasł koła napędziają silnik i zawóno wspomaganie jak i hamulce działają praktycznie normalnie do momentu wciśnięcia sprzęgła

PS. Nie wiem jak jest w takim przypadku ze wspomaganiem elektrycznym.
TK Automobile - serwis, naprawa , diagnostyka

Offline szymon

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 221
Odp: LPG w Cari- bardzo dziwny objaw
« Odpowiedź #17 dnia: 15 Listopada 2007, 17:16:08 »
Z Waszych relacji rozumiem, że za gaśnięcie na prędkości odpowiada wlot powietrza, (pęd zuboża mieszankę na luzie). Gdzie dokładnie jest wlot w Cari e, (czytałem,że chyba gdzieś za reflektorem). Czy można to przerobić tak , by wlot powietrza był przeciwny do kierunku jazdy,czy ktoś to praktykował?

Offline dziadek_tadeusz

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 4000
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: LPG w Cari- bardzo dziwny objaw
« Odpowiedź #18 dnia: 15 Listopada 2007, 17:21:38 »
Już pobieżnie tłumaczę bo był o tym kiedyś cały wątek a ten temat tym bardziej tego nie dotyczy
NA luzie nie powinno się jeździć choćby dlatego iż podczas ewentyalnej "awari, niedomagania silnika czytaj silnik zgasł" jadąc autem na luzie tracisz we współczesnym aucie panowanie nad kierownicą - brak wspomagania, układ ze wspomaganiem ma inne stopień przkładni i w efekcie skręcenie kierownicą gdy wspomagania najczęściej się kończy za póżną reakcją i np rowem druga rzecz to hamulce, nie pracuje silnik hamulcy brak bo bez działającego serva raczej wyhamowanie z zaskoczenia to niedorzeczność... w efekcie o tragedię nie trudno a jeśli jeszcze do tego dorzucimy prędkość ok 90 km/h autora wątku to o niemiłe zdarzenie nie trudno

W momencie gdy jedziemy na biegu pomomo iż silnik zgasł koła napędziają silnik i zawóno wspomaganie jak i hamulce działają praktycznie normalnie do momentu wciśnięcia sprzęgła

PS. Nie wiem jak jest w takim przypadku ze wspomaganiem elektrycznym.

Jeszcze nigdy sie nie spotkałem z tym zeby zgasł mi samochód podczas jazdy na luzie.... :-)

Offline SZYMON14

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 4796
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: LPG w Cari- bardzo dziwny objaw
« Odpowiedź #19 dnia: 15 Listopada 2007, 17:23:35 »
A ja miałem takie przygody w Mondeo na LPG.


Yaris 1.3 2005 r., Auris 1.6 2010 r., Auris 1.3 2012 r.

Offline Kryspin

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5488
  • Płeć: Mężczyzna
    • Toyota Klub
Odp: LPG w Cari- bardzo dziwny objaw
« Odpowiedź #20 dnia: 16 Listopada 2007, 07:47:45 »
Już pobieżnie tłumaczę bo był o tym kiedyś cały wątek a ten temat tym bardziej tego nie dotyczy
NA luzie nie powinno się jeździć choćby dlatego iż podczas ewentyalnej "awari, niedomagania silnika czytaj silnik zgasł" jadąc autem na luzie tracisz we współczesnym aucie panowanie nad kierownicą - brak wspomagania, układ ze wspomaganiem ma inne stopień przkładni i w efekcie skręcenie kierownicą gdy wspomagania najczęściej się kończy za póżną reakcją i np rowem druga rzecz to hamulce, nie pracuje silnik hamulcy brak bo bez działającego serva raczej wyhamowanie z zaskoczenia to niedorzeczność... w efekcie o tragedię nie trudno a jeśli jeszcze do tego dorzucimy prędkość ok 90 km/h autora wątku to o niemiłe zdarzenie nie trudno

W momencie gdy jedziemy na biegu pomomo iż silnik zgasł koła napędziają silnik i zawóno wspomaganie jak i hamulce działają praktycznie normalnie do momentu wciśnięcia sprzęgła

PS. Nie wiem jak jest w takim przypadku ze wspomaganiem elektrycznym.

Jeszcze nigdy sie nie spotkałem z tym zeby zgasł mi samochód podczas jazdy na luzie.... :-)
,

To że Tobie nie zgasł nie znaczy, że nie może zgasnąć w najmniej oczekiwanym, spodziewanym momencie np. na zakręcie za którym stoi przeszkoda i trzeba hamować... nie znaczy też że nie może to się przydażyć komuś innenu, kto nie opanuje auta i skończy się to przykrą przygodą. 

Kiedyś jechałem z taksówkarzem on także używał więcej luzu niż jazdy na biegu (co jest charakterystyczne dla taksówkarzy). Jego hiper super zajefajna fura zgasła tak przy 40 km/h. Nie spodziewał się, przy skręcie w lewo nie zdążył odwinąć kierownicą bo wspoma wypadła z gry i powitaliśmy krawężnik. Pewnie w ogólnym rozrachunku wyszło panu drożej bo i opona się rzociełą i klienta stracił bo kurs się skończył niespodziewanie w połowie drogi....  a i czasu sporo zanim się wygrzebał.

PS> Samochód jadący na luzie zużywa więcej benzyny, czy LPG niż ten na biegu z puszczonym pedałem gazu (jedynie dyskusyjny jest ten fakt przy II generacji). 
TK Automobile - serwis, naprawa , diagnostyka

tomek79

  • Gość
Odp: LPG w Cari- bardzo dziwny objaw
« Odpowiedź #21 dnia: 19 Grudnia 2007, 18:40:00 »
ja w corolce mam zatkany wlot powietrza od przodu auta,a diure zrobiona od strony silnika.Kolega ma zalozony filtr stozkowy . w obu przypadkach jest ok.problemu nie ma

Offline Łukasz

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 434
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: LPG w Cari- bardzo dziwny objaw
« Odpowiedź #22 dnia: 19 Grudnia 2007, 19:54:34 »
ja w corolce mam zatkany wlot powietrza od przodu auta,a diure zrobiona od strony silnika.Kolega ma zalozony filtr stozkowy . w obu przypadkach jest ok.problemu nie ma
I bedziesz zadowolony dopoki nie zobaczysz jak jedzie corolla bez przytkanego dolotu  :grin:

tomek79

  • Gość
Odp: LPG w Cari- bardzo dziwny objaw
« Odpowiedź #23 dnia: 23 Grudnia 2007, 00:20:23 »
Łukasz
trochę mocy ucieka,ale 180 km/h z silnika 1.3 przy przebiegu 350kkm(jeszcze przed remontem) to chyba nie tak zle...

Offline szymon

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 221
Odp: LPG w Cari- bardzo dziwny objaw
« Odpowiedź #24 dnia: 23 Lutego 2008, 18:22:31 »
witam
I znowu coś dziwnego. jeśli zostawię samochód wyłączony z rozgrzanym silnikiem na dłuższą chwilę, potem zapalam i jadę, to w momencie przejścia z beny na gaz wyraźnie silnik sie dławi, traci moc. Jak przygazuje na niewciśniętym sprzęgle to już wszystko w najlepszym porządku. Z czego to może wynikać - czy dusi sie ponieważ przez chwilę paliwa (PB i LPG nakładają się na siebie?) Jak to wyregulować. Zaznaczam, że filtr gazu wymieniony niedawno, powietrza zaś 5 kkm. temu

Offline flaq

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 477
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: LPG w Cari- bardzo dziwny objaw
« Odpowiedź #25 dnia: 23 Lutego 2008, 22:05:07 »
witam
I znowu coś dziwnego. jeśli zostawię samochód wyłączony z rozgrzanym silnikiem na dłuższą chwilę, potem zapalam i jadę, to w momencie przejścia z beny na gaz wyraźnie silnik sie dławi, traci moc. Jak przygazuje na niewciśniętym sprzęgle to już wszystko w najlepszym porządku. Z czego to może wynikać - czy dusi sie ponieważ przez chwilę paliwa (PB i LPG nakładają się na siebie?) Jak to wyregulować. Zaznaczam, że filtr gazu wymieniony niedawno, powietrza zaś 5 kkm. temu
Miałem podobne zjawisko. Zmienili mi Staga 100 na wyższy model i przycięli przewód w obudowie filtra powietrza. Potem było cacy. Oczywiście po regulacji.

Offline szymon

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 221
Odp: LPG w Cari- bardzo dziwny objaw
« Odpowiedź #26 dnia: 09 Marca 2008, 15:45:39 »
to chyba nie wina reduktora i przewodów, bo wcześniej tego nie było. Może mieć na to wpływ kopułka, palec przewody?


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl